epk

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: Aktualnie online!
Zrób wszystko teraz. Za chwilę może być za późno.

Najnowsze posty użytkownika:

PSY
autor: epk dnia 13 czerwca 2024 o 11:32
kotbury, generalnie pies po zmianie domu (dorosły) potrafi dochodzić do siebie psychicznie nawet do 3 miesięcy. Miesiąc to taki standard czasu, w którym pies zachowuje się niezgodnie z tym jaki faktycznie jest. Zmiana to spory stres dla psa - psy w stresie różnie reagują, niektóre śpią dużo. Dodatkowo silne zarobaczenie może mieć wpływ na fizyczność psa a źle czujący się pies, jeszcze po zmianie środowiska może się bardzo niefajnie zachowywać.
Przy lambliach możesz mieć niefajne objawy jeśli chodzi o aparat ruchu bo psy tracą mocno masę mięśniową plus nieczęsto ale zdarza się na tym tle zapalenie stawów.
Ustawa o rejestracji i identyfikacji zwierząt. Obowiązek zgłoszenia siedziby stada i koni do ARiMR
autor: epk dnia 12 czerwca 2024 o 17:50
Mnie najbardziej rozbawiło ostatnio, że nie da się przypisać konia do stada bez oświadczenia rodo. Problem w tym, że koń należy do osoby prawnej - spółki. Panie w ARiMR nie przyjmują tego faktu do wiadomości - wg nich to nie jest możliwe. Czekam na ciąg dalszy, ale na razie jest zabawnie.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: epk dnia 12 czerwca 2024 o 14:46
Katasia, dla mnie to ma tylko kolor nieciekawy a poza tym nie widzę wad (zapachu to w ogóle nie czuje), z pompki mi nie cieknie od czasu jak wiem jak jej używać. Koń go lubi i błyszczy się po nim obłędnie.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: epk dnia 09 czerwca 2024 o 16:26
BUCK, to te do jogi są twardsze faktycznie ale są też mniejsze. Mój koń ma dość duże kopyta i trudniej nam dobrze utrafić w mniejszy klocek.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: epk dnia 09 czerwca 2024 o 10:47
Ja mam te: https://www.decathlon.pl/p/podkladka-do-pilatesu-nyamba-39-x-24-x-6-cm/_/R-p-305008?mc=8526564&&cd=10575854825&ad=110225023371&kd=&gclid=Cj0KCQiAjMKqBhCgARIsAPDgWlxVU49cUKLvggb-sd4a-uQHFo95gf1PGERoPkfhop7N1MfkErzn0f4aAhkbEALw_wcB&gclsrc=aw.ds
Są większe, niż te do jogi więc łatwiej koniowi postawić na nich nogę i są też miększe ciut. Nasza fizjio mi je poleciła, mówi, że najlepiej jej się sprawdzają.
Bryczesy
autor: epk dnia 04 czerwca 2024 o 13:28
zembria, guma pod biustem to kij, przynajmniej nie zsuwają się ale te nogawki kosmos - też mam z 7cm zawinięte hahahah
R.I.P
autor: epk dnia 04 czerwca 2024 o 13:03
szemrana, 🙁
Kupno konia
autor: epk dnia 03 czerwca 2024 o 12:01
xxagaxx, dokładnie - oszczędność to wtedy karetka i biuro zawodów. Reszta x 2 - sędziowie, sekretarze, obsługa czworoboku. Ja nie wiem, może teraz jak ceny są wyższe to może to się jakoś spina ale w czasach jak siedziałam w biurze zawodów i robiłam rozliczenia to się nie zamykało i to na grubo. W sumie to na skokówkach trzeba było zarobić, żeby móc 2 x w roku dołożyć do uj. A mieliśmy zazwyczaj dobrą frekwencję.
