falletta

Konto zarejstrowane: 24 kwietnia 2012
Ostatnio online: 30 września 2022 o 14:20

Najnowsze posty użytkownika:

PSY
autor: falletta dnia 15 września 2022 o 13:55
Perlica, jakbym siebie czytała. Oh i ah bez endu 😁 rozumiem, że dziewczyna nie jest tak krzykliwa jak Zarciu?
PSY
autor: falletta dnia 05 września 2022 o 10:47
epk, Hahahha to wstawanie i próba przemieszczenia się tak bardzo rozumiem 🤣 Może nie w kwestii rozrabiania ale stalkingu. Psi patrol 2.0. Faktycznie troszkę inaczej, Nero już był dorosłym psem, mentalność nieco inna jak dostał szczyla. Fajnie, że mimo to potrafili się dotrzeć i wywiązała się więź. Ja się trochę cieszę, że ten bardziej upiorny szczeniak był jako nr 1, bo przy drugim byłam gotowa na wszystko a się arcy miło zaskoczyłam.
Co do płci to ja nie mam zdania. Ale obserwuję, że jednak ludzie, którzy coś tam robią w sporcie na poziomie to jednak w większości przypadków psy a nie suki mają. Nie wiem bo nie pytałam na ile to preferencje osobiste a na ile predyspozycje płciowe. Ale coś w tym może jest.
Jak w okresie linienia? Jesteś w stanie określić czy tego włosa jest odczuwalnie mniej na podłodze niż przy psach z podszerstkiem?

karolina_ wspaniale! 😀 Były dwie opcje, albo ktoś pokaże Wam co i jak, zobaczysz światełko w tunelu i pójdziesz w to albo podejmiecie wspólną, zgodną decyzję o oddaniu. Bardzo się cieszę, że to pierwsze. Zdawaj relacje jak Wam idzie 🙂
PSY
autor: falletta dnia 02 września 2022 o 13:31
Perlica, nie strasz, zrobię tabliczkę "zakaz trzepania" 😂 serio tego nie widzę na podłodze. Albo się miesza z wodą z misek i innym syfem, który generują albo skutecznie wylizują zaraz jak im się nagromadzi, co obserwuję. W takich momentach winszuję sobie za zakaz wchodzenia na kanapy/łóżka. Kolejny argument do kolekcji 😅
epk, a jakie były relacje Twoich panów w momencie dokoptowania szczeniora? Jak długo zajęło (o ile w ogóle) nauka w domu trybu off?
smartini, napisałam priv 🌻
PSY
autor: falletta dnia 02 września 2022 o 10:38
epk, aaaaa no widzisz! U naszych to zostaje w okolicach siuśka, czasem na futrze widać jak nie wyliże. Ale nie kapie na podłogę (póki co) dlatego zgłupiałam o co może chodzić. Faktycznie fujka... 😅
PSY
autor: falletta dnia 02 września 2022 o 10:04
epk, to chyba nie chodzi o żółtą wydzielinę "smarowidło"? Weź mnie oświeć co znaczy "kropkowanie" 😅
PSY
autor: falletta dnia 01 września 2022 o 19:16
smartini, Wiem wiem jak się kończy ale nie miałam wyobrażenia jak to na dysk przenieść. Twoje treningi do okazjonalnych rzutów to jednak przepaść, trochę ciężko przełożyć. Z pullerem czy piłką na sznurku nie ma takich dylematów. U nas koniec oznacza szarpanko gdzie ostatecznie pies wygrywa, sobie pomemla i niesie do domu. Just facet myślał o urozmaiceniu stąd te frisbee, faktycznie nie potraktował go poważnie. Na zasadzie - nie trzeba chodzić na zajęcia z obrony i poznać wszystkie tajniki żeby się bawić z psem szarpakiem. Pokazałam mu Twoje wpisy i poza tym, że stwierdził, że zniszczyłaś mu zabawę 😉 to widzę proces przetwarzania, dzięki 🙂
PSY
autor: falletta dnia 01 września 2022 o 15:07
smartini, bardzo dziękuję, za obszerne wyjaśnienie 🙂 mam jeszcze pytanie, jak Wy kończycie rzuty ,, - jeśli aport frisbee polega na rzucie, przyniesieniu, rzucie, przyniesieniu to może mieć efekt podobny do aportu piłeczki: brak zamkniętego łańcucha łowieckiego frustruje."
My kończymy zabawę na tym, że po ostatnim rzucie nie podejmujemy przedmiotu i pies do domu sobie już sam go niesie. Rzucamy zabawki na koniec spaceru/treningu (jak pies ma mniej pary i raczej w formie nagrody), dosłownie parę rzutów i wracamy już w trybie czill do domu. To źle?
