epk

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 03 października 2022 o 23:51
Zrób wszystko teraz. Za chwilę może być za późno.

Najnowsze posty użytkownika:

Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: epk dnia 03 października 2022 o 11:20
No ale to są skoki, więc nie ma znaczenia co dopuszczają w ujeżdżeniu 😉.
Kupno konia
autor: epk dnia 01 października 2022 o 19:06
Ja raz pojechałam oglądać konia 300km w jedną strone. Wcześniej dostałam info że koń ma RTG ok tylko jeden chip ale nic się nie dzieje nie daje żadnych objawów. Luzem i pod siodłem wydawał się czysty. Dosłali mi RTG i przez pomyłkę chyba także opis (było wszystko zipem spakowane więc sądzę, że to była pomyłka). Miesiąc wcześniej od tego chipa koń kulał na ++++. Także ten. Wolałabym to wiedzieć wcześniej. Przyciśnięci przyznali się, że koń ostrzykany. Więc szczerze wolałabym widzieć opis też nawet z zastrzeżeniem że to ktoś na własne potrzeby robił. I tak bym wzięła swojego i ogarniała tuv sama. Aczkolwiek przy ogólnie panującej u nas uczciwości to człowiek się cieszy że wtopił tylko benzynę na dojazd.
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: epk dnia 30 września 2022 o 19:45
A patrzyłaś Ford Turneo Connect? Z tym dieslem 2.0 może da radę pociągnąć przyczepę?
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: epk dnia 30 września 2022 o 19:05
A bliźniaka Alhambrę produkują? O widzę, że nie. Szokłam. To akurat serio najbardziej pod nasze potrzeby pasujące auto.
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: epk dnia 30 września 2022 o 18:57
Dla mnie nadal najlepszym wyborem jest Sharan / Alhambra. Tylko cena nie ta 🤣
Młode Konie
autor: epk dnia 30 września 2022 o 15:22
Bo to hodowla nastawiona na ujeżdżenie 😉
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 27 września 2022 o 12:45
kotbury, tak, tylko konie Muchozol2 po prostu nic nie robią 😉. Nie że mają przerwę 😉. Ale masz rację - kiedyś zalecano, żeby odstawiać takie konie od pracy, teraz się mówi o tym, żeby właśnie nie zmieniać pracy / warunków jeśli ma to być zmiana tylko na okres leczenia - bo konie źle znoszą wszelkie zmiany. Dodatkowo my zawsze mieliśmy zalecenia, żeby jak najbardziej ustabilizować rytm dnia - nie tylko posiłki i leki ale i praca / padok o tej samej porze.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 26 września 2022 o 18:01
Celunowa, Spillers ma pasze bez lucerny, 2 czy 3 z niską skrobią specjalnie dla wrzodków (ulca power, high fibre power)
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 24 września 2022 o 13:38
Ta w wakacje to była taka kosmetyczna w porównaniu z tymi co teraz są, także spodziewam się takiej konkretnej
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 24 września 2022 o 13:28
Bajahorses, ja jeszcze czekam tylko na podwyżki w Hippo, bo chyba oni tylko nie podwyżyli choć już jakiś czas temu zmniejszyli rabaty dla zakupów "hurtowo-stajennych".
Paka :-)
autor: epk dnia 19 września 2022 o 10:34
_Gaga, ja miałam kiedyś taki ale nie plastikowy tylko skórzany i on był inaczej skonstruowany - dało się uciąć. I w jednej pace miałam go na drzwiach na ukos wklejonego, bat się mieścił bo był pod kątem drzwi 🙂
Paka :-)
autor: epk dnia 18 września 2022 o 12:06
Hehe dość popularne to było parę lat temu jak problem z myszami w stajniach był sporo większy niż teraz. Dobrze się to klei na klej do okien itp wynalazki. W każdym razie tanie i skuteczne.
Paka :-)
autor: epk dnia 18 września 2022 o 11:35
Kiedyś wyczaiłyśmy patent do tych pak metalowych nie zaburząjacy wentylacji a blokujący myszom włażenie (między innymi tyłem przez dziury za szufladami). Ten patent to siatka tuningowa: https://tiny.pl/wgb2k
Paka :-)
autor: epk dnia 17 września 2022 o 14:47
Koszt mojej z kołami, zamkami, zawiasami 6szt, wieszakami na ogłowia (3szt.), wieszakiem na siodło i z drążkiem na czapraki (u mnie czapraki wiszą na wieszakach jak w sklepie) - wyszedł 1200zł. Przy czym koszt samych kół, zamka i zawiasów to 300zł a wieszaki na siodło i ogłowia kolejne 150. Reszta to koszt płyty meblowej - zamówionej w firmie, z oklejonymi obrzeżami. Tylko to jest właśnie paka bardzo duża, z kilkoma półkami i ścianką działową i podwójnym dnem, także tej płyty jest sporo. Wg mnie jeśli paka byłaby tak ok. 90x140cm to jest szansa na zmieszczenie się w cenie 900-1000 bo to i mniej płyty i mogą być mniejsze koła itp. Tylko musisz mieć kogoś, kto ci to poskręca 🙂