Kupno konia
autor: epk dnia 03 czerwca 2024 o 11:36
karolina_, no tak ale to założenie, że dwa czworoboki, większość stajni tyle nie ma 😉
Kupno konia
autor: epk dnia 03 czerwca 2024 o 11:17
xxagaxx, szczerze wątpię. Chyba, że dwa czworoboki. Przejazd swoje trwa + objechanie czworoboku, plus zjazd z czworoboku poprzedniego konia + dekoracje itp. Jak mieliśmy 65 przejazdów to cały dzień schodził. Głównie dlatego uj. są niedochodowe, bo koszty się rozkładają na dużo mniej przejazdów - powyżej pewnej ilości po prostu się nie da zrobić.
Rodzaje ściółek, narzędzia do czyszczenia
autor: epk dnia 20 maja 2024 o 17:21
Nie wiem czy nie byłoby lepiej gdyby tej ściółki było grubo na początek. Bo niby to jest bardziej chłonne niż trociny, ale musi być sensowna warstwa.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 15 maja 2024 o 13:39
_Gaga, jesssu, wiem, że jest - sama go stronę wcześniej wstawiałam. Przepisy to jedno a ich interpretacje drugie. Nagle FEI się przestawiło, i uppsss, mamy dowalanie się bo właśnie coś zinterpretowali na nowo. Fajnie, że wy (sędziowie, komisarze) wiecie - gdzie jest jednak przedstawiona ta interpretacja do szerokiego - zawodniczego środowiska? Już Ci wykazałam, że takie same przesłanki spełniają stopery (dokładnie wszystko co powoduje, że motylki są zakazane pasuje do stoperów). No ale tego FEI nie zakazuje - skąd jednak mamy to wiedzieć? Wy to macie na szkoleniach, w aplikacjach itp. A zawodnicy mają mieć pod ręką zestaw małego majsterkowiczach bo się interpretacje zmieniają i nagle czegoś nie można i trzeba usuwać? Gdzie tego szukać i dlaczego jeżdżąc zawody regionalne w PL należy przeglądać strony FEI, żeby wyszukiwać nowości? I co ile? Raz w roku, na początku czy przed każdymi zawodami? Czy to nie powinno być publikowane przez PZJ? Bo może inne związki (w innych krajach) to od razu przedstawiają zawodnikom i pretensje trzeba mieć do KU w PZJ? No nie wiem, ale zabawne to jest. I coraz częściej się cieszę, że zawodów już nie jeżdżę 😉.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 15 maja 2024 o 11:12
_Gaga, anetakajper pytała o przepisy, nie o interpretacje. W tych mogą być rozjazdy i były czasem - kilka lat temu na ujednolicenie przepisów UJ czekaliśmy chyba ponad rok.
sklepy internetowe
autor: epk dnia 15 maja 2024 o 09:25
xanya, wiesz co widziałam konie zdecydowanie większe niż ślązaki i że zdecydowanie większymi głowami i żaden nie wyszedł ponad 15.5. Pytanie jak wygląda to wędzidło w pysku oraz jak je mierzysz.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 15 maja 2024 o 09:22
anetakajper, teraz to nie wiem, kiedyś były rozjazdy. Ale akurat to jest tylko wygląda że do danych przepisów wytyczne fei się zmieniają.
