Sankaritarina

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: Aktualnie online!
W tym szaleństwie jest metoda

Najnowsze posty użytkownika:

Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sankaritarina dnia 04 października 2022 o 08:58
Zastanawiam się gdzie ta zła "dzisiejsza młodzież". Jeszcze jej chyba nie zauważyłam... Większy brak szacunku do drugiego człowieka i zwierząt to ja widywałam sama będąc nastolatką wśród innych nastolatek... a już najbardziej u paru takich "wielce-trenerów"
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: Sankaritarina dnia 29 września 2022 o 11:36
Wiecie co, ludzie potrafią być yebnięci. I nie mówię tu o autorce posta. Starczy, że wejdziesz w bardzo hermetyczne, niewyedukowane, za to podszyte podejrzliwością i nieprzychylne towarzystwo, w którym będzie się znacząco innym niż reszta.
No, wiadomo, pytanie też w jaki sposób się w nowe towarzystwo wchodzi.....
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sankaritarina dnia 27 września 2022 o 19:35
xxagaxx, Ja stosuję, chociaż już mnie zaczyna coś brać. :P

_Gaga, Wydaje mi się, że niektórzy ludzie żyją tylko w internerach i są tam po to, żeby sobie ulżyć, zelżąc drugiego człowieka :P

W temacie koni/zwierząt dla tursytów... Kurde no ->
- Neuschwanstein w Niemczech -> można podjechać bryczką (ja akurat szłam piechotą, ale konie sobie pooglądałam). Każdy koń bryczkowy wyglądał jak milion dolarow tj. odkarmione, wypucowane, podjeżdżające i zjeżdżające tylko(!) stępem... od pana woźnicy dowiedziałam się, że konie mają "zmianę" bodajże 2-3 godzinną i później są odwożone bukmankami do stajni, gdzie pakuje się kolejne konie na następną zmianę.... Bryczki są dopasowane wielkościowo tj. ani razu nie widziałam tam jakiejś wielkiej, przeładowanej bryczki....
- Wiedeń, czas Jarmarków Bożonarodzeniowych - bryczek wszędzie pełno, każdy koń na postoju w derce albo pod zwyczajnym kocem, konie bardzo dobrze wyglądające...
- Praga, okolice Jarmarków + wakacje - no też jakoś nie zauważyłam, żeby te konie były przemęczone i zabiedzone
- Ba, Kraków! Tydzień temu byłam w Krakowie. 3 bryczki widziałam. Każdy komplet koni wyglądał normalnie jak dla mnie. Odkarmione, spokojne, żadnych dantejskich scen....
Z resztą, nie wiem czy czasem nie wolałabym być takim pracującym na mieście koniem, niż koniem jakiejś rozhisteryzowanej właścicielki, która non stop coś wymyśla albo która się bawi w pseudosporty.... No, tak sobie gdybam...
Do "ślepych" - okularnicy i soczewkowicze
autor: Sankaritarina dnia 25 września 2022 o 09:19
shewolf, Bo długo noszone soczewki zmieniają kształt rogówki oka. Około 2 tygodnie wystarczy, żeby rogówka wróciła do swojego naturalnego kształtu - wtedy lekarz ma odpowiedni "widok oka", żeby dobrze zaplanować zabieg. Krótko mówiąc, jeśli zabieg byłby wykonany na zniekształconej rogówce, która "w trakcie" wróci do swojego naturalnego kształtu, zabieg może się po prostu nie udać albo częściowo udać, a tego chyba się nie oczekuje.

btw, czy ktoś robił u któregoś optyka nietypowe zamówienie na okulary...? Które marki się podejmują i dobrze wykonają...?
Chodzi mi np. o fotochromy z antyrefleksem.
Podróże
autor: Sankaritarina dnia 15 września 2022 o 22:11
A coś miękkiego i pancernego...? Z walizek 10-20 kg na kółkach... Te "twarde" mi się w ogóle nie podobają. Już pomijam bardzo smutny widok walizki, w której zrobiła się... dziura. Nie wiem z jakiego dokładnie była tworzywa, ale wyjechała ślimakiem w całej swej smutności z jednym, wielkim pęknięciem & dziurą. Nie wiem co obsługa z tymi walizkami robiła, ale robiła to pewnie szybko i niedbale -.-'

No. A ja se wykupiłam Ryanaira w bieda-wersji i teraz kombinuję jak się spakuję na 3 dni z laptopem. Szlag. Oto czym się kończy sknerstwo.

keirashara, na Korfu jest podobno stara forteca, bardzo fajna, ludzie polecają. I muzeum archeologiczne <3 Może warto mieć na uwadze.

edit: a mam pytanie - owija się walizki folią? Jeszcze, już, zawsze...? O co chodzi z tą folią? To faktycznie jakoś tam zabezpiecza?
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Sankaritarina dnia 15 września 2022 o 12:00
madmaddie, Na Śląsku "aglomeracyjnym" xD spoczko, ta sytuacja miała miejsce na wiosce i, no, tam różne rzeczy się czasami dzieją, bo niby nie ma samochodów, pusto, to jedzie taki jeden z drugim "zaperdalam ile mogę na wąskiej drodze i wyprzedzam wszystko" (pozdro dla woj. podkarpackiego -.-'😉.