PSY
autor: falletta dnia 01 września 2022 o 14:14
smartini, pocieszające, że po takim czasie jednak coś może się zmienić i szacun za wytrwałość w tych potach i łzach 😅 Dziękuję! Ja wiem, że to kontuzjogenne, uświadamiam o tym chłopa. Pierwszy dysk był kupiony przy okazji na wybadanie gruntu czy będzie zainteresowanie a drugi zbyt impulsywnie na pocieszenie po utracie pierwszego, gdzie kryterium wyboru było aby się nie topiło. Na pewno coś wybierzemy z podesłanej stronki 🙏 Czym się objawia frustracja przy dysku? Póki co nie obserwujemy żadnych zachowań nieporządanych. Leci jak za piłką czy pullerem. Jak nie łapie w locie (często nie łapie) to podnosi z ziemi i aportuje z typowym dla siebie podnieceniem "ja chce jeszcze raz"
Perlica, ah dzięki za wyjaśnienie 🙂 będę konsultować z wet co dalej. Właśnie o tej różnicy wcześniej już pisałam jak mówiłaś o wadze dorosły pies vs suka, na tym foto świetnie to widać. Jaki autobus? Bukmanke i heja, od razu z kobyłą 3w1 😁 mi się zawsze wydawało, że wolę suki (mity o przywiązaniu i takie tam legendy) ale jednak facet bardzo mi odpowiada i brak rozkmin i decyzji nt sterylki-kastracji za/przeciw mi odchodzi, a to zdaje się nie jest takie proste i oczywiste w kontekście zdrowia
PSY
autor: falletta dnia 01 września 2022 o 13:00
smartini, jej to faktycznie męczarnia, extra, że się w końcu dostroił do Was 😀 w jakim jest wieku? I jak takie zachowanie miało się do Waszych treningów? On się tak wyłączał tylko w trakcie spacerniaków? Korzystając z okazji, polecisz jakieś frisbee do amatorskiej zabawy? Na spróbowanie wzięliśmy z zooplusa i pies miał mega frajdę ale zginęło śmiercią tragiczną (utopiło się). Następnie facet zamówił skądś tam jakieś inne (co ma się nie topić) i mówi, że lipa bo za miękkie i w locie skręca.

Perlica, genialne jest to zdjęcie. Harcie matrioszki 😂 Co z oczami u nich jest nie halo, że trzeba kropić? Mojemu młodemu też coś czasem zaropieje (nie mogę znaleźć przyczyny). Żarcie to samo co w hodowli, myślałam że może kot go tresował ale wet oglądał i mówi, że nie ma uszkodzenia. Dała krople na zapalenie spojówek i niby była poprawa. Skończyłam kurację i znowu widzę, że coś tam czasem załzawi. Nie wiem czy gryzaki naturalne czy od trawy (często węszymy w jakiś chwastach). Znowu będę musiała konsultować.
Ja mam trochę zajawkę na porównywanie naszych psów do siebie. W sensie, fascynuje mnie to, że w obrębie tej samej rasy, pokrewnych genów są takie różnice i jednocześnie cechy kopiuj-wklej. Ja wiem, że to normalne ale jakoś tak mnie to cieszy i bawi 😁 To właściwie poza tym, że jest nie obeznana ze światem zewnętrznym, trening smyczowy to jak z każdym (trzeba przez to przebrnąć) to fajna twarda sztuka się wydaje i układna przy tym 😀
PSY
autor: falletta dnia 01 września 2022 o 09:53
smartini, a Chorizo miał z tym problemy? Czy to w kontekście wspólnego spaceru?
Perlica, to ja mam właśnie odwrotne doświadczenia. Nefer 8tyg. vs gówniak 11tyg. Ewidentnie temperament ich różni a nie kwestia wieku i nauka z nią związana. Ile Twoja waży? Btw. Ogromna różnica między suką a psem. Wydaje mi się, że w innych rasach nie jest aż tak spora?