popręg
autor: epk dnia 15 maja 2024 o 08:42
zembria, niczym nie smarowałam. Twardszy się robi po 2-3 użyciach
Jak umyłam - zawsze wracał do pierwotnej miękkości.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 15 maja 2024 o 08:38
anetakajper, ten zapis jest też w polskich przepisach. Wkleiłam go wyżej.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 14 maja 2024 o 10:50
_Gaga, tak ale literalnie wpisują się dokładnie tak samo jak motylki w uzasadnienie ich zakazu...jakiś czas temu nikt nie sądził, że motylki zostaną zakazane.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 14 maja 2024 o 10:09
Ale nikt nie polemizuje z tobą o słuszności czy nie. Ja się zastanawiam, kiedy okaże się, że idąc tym tropem stopery są zakazane. Bo identycznie wpisują się w ten przepis.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 14 maja 2024 o 08:42
_Gaga, ja mam prośbę - nie używajmy zamiennie słowa stopery i motylki bo to wprowadza zamieszanie. Dla większości z nas to są dwie różne rzeczy. Mam z tych wypowiedzi trochę wrażenie że dla ciebie to jest jedno i to samo. Motylki to są te ruchome części których nie da się zdjąć z wodzy - są zaszyte na wodzach i służą do blokowania wytoku. Stopery to są naszyte na wodze części skóry które wskazują nam czy równo trzymamy wodze. Także zaburzają linię prostą - mniej, ale zaburzają. Obie te części są dodatkiem do wody i są do niej doczepione. Dlatego wskazuje absurd takiego myślenia bo za chwilę okaże się - za pół roku albo rok że FEI uzna że stopery także są doczepianym dodatkiem i będziemy je odpruwać przed zawodami. Czy to jest absurd? Trochę tak - tylko pokazuje, że do jednego przepisu da się dorzucać wszystko przez lata w nowych interpretacjach. Zresztą widać że przepis ten nie jest jeszcze jakoś specjalnie bardzo znany bo przejrzałam sobie zdjęcia z różnych zawodów w tym z CDI i jak najbardziej jest sporo zdjęć wodzy z motylkami.
I tak jak mówię jeżeli wszystkie dodatki to wszystkie dodatki do wodzy - literalnie zgodnie z przepisem.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 13 maja 2024 o 23:10
_Gaga, ja rozumiem co napisałaś. Tylko przepis mówi o rzeczach doczepianych i dodatkach - motylków się nie doczepia - są na stałe przy wodzach, po ich wycięciu nie da się już ich doczepić. Tym tropem tak samo doczepione (na stałe, ale doczepione) i dodatkowe są stopery... Logika działa jak chce 😉
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 13 maja 2024 o 22:46
_Gaga, a jesteś w stanie podać przepis z polskich przepisów? Bo ja przeszukałam i nie widzę - ale możliwe, że przegapiłam.

Chyba, że mówimy o tym: Wodze stanowią ciągłą, niezakłóconą linię od kiełzna do ręki. Dodatki do wodzy lub elementy doczepiane są
niedozwolone. Z tym, że motylki nie są elementem doczepianym - żeby się ich pozbyć trzeba je wyciąć, nie da się ich zdjąć... Za chwilę się okaże, że stopery (bo na tych zawodach był problem z motylkami) też są doczepiane (są przecież doszyte na wodzach) i to już będzie niezły cyrk.
PSY
autor: epk dnia 13 maja 2024 o 11:32
Kojce.info powinni, kiedyś widziałam ich produkcji coś z takiej siatki.
ABC formalności OZJ/PZJ i startów na zawodach
autor: epk dnia 13 maja 2024 o 10:21
Pierwsze słyszę choć trochę już nie startuję ale serio kiedyś prawie wszyscy jeździli z motylkami. Ja obcinałam bo mi estetycznie nie grają ale nawet kiedyś szukałam tego i parę lat temu w przepisach nic takiego nie było.
paszport konia- co i jak?
autor: epk dnia 09 maja 2024 o 09:29
melehowicz, ja zawsze udział wałachów rozumiałam jako przedstawienie wartości rodziców.
R.I.P
autor: epk dnia 06 maja 2024 o 21:26
Jacek Zieliński 😴
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 05 maja 2024 o 10:18
lacuna, otręby ryżowe dają fajna siłę i stabilna energię. Z pasz bez lucerny - większosć pasz Spillersa jej nie ma, wiem bo miałam konia ekstremalnie uczulonego na lucernę nawet jak była na 10 miejscu w składzie to widać było po 2 dniach problemy.