Aleeeee. I tak człowiek docenia Europę po tym jak się przejechał marszrutką czy busem w Turcji. Chociaż, smutno przyznać... nie zauważyłam, żeby ktoś komuś po hamulcach "na chamówę" dawał.... Wszyscy się wszędzie wciskają, toteż wszyscy jednocześnie wszystkim zjeżdżąją. Z 2 pasów pod światłami mogą się zrobić 4 i nikomu to nie przeszkadza.... Nie wiem wprawdzie co się dzieje kiedy następuje wypadek, choć obstawiam, że pewnie jak w Egipcie... Pokrzyczą, potem się poklepią po plecach.... Chyba....


donkeyboy, Może coś w tym być tj. jak ja usiłowałam wypożyczyć auto w Austrii, to usłyszalam, że jak ma to auto jechać to Polski, to 300 euro kaucji...
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Sankaritarina dnia 15 września 2022 o 09:18
madmaddie, Audi A6 jechałam akurat, także widzisz, jakiś agresor. Gdybym miała kamerę, pewnie poszłabym z tym na policję, ale widzisz no, kamerki brak.
ale serio mam wrażenie, że kiedyś było mniej takich chamskich zachowań. Najgorsze co człowieka mogło spotkać to Janusz Lewego Pasa z 200 na blacie....
PS: zaczynam sama rozważać emigrację
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sankaritarina dnia 15 września 2022 o 09:16
Pati2012, Kilka-kilkanaście uniwersytetów w Polsce tego Usosa używa, ale wydaje mi się, że są to tylko państwowe uczelnie...
No tragicznie działał ten usos generalnie, ale jakoś mnie to nie dziwi.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Sankaritarina dnia 15 września 2022 o 09:07
"Janusz is behind us" - powiem Ci, że dobrze to brzmi 😀 😀 😀 🙂😉))
Passat, Beta albo Audi. Zestaw mistrzowski.

Niestety w niektórych Polaków na drodze wstępuje jakieś buractwo....
Myślę, że większość jest dobrymi kierowcami, ale są momenty w których można autentycznie zwątpić...., Jakiś czas temu włączałam się do ruchu - zabudowany, za zakrętem, na zakręcie ograniczenie do 40). Ledwo wyjechałam z podporządkowanej, ledwo dwójkę zdążyłam wrzucić, a tu nagle zza tego zakrętu wyskoczył jakiś poyebaniec z bardzo dużą prędkością.
Ja go naprawdę nie widziałam wyjeżdżając. Był zakręt (na którym z resztą nie bez powodu jest to ograniczenie do 40....).
Gość musiał jechać bardzo szybko i pojawić się w momencie, kiedy byłam na drodze.
No i musiał zahamować... po czym wyprzedził mnie, zajechał drogę i DUP po hamulcach. No sorry - co to jest? Co to ma znaczyć?!
Jakoś w Niemczech i Austrii nigdy mi się to nie zdarzyło. W UK też jakoś nie zauważyłam (ale sama nie jeździłam, więc mogłam nie widzieć).

A uważam, że jestem dobrym kierowcą, jeżdżę wszystkim na kat B, dużym, małym, automatem, nieautomatem. Ale szczerze powiedziawszy, przy obecnych cenach paliw oraz intensywności ruchu na drodze, jeśli mogę, to wybieram cokolwiek innego niż własnych samochód.

Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sankaritarina dnia 14 września 2022 o 13:37
Karla.03, Istnieje wiele, ale jest pewnie wychodzi 5 razy drożej.
O ile dobrze kojarzę, USOS to autorski system Uniwersytetu Warszawskiego czyli - uczelnia uczelniom. Nie wiem ile kosztowało opracowanie & wdrożenie (oraz ile kosztuje bieżący serwis etc), ale obstawiam, że gdyby uczelniom opłacało się skorzystać z jakiegoś już istniejącego systemu, to może by to zrobiły.... Może.
Pytanie czy były takie rozmowy, pytanie czy jakiś inny dostawca był w stanie dostarczyć w satysfakcjonującej cenie to, czego uczelnie by chciały...

No bo to jest tak - mamy swoje, sami to napisaliśmy = możemy w tym dowolnie, kopać, grzebać i zmieniać, i utrzymywać. I jeszcze nic "na zewnątrz" nie wychodzi. I doktorantów można zagonić do każdego obszaru....

Korzystanie z zewnętrznego dostawcy to życie z tym dostawcą dzień za dniem. Dostawco, potrzebujemy toito - Jasne, dejcie piniądz, zrobimy.
Co ma swoje plusy i minusy, ale, no, jakoś wcale się nie dziwię, że system dla uczelni został stworzony przez uczelnie. Jeszcze przy okazji ktoś na tym pewnie jakiś doktorat obronił czy coś, więc same plusy dla uczelni 🙂
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sankaritarina dnia 14 września 2022 o 12:35
Może to jakiś relikt z PRLu... i kartki nie zmienili od 40 lat.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Sankaritarina dnia 12 września 2022 o 21:21
donkeyboy, Ale facetom to też się zdarza. W sensie, nie wszyscy faceci znają się na samochodach i tym nieznającym się też nawija się makaron na uszy.
Albo niektórzy faceci myślą, że się znają 😉 i wtedy zaczyna się "paaanie, to nie taaak....", poklepywanie się po plecach "ależ tak, jak najbardziej" i chłop wychodzi z warsztatu uszczuplony o ładnych parę stów, a czy działa - czy nie działa - okaże się za jakiś czas. 😉
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Sankaritarina dnia 12 września 2022 o 10:47
keirashara, wut? W galerii? Że w środku? Omg, myślałam, że źle przeczytałam. o_O
Podróże
autor: Sankaritarina dnia 12 września 2022 o 09:35
Poncioch, Marszrutki nie kursują? A to szok. No nic, dobrze wiedzieć.

faith, Eno, 25-26 stopni to miła woda! 😀
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: Sankaritarina dnia 12 września 2022 o 09:33
Omg. Aż mnie ciary przeszły o_O Na myśl o tych zwierzakach przed galerią...

madmaddie, Miałaś chyba pecha.🙁 Jechałam ze dwa razy tym pociągiem do Pragi i spowrotem (wsiadałam w Czechach, no ale to bez różnicy) i jedyne opóźnienie jakie mieliśmy, to w drodze powrotnej, 5 czy 10 minut. Ale może teraz jakieś remonty torów są...

