tunrida

Passat

Konto zarejstrowane: 13 grudnia 2008
Ostatnio online: 03 października 2022 o 16:01
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! 🙂

Najnowsze posty użytkownika:

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 24 września 2022 o 06:20
Dzień dobry. Ja też daję dupy.
Odkąd zaczęły mnie brać infekcje, nie cholery nie mogę zaskoczyć.
Infekcje się skończyły, a ze mną nadal źle.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 19 września 2022 o 17:15
Dokładnie - sen jest mega ważny przy odchudzaniu! Dużo bardziej niż się wydaje. Jak przez pracę się nie wyśpię, to często przekraczam kcal następnego dnia,bo po prostu jestem mega głodna.
I ciepło też musi być!
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 17 września 2022 o 09:20
Znam to. Tyle że ja jem TYLKO WIECZORAMI jak nie mam nic do roboty. I muszę sobie wynajdywać zajęcia na wieczory.
Już 2 dni jestem na minusie energetycznym. Mimo choroby! Brawo ja!
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 16 września 2022 o 13:00
Ja jednak chora. W ostatnich dniach rozkładało mnie cały czas, a ja jadłam ponad korek, bo czułam że tak chcę i muszę.
Dziś nadal chora, ale widzę że mam z tego wszystkiego z kilogram tłuszczu w górę. Okropnie źle się z tym czuję! Nie trawię siebie takiej grubszej.
Od wczoraj się ogarniam. Wczoraj -200 kcal. I tak postaram się być już cały czas na minusie.
Z aktywności nic, bo chora. Aktualnie znów pod kołdrą.
Kupiłam sobie jakieś niskokaloryczne zupy: ogórkową, flaczki i będę się tym napychać i rozgrzewać
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 14 września 2022 o 09:51
A ja chora. Zapalenie krtani i próbuje schodzić na oskrzela. Dieta i aktywności zawieszone. Kiedy jestem chora nie umiem "nie jeść '
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 13 września 2022 o 14:25
Ja ryż z serkiem wiejskim. Trochę warzyw od męża z miski. Nordic walking synem przez godzinę.
Teraz kilka godzin siedzenia w samochodzie+u fryzjera. Dopiero wieczorem będę w domu.
Kupiłam już i pożarłam kajzerkę ze zdrową parówką. To mi się wydawało najsensowniejsze w żabce. Mam drugą na drogę powrotną.
Dziś trzeci dzień z rzędu trzymam się elegancko.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 12 września 2022 o 21:28
Nie mogę już edytować.
Poczytałam o tej diecie. Ciekawe podejście.
Tyle tych diet, że już nie wiadomo kto ma rację mówiąc, jak mamy się żywić. 😉 Myślę że każdy boryka się z innymi genami,chorobami, problemami po każdy musi sobie sam znaleźć swoją drogę.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 12 września 2022 o 21:12
A to nie będzie takie keto, tylko jeszcze bardziej rygorystyczne i po prostu ograniczone do kilku produktów?
Założenie jak przy keto. Białko+ tłuszcz, zero węgli. Bo przy keto te chyba tych warzyw to tylko niektóre i tak nie za dużo, co? Czyli wygląda jak bycie w ketozie, jak w diecie ketogenicznej, tylko jeszcze bardziej restrykcyjnie
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 12 września 2022 o 14:54
Wczoraj dałam radę. Dziś znów lecę z tym koksem.
Na szczęście puściła infekcja która próbowała mnie rozłożyć. Zawsze wtedy jem jakby miał być koniec świata.

Wiecie jakie jest moje ulubione jedzenie dietetyczne?
Gotowany ryż, gorący! Pół torebki. Do tego serek wiejski koniecznie bez laktozy, bo jest słodszy w smaku. Mieszasz i wpierdzielasz. Nikt w domu mnie nie rozumie z tą potrawą. 🤣
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 11 września 2022 o 13:42
Posypało mi się ostatnio. Znów kilka kroków w tył i ileś deko tłuszczu więcej.
Od dziś jadę z czystą michą. Taką, żeby nie było wstyd przed dietetyczką, gdyby trzeba było jakiejś pokazać co się jadło.
Dziecko się śmieje, że wytrwam 5 godzin. 😎
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 08 września 2022 o 10:41
Ja jestem chuda wystarczająco. A organizm mam jednak wymęczony. Podejmuję decyzję że wchodzę na zero energetyczne. Będzie mi trudno psychicznie ale muszę. Bo muszę zrobić stabilizację. Tak będzie rozsądniej niż co kilka dni zaliczać żarcie i plus energ. Wtedy też ostatecznie wagę się trzyma, ale nie chcę męczyć organizmu takimi skokami: minus, minus, plus. Chcę mieć codziennie zero.
Spróbuję
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 07 września 2022 o 09:52
Wczoraj dzień na 5
Dziś chcę też tak samo. Aktywności dziś będzie mało, bo pracuję, ale to nic. Ciało sobie odpocznie. Dietę muszę utrzymać!
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 06 września 2022 o 06:29
Muszę mniej trenować/ćwiczyć i mniej jeść. Ostatnio jestem już przemęczona.
Tyle że ciężko jest mniej jeść 😎 No ale muszę! Bo padnę.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 04 września 2022 o 10:34
Wczoraj 500 na minusie. Makro spoko.
Dziś też planuję się trzymać.