Paka :-)
autor: epk dnia 17 września 2022 o 14:24
Ja od zawsze mam samoróbki, z tym, że z płyty meblowej. Teraz mam trzecią taką pakę - miałabym pewnie poprzednią ale sprzedałam jak straciłam konia i po kupnie nowego mąż mi robił nową. Niestety to nie jest tak, że się obecnie pakę z takiej płyty zrobi za grosze ale nadal jest to połowa ceny paki z Nortexu a mam np. dużo lepsze koła / zamknięcie. Środek także mam mocno pod siebie i doświadczenia, jakie miałam wcześniej (co mi się mieściło a co nie).
Jeśli chodzi o pensjonaty to tam nigdy nie ma dość miejsca na paki, stąd moja obecna jest węższa a wyższa i to mi się sprawdza dużo lepiej - starą miałam szeroką na 120cm, ta jest 100 i wysoka na 160cm + koła. Jest ogromnie pojemna.
wrzody żołądka
autor: epk dnia 16 września 2022 o 12:17
flygirl, a po czym wnosisz, że boli go brzuch? W sensie jakie objawy, kolkowe?
Derki
autor: epk dnia 12 września 2022 o 22:06
oli330, bucasy nie mają zaszewek na łopatkach i bywają niektóre dość wąskie - spotkałam się z wpisem producenta, że jak masz konia między rozmiarami to brać większą. No i np. tornout jest dość kusa w porównaniu z innymi derkami padokowymi.
Derki
autor: epk dnia 12 września 2022 o 15:01
tereska, którego bucasa?
Bucasy są magiczne i gdyby nie inne ich wady to miałabym tylko je (no powiedzmy cena powala) - ja miałam bucasa od -25 do + 15 i mój koń nigdy nie był w niej zgrzany a bywało, że faktycznie do tych 15-17 dochodziło w słońcu. To był o ile pamiętam tornout extra 300gram. Nie wyobrażam sobie konia w takiej gramaturze już w 10 stopniach a on był tylko przyjemnie ciepły. Także ja Bucasowi ufam w te zakresy temp.
In memoriam
autor: epk dnia 08 września 2022 o 12:24
Perlica, ale ty mówisz o otoczeniu toru a ja o otoczeniu samych stajni wyścigowych. Byłam całkiem niedawno przy okazji zawodów. Nadal są wszędzie pootwierane bramy w ogrodzeniach i owszem wiszą tabliczki ale no omówmy się tabliczka nie powstrzyma ani super ciekawskiego laika ani konia żeby nie wybiegł jak się stajennemu wyrwie prowadzony między karuzelą a stajnią przykładowo. A sama napisałaś wcześniej, że sadzącego się ogiera niewiele powstrzyma 😉. Tam jest jeszcze daleka droga do zabezpieczenia tego tak jak być powinno i to nawet nie ze względu na fizyczne możliwości (kasę na to) a na podejście ludzi. Bo można wydać kosmiczne pieniądze ale jak się komuś nie będzie chciało bramy za sobą zamykać to co to da 😉. Bo nie mówimy tu o prywatnej stajni z której można wywalić ciekawskiego gapia a o teren rekreacyjny przeznaczony dla mieszkańców miasta, na którym jest pełno dzieci, wózków itp i ciągle jeszcze działa pensjonat, konikowo, pewnie miasteczko western. Tym samym jest to teren dostępny normalnie dla kompletnych laików.
In memoriam
autor: epk dnia 08 września 2022 o 10:54
Perlica, jak to miejsce stanie się prywatne i będzie się samo utrzymywało to można je zamknąć na 4 spusty i 18 kłódek. Jak na razie jest to jednostka organizacyjna gminy i tereny miasta. Trudno, żeby miasto posiadało taki teren, wykładało na jego utrzymanie i organizację ogrom kasy (pochodzącej z podatków mieszkańców) a teren ten był zamknięty dla ludzi bo trenuje się tam konie, które w zdecydowanej większości są prywatne. Albo organizuje imprezy dla wąskiej grupy społecznej przez kilkanaście dni w roku. Niestety trzeba połączyć oczekiwania społeczne i tak urządzić tor, żeby wszystko było bezpieczne zarówno dla koni / jeźdźców jak i laików. Oczywiście kosztowałoby to niemałą kasę ale jeśli ma to istnieć to kiedyś te pieniądze znaleźć trzeba.
In memoriam
autor: epk dnia 07 września 2022 o 14:44
Ale ja się nie zastanawiam nad tym czy się może stać czy nie tylko wyjaśniam Matrix, że zakaz wjazdu na tor lub jego brak nie miał za dużo wspólnego z wypadkiem Niny, bo ona nie wjechała na tor tylko była w miejscu, w którym prawo być miała.