Aczkolwiek z tą komunikacją to chyba mocno zależy... Jeśli podróż komunikacją miejską/międzymiastową jest 15 czy 20 minut dłuższa niż samochodem to dla mnie bez różnicy, natomiast kiedy podróż wydłuża się z 45 minut do 2 godzin to słabo....

Ale niestety, nie pocieszę Cię, bo w innych krajach wcale nie jest lepiej ;P W sensie, jeśli mieszkasz w centrum albo na obrzeżach, gdzie kursuje metro - wtedy luzik, ale jak jesteś na zadupiu, to problemy komunikacyjne bywają bardzo podobne.
Podróże
autor: Sankaritarina dnia 10 września 2022 o 11:14
Poncioch, Mam podobne wrażenia co do Turcji 🙂 a jest tam na Cyprze gdziekolwiek jakakolwiek komunikacja miejska? Miejscowi coś ogarnęli pod kątem turystów?

faith, No paaani, sympatycznie, sympatycznie🙂 Jak temperatura? Ogólna i wody? 🙂
Podróże
autor: Sankaritarina dnia 09 września 2022 o 16:18
fanelia, Pytanie co kto lubi, Na Cyprze masz stanowiska archeologiczne, świątynie bizantyjskie wpisane na listę UNESCO, ruiny zamku św. Hilariona i zamek w Kolossi (który jest podobno bardzo ciekawy tj. to dawna twierdza Krzyżowców, niegdyś ważny obiekt strategiczno-administracyjny). No tylko jak ktoś widział, nie wiem, Sagradę Familię to taka surowa twierdza może nie zrobi wrażenia, nie wiem, trochę sobie gdybam...

No przeeeecież! Rafa koralowa to ponoć spoko sprawa. Najpiękniejsze z najbliższych Europie są właśnie w Egipcie. A podobno są już trochę zniszczone 🙁
Ból kręgosłupa a jazda konna
autor: Sankaritarina dnia 09 września 2022 o 09:37
donkeyboy, ćwiczenia na plecy (siłownia... pływanie...ale poprawne...) + joga + porządny masażysta. Akurat ja tam jestem wielką fanką tajskich masaży (chociaż pani turecka masażystka tak mi plecy ostatnio ogarnęła, że mam ochotę tam latać na masaże lecznicze), ale ogólnie ogarnięty masaż to świetne wspomożenie całości.
Tylko skoro Ciebie bolą plecy mocno, to może w pierwszej kolejności sprawdzić się u lekarza?
Podróże
autor: Sankaritarina dnia 07 września 2022 o 09:40
fanelia, a Egipt? Jest co zwiedzać, jest ciepło, tylko może niekoniecznie Sharm el Sheik, prędzej Hurganda + trzeba byłoby obczaić gdzie i które zabytki chcecie zobaczyć, żeby sobie jakoś zaplanować.
Wieczór panieński
autor: Sankaritarina dnia 25 sierpnia 2022 o 12:37
donkeyboy, A może lot widokowy samolotem? Balonem....? Lot w tunelu aerodynamicznym....? Chyba, że faktycznie chcecie połączyć kawalerski + panieński = więcej ludzi, to może escape room...
W Poznaniu jest ponoć bardzo spoko City Park Hotel & Residence - z 20 minut z buta od rynku, hotel z basenem i spa.

edit: ja tak wrzucam te pomysły, bo sama po prostu nie lubię jakichkolwiek gier zespołowych, planszówek, escape roomów etc, więc wrzucam to co mnie by się podobało.^^ Ale może jak nie na panieński, to zawsze pomysł na prezent.
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: Sankaritarina dnia 20 sierpnia 2022 o 11:04
Facella, Gdyby byli poinformowani to nie ma rozmowy. Sęk w tym, że nie byli. Już pomijam, że dla mnie to strasznie słaba akcja "ogólnie" - nie dało rady w jakikolwiek sposób usystematyzować tej pracy? W stylu, nie wiem, umawiamy sie na kilka dni na samą wycenę po której później decydujemy czy robimy - czy nie robimy? A nie, hurrr duurrr, jadymy, a za chwilę "nie, pani, nie zrobię tego auta, zapłać za parking"

madmaddie, No więc właśnie

MATRIX69, O, nawet na to nie wpadłam, dzięki 🙂

Zastanawiałam się też czy ta opłata parkingowa to taka normalna sprawa. Mnie się nigdy nie zdażyło, żeby mechanik prosił o opłatę parkingową... no, ale też nigdy nie miałam sytuacji, w której mechanik nie zdecydował się na naprawę (czy to prywatny warsztat, czy ASO), przez to jestem tak trochę w szoku... no ale może są takie procedery i trzeba się doinformować.
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: Sankaritarina dnia 19 sierpnia 2022 o 08:20
Moon, Gratki, gratki 🙂