Moje leczo to do gara: pomidory, zeszklona na minimalnej ilości oleju cebula, cukinia, pieczarki papryka, marchew i papryka chilli. Doprawiam jakąś wegetą, solą, pieprzem i chili i tyle. Wychodziło mi 40 kcal w 100 gramach. I jak przegnę z chilli, to ....idzie do śmieci. Jak nie przegnę to jakoś to w siebie wcisnę. Ale już tego nie robię, bo mam dość umartwiania się jedzeniem.

Ostatnio z warzyw, których nienawidzę odkryłam rukolę, która jest super! Wrzucam do miski mieszankę listków+ dodatkowo czasami jeszcze więcej rukoli, ogórki, pomidory. Robię sos francuski z gotowej małej saszetki w proszku. Tyle że oliwy daję minimum. I dzięki rukoli mi to smakuje.
Staram się jeść już tylko to, co mi smakuje!
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 03 września 2022 o 17:53
Ja robię tak chude i niskokaloryczne leczo, że nikt go nie chce jeść. Nawet ja 🤣
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 03 września 2022 o 11:22
Ja wczoraj dałam dupy. Dziś jadę ze ZDROWYM żarciem i dobrym rozkładem makro. Miłego weekendu
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 02 września 2022 o 15:54
Muszę jednak przyznać że takie diety kilkudniowe czy to coś jak te sokowe, czy sztuczne zastępcze żywienie gdzie jesz tylko gotowe saszetki, zdawało u mnie egzamin jako diety wprowadzające do diety. Takie aby "zaskoczyć" albo "skurczyć żołądek". Ale tylko tyle od nich oczekiwałam. Żeby były takim wstępem, zanim tak naprawdę ogarnę właściwą dietę
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 02 września 2022 o 15:35
W życiu jest tak, że raz się zblinansuje a raz nie. Z różnych powodów. Ale ważne jest by wiedzieć że trzeba to robić, by umieć to zrobić.
Ja nie zawsze bilansuję posiłki, bo po prostu życie mi pokazało że nie muszę. Pilnuję bilansu dobowego. Żeby tego białka było ile trzeba. Bo jego muszę pilnować, zwłaszcza jeśli chcę dbać o większe mięśnie. Ale kiedy zaczynamy przygodę z żywieniem warto bilansować wszystkie posiłki. Żeby się nauczyć i mieć lepsze efekty
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 02 września 2022 o 13:29
Ja też! Mnie nawet wkurzały diety pudełkowe, bo tam zwykle na drugie śniadanie serwowali shake. Musiałam dojadać. Ja się płynem nie najem.
A co do detoxów. Też w to nie wierzę. Co to ma być detox?? Chyba zwykłe wyczyszczenie przewodu pokarmowego. Ale po co???
Głodówka kilkutygodniowa jakiś sens by miała, patrząc z perspektywy większych zmian w organizmie. Już abstrahując czy to zdrowe czy nie. Kilka tygodni jest w stanie zmienić funkcjonowanie różnych procesów, narządów w naszym organizmie.
Ale te reklamowane detoksy na kilka dni? Nie "kupuję" tego. Starczy łykać środek przeczyszczający typu jakiś olej rycynowy i też ci jelita z rzekomych złogów oczyści.
Dla mnie sensownie brzmi jedynie zdrowe odżywianie wprowadzone długoterminowo. Długoterminowo, wytrwale, upierdliwie i cierpliwie. I aktywność fizyczna. I niewielki systematyczny minus energetyczny. I tyle.