A z tych karuzeli regularnie uciekały konie - raz nawet podczas zawodów ujeżdżeniowych rozgrywanych na czworoboku przy stajniach wyścigowych i co najlepsze - niezbyt szybko ruszali się, żeby te konie pozbierać. Pamiętam to dobrze, bo cofaliśmy się z końmi idąc na rozprężalnie i czekaliśmy aż je połapią. Szczerze mówiąc to strefy pobytu koni wyścigowych / przejścia i tor powinny być po prostu dobrze oddzielone. Bo nie ma znaczenia czy koń wypadnie podczas treningu przez ten żywopłot i skreszuje kogoś z obsługi czy wpadnie w ludzi podczas gonitwy. To się na szczęście zmienia - i całe szczeście bo poprawia to bezpieczeństwo i przypadkowych osób i samych koni i ich jeźdźców. Co by nie robić to jest to miejsce bardzo publiczne i dostępne kompletnym amatorom cały czas. I nie jesteś w stanie wytłumaczyć laikowi dlaczego ten koń co tak sobie biegnie po torze po zgubieniu jeźdźca może być niebezpieczny - dlatego powinno być tak zorganizowane, żeby konie miały mocno utrudnioną możliwość uwolnienia się.
In memoriam
autor: epk dnia 07 września 2022 o 14:20
Perlica, z tego co pamiętam tamten koń nawiał z karuzeli a nie z toru i wraz z innym koniem pobiegły dopiero w kierunku toru. Nikt z niego nie spadł.
In memoriam
autor: epk dnia 07 września 2022 o 11:35
MATRIX69, pamiętaj, że w tamtym czasie czworobok był czworobokiem a nie piaskownicą dla dzieci i z niego się normalnie korzystało. Tam był pensjonat normalny i zawody się odbywały także. Czworobok był zresztą od toru oddzielony żywopłotem gęstym. Chyba nigdy nie wolno było wchodzić na tor.
In memoriam
autor: epk dnia 07 września 2022 o 11:22
MATRIX69, aleś zmieniła historię wałacha i pewnej pani... Pani nie poszła jeździć na tor, jeździła na czworoboku. Koń także nie był na torze tylko uciekł (z karuzeli o ile pamiętam) i zaatakował konia, na którym jeździła owa Pani. Nina także nie zginęła na miejscu - zmarła w szpitalu po kilku dniach. To był straszny wypadek. Swoją szosą dalej nie rozumiem fenomenu karuzeli wyścigowych - serio nie można zakupić nowoczesnych karuzeli - przynajmniej byłyby bezpieczniejsze w użytkowaniu i uniemożliwiałyby ucieczki z nich.
PSY
autor: epk dnia 06 września 2022 o 10:56
Jakby tak patrzeć, że suka ma cieczkę to co chwilę by były psy wyłączone z akcji ratowniczych. Na egzaminach suki w ogóle są wywalane na koniec bo nikt nie będzie dochodził czy w cieczce czy nie, chyba jak są stricte w tych dniach to nie mogą zdawać ale trochę nie pamiętam.
Podejście jest takie, że jak pies sobie nie radzi przy sukach w cieczce to ma stracić jajka bo nikt na akcji nie będzie myślał o tym, czy pies nie nawieje z wyznaczonego sektora do wioski obok bo suki na wiosce cieczki mają. Co więcej jak mamy taką cieczkową sukę (no w bezpiecznych dniach) to ją czasem na treningu pierwszą puszczamy - żeby psy się ogarniały też w pracy w takich warunkach.
PSY
autor: epk dnia 05 września 2022 o 13:03
falletta, myślę, że preferencje - znajoma (zresztą kiedyś czynna forumowiczka) to team tylko suki a pracuje na wysokim poziomie. Jej też samce śmierdzą.