PSY
autor: falletta dnia 31 sierpnia 2022 o 23:56
Lanka_Cathar, haha dziękuję. O ironio (szkło to moja branża) w tej ikeowej gówno sklejce po zakupie zorientowałam się, że szyby są nie do ruszenia i nakleiłam folię 🙂
Perlica, co do instynktu, masz racje. Pies psowi nie równy. Z Rosji to pewnie same zahartowane harty 😂
Ich pierwsze spotkanie to był jeden wielki jazgot na polu od pierwszego wejrzenia. To są kosmici co nadają na tych samych szumach. Tak jak Twoje śpią cały dzień tak my musimy w domu często separować, bo nie mają umiaru w zabawie. A to nie sprzyja nauce odpoczynku dla gówniaka. Póki co chłop ze starszakiem większość siedzą w swoim mieszkaniu i się odwiedzamy. Tak na razie jest najlepiej. W ogóle nie brałam pod uwagę spacerów z dwoma psami w pojedynkę. Czas pokaże ale na dzień dzisiejszy nie widzę takiej opcji na blokowisku. Ja na spacerze jestem cała skupiona na psie (niezależnie z którym) i ciężko by mi było się rozdwoić, już nie mówiąc właśnie o utrzymaniu w razie jakiejś draki. Zresztą, po to wzięłam tego psa, żeby każdy miał "swojego" i w paradę sobie nie wchodzić 😜 Robimy sobie łączone spacery z treningiem (każdy z nas skupia swojego psa na sobie) na koniec w nagrodę mogą razem luzem biegać. I wtedy młody przyklejony do Nefera, który od incydentu sprzed paru miesięcy jest na OE. Życie zweryfikuje jak to będzie, jest wiele ludzi co ma 2 samce i dają radę więc mam nadzieję, że i nam się uda dojść do ładu i incydentów nie będzie 😁
PSY
autor: falletta dnia 31 sierpnia 2022 o 15:11
Perlica, zdecydowanie inny świat z tymi Borzojami macie. W większości co piszesz jest dla mnie abstrakcją totalną. Pies puszczony samopas bez kontroli i nie ma głupich pomysłów, trenować zbytnio nie trzeba a zawody idzie pięknie. Na aspekt towarzyski i zdrowotny w życiu bym nie wpadła 😅 Mój gówniak też miał luźniejsze kupy przez pierwsze parę dni. Poza stresem (mimo iż nie okazywał) obstawiałam zmianę wody.
Czasem "dokuczam" facetowi, że każdy ma psa na jakiego zasłużył (mój to ten poukładany ofcourse 😎😂😉
PSY
autor: falletta dnia 31 sierpnia 2022 o 13:20
Perlica, opowiadaj więcej 🙂 dlaczego suka, jakieś plany? Czy czysto hobbystycznie co by nie mieć czasu odpocząć? 😅 Jak się dogaduje z rezydentem i kotami? Ja z nowym szczeniakiem w końcu przeżywam puppy love story. Przy pierwszym wszystko było trudne, niezrozumiałe i wykańczające (szukałam okienka życia, które by mnie zmieściło)😅 ciekawa jestem Twoich odczuć.
Zaran jak często trenuje? Rzadko się chwalisz, więc te zawody trochę mnie zdziwiły a tym bardziej tak dobry wynik, bo pamiętam właśnie jak pisałaś, że to kanapowiec. Cicha woda 😁
PSY
autor: falletta dnia 31 sierpnia 2022 o 10:22
Perlica, o łaaaaał! Czyli jednak się zdecydowałaś? Gratuluję i niech się zdrowo chowa 😍 extra wynik Zarciu! 😎
wasze ulubione seriale
autor: falletta dnia 28 sierpnia 2022 o 09:50
Ród smoka. Miałam zacząć ogląć jak będzie więcej odcinków (GOT obejrzałam jak już były wszystkie sezony). Ale pokusa była silniejsza i chciałam sprawdzić czy jest na co się napalać. No jest! 😍 Bałam się, że soundtracki zmienią, stylistykę itp ale wszystko jest w klimacie jak za dobrych czasów GOTa. Pierwszy odcinek a już tyle się dzieje, że chciałoby się kliknąć "następny odcinek". Zapowiada się zacnie 😀
PSY
autor: falletta dnia 26 sierpnia 2022 o 10:20
karolina_, No i super, życzę powodzenia w stawianiu pierwszych kroków 🙂 Daj koniecznie znać jak wrażenia i wnioski
PSY
autor: falletta dnia 25 sierpnia 2022 o 11:40
karolina_, ja też nie, dlatego jako laik wiem ile to wymaga zaangażowania, czasu i ciągłej pracy (głównie nad sobą) aby rzetelnie wprowadzać w życie wszystko to czego trenerzy uczą. I wiem jak to jest odkręcać głupoty do jakich się dopuściło (u nas level easy). Tobie może być jeszcze ciężej, zaczynając od decyzji o rasie bardzo wymagającej, niedostosowanej do waszego trybu, wzięciu podrostka z kojca, kończąc na podejściu. Totalne combo 🙁
PSY
autor: falletta dnia 25 sierpnia 2022 o 10:08
FurryMouse, luzik, ja to kumam. Dlatego spytałam. Tak jak w koniach tak i w psach są dobrzy trenerzy w czym specjalizują się "bardziej" 😀

karolina_, może właśnie zdecydowanie za dużo tej swobody dostała? Współczuję sytuacji, gdzie pies pokazał, że jest bystrzejszy od właściciela bo odkręcić to teraz, to tooona roboty. Nie odbierz mnie źle, każdy popełnia błędy. Ale z tego co piszesz to trąci niewiedzą i brakiem świadomości jakiego ma się psa. Bez fachowej pomocy może być tylko gorzej. W umowie kupna nie masz zapisu, że w razie chęci zbycia psa musisz o tym powiadomić hodowcę? Raz, że ma prawo pierwokupu, dwa jak z niej nie chce skorzystać to powinien pomóc znaleźć nowy dom.