Pytanie mam: spotkaliście się z naliczaniem jakichś "opłat parkingowych" u mechanika? Sytuacja jest taka: auto po szkodzie, znajomi znaleźli jakiś warsztat, nagle się okazało, że ten konkretny warsztat usługi nie wykona (nie mam pojęcia dlaczego), natomiast domaga się "opłaty parkingowej", bo auto tam stało.
Nie wiem czy klient był poinformowany o naliczaniu tejże opłaty (na 99% nie), ale zastanawiam się czy taka sytuacja jest w ogóle legalna. Skoro usługa nie została wykonana...
Lonżowanie
autor: Sankaritarina dnia 17 sierpnia 2022 o 14:11
zembria, I co, jak tam trenerka? Pytam, bo sama szukam inspiracji ^^
Próbowałaś może z tymi drągami? Nie "zacina" się wybijając w górę?
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Sankaritarina dnia 17 sierpnia 2022 o 14:08
zembria, Jak na schorowanego konia to Twoja wygląda fajnie 🙂 W sensie, zadbana, niechuda, w życiu bym nie powiedziała, że tyle sytuacji zdrowotnych ją spotkało (pamiętam inne Twoje wpisy).
A tak zaznaczyłam o tej masie mięśniowej, bo tak ogólnie ciągle gdzieś zauważam, że ludzie mylą otłuszczenie z dobrą kondycją. Nie piję do nikogo tutaj, ale myślę, że warto to zaznaczać.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Sankaritarina dnia 17 sierpnia 2022 o 11:27
Moje konie ważyły następująco: koń 160 - 420 kg, koń 155 - jakoś 420-430 kg. Koń nr 1 wyglądał normalnie (bezmięśniowy generalnie, ale nie za chudy), koń nr był za gruby. Nie wiem, waga źle pokazała?
Co nie zmienia faktu, że nadal chyba próbowałabym pójść w stronę "mięśnie", niż otłuszczenie.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Sankaritarina dnia 17 sierpnia 2022 o 08:23
mon-mal, Hmmm. 415 kg na konia 160 cm wzrostu to nie jest jakoś zastraszająco mało... może zamiast otłuszczać, wartałoby pomyśleć o czymś "na mięśnie"? Tak ogólnie, nie znam się na dietetyce końskiej aż tak. Skoro koń chodzi regularnie 🙂
Jęczmień warto sprawdzić (choć u nas akurat się nie sprawdził, za to koń przytył na... owsie. Po prostu zwiększonej ilości owsa. Jeśli tego owsa zabraknie, to waga momentalnie leci).
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sankaritarina dnia 11 sierpnia 2022 o 15:00
Muchozol2, A daj spokój, głupota, nikomu by korona z głowy nie spadła, gdyby to dziecko miało chociaż kask. Tzn takie sytuacje się zapewne wszędzie dzieją, ale ja też mam od razu przed oczami wizję jak kucyk się płoszy, wyrywa się towarzystwu (no nie ma siły, taki kucyk też jest w stanie się wyrwać), dziecko spada, ojczulek nie zdąża złapać i sru, głowa dzieciaka do szycia.... No, ale każdy sobie rzepkę skrobie....
Języki obce, nauka języków
autor: Sankaritarina dnia 02 sierpnia 2022 o 11:34
madmaddie, a gdzie ten kurs by miał być? Czy online?
Podróże
autor: Sankaritarina dnia 02 sierpnia 2022 o 00:06
keirashara, Jeśli nie musi koniecznie być morze, a chcecie się zamoczyć, to jeszcze masz Jezioro Ochrydzkie, można przyjechać od strony Albanii albo Macedonii. Tylko w październiku bedzie pewnie zimno. A Turcja? Nie da rady?

Jadę w sierpniu do Turcji właśnie. Wrócę z recenzją. Kryteria wakacyjne były następujące: ciepło, żarcie, nie Bałkany, nie Polska, nie jeziora, tanio i czysto (w miarę). Nieimprezowo. Najkorzystniejsze oferty były właśnie w Turcji. W Bułgarii mam parę miejsc, które chciałabym zobaczyć, ale nie są to Złote Piaski, gdzie jest właśnie większość ofert wakacyjnych...czyli impreza goni imprezę... Na imprezę to ja mogę se wyjść w Rumunii (do której z resztą znowu wracam, niechno tylko pojawi się jakiś interesujący samolot...). Urlop chciałabym przeżyć we względnym spokoju. Raz jeden jedyny chciałam pojechać na takie januszowe all inclusive, które będzie daleko od tegoż właśnie postkomunistycznego klimatu.... Jeszcze w grę wchodziła Tunezja, ale to może innym razem....
Podróże
autor: Sankaritarina dnia 01 sierpnia 2022 o 22:40
safie, Nie, raczej nic się nie zmieniło. Tj. jak byla w Durres i spała w hotelu otoczonym murem czy tam, drutem kolczastym 😉 to była raczej w tym najlepszym standardzie. Tanio, ciepło, plaża... no, takie bałkańskie lekko dzikawe klimaty i trzeba mieć tego świadomość.
Bośnia i Hercegowina oraz Czarnogóra wypadają podobno dużo lepiej pod kątem zakwaterowań i "ogólności", no, ale nie ma morza...