Swoją szosą robię testy od 2 dni i wącham psy. I np. wąchałam goldeny - sukę i samca. I oba pachną psem, z tym że suka delikatnie, jak się człowiek wtuli mocniej a samiec zdecydowanie ostrzejszym zapachem.
COPD
autor: epk dnia 05 września 2022 o 12:18
Zeeet17, przecież masz wystawiony ten preparat w ogłoszeniach 😉
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: epk dnia 05 września 2022 o 09:53
emptyline, świetnie! Jak nie przepadam za jasnymi wnętrzami tak u Ciebie jest genialnie!
PSY
autor: epk dnia 02 września 2022 o 22:29
Już nie mogę edytować - ale ja to mam takie obserwacje, że z psami mimo wszystko łatwiej się coś robi. Samce (wbrew mitom) są dużo bardziej chętne do pracy na warunkach człowieka. Suki mają swoje pomysły i dużo trzeba robić na ich warunkach. Jak to mówi moja koleżanka, która ma dwie maliny (pies i suka) - samiec żyje, żeby ją zadowolić, suka żyje, żeby wszyscy zadowalali ją 🤣. Szczerze nie wiem na ile to jest powtarzalne tak na serio ale w wielu znanych mi przypadkach to tak wygląda 😉.

Wojenka, na szczęście flaty mało w ogóle pachną, przynajmniej na poziomie wyczuwalnym dla człowieka. One nie mają podszerstka i nie ma na czym ten zapach tak się utrzymywać bo sierść z kolei ta właściwa to niewiele przyjmuje, nawet wody 😉. U mnie np. nigdy nie pachnie tzw "mokrym psem" - chyba, że się wytarzają w bagnistej kałuży ale to jak wyschnie i się wykruszy to też nie zostaje zapach. Moi nie-psi znajomi zawsze byli w szoku, że u nas nie czuć psów w domu.