Wydaje mi się, że pies dla, którego nie ma się czasu i ugruntowanej relacji nie będzie posłuszny. Nie ma w tym dla niego żadnej korzyści
PSY
autor: falletta dnia 24 sierpnia 2022 o 10:35
FurryMouse, a rozwiniesz jakie macie problemy i czego oczekujesz? Tych szkoleniowców trochę jest ale, każdy ma swojego "konika" w związku z czym lepiej wtedy kogoś konkretnego polecić
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: falletta dnia 24 sierpnia 2022 o 10:23
donkeyboy, jak dla mnie to nie da się przełożyć, bo inny stosunek można mieć do ludzi a inny do zwierząt, inne priorytety, motywacja itd itd. Co więcej, ja np. nigdy nie lubiłam dzieci, działają mi na nerwy a swoje kocham i moje nerwy mają się dobrze 😂 no nie dowiesz się jak nie doświadczysz. Każdy odczuwa inaczej. Także uważam, że taki test na psie jest wyznacznikiem jedynie relacji i stosunku do psa 😁
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: falletta dnia 24 sierpnia 2022 o 09:52
donkeyboy, Trochę przewrotnie sama sobie odpowiedziałaś na swoje pytanie. Rodziców nie zmienisz, czasu nie cofniesz. Ile ludzi tyle różnych relacji. Ale na własnym przykładzie wiesz jakich zachowań unikać, jeżeli chcesz uczestniczyć w życiu dziecka a nie o wszystkim dowiadywać się na szarym końcu. U moich koleżanek w domach również ich życie uczuciowe nie były tematem tabu 🙂
Co do piesek vs dziecko, to bardzo spłciłaś sobie tę skalę. Na dłuższą metę nie ma porównania. Jedyne czego się możesz (choć niekoniecznie musisz) dowiedzieć, to to jak z partnerem uda Wam się podzielić obowiązki i czy system wychowawczy psa będzie spójny. Ciekawe doświadczenie 😁
PSY
autor: falletta dnia 24 sierpnia 2022 o 09:01
Dziękuję dziewczyny za polecajki 😁

karolina_, psiaka masz od szczeniaka czy z "odzysku"?
PSY
autor: falletta dnia 19 sierpnia 2022 o 15:11
macbeth, o dzięki! Obczajam i ten Twój w wersji standard jest większy niż to co kupiłam, więc myślę, że by stykło jak to to mi się rozleci 😅
PSY
autor: falletta dnia 19 sierpnia 2022 o 14:39
Cziewczyny u kogo kupię porządny szarpak z naturalnym futrem? Zamówiłam coś z neta i to taki pyci szarpaczek. Dla szczeniaka póki co ok ale chcę coś większego, solidnego. Design i dodatki totalnie nieistotne 😉
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: falletta dnia 19 sierpnia 2022 o 10:51
donkeyboy, Nie mam pojęcia. Nie wiem jak to jest mieć w praktyce neutralne stosunki. Moja relacja z moją mamą jest daleka od idealnej ale nie była neutralna i w swerze miłosnej nie miałyśmy nigdy zgrzytów. Nie miałam powodów aby kryć się ze swoimi uczuciami i sympatiami. A ona aby mi nie ufać i nie akceptować moich wyborów.