Generalnie jeśli koń ma dużo ruchu nawet stępem po padoku bo jest duża przestrzeń po jakiej aktywne stado się porusza to w większości przypadków będzie potrzebował większej dawki kalorycznej. Szczególnie jeśli ma być w cięższym treningu. I moim zdaniem tego się nie zrobi wysłodkami. W ogóle na wysłodki był szał, sama karmiłam ale nigdy nie zauważyłam efektów. Dawałam, bo kiedyś w stajniach był problem z odpowiednią ilością paszy objętościowej i to było genialne uzupełnienie. Ale efektów zaokrąglenia nigdy nie widziałam. Top efekty miałam po otrębach ryżowych (ok 800 gram dziennie) i po jęczmieniu. Fajna energia i siła w pracy.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: epk dnia 04 maja 2024 o 10:23
Perlica, no widzisz. A ja rok po uśpieniu mojego konia w trakcie operacji otworzyłam odnalezioną (przyszła do teściów i nikt mi nie powiedział) paczkę od dr Ani Biazik z pękiem włosów z ogona. Nigdy nie dostałam piękniejszego prezentu...
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: epk dnia 29 kwietnia 2024 o 15:10
Fokusowa, ja chyba nie widziałam, żeby pisała, że ktoś ma kupować u niej, bo u niej to kupują sklepy, ale możliwe, że coś przeoczyłam. Widziałam, że napisała, że tamto to nie jest oficjalny przedstawiciel i w sumie tez nie wiem jak Foran jako Foran miałby sprawdzać kto sobie gdzieś w jakimś kraju nakupił towaru i sprzedaje i okleja to dowolnymi metkami. Takich numerów jest pełno - nie raz na paszach są naklejki z błędami i na forum się wymieniamy informacjami jak jest faktycznie. Po prostu napisała, że to nie jest sprawa Forana bo to nie jest dystrybutor Forana a nie, że macie tam nie kupować.
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: epk dnia 29 kwietnia 2024 o 10:59
Sivrite, taka forma nazywa się marketing szeptany 😉
Natomiast kotbury kilka razy pisała, że poleca akurat Forana bo o nim wie dużo a o innych nie ma pojęcia. Najczęściej pisze co można zastosować ale przecież można popatrzeć na skład i poszukać czegoś innego. Tak zresztą odbieram jej posty - jako propozycję stosowania danego rozwiązania.

Akurat ja jeśli chodzi o suple i preparaty ufam dwóm firmom tylko - Foranowi i Audevard bo te firmy robią faktyczne badania i testują na dużych grupach koni - bo mają jak po prostu. I ja sobie z ciekawością czytam te posty i do nich wracam w razie co - natomiast umiem przefiltrować informacje i spodziewam się, że większość ludzie jednak umie.

Marketing szeptany na tym forum na ogromną skalę był od początku praktycznie jego istnienia - szkoda, że niewiele osób się zorientowało 😉. Swoją szosą nigdy mi nie przeszkadzał, może umiem analizować treści.
Ochraniacze
autor: epk dnia 27 kwietnia 2024 o 11:19
Aventia, mam takie tylko chyba z Busse ale identyczne. Bardzo fajne tylko się lamówki strzempią. Ale nogi się nie pocą a jak wiadę w wodę to też łatwo oddają i się nie robią ciężkie.
Ochraniacze
autor: epk dnia 25 kwietnia 2024 o 21:25
Katasia, używałam i sobie chwaliłam. Co prawda ja jeszcze miałam owijkę kompresyjną i nie wiem co działało lepiej ale efekty były mega.
Ochraniacze
autor: epk dnia 25 kwietnia 2024 o 21:05
Katasia, ja na swojego muszę mieć na tyły spore XL a w tego Waldhausena mi wchodzi.