PSY
autor: epk dnia 02 września 2022 o 20:38
Perlica, eee tam, flaty po śniadaniu i pobycie krótkim na ogrodzie śpią sobie prawie cały dzień aż do momentu jak się ruszam do stajni. Mnie to zawsze fascynuje, że ludzie patrzą jak one biegają na dworze i myślą, że tak samo biegają w domu 🤣🤣🤣. Przecież bym oszalała albo up....ła łapki przy samych dupkach. Najgorszym okresem jest weekend, bo wtedy w domu jest mój P. a to oznacza, że jest kogo dręczyć i molestować - niestety P. daje się wkręcać i a to pójdzie na ogród poszarpać się albo porzucać piłką więc w weekend są takie bardziej aktywne w domu ale tak to głównie śpią.

falletta, U mnie jak się młody pojawił to starszy miał 3.5 roku. I był oburzony, że ktoś mu małe g....o do domu przyprowadził. Nero jest dość niedotykalski i generalnie starał się trzymać na dystans Porto - ale, że w życiu na żadnego psa nie warknął to mu nie szło 🤣 i tylko się przesuwał w miejsca niedostępne dla szczonka. Po jakimś czasie docenił to małe coś i teraz serio fajnie razem współgrają. Przy czym o ile Nero zawsze wchodził w zabawie w fizyczny kontakt z innymi psami i z Porto też wchodzi o tyle Porto (ten młodszy) nie wchodzi w taki kontakt z żadnym obcym psem - tylko z Nero się kotłują po trawie. Z innymi psami, nawet zaprzyjaźnionymi to on tylko robi wspólne "rzeczy" jak niuchanie, sprawdzanie zawartości krzaków itp.
Swoją szosą to oba te psy były kompletnie inne jako szczeniaki. Starszy głównie spał, budził się na 15 minut zabawy i padał znów. Porto spał 15 minut, budził się na 2 godziny napierdzielanek i padał znowu na 15 minut. Jak miał tak 4-5 miesięcy to ja potrafiłam nie wstawać do toalety od biurka, żeby go nie obudzić, bo zacznie znowu demolkę świata 🤣. Ale w końcu nauczył się wyciszać (pomogła klatka) i zapanowała względna normalność 🤣
PSY
autor: epk dnia 02 września 2022 o 10:31
To zupełnie jak u nas. Nero w życiu nie wystawił "interesu", nie myje się tam za specjalnie i nic nie kropkuje i nie kropkował. Porto się zajmuje regularnie i i tak kropki lecą.
PSY
autor: epk dnia 02 września 2022 o 10:21
No takie żółte właśnie 😉. Bleh. A jak brałam drugiego samca i mi o tym mówiła koleżanka to się śmiałam, że wymyśla hahahah. A teraz chodzę i wycieram....
PSY
autor: epk dnia 02 września 2022 o 09:53
Wojenka, kilka znajomych sobie radzi z połączeniem suki i samce ale jednak mają domy i możliwość prostego i skutecznego oddzielenia psów na czas cieczek.

Ja wolę zdecydowanie samce, szczególnie, że w mojej rasie raczej nie występują problemy między samcami jajecznymi (sporo osób ma po 2-3 samce jajeczne i nie słyszałam o problemach), jeśli wychowywały się razem. To już suki częściej potrafią mieć do siebie ale.

Z tym sikaniem też ciekawie - bo mam jednego (teraz już kastrat) ale nawet jak miał jajka to nie osikiwał i nie podsikiwał. Sikał raz na początku spaceru i jeśli podczas spaceru było wodowanie to przed powrotem drugi raz. I tak jest do teraz. Za to drugi nadrabia. Czasem zastanawiam się skąd tego tyle bierze.

We flatach też samce są wg mnie zdecydowanie bardziej przylepne. To w ogóle rasa przydupna ale samce są typowymi hedonistami czerpiącymi radość z przytulanek i wylegiwania się na kolankach.