Ale tak jak napisałam wcześniej. Każdy musi znaleźć własną drogę. I przejść różne etapy. I popełniać różne błędy. I nauczyć się na nich samemu co jest dla niego najlepsze
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 02 września 2022 o 10:41
Też by mi się nie chciało wyciskać soków. Jeszcze dla dziecka, to tak. Ale dla siebie? A w życiu.
Ja tam w ogóle nie wierzę w żadne owoce i warzywa teraz. Wszystko podlane chemią, z małą ilością wartości i witamin. Jem te warzywa i owoce bo błonnik, dobrze po tym się załatwiam no i mało kcal mają a zapchają brzuch.
Ale witaminy,mikro i makro elementy uzupełniam tabletkami.
Wyciskając sok pozbywamy się błonnika i załatwiania się. Soki moim zdaniem są przereklamowane.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 02 września 2022 o 09:48
Ja wczoraj super. Utrzymałam minus energetyczny mimo że korciło żeby iść do automatu w pracy po słodycze. Wygrałam.
Zaraz będę jeść. Powinnam ryz z serkiem wiejskim, ale jestem mega głodna (jeszcze jadę z pracy) i chyba nie dotrwam zanim się ugotuje. Zjem kanapki
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 01 września 2022 o 11:56
Moje grzeszne marzenie spożywcze: paczką mleka w proszku jedzonego łyżeczką na sucho i co jakiś czas łyżka masła orzechowego z nerkowców lub innego, koniecznie słodzonego.
Pod choinkę se zjem. 😎
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 01 września 2022 o 11:41
Ja bez rukoli nienawidzę wszelakich warzyw. Rukola ratuje mi dupę.
Z warzyw na surowo lubię tylko cukinię. Ale strasznie mnie wzdyma i pierdzę.🤣
Warzywa jem tylko i wyłącznie z rozsądku
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 01 września 2022 o 11:26
Fatsecret.

A co do tych własnych sposobów to podam na przykładzie. Moim problemem jest wpierdalanie wieczorem. " Bo mi się należy w nagrodę za dzień". Psychodietetyk- ale dlaczego nagroda? Za dużo pracy? Pracuj mniej. (pracowałan mniej, nie pomogło) Dietetyk - za mało jesz w ciągu dnia i masz głód (jadłam więcej, nie pomagało. Bo to nie głód, tylko chęć zrobienia sobie dobrze w nagrodę za dzień) Trenerka - chcesz tych słodyczy (bo głównie one wpadają wieczorem) zjedz je około treningu.( Zero zrozumienia mojego problemu, bo ja ich NIE CHCĘ w dzień) Inni internetowi specjaliści - odstaw cukier zupełnie to ci minie. (Bardzo cierpię i jestem nieszczęśliwa kiedy odstawię cukier, a nagrodę wieczorem i tak chcę) Mój sposob żeby się czymś zająć wieczorem jest męczący na dłuższą metę i nie do zrealizowania. Więc jadłam. Słodycze. Ale..... potrafiłam za bardzo popłynąć. I przekraczałam kalorie. Zmodyfikowałam to tak, że staram się mieć odpowiedni minus energetyczny żeby się zmieściły moje "słodycze" wieczorne w nagrodę. Minus nie może być za duży, bo będzie napad. A te słodycze to: lizaki z Rossmana, wafle kukurydziane. Miałam takie andruty ale są zbyt smaczne i jem za dużo. Więc na razie ich nie kupuję.
I mój sposób sprawdza mi się najlepiej!!!!! Musiałam sama do tego dojść. Metodą prób i błędów.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 01 września 2022 o 10:44
I jeszcze. Droga do znalezienia swojego sposobu czasami trwa długo. Ja zaliczyłam i dietetyków i psychodietetyka (porażka) I diety pudełkowe. I diety od pseudotrenerek. I diety eliminacyjne. I próbowałam gotować. I próbowałam jeść mało zdrowo, nie patrząc na makro a patrząc tylko na kcal. Różnych rzeczy próbowałam zanim znalazłam sposób na siebie, który mi najbardziej pasuje.
I to, że coś nie wychodzi, to nie znaczy że tak już ma być i trzeba się poddać .
Trzeba po prostu spróbować inaczej. Przeanalizować CO mi tak naprawdę w tym nie pasuje i szukać innego wyjścia.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 01 września 2022 o 10:29
Ja jestem chuda i wysportowana już od ładnych kilku lat.
Mimo tego walczę o swoje nadal. Bo miewam okresy kiedy przytyję 1-2 kg a nie chcę tego! Więc cały czas sobie walczę, by wyglądać jak najlepsza wersja mnie.