Podróże
autor: Sankaritarina dnia 01 sierpnia 2022 o 22:06
_Gaga, Być nie byłam, ale ludzie polecają synagogę zobaczyć. Podobno najstarsza w Afryce. Guellala sama w sobie ciekawa. No i Borj El Kebir. Nie wiem jak tam ta ferma krokodyli, bo ja to tak od razu mam przed oczami dokumenty o sanatoriach/przedszkolach dla słoni w Tajlandii.... ale może nie jest tak źle. Ale ta wyspa nie jest jakaś specjalnie duża, więc pewnie się wam uda obskoczyć większość lokalnych atrakcji.
A! Nie wiem czy tam lubicie czy nie, ale... oliwa tunezyjska to jest majstersztyk!!! Polecam przywieźć! BOŻE, lepszej oliwy chyba nie kosztowałam. Olejki do ciała też są spoko.... I woda różana. Tylko przy kosmetykach polecam zgarnąć jakiegoś lokalsa, bo ofc, jak wszędzie w świecie, na bazarku dostaniesz podróby 😉 ale i tak fajne...

keirashara, U, do 4k za 2 osoby i nie Bułgaria oraz nie Egipt... może być ciężko... chociaż Albania i Czarnogóra powinny się w tej kwocie zamknąć. Może jeszcze Chorwację da się znaleźć... Jeszcze Turcję i Grecję można obczaić, chociaż jak nam ostatnio oferty wakacji wzrosły w ciągu 1 dnia o 500 zł, to polecam obczajać z dużym wyprzedzeniem xD
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: Sankaritarina dnia 28 lipca 2022 o 22:54
KaNie, Ja wiem, że można wyłączyć, ba, można i samemu wyłączać, ale są tacy, którzy nie wiedzą i nie ogarnęli wcześniej, bo w ogóle na to nie wpadli 😉 Chodziło mi o to zderzenie się z rzeczywistością, gdzie postęp technologiczny wyprzedza świadomość 😉
Akurat przy AEBS - bardzo dobrze, że tego się nie da wyłączyć, byleby tylko w każdej jednej marce system był dopracowany i niezawodny... chociaż można dostać zawału, bo to potrafi tak zahamować, że prawie zęby można wybić o kierownicę.
W Tipo się zdziwiłam, bo miałam wcześniej doświadczenia z takim "nadgorliwym" asystentem pasa ruchu, a tu nie dość, że auto odbija kierownicą dosyć subtelnie, to jeszcze całkiem dobrze wyczaja gdzie faktycznie następuje "wyjazd" z pasa, a gdzie niekoniecznie. Widocznie nowszy samochód = błędy użytkownicy wyczaili.... Oby to tylko działało niezawodnie przez dłuższą chwilę....
(zaraz mówię - specjalnie niczego nie wyłączałam, żeby poobczajać jak to działa)
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: Sankaritarina dnia 28 lipca 2022 o 16:48
infantil, Prawda, automaty to wygoda. Tylko trzeba dbać.
A co do Twojego Merca - tak to jest z wiekowymi autami, nie ma siły, nadejdzie zawsze ten moment, że trzeba będzie zrobić jakiś większy remont. Zależy od modelu, wiadomo, ale przy większości w pewnym momencie zaczyna się robić drogo.

Poprzedni właściciel mojego Audi wymienił m.in. całe zawieszenie, także udało mi się uniknąć takiego "pierwszego rzutu" pt "Zaczynasz Wkładać Piniądz", ale po kilku latach i na mnie przyszedł ten moment "Zaczynasz Wkładać Piniądz II".
Gdyby nie to, że auto jest w miarę dobrze utrzymane, wygodne, ciche i takie "idiotoodporne", to pewnie bym sprzedała, a tak, się waham, bo.... niestety, z kupnem rosyjska ruletka. Prawie na pewno można się nastawić na wkładanie piniądza na "dzień dobry" i kwestia czy to będzie tylko rozrząd - czy pół samochodu.

Moon, Tylko pamiętaj, że nowy samochód to prawie jak statek kosmiczny - może nie przepuścić złego traktowania :P
Jeśli komputer czegoś od Ciebie chce, to zwykle należy wykonać, by nie przekonywać się, że po upływie iluśtam kilometrów od wyświetlenia komunikatu, nie odpalisz auta (autentyk -> samochód kazał jechać do warsztatu z jakiegoś tam powodu po x km, użytkownik olał, samochód po przejechaniu rzeczonych x km się nie odpalił.... ).
Jak tak słuchałam opowieści znajomych (no, tacy, "typowi" szarzy zjadacze chleba, zero znajomości techniki - no bo też nie wszyscy przecież muszą się znać) jaką grozę przeżywali na autostradzie, bo trafili na zwężkę, gdzie asystent pasa ruchu uparcie ich ściągał z pasa i bali się, że się władują w barierki,.... to tak sobie pomyślałam, że zaniedługo będziemy potrzebować na to helpdeski....
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: Sankaritarina dnia 27 lipca 2022 o 12:01
Moon, Powiem Ci, dla mnie to kosmos cena tzn jasne, Audi/Mercedes/BMW dobrze brzmi i wygląda, ale jak miałabym wywalać jakieś niebotyczne kwoty, to... nie, Kia, Hyundai, Toyota czy właśnie Fiat, to też dobre auta. O, kurde, na przykład taka Mazda 6 II to jest mega auto, wygodne, bezpieczne, bezawaryjne... Trochę głośne na autostradzie, ale one wszystkie takie są. O, Toyota Avensis II, też mega samochód, komfortowy, "opakowany", bezpieczny.... Ten Fiat nowy bardzo fajny, tylko właśnie, gdybym miała kupić to pewnie bym się zastanawiała (choć one cenowo stoją całkiem spoko). Chociaż mam mieszane uczucia tj. jeśli mnie nie stać na kupno samochodu za gotówkę, to nie chciałabym się wsadzać w jakiś niekorzysty najem auta za 300 tys.... Jedyne co, leasing na firmę a i jeszcze czytać dokładnie umowy leasingowe...