Do własnego dziecka również nie podchodzę neutralnie. Teraz sobie gdybać mogę, póki co nie wiem jak to będzie za 10 lat i jakie będą wówczas nasze relacje. Na dzień dzisiejszy nie przyjmuje do świadomości, że moje dziecko mogłoby mieć jakieś powody dla, których uznałoby, że nie chce mi powiedzieć z kim się spotyka. Nie widzę w swoim zachowaniu nic, co by skłaniało aby obawiało się to kiedyś robić.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: falletta dnia 18 sierpnia 2022 o 09:54
No to chyba zależy jak leży. Umówmy się, że takie relacje nie są standardowe i mogą budzić emocje. Mój partner uważa, że taki związek byłby "chory" ale niech zostanę spalona na stosie bo mam odmienne zdanie. Jeżeli mówimy o 16 letniej kobietce (dla mnie to nie jest już dziecko), która pomału wchodzi i w relacje miłosne i lada moment intymne i to się po prostu stanie, czy z rówieśnikiem/czką czy kimś starszym/młodszym. Taka kolej rzeczy. Więc zakładając, że ja jako matka poznaje owego starszego gościa i upewniam się, że nie ma on zaburzeń i nie kierują nim niezdrowe pobudki i jest ogólnie spoko facetem ale niefortunnie zakochanym ze wzajemnością w 16to latce to nie widziałabym przeszkód aby moja córka spotykała się z kimś takim. Nie dopuszczam do siebie fantazji nt seksu takiej pary, bo to pewnie budzi niesmak ale mnie on obchodzi tyle co seks każdego innego czyli wcale. Za praktyczną zaletę takiego związku uważam, że przynajmniej jedno z nich ma głowę na karku i przewiduje konsekwencje. W odróżnieniu od gryzipiórka jest również w stanie zaoferować dużo więcej - intelektualnie, doświadczeniem, mieć pozytywny wpływ. Dziewczyna u boku dojrzałego faceta będzie pięła w górę niż myślała o głupotkach na poziomie rówieśników. Żeby nie było, że mam coś do równolatków, ale w wypowiedzi skupiam się na zaletach starszych panów. Nie ukrywam, że patrzę przez pryzmat własnych doświadczeń i upodobań. Umówmy się, że i jedno i drugie może rzucić, skrzywdzić, wykorzystać, okazać się dupkiem i pomyłką. Życie. Przed takimi doświadczeniami nie uchronimy ani siebie ani dzieci. Ale jeżeli prawo pozwala i człowiek jest ok, to czemu nie dać szansy na szczęście lub życiową lekcję?
Ps. Nie mam na myśli nauczycieli, bo tu chyba jeszcze wchodzi etyka zawodowa, zaufanie publiczne itd itd. trochę więcej rozkmin
PSY
autor: falletta dnia 18 lipca 2022 o 18:27
Perlica, mieszkał 24h i w praktyce ja byłam jego przewodnikiem 😉
PSY
autor: falletta dnia 17 lipca 2022 o 15:02
Perlica, a dziękuję 😁 wielu znajomych tak myśli, że sobie przypomniałam o zdjęciu szczeniaka po roku 😅
Po długiej analizie i tego co spotkałam na żywo i rozmowach z różnymi hodowcami (włącznie z zagranicznymi), wróciłam do "swojej" hodowli. Młody jest po tym samym ojcu co starszak i pół siostrze jego matki. Jak patrzę jak starszy dojrzewa (a ma tylko rok), to jest to dla mnie najlepszy argument, że fajnie trafiliśmy i eksterierowo ta linia bardzo w moim typie.
Generalnie to upadłam na głowę. Bo jeszcze rok temu psa nie chciałam wcale. A zostałam rasistką 😅
Ze starszakiem się nie widział jeszcze i nie spieszę się z tym 😇
PSY
autor: falletta dnia 17 lipca 2022 o 08:49
maiiaF, o widzisz! Miałam na myśli ten standard. Nie widziałam a casa 😀

Wczoraj kupiłam BOSkiego szczeniora (starszy skończył rok więc zdążyłam zapomnieć o okienkach życia) i jednorożce jednak istnieją. Młody przespał całą noc 😍
PSY
autor: falletta dnia 15 lipca 2022 o 22:45
A frolic nie za oczoyebne na ślady? Używam na smaczki ale nie zdarzyło się aby zostało coś na ziemi żeby zobaczyć test mrówek 😁 pachną intensywnie.
Ze względu na kolor bardziej kamuflujący używamy Wolf of wilderness soft zamiennie z suszoną z doliny Noteci z serii dziki dzik i inne zabawnie nazwane.
Lukullus dla nas nie byłby atrakcyjny na ślady. Suchy bardzo, wygląda jak pellet dla gryzoni. Zapach taki se.
wasze ulubione seriale
autor: falletta dnia 04 lipca 2022 o 08:54
Królowa na netflix, obejrzane ciurkiem. Gra aktorska Seweryna mistrzowska. Uwierzyłam na 101%. Środowisko drag queen myślę, że fajnie pokazane. Dla wrażliwców ani gorszące ani nachalne. Spokojnie babci bym puściła aby w sposób pozytywny poszerzyć horyzonty. Może nie wybitny ale baaardzo przyjemny
... ślub :) ...
autor: falletta dnia 27 czerwca 2022 o 10:40
xxagaxx, genialny pierwszy taniec! 😂😂😍
PSY
autor: falletta dnia 23 czerwca 2022 o 09:24
epk, mi się marzyły skórzane. Po koniach mam spaczenie, że tego typu taśmy parciane kojarzą mi się z tandetą. Ale rozmiar psa nie pozwolił (musiałabym inwestować w dwa rozmiary bo obecnie wypada pomiędzy). I fakt, nie są wizualnie oh i wow ale można tak sobie kolory podobierać, że cieszą oko. I co najważniejsze nie jeżdżą po psie nic a nic. No ja już je uwielbiam i nie zamieniłabym na inne 😍
maiiaF, ja się do naszego użytku nie bałam rozdarcia ale zastanawiałam się czy lakieru nie niszczy. Jakoś tak dziwnie po aucie "szura" 😅
Btw. Takie ciuszki to byłby odlot! I ogólnie od kiedy siedzę w psach i mimo przepychu zauważyłam już tyle niszowych tematów, że jak mi firma padnie to mam pomysły na inne 🤣
Książka skarg i wniosków
autor: falletta dnia 22 czerwca 2022 o 11:44
NowaJa, pięknie wyjaśniony bufor jaki tu funkcjonował i się sprawdzał.