Derki
autor: epk dnia 24 kwietnia 2024 o 09:43
anetakajper, ja bym szukała bawełnianej / drelichu. Taką o jakiej ty myślisz to mam padokówkę bez żadnej podszewki i koń potrafi mi się pod nią spocić przy 16 stopniach jak słońce przygrzeje. Latem jej sobie nie wyobrażam.
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: epk dnia 23 kwietnia 2024 o 18:06
galopada_, ja właśnie myślę czy mi się w niego zmieści KASK. Bo mam oryginalny taki plecaczek ale nie jestem zachwycona.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 23 kwietnia 2024 o 13:42
xxagaxx, powiem ci że ja długie lata miałam takie samo podejście jak ty zresztą przy 99% koni dalej mam takie samo. Większość ludzi pastw podawać nie umie ja się tego kiedyś też musiałam nauczyć. Rudego konia miałam 13 lat. Całe życie mu podawałam pasty i wszelkie preparaty do pyska ja albo jakieś weterynarz nigdy nie było z tym problemu, kto go znał wiedział że w obsłudze i podawanie leków jest kompletnie bezproblemowy bez względu na to jakim sposobem się te leki podawało. Problem zaczął się dziś jak miał 17 może 18 lat. Regularnie zaczął wypluwać, najpierw przetrzymywać przez chwilę i pluć potem przetrzymywać w policzkach i wypluwać z pobranym dużo później sianem. Pilnowaliśmy masowaliśmy gardło trzymaliśmy głowę no milion rzeczy. A i któregoś razu pasty miał podać weterynarz ja się trochę upierałam żeby jednak być bo mówiłam mu jaki jest problem. Ja myślę że on miał doświadczenie co roku na grubych setkach koni z podawaniem past. Kpiąco się uśmiechnął i powiedział że on sobie poradzi po prostu trzeba umieć. Tego dnia którego podawali pasty zadzwonił do mnie po południu i powiedział że na rano będę miała nową pastę do podania ponieważ koń wypluł po 25 minutach. Powiedział że jeszcze takiego czegoś nie widział i że był przekonany że przełknął bo widział i czuł jak ten koń przełyka... Nie wiem co wtedy odwaliło mojemu koniowi ale do końca jego życia jak się mu coś podowało do pyska to w sumie chyba tylko ja byłam w stanie poznać że połknął samą ślinę a nie pasty czy leki No i faktycznie działał w sposób z jabłkiem podanym chwilę po jak koń już myślę że dało mu się święty spokój. Wtedy brał jabłko zagryzał i to szło. Nie wiem co mu odwaliło, nie wiem jak nie wiem jak się tego nauczył natomiast był ultra mega sprytny. Natomiast faktycznie uważam że to był jakiś wyjątek co na starość nabył jakiejś dziwnej umiejętności 🤣
Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: epk dnia 22 kwietnia 2024 o 21:39
Ja znam taką kobyłę. Koszmarek, ludzie mieli 2 konie, na zawody każdy oddzielnie.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 22 kwietnia 2024 o 14:40
Poncioch, ja zapychałam jabłkami jak już się połapałam w czym rzecz 🤣, natomiast zanim się kapnęliśmy to pastę potrafił po 15 minutach wypluć - w międzyczasie pobrał sianko i takiego gniota siano z pastą wypluwał 😉. Z jabłkiem szło przepchać dalej 🤣. Natomiast myślę, że on w pewnym momencie miał po prostu dość podawanych do pyska rzeczy i taki se system wymyślił - póki dostawał pasty raz na kwartał tylko to problem nie był jakiś wielki.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 22 kwietnia 2024 o 13:50
xxagaxx, hahah ostatnio mi koleżanka przypomniała co wyprawiał mój nieżyjący już koń - potrafił wypluć wszystko, nawet jak się wydawało, że przełknął. Trzymanie głowy w górze minutami, masowanie itp, przełykał gnojek a potem się okazało, że przetrzymywał gdzieś w policzkach i pluł na metr. Całe życie nie było problemu ale na starość został mistrzem w wypluwaniu. W sumie tylko chyba ja widziałam, kiedy oszukiwał przełykaniem 🤣🤣🤣.