(...)
I jest jeszcze jedna istotna różnica. Te miejskie, nawet z silnikami 1.0 ale nowe bardzo fajnie się zbierają. Zaskakująco fajnie. Ale na mieście. Jak tym wyjedziesz na trasę to szybko nie ma czym jechać.
Jeśli jeździsz głównie po mieście to nie musisz rozważać jakiejś diabelskiej mocy żeby mieć czym zniknąć ze skrzyżowania.
(...)

Tak, to prawda, FurryMouse dobrze pisze. Z resztą, teraz sporo koncernów produkuje silniki o małej pojemności (ekologia, UE te sprawy chyba), nawet do segmentów C czy D, a z turbodoładowaniem (ile ten silnik wytrzyma tak naprawdę, tego najstarsi górale nie wiedzą, no, ale). I taki 1.0 czy tam, 1.1 śmiga w 10-11 sekund do setki, serio. Choć też zależy od wagi samochodu....

infantil, Ale że produkowane są tylko z automatyczną skrzynią? Hmm, ciekawe... tzn dla mnie bez różnicy, ale w utrzymaniu potem może być trochę drożej (ale w sumie niewiele, jak się dba, jak skrzynia nie jest jakimś wynalazkiem tipmutritronikc-śtam 😉 to też wytrzymuje długo).

Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: Sankaritarina dnia 27 lipca 2022 o 09:13
Moon, Jeżdżę chwilowo Fiatem Tipo z 2021 roku i... nooo, daje radę. Tipem z 2017 też jeździłam, też fajne, ale to nowsze jest w bogatszej wersji i... nooo... chyba zacznę oszczędzać. Wygodne, świetnie wybiera nierówności, bardzo ciche w środku (ale serio. Szokłam, bo spodziewałam się, że przy autostradzie będą szumy, a tu nic), dobrze się zbiera, nie pali dużo. Wygląd rzecz gustu, mnie tam się podoba. Ceny nadal przystępne (pewnie bo: "łeee Fiat" i tu ten Powiew Pogardy 😉 ). Wiem, że Tipo nie jest wielkości Yarisa, ale masz tam takiego Fiata 500, wydaje mi się, że warte rozważenia.

Aczkolwiek jak wcześniej jeździłaś starszym autem, to znakomita większość nowych to będzie pewne "wow".

Toyota Yaris i Kia Rio są prawie identyczne. Yarisa jest droższa, ale podobno ma trochę lepsze zawieszenie. W obu tych autach będzie pewnie głośno, bo to samochody typowo miejskie i to się da odczuć na autostradzie. Ja bym pewnie obczaiła warunki leasingu.... która firma które auto oferuje w lepszej cenie, z lepszym wyposażeniem, hmm....

Co do Audi - jeździłam tylko A6 z 2018 albo 2019, nie pamiętam. No fajne, fajne, do zakochania jeden krok, ale mój wewnętrzny skąpiec trzęsie się na samą myśl, że za to auto musiałby wywalić przynajmniej 300 tys albo płacić jakieś srogie raty...
Nie wiem jaki masz budżet, ale serio, polecam porównać trochę te oferty, żeby nie wyszło na to, że to A3 będziesz miała w jakiejś wyjątkowo bieda-wersji.
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Sankaritarina dnia 21 lipca 2022 o 22:37
Stajnia wolno wybiegowa niestety nie mam możliwości rozdzielić na dwa posiłki. Koń w typie spokojnego wolnego miśka więc sie nie spala. Krauter pellet Hippoyt + Otręby ryżowe i owies. Zwiększając dawkę jednego muszę zmniejszyć innego bo na jeden raz będzie za dużo.
gracja03,
1) Może przeżywać "wewnętrznie" albo, skoro spokojny, być gdzieś na szarym końcu łańcucha pokarmowego, gdzie go konie wyganiają od jedzenia.... ale zakładam, że miejsc z sianem jest więcej, więc...
2) wolnowybiegowe konie czasem potrzebują naprawdę dużo żarcia. Wiadomo, wszystko zależy, ale zauważyłam, że najlepiej tyją te konie, które zostają jednak w stajni dłużej lub krócej. Te wolnowybiegowe jednak się ruszają (co ofc jest zdrowe dla konia, ale nagle się okazuje, że dodając koniowi jeszcze pracę, może zaistnieć potrzeba innego jedzenia... nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że kaloryczność posiłków musiałaby się zmienić.... czyli...... ->
3) jeśli koniecznie nie można zwiększyć ilości na posiłek, to chyba trzeba byłoby zamienić Krautera na jakąś porządną, kaloryczną paszę (może dla seniorów? albo coś w stylu "build up"? Saracen Show Improver, Brandon XS, te wszystkie Build Upy...), zamiast otrębów ryżowych (nie wiem jakie dajesz, zakładam, że takie, hmmm, normalne, zwykłe), wrzucić np. EquiJewel albo w ogóle wyrzucić otręby, tylko walnąć tą "show" paszę pełnoporcjowo + dołożyć olej. Ewentualnie zostawić owies, ogarnąć porządny balancer + dołożyć olej albo właśnie makuchy...
Zamiana na otręby pszenne nic nie da (albo inaczej - jak żyję, nie widziałam jeszcze spektakularnych efektów tuczenia koni otrębami pszennymi. "Ogólne tuczenie" zobaczyłam, jasne, ale myślę, że to wynikało po prostu z faktu, że koń dostał normalnie jeść).