To jest ten złoty środek.
BeAtra, jeżeli oryginały się zachowały, bo teraz to już nie wiem. Ale w poście bluchy obecnie NIE JEST napisane jak twierdzisz, ogłoszenie "sprzedam konia" a informacja, że będzie miała jesienią na sprzedaż, totalnie bez konkretów i ceny. No ogłoszenie fest, kolejka chętnych po horyzont 😉
I my się nie czepiamy modów, nie mów o sobie w liczbie mnogiej. Poza wyjątkiem braku podpisu innego moda po moderacji i sprzeciwu słuszności w jego decyzji. Bo to co się później tu lawinowo zadziało (zamordyzm, usuwanie treści, zamykanie tkz. "czyszczenie" wątku, bezpodstawne banowanie za emotki oraz uciśnianie😉 użytkownika - niezgodne z regulaminem) to były Twoje działania i Tobie je zarzucamy, jako brak Twoich kompetencji miękkich do moderowania tego forum
PSY
autor: falletta dnia 22 czerwca 2022 o 08:52
smartini, gratulacje! 😀 Mimo iż totalnie nie kumam co Wam wychodzi. Nie wiem co się kryje za tymi nazwami. Ale pudło jakie jest, każdy widzi 😍
madmaddie, jakie z Was ładne pastuszki 😀co do dereczki, to z weezy breezy (o ile robią) to się chyba tylko na yorka nada. Jestem niemalże pewna, że ciorania w krzaki by nie przetrwała i reperować też nie bardzo jak. Ona ma specyficzną konstrukcje, szatkowaną? Dodaje foto z bliska.
Aż dziwne, że jakaś końska manufaktura nie wprowadziła takich produktów dla koni, wtedy i dla psa na miarę i pancerne byłoby prościej dostać
epk, doszły nasze szelce 😍 Miałaś rację - kozacko się noszą 😎
Książka skarg i wniosków
autor: falletta dnia 21 czerwca 2022 o 17:48
BeAtra, jeżeli już się czepiamy szczegółów.
Wg SPJ Uciśniony
1. uciskany, gnębiony;
2. taki, którego prawa zostały ograniczone
Jak sama napisałaś. Choć można tę praktykę dostrzec przez moderację w stosunku do bluchy. No to wyjaśniam - jest na to punkt w regulaminie.
Dla mnie to igły z widły. Doceniam pracę modów za uśmiech bąbelka i myślę, że adekwatnie można podejść do swoich forumowych obowiązków. Zamordyzm to krok w złą stronę.
Książka skarg i wniosków
autor: falletta dnia 21 czerwca 2022 o 17:02
BeAtra, cyt. "obrońcy uciśnionej bluchy" - również proszą o przestrzeganie regulaminu 🤐
Zgłaszam do moda 🤣
PSY
autor: falletta dnia 14 czerwca 2022 o 11:27
epk, to są wymiary pasków grzbiet - między klatą? Odemnie brano tylko obwód szyi i klatki piersiowej + foto psa 🤔
-Alvika-, rozstrzał kosmos 😂
savil, takie moczowo/bakteryjne to nie poradzę. Podejrzewam, że standardowe środki nie pomogą. Ale gdybyś kiedyś na klasyczny brud szukała czegoś skutecznie bijącego bielą po oczach to po kąpieli spray z k9 to złoto
PSY
autor: falletta dnia 10 czerwca 2022 o 13:37
epk, a jaka to dysproporcja była? U nas zdjęcie zootechniczne wystarczyło. I faktycznie jest duża regulacja? Ja ogólnie szelki wzięłam głównie z uwagi na zajęcia z obrony (te pożyczane za duże były) i jakieś wypady w lasy na lince żeby się za szyję nie powiesił w razie W. Ale po ostatnich przeżyciach chyba jednak będą częściej używane bo póki co szlaban na biegi luzem a na swobodne bieganki też szkoda szyi
PSY
autor: falletta dnia 10 czerwca 2022 o 13:23
epk, starałam się pomierzyć dobrze, ale poprosiłam o zapasy na + i - w razie błędu. No i z racji, że psiak mężnieje więc obecne wymiary nie są ostatecznymi. Zapięcia różowe "cobry" 😁
Jesu, też mnie to kuje w oczy takie prześwity w powykrzywianych szelkach. Mam nadzieję, że nasze uda się dopasować ideolo
PSY
autor: falletta dnia 10 czerwca 2022 o 12:53
madmaddie, tak też podejrzewałam. Dzięki za upewnienie 🙂
epk, mam nadzieję, że jest jak mówisz. Bo właśnie nasze kynomaniacs się uszyły i jadą
PSY
autor: falletta dnia 06 czerwca 2022 o 18:29
Help,
Z racji naszej pierwszej psiowej wyprawy w górki (turbo spacerowo, szlak jakiś prosty wybierzemy), kupiłam smycz amortyzowaną. I nie bardzo wiem z czym to się je. Szelki się szyją, także zestaw na przygodę wydaje mi się, że będzie legitny. Ale tak na codzień, taka smyczka na spacer miejski jest/nie jest ok? Nie psuje nauki luźnej smyczy? Wolno/nie wolno przypiąć do obroży? Na coś szczególnie uważać przy tym wynalazku?