Ostrogi
autor: epk dnia 21 kwietnia 2024 o 15:00
karolina_, trzymam w stajni, rzucam nimi, generalnie to jest u mnie (poza obecnie czyszczeniem ich częstym) rzecz, która jest miotana wszędzie. Jutro będę w stajni, mogę Ci zrobić zdjęcie jak wyglądają po tych 3 latach. Ale serio - ja kupuję tylko Sprengery bo NIC się z nimi nie dzieje. Kiedyś miałam takie chyba 20-letnie i też były w stanie super.
Ostrogi
autor: epk dnia 21 kwietnia 2024 o 14:00
karolina_, Mniej więcej 3 lata użytkuję, może ciut dłużej. Nic się na bank z powłoką nie dzieje - to jest stal. Myję je tylko regularnie bo lubi się syfić ten bolec a też mam delikatesa. Ale to dosłownie w miarę potrzeby przecieram husteczkami nawilżanymi i są jak nowe.
Ostrogi
autor: epk dnia 21 kwietnia 2024 o 13:52
karolina_, a takie sprengery? Są zarówno standardowe stalowe, jest taki jasny brąz / różowe złoto i te czarne. Na allegro ten jasny brąz kupiłam kiedyś za 120zł - nic się nie dzieje, jak to ze sprengerami. Mają 2.5cm (samego bolca jest 2cm)
https://www.sprzetjezdziecki.com/sprenger-ostrogi-ultra-fit-anthracite-25mm-trzpien-zaokraglony-p-12175.html
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: epk dnia 20 kwietnia 2024 o 18:48
ogurek, chyba Paweł Śmichura, Godziszowa pod Wrocławiem
COPD
autor: epk dnia 20 kwietnia 2024 o 09:55
Przede wszystkim w instrukcji jest że to ma być podane do pyska a nie do jedzenia.
PSY
autor: epk dnia 19 kwietnia 2024 o 22:26
Perlica, ale Simparica powinna być dawana co 5 tygodni. Tzn niby tam jest, że działanie co najmniej 5 tygodni ale ja widzę, że jak przeciągnę do 6-7 tygodni to zaczynam znajdować nieuschnięte kleszcze. Jak daję co 5, to wszystkie wgryzione znajduję już zeschnięte.
Kupno konia
autor: epk dnia 19 kwietnia 2024 o 13:32
marchewkowa, w takim razie poczytaj o rorerze.
Kupno konia
autor: epk dnia 19 kwietnia 2024 o 13:17
anetakajper, niby tak, i ja znam wiele koni chodzących z rorerem, często nawet nie zoperowanym. Ale znam też konia 178, operacja zrobiona - niestety koń w tym odsetku, co to "nie zadziałało" i efektów brak. Wielki koń pernamentnie niedotleniony. Miał być do amatorskiej jazdy ale przez to ciągle niedotlenienie nie idzie go upchać i jazda na nim to mordęga. Od 2 lat łazi sobie po łące. Pytanie było czemu może się nie sprzedawać - no choćby dlatego bo stawiam, że rorera ludzie boją się bardziej niż chipów 😉.
Kupno konia
autor: epk dnia 19 kwietnia 2024 o 08:38
Bardzo duży koń i rorer w początkowym stadium u 6 latka... Ogromne prawdopodobieństwo że się pogłębi. Do tego mało jest klientów na tak duże konie. Sama lubię duże konie ale mastodonta 180 w kłębie to już trzeba umieć pojechać.
PSY
autor: epk dnia 18 kwietnia 2024 o 11:14
U mnie na dłużej starczają długie tchawice wołowe i skóra z dzika. Ale dłużej oznacza, że nie znika w ułamku sekundy po prostu....Noga jelenia też zajmuje na dłużej ale już sarnia to znika zanim się odwrócę.