Trzeba szukać pasz opisanych jako "dla chudych koni" np. Mebio, Hippolyt, Eggersmann, Spillers... Choć mój się na Sukcesie upasł, trzeba było odchudzać, a dawałam tylko mesz....
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: Sankaritarina dnia 21 lipca 2022 o 10:09
gracja03, a jaki ten koń jest? Nie spala się aby czasem za bardzo...? Wychodzi na całodzienne padoki?
Może wartałoby dołożyć ogólnie więcej żarcia i rozdzielić je na kilka posiłków, a nie tylko raz dziennie? Nie wiem który to Krauter pellet, ale jeśli ten z Hippolyta, to tam jest dawkowanie od 2 - 3,2 kg/dzień. Pół litra to nie wiem ile kg, ale raczej nie nawet kilogram... No, nie wiem, ja bym rozłożyła posiłek przynajmniej na 2 osobne i zwiększyła ilość wszystkiego. Może morfologię wartałoby zrobić przy okazji....
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: Sankaritarina dnia 30 czerwca 2022 o 09:13
(...) Czyli hipotetycznie po miesiącu ktoś mi kradnie auto, a ja przez 3 lata muszę za nie płacić.
Naprawdę tak to działa? W leasingu dla działalności gospodarczej też? Przecież to absurd.

infantil, Niestety, ale tak to działa. Przy kradzieży i szkodzie całkowtej, leasingodawca może zarządać spłaty pozostałych rat. Tzn, wszystko zależy od tego dokładnie co masz w umowie i często te kwoty "ostateczne" są pomniejszone, ale może się tak zdarzyć. Wszystko mocno zależy od umowy i zdarzenia....
Zabezpieczeniem jest ofc AC, gdzie istnieje szansa na odzyskanie całkowitej wartości samochodu, ALE..... jak to z ubezpieczycielami bywa, nie zawsze jest miło, łatwo i przyjemnie, być może trzeba będzie zgarnąć prawnika...

No, po prostu trzeba czytać co się ma w umowie. Leasingi się opłacają na działalności, to a i owszem, ale od konsumenckich to ja uciekam, jak mam być szczera... Wolę jeździć własnym jeździdłem...
preparaty na stawy
autor: Sankaritarina dnia 29 czerwca 2022 o 11:01
Jakie robicie przerwy między suplementami?
Kucynkq, Takie jak zaleca producent raczej

Agu, każdy przypadek jest inny i 1 pomoże a drugiemu nie. Znajoma podawała kilka razy na trzeszczkę i mówi że nie pomogło.
mindgame, a to mówiła coś więcej? w jakim "stanie zaawansowania" ta trzeszczka była?

preparaty na stawy
autor: Sankaritarina dnia 22 czerwca 2022 o 23:10
megi007, Dziękować dobry człowieku... ja naprawdę myślałam, że to się nazywa turRbo-strzykawka.... 🙂😉))) Nawet logicznie brzmi - że tak "turbo-szybko" podajesz, cyk i po sprawie.... (pod warunkiem posiadania konia, który nie odiwania maniany).

Zeeet17, Dzięki, dobrze wiedzieć!

zembria, mindgame, Gelapony, ale że Orling? Też byłam zawsze bardzo zadowolona, tylko kurde portfel mniej ^^'

keirashara, Dzięx, dobrze wiedzieć. No właśnie COŚ z Horseline podawałam, tylko już nie pamiętam co. Bodajże preparat na kopyta. I nic, zero efektu. 🙁 ale może pecha miałam.

Dziewczyny, a o co chodzi z tym Osphosem? Tj jak to naprawdę działa? Jak blokada...? tzn zwyrodnienie jest, ale koń nie czuje bólu? I zaczyna używać mięśni, pracuje poprawnie (no zakładając, że pracuje poprawnie.....), więc docelowo win-win, bo mięśnie się wyrabiają = koń jest zdrowszy, bo w lepszej kondycji?
Wątek przeciwowadowy, sposoby przeciw owadom, na muchy
autor: Sankaritarina dnia 22 czerwca 2022 o 22:57
blucha, Otóż to, w tym środku jest ikarydyna - to samo ma np. Mugga. Ja używam z Derby takiego spraju, olejki eteryczne + ikarydyna (ale w mniejszym stężeniu/ilości...?) i, hm, coś tam działa tj. na pewno komary się nas nie imają.... o innych owadach nic nie wiem, bo ich u nas w stajni akurat nie widuję (mieszkamy daleko od lasu, wokół pola i ogólna sielankowa, wiejska cywilizacja, z czego jestem akurat bardzo zadowolona 🙂 )
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sankaritarina dnia 22 czerwca 2022 o 11:13
savil, Możesz zapytać w kąciku instruktora, aczkolwiek z tego co ja się orientuję, to... mocno zależy =) ale zakładając, że ma to być trener/rajter, który coś z tym koniem ma zrobić, to najczęściej spotkałam się z kwotami pomiędzy 50-100 zł/jazda. Drożej pewnie też biorą, taniej to nie wiem.
Kącik Rekreanta (część XV) 2022
autor: Sankaritarina dnia 20 czerwca 2022 o 22:51
No witam drogie Rekreantki/Rekreanci.
Niektórzy nie piszą, bo nie trenują. =)
Ale wrzucam dwa piękne, sesjowe zdjęcia Rudzioszka iI spacerującego Złotego.