Prócz tego, że się rozciąga i trochę zaburza kontrolę trzymania bezpiecznej odległości? - 2 tyg temu prawie rozjechałam bc, który biegnąc po chodniku ze swoją panią na takiej smyczy, postanowił pogonić przednie koła mojego samochodu i zrobiło się bardzo niebezpiecznie bo rozciągnął się na jezdnie 😕
PSY
autor: falletta dnia 11 maja 2022 o 17:36
smartini, latający kłaczek, że cudny to jedno ale jak Ty się musisz gimnastykować 😂 btw. Ta kamzolka to taka specjalna, do wybijania się psa?

Ps. Dostałam info od Breezy Weezy, że po wyprzedaniu majowej produkcji mają 2 msc przerwy. Jakby ktoś rozmyślał 😁



PSY
autor: falletta dnia 05 maja 2022 o 13:38
smartini, czyli jednak harówka 😅 A serio wygląda jakby to wszystko "samo się" robiło. Nie miałam świadomości, że przy freesby jest tyle detali do ogarnięcia a przypuszczam, że i tak nie wyczerpałaś tematu. Mnie się to zawsze kojarzyło z wakacyjną zabawą na plaży, sam relax 🤣 dzięki za wyprowadzenie z błędu i tym mocniej gratuluję udanego debiutu! 😀
madmaddie, póki co nie wiem jak się rozwinie dalszy etap nauki. Wierzę, że lokalnie to ogarniemy. Ale szkoda, że nie ma jakiś rzetelnych źródeł video. Ja jestem wzrokowcem, dlatego lubię się wspomagać takimi narzędziami 🙂 przy psach w pl dostrzegam niszę, widziałam tylko John dog z liźniętymi tematami. Behawioryści za to kwitną 😉
Póki co, jak dojeżdżam 1h to w aucie robię taką lodówkę z klimy, że przy obecnych temperaturach trzyma ładnie. Ale ta mata to faktycznie must have na lato
PSY
autor: falletta dnia 05 maja 2022 o 12:20
smartini, myślałam, że można przycebulić i przed erą tych mat ludzie jakoś sobie radzili w inny sposób. Przekonałaś mnie 😇
Btw. Wasze freesby wygląda jak super zabawa! Tak serio jest, czy jednak krew, pot i łzy żeby tak finalnie wyglądało?
madmaddie, nie strasz! Ja jestem wieki świetlne za... Są gdzieś dostępne materiały metody Hewelt czy z pierwszej ręki się uczyłaś? Z ciekawości chciałabym wiedzieć jakie są inne techniki.
No właśnie klatka nie zawsze w naszym przypadku się zda. Bo jak mamy treningi na boisku sportowym i psy mają być zabezpieczone czekając na swoją wejściówkę, zero drzew wkoło to tak źle i tak niedobrze...
PSY
autor: falletta dnia 05 maja 2022 o 11:22
madmaddie, muszę to obejrzeć z kimś bardziej biegłym w eng, bo nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam. Ale nasza linka była wzdłuż pod brzuchem, wychodziła zza zadu. Warunki poza pogodą (dla mnie za ciepło) mieliśmy super, bo to na orance. Dostałam zalecenie, żeby zmniejszyć ślad i pokombinować z żarciem, może na coś innego będzie bardziej skory. Generalnie luzik, dopiero się uczymy, to był nasz pierwszy ślad, just się zdziwiłam, że tak słabiutko nam wyszło.