Za to wkurza mnie niemiłosiernie u samców kropkowanie. Z tym, że też tylko jeden u mnie to robi ale jak widzę na podłodze kropki z mastki to mi ciśnienie uszami idzie. Ale też z kilkoma osobami rozmawiałam i też ich to wkurza 😉
Szczotki i inne akcesoria do czyszczenia
autor: epk dnia 01 września 2022 o 15:37
Aleks, ja taką błotną panierkę ściągam zgrzebłem gumowym albo magic brush i potem lecę Military i jak wygrzebię wszystko to lecę Divą. A jak tylko zapiaszczony to od razu Military.
Szczotki i inne akcesoria do czyszczenia
autor: epk dnia 01 września 2022 o 11:12
Dokładnie, ostatnio czyściłam konia znajomej jakimiś normalnymi szczotkami i szokłam, że się można tak umęczyć bez efektu. A mój koń przyłazi wypanierowany piachem i w moment przy pomocy dwóch szczotek jest czysty.
Kącik Ujeżdżenia
autor: epk dnia 01 września 2022 o 09:28
Ktoś może wie czy będzie transmisja z MP z Białego Lasu? Na Clipmyhorse nie widzę...
rekreacja wrocław
autor: epk dnia 31 sierpnia 2022 o 12:25
Przede wszystkim, to żeby robić jazdy ujeżdżeniowe to trzeba mieć konie, które cokolwiek umieją albo ich uczyć tego i na bieżąco korygować. O ile większość koni rekreacyjnych podskakuje to zwykłe ustępowanie przerasta 90% koni a już na bank koni, na które nikt poza rekreacją nie wsiada.
wrzody żołądka
autor: epk dnia 29 sierpnia 2022 o 13:45
Aleks, a ty to kiedyś rozrabiałaś? Bo to jest upierdliwe strasznie, bo to się robią gluty, które nie chcą się rozpuścić. Ja to szykowałam w domu za pomocą elektrycznego mieszadełka i woziłam. No ale raz drugi zapomniałam ale pojechałam do stajni ze spotkania i kicha...
wrzody żołądka
autor: epk dnia 29 sierpnia 2022 o 10:58
Mega fajny jest ten kwas hialuronowy Omega Ulsoothe gel tylko wychodzi drożej niestety. Ale jest łatwy w stosowaniu, nic nie trzeba mieszać i rozrabiać a muszę przyznać, że coś mnie trafiało z rozrabianiem tego kwasu w proszku. Ja z polecenia dr Biazik stosuję 2 razy dziennie tą podstawową (wyższą) dawkę (30ml x 2) i starcza to wtedy na 2,5 miesiąca. Cena 385zł więc nie wychodzi źle. A ma w sobie i kwas i beta-glukan i wyciąg z aloesu.
Weterynarze- opinie o wetach, do kogo w potrzebie
autor: epk dnia 28 sierpnia 2022 o 21:45
Pepuszek, Anna Biazik, najlepsza. Jeździ po całej Polsce - trzeba tylko wpisać się w kalendarz.
popręg
autor: epk dnia 28 sierpnia 2022 o 20:53
Czy ktoś miał lub ma ten popręg i jest w stanie coś o nim powiedzieć? Nie kupowałam nigdy syntetycznego futra ale teraz muszę coś futrzanego natychmiast kupić i tylko to jest dostępne od ręki i ma gumy. Czy to się w ogóle nadaje do czegokolwiek?
https://www.gnl.pl/popreg-ujezdzeniowy-z-futrem-syntetycznym-kentaur-stockholm.html
PSY
autor: epk dnia 25 sierpnia 2022 o 20:35
karolina_, właśnie mi niedawno ktoś opowiadał o psie, który z obrożą elektryczną nawiewał z takiego ogrodzenia el. Popęd i potrzeby były tak silne a próg bólu na tyle wysoko, że olał obrożę i z nią poszedł. Nawet, żeby ta obroża działała jak ma działać musisz jej nauczyć psa. To nie jest tak, że poczuje impuls na szyi i w mózgu mu się wytworzy informacja, że ma zawrócić. Równie dobrze od tego impulsu może zechcieć pójść w cholerę. Sama znam psy, które przy silnym pobudzeniu zlewały nawet mocne impulsy elektryczne. Jeśli nie wypracujesz z nią jakiś zasad to nic Ci nie da obroża. To nie jest mądrzejszy owczarek niemiecki. To malina. Z pełnym zakresem zalet i 100 razy większym zakresem wad niż zalet.
To nie tak, że my przeciwko Tobie coś piszemy - po prostu w momencie, kiedy nie możecie zapewnić jej pracy i zajęcia umysłowego - nie ma szans na to, żeby to się ułożyło. Będzie tylko gorzej. Nic nie da obroża el. itp. Kojec też tak na prawdę nie, bo problem leży gdzie indziej. Mogłaby być i w kojcu i w domu na kanapie - i byłaby spokojna i nie demolująca - ale pod warunkiem, że miałaby spełnione własne potrzeby. Jeśli nie będzie miała - będzie to wyglądać z dnia na dzień gorzej. A uwierz mi, że może wyglądać o wiele gorzej.