Tyle że ja zmieniłam cały swój tryb życia i większość życia dostosowałam pod aktywność fizyczną. I moja dieta i aktywności są prawie na górze priorytetów.
Jem bardzo prosto. Bardzo mało gotuję. Nie mam czasu i nie lubię. Jem różne produkty. I chipsy i lizaki i czekoladę. Bo lubię. I moja dieta to już mój tryb życia na zawsze. A nie że "teraz dieta, a potem odpuszczę". Więc aby żyć w szczęściu, jem też produkty kaloryczne i "niezdrowe".
Kluczem do sukcesu u mnie okazał się zegarek który mi liczy spalanie kcal całą dobę.
I aplikacja w telefonie gdzie wpisuję WSZYSTKO co zjem. Dzięki temu mam kontrolę i nad kaloriami i nad makro.
I nad nadmiernym minusem energetycznym!!! Bo to on mi się mści napadami żarcia gdzie potrafię wchłonąć 2 tyś kcal od ręki.
Ponieważ mam BARDZO dużo aktywności, (lubię!) to potrafię spalić naprawdę dużo! I jeśli na czas nie uzupełnię kcal, to zaliczę potem napad żarcia.
Muszę to kontrolować.
Poza tym, kocham żreć!!! I wiem że jeśli zrobię dużo aktywności, to będę mogła zeżreć więcej. Trochę to chore. Muszę popracować nad tym by przestać tak myśleć, bo się kiedyś zajebię tymi aktywnościami. Które w sumie kocham.
Ogólnie - jestem od lat szczęśliwa. Radzę sobie. I jest mi dobrze tak, jak jest
Ale walczę cały czas. I cały czas wszystkiego pilnuję. Bo już nigdy nie chcę być za gruba!!!!! NIGDY
Zbyt bardzo kocham swój wygląd teraz by mieć choćby te 2 kilo więcej. 😉
Z moich obserwacji wynika że:
- każdy musi znaleźć swoją własną drogę
- każdy musi odkryć, CO dokładnie u niego szwankuje i co dokładnie przeszkadza mu utrzymać dietę i to zmienić
- każdy powinien się przebadać czy nie ma nadczynności tarczycy, insulinooporności
- każdy powinien się wysypiać, unikać stresu!! dbać o niski kortyzol!
- każdy musi dam znaleźć sposób jedzenia dla siebie. Ile posiłków, czy gotowane, czy proste żarcie its itp i jeść to co my smakuje!!! Nie da się jeść tego czego się nie lubi na dłuższą metę!!
- każdy powinien znaleźć aktywności jakie lubi i jakie może na daną chwilę wykonywać.
I tyle.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 31 sierpnia 2022 o 22:03
Tak. Dieta nie znaczy że non stop redukcja. 😉
Ale cały czas dieta, treningi siłowe, bieganie. Podtrzymanie stanu wytrenowania organizmu i nie tycie w moim wieku wymaga systematycznego pilnowania żywienia.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 31 sierpnia 2022 o 22:00
Ja jestem non stop. 😎 Cały czas. 😁
Podróże
autor: tunrida dnia 15 lipca 2022 o 05:58
A czemu nie wrócisz? Kijowo czy po prostu zobaczyłaś wszystko i już się nudzisz?
Fotki to wstawiasz zabójcze. Aż się zazdrości widoków
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 15 kwietnia 2022 o 15:45
Nie z powodu żarcia padliny własnych zwierząt miała sprawy karne.
Tylko z powodu znęcania się nad nimi.
Chyba sąd uznał, że z powodu choroby psychicznej nie robiła tego w złej wierze i się jej upiekło? (Nie wiem, nie mam info jakie są ostateczne decyzje sądu)
Pytanie jak się mają zaburzenia urojeniowe do faktu olewania potrzeb zwierząt i nie dbania o nie? Moim zdaniem nijak.
Ukraina
autor: tunrida dnia 15 kwietnia 2022 o 08:16
To są po prostu zwykli ludzie. Jak w każdym kraju. Jak i w Polsce. Jedni super zajebiści, inni neutralni a na innych nawet patrzeć nie możesz bez wkurwa.
I nie mają napisane na czole jacy są, więc w większości przypadków, to taka loteria kto się trafi.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: tunrida dnia 15 kwietnia 2022 o 08:13
Trzymamy kciuki, pewno wszyscy którzy tu wchodzą poczytać. Jesteś bardzo, bardzo dzielna!
Ukraina
autor: tunrida dnia 10 kwietnia 2022 o 07:49
KaNie- współczuję takich typów!!! Człowiek chce zrobić coś dobrego i zalicza strzała w gębę. Współczuję
Ukraina
autor: tunrida dnia 09 kwietnia 2022 o 19:41
Może do Niemiec i dalej na zachód pojechali ci, którzy liczą na życie na socjalu?