Tak samo z nauką aportu. Tu doznałam większego szoku, bo to pies, który za patyka wielkości wykałaczki zrobi wszystko a koziołek ble. Znaczy, żeby sobie z nim spier*uciec to tak, ale trzymać w pysku, po co? Ale w sumie... co się dziwić, jak przewodnik sam nie ogarnia 😁

Oesu! Smartini, musiałaś?! Cudo ta plandeka 😮 szkoda, że tyle $. Znacie tańszy zamiennik?
Albo inaczej. Jak sobie radzicie, jak trzymacie psa w bagażniku na dłuższym postoju (trenig, semi) i nie ma cienia? Poza otwartymi oknami. Szybę w bagażniku mam przyciemnianą ale nie wydaje mi się, żeby to wystarczyło jak się zaczną srogie upały.
PSY
autor: falletta dnia 03 maja 2022 o 17:30
madmaddie, Opis podeszwy "guma" 😂 model DOWNHILL Texapore Low W. Na moje laickie oko, podeszwa wydaje się solidna. Choć w deszczu jeszcze nie miałam okazji testować. Co do wygody - NB to to nie jest ale jak na tak obudowane buty to faktycznie fajnie się noszą 😀
Nie wiedziałam, że Leosie mają, aż tak krótką linie życia. Ale po tym co opisujesz, to względem owczarka, to totalnie inna bajka. Podziwiam Twój zasób cierpliwości i do jednego i drugiego 😜
W niedzielę na tropieniu poszliśmy lvl wyżej - po śladzie. I nie wiem, czy to kwestia pogody. Było bardzo ciepło, pies wyjęty z bagażnika po x czasie. Czy wcześniejszy dłuższy spacer w lesie albo just musi się obyć, ale poszło nam tak mocno mocno meh... Trzeba było stale naprowadzać, pomagać. Co trochę mnie zdziwiło, bo on sam z siebie lubi węszyć dołem, szybko wyłapuje nasze stare ślady spacerowe albo w lesie jak zgubi zabawkę to potrafi po nią wrócić po zapachu. Liczyłam na trochę lepsze zorientowanie. Muszę się zmobilizować do znalezienia jakiegoś sensownego miejsca do ćwiczeń. Najlepsze byłyby polany pod wałami, które mam pod nosem ale panuje tam taka kleszczoza, że mnie odrzuca od tego miejsca... 😐
PSY
autor: falletta dnia 29 kwietnia 2022 o 18:28
madmaddie, wydaje mi się, że rozumiem. Choć w moim przypadku to ja jestem tym słabym ogniwem i nie mam porownania. Ale humorki i własne zdanie, u nas jest grane regularnie. Na takie trele morele serio schodzi dużo czasu, energii itd. Wyobrażam sobie, że przy ambicjach na coś więcej jest to co najmniej frustrujące.
A jak oceniasz Leosia? Toż to taki klocuszek. Już przy moim widzę, że zwinna sarenka to to nie jest a przy takim x2 to ciekawi mnie czy z przyczyn czysto fizycznych nie będzie Wam nieco ciężej?
Ps. Zamówiłam wolfskiny. Argument o kapciach mnie przekonał 😉
smartini, dla krasnoludów promki nie ma 😂
majek, hmmm odważnie... Ja raz umyłam psa jak wpadł do rowu z jakimś rdzawym szlamem, szamponem dla świnek morskich (nie miałam dla psów). I z podkulonym ogonem prędko leciałam do siostry salonu (jest groomerem). Pies szału dostał tak go skóra swędziała po nim albo źle wypłukałam. Bądź co bądź trochę hardcore na żywą skórę kłaść chemię do wykładzin 😅
PSY
autor: falletta dnia 25 kwietnia 2022 o 13:45
madmaddie, dzięki! Będę śledzić. I w sumie wolfy też będę obserwować. Podobna półka cenowa. A jak dorwę dziecięce to już w ogóle cenowo przyjemnie 🤣
My tropki na razie mooocno podstawy. Bo tylko 1 trening mamy zaliczony, więc siedzimy w kwadracie. Najgorzej, że ja tu nie mam w okolicy dobrych terenów pod tropy. Dużo rozproszeń i podłoże albo wystrzyżona trawa albo łąka zarośnięta pod pachy albo lasek. Także z doskoku mocno jak sie trafi jakieś poletko. Czemu Aura nie? Z czym macie trudności?
Perlica, o, to całe 6cm jesteś ode mnie wyższa 😁
smartini, nie wiedziałam! 😂 No to sprawa rozwiązana, wyskoczyły mi 4 szt. pod moje kryteria. Już wiem które zamówię. Dzięki!
Pati2012, mój chłop się śmiał z wizji, jakbym wyglądała wyciągając kupoworek z takich butów 🤣
PSY
autor: falletta dnia 25 kwietnia 2022 o 12:53
Ps. Apropos butów, to mój stary ostatnio takie mi podesłał do rozważenia 😂