A co do fundacji - nie piszę o pierwszej lepszej a o takiej, gdzie zajmują się malinami. Znajdź, zadzwoń i pogadaj. Może podpowiedzą coś, może znajdą kogoś, kto by ją wziął. Rozmowa nic nie kosztuje. Nikt nie będzie przecież po takiej rozmowie wywieszał twojego nazwiska na fb z wpisem "nie radzi sobie".
PSY
autor: epk dnia 25 sierpnia 2022 o 12:59
karolina_, no to musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy zależy ci na psie i na tym, żeby docelowo miał dobry dom czy na wizerunku. Szczególnie, że nie macie już czasu -czym prędzej trzeba coś zrobić. Albo poświęcić czas i siły na dogadanie się z psem i zapewnienie mu tego czego potrzebuje albo na szybkie znalezienie domu. I to może być dużo łatwiejsze przez fundację, która się malinami zajmuje.
PSY
autor: epk dnia 25 sierpnia 2022 o 11:38
karolina_, tylko to co ona robi to buduje sobie kondycję (w sensie np. biegając za rowerem). Maliniak nie potrzebuje zapierdzielać cały czas ale potrzebuje pracy umysłowej, żeby się zmęczyć. Trzeba zająć mu mózg przez jakiś czas, żeby resztę czasu nie miał potrzeby wymyślać sam sobie zajęć. Fizyczne zmęczenie maliniaka raczej jest mało możliwe.
PSY
autor: epk dnia 25 sierpnia 2022 o 11:15
karolina_, tylko wiesz, że do tego co chcieliście maliny się po prostu niespecjalnie nadają? Nie wiem, kto wam podpowiedział malinę ale po prostu zrobił krzywdę i wam i psu 🙁. I to nie jest tak, że nie mogą żyć w takim trybie - ale żeby dobrze funkcjonowały tak jak tego potrzebujecie potrzeba ogromu pracy. Pracy, której wy nie umiecie ani nie macie czasu dać. Dodatkowo to był szczeniak kilkumiesięczny z kojca - cóż, to też nie jest bez wpływu 🙁.

Szczerze to bym zaczęła szukać nowego domu bo teraz serio trzeba będzie włożyć dużo pracy w psa i to z kimś kto się na tym zna. Nie da się tego załatwić na jednej wizycie ani na pięciu 🙁.
Konie wielkopolskie/trakeńskie
autor: epk dnia 24 sierpnia 2022 o 15:46
Frans, na forum nie wiem ale koleżanka ma klaczkę z tego roku po Irbis. Bardzo udana. Jeśli chcesz napisz na priv pytania to jej zapytam o to co cię interesuje.
PSY
autor: epk dnia 24 sierpnia 2022 o 10:46
FurryMouse, Joanna Grabowska, siedzi w retrieverach a to wg mnie dość istotne. Fajnie pokazuje, jak ogarnąć te psy w codziennym życiu 🙂
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: epk dnia 23 sierpnia 2022 o 14:38
espana, to już mi taniej od Sukcesu wychodzi Nuba, która nie wydawała mi się najtańsza. Na szczęście jest fajnie niepyląca (te pylące rzeczy są zgranulowane) i koń wciąga.
Weterynarze- opinie o wetach, do kogo w potrzebie
autor: epk dnia 17 sierpnia 2022 o 20:09
Plamkakochanie, bliżej Kozienic o ile pamiętam 🙂