feno, Ożesz, tez bym tym mostem pewnie nie chciała jechać... Chyba, że o 4 rano może ewentualnie... Licząc na to, że będzie mniej samochodów.
Upałów nie zazdroszczę, ale jeśli koń wychowany w Hiszpanii i mieszkający wolnowybiegowo to tylko fajnie dla niego, może sobie wybrać. 🙂

infantil, Małopolaki lubią pogalopoooować 😉 🙂

keirashara, Koniuch wykorzystał Twoją chwilę nieuwagi :P
Trzymam kciuki za rehabilitację Kluska!
preparaty na stawy
autor: Sankaritarina dnia 20 czerwca 2022 o 22:27
Zeeet17, O. Gdzie to znalazłaś? Co wet na to? 🙂 Drogawe takie, z tego co widzę... ale bardzo ciekawe, nooo, nie powiem.

RobaczekM, Wdech-wydech-wdech-wydech, za mocno się stresujesz :P Ale podłączam się do pytania, bo jestem ciekawa czy te preparaty z Horseline w ogóle jakkolwiek działają...
preparaty na stawy
autor: Sankaritarina dnia 18 czerwca 2022 o 21:09
zembria, No, ja się ostatnio zaczęłam głębiej interesować tematem (tuż po właśnie takich nijakich reakcjach alergicznych - testów nie robiłam, za dużo to kosztuje, widziałam po czym reakcja była, nie daję i 3 razy się zastanawiam zanim coś zamówię).

Dobra, poczytałam, popytałam i wychodzi na to, że czarci pazur ma podobne działanie co niesteroidowe leki przeciwzapalne, a te z kolei zdecydowanie nie są wskazane przy wrzodach, więc.... no nie, nie podam.
Z kolei nie doszukałam się takich srogich ostrzeżeń co do MSM tj. za duża dawka podobno działa drażniąco na jelita (co przy wrzodach zapewne nie byłoby wskazane...)....
No czyli pytanie czy faktycznie warto w ogóle podawać. 🙂😉)

Swoją drogą, scrolluję w tej chwili różne produkty MSM (niby czyste msm) i dawkowanie jest... ciekawe. Ten mityczny wzorcowy koń 500 kg => Raz 5g, raz 8g - profilaktycznie, raz 14g, raz 20g - . Yeeyyeyeaaaa......
Tzn ja rozumiem, co producent to historia, ale preparaty mają w opisie 99-100% MSM i teraz pytanie... ile MSM jest w MSM?! 😅 I pytane nr 2: ile MSM koń przyjmuje ze środowiska? Razem z... owsem? O ile ten owies je, ofc.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: Sankaritarina dnia 18 czerwca 2022 o 13:43
domiwa, Pytanie czy faktycznie były prawidłowo robione - raz. No bo starnikowanie ostrych krawędzi to jedno, ale właśnie może jakiś stan zapalny...albo "banalna" sprawa = wlazło jej gdzieś w dziąsło jakieś ostre coś i powoduje stan zapalny.
A dwa - jeśli to EORTH, to tego nie widać gołym okiem (tzn, chyba, nie jestem pewna), natomiast raczej na pewno widać na zdjęciu RTG.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: Sankaritarina dnia 17 czerwca 2022 o 12:30
Alekks_andra99, To może daj więcej owsa...?
ja wiem, że w dzisiejszych czasach owies jest "passe", ale to chyba nadal najprostszy sposób na energię u konia (jeśli nie ma przeciwwskazań do podawania tego owsa). No chyba, że on tego owsa nie doje...
Praktycznie każda marka ma pasze tzw energetyczne, pytanie tylko czy aby na pewno ten koń tego potrzebuje. 🙂
Wałachy kryjące, wnętry i inne ciekawostki hormonalne..
autor: Sankaritarina dnia 17 czerwca 2022 o 10:59
Jagoda78, A to ten fragment-tkanka produkująca jeszcze hormon, jest w dzisiejszych czasach w ogóle możliwa do znalezienia?
preparaty na stawy
autor: Sankaritarina dnia 17 czerwca 2022 o 10:56
Nie wiem w sumie gdzie zapytać.... Czy czarci pazur na coś źle wpływa? Doczytałam, że przy problemach żołądkowych i dwunastnicy (no czyli głównie wrzody zapewne) zdecydowanie nie podawać, bo źle wpływa, ale czy może jeszcze coś? Bo MSM jest chyba dosyć bezpieczne...?
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: Sankaritarina dnia 17 czerwca 2022 o 10:50
domiwa, Poza niedoborami -> banalna sprawa, ale.... zęby...? syndrom EOTRH...? Nie chcę ofc być naczelnym czarnowidzem, ale sprawdzić warto.

_Gaga, Tej sierści jest tylko trochę czy koń nadal zarośnięty jak mamut? Bo jak trochę i ona się w ogóle nie poci, to ja bym zostawiła... Nie wiem jak w zach-pom, ale u mnie coś tych upałów nie widać. Jeszcze jakaś burza przeszła. No i wieczory są.... dosyć zimne. W dzień ciepło/duszno, wieczorem chłodno.