Ja mam info od ludzi w moim mieście, że Ukraińcy właśnie szukają pracy bardzo intensywnie. I nie pierwszy raz słyszę tekst "że już nie ważne ile zarobią, aby tak nie siedzieli w domu". To ich słowa.
Ukraina
autor: tunrida dnia 19 marca 2022 o 06:58
iskra de baleron- dokładnie. Tak samo to widzę. Gdybym miała zostawić męża i syna "na śmierć", straciła dom, pracę, przeszłość i przyszłość, to też nie miałabym ochoty Z NIKIM rozmawiać. Bo o czym?
Minimalne rozmowy niezbędne do przeżycia i wykonania tego, co ma być wykonane. I pustka w oczach. Sprężałabym się, żeby umyć się, żeby wykonywać czynności niezbędne dla ogarnięcia dziecka które jest ze mną i tyle.
Z gospodarzami wypada trochę pogadać, z wdzięczności chociażby. Ale z nikim innym by mi się nie chciało.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: tunrida dnia 14 marca 2022 o 13:25
To może powinna zawiesić czynności sportowe do czasu aż nie podleczy chorych elementów barku? W tym m czasie może zająć się innym sportem, czynnościami.
Ja ćwiczeń siłowych miałam nie wykonywać przez około miesiąc. W tym czasie fizjo leczył chore struktury barku. A ja sobie wykonywałam sport w którym bark nie pracował- bieganie, itd
Porozmawiaj z fizjo, bo może po prostu dziewczyna się totalnie nie stosuje do zaleceń?
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: tunrida dnia 14 marca 2022 o 07:29
Fizjoterapeuta!!! Mam w barku całą masę uszkodzeń. Od treningów różnego rodzaju.
Fizjoterapeuci czynią cuda!! Uszkodzenie stożka rotatorów, to dość częsta dolegliwość. Radzą sobie z tym świetnie.
Ja nadal trenuję wszystko co chcę. Mimo iż uszkodzeń mam więcej niż stożek rotatorów.
Dobry fizjo!! Naprawdę dobry! Ja najpierw był u zwykłego fizjo, a potem u fizjoterapeuty który jest zarazem trenerem sportowym. I wiem co mam ćwiczyć, jak to robić, a których ruchów ręką na razie unikać lub jak te ruchy zmodyfikować.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 10 lutego 2022 o 09:28
Przekażę tej lekarce nazwę suplementu. Nią z pewnością neurolodzy się zajmują. (To bardzo ważna szycha ta lekarka, do tego bardzo lubiana). Ale przekażę. Ona nie ma nic do stracenia w tym momencie.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 09 lutego 2022 o 21:34
Halucynacje węchowe o zapachu benzyny, papierosów- były opisywane jako typowe. Czujesz te zapachy tam, gdzie ich nie ma. Ja tak czasami czułam papierosy w domu. Przeszło po iluś tygodniach.
Tyle, że ta lekarka ma coś chyba już uszkodzone, skoro po ponad roku nie czuje żadnego smaku ani zapachu.( Wrócił jej tylko okropnie gorzki smak) A najgorsze jest to, że nikt nie ma wiedzy na ten temat, bo problem jest nowy.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 08 lutego 2022 o 15:43
Kolebka- mi wróciło po ok 2 tygodniach. Nie idealnie, idealnie chyba z jeszcze tydzień
Za to znajoma lekarka, mimo że minął ponad rok nadal nie ma węchu i smaku. Ma halucynacje węchowe ( czuje benzynę, papierosy i jakiś smród których tak naprawdę i nie ma) i tylko wrócił jej okropny gorzki smak.
Leczą ja czym tylko mogą. Sterydy, akupunktura, teraz komora hiperbaryczna. Jedyny taki przypadek jaki znam. Straszne.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 05 lutego 2022 o 16:46
Teraz głównie szaleje Omikron. Przy Omikronie rzadko traci się smak i zapach. Przechodzi się go lekko. Rzadziej dochodzi do zapalenia płuc, duszności i innych powikłań. Najgorsza, moim zdaniem była Delta, która była u nas jesienią. Przy niej chorzy mieli najwięcej powikłań. Teraz przy Omikronie, często jest tylko katar, ból gardła. I tyle.
Efeemeryda- luz. Naprawdę. Omikron jest naprawdę mało groźny.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 18 grudnia 2021 o 14:38
A ty takie posty pisane na grupie założonej przez Indianę, celowo żeby je czytała, odbierasz jako prawdziwe? 😂
Jaja sobie z niej robią celowo. Już abstrahując na temat poziomu tych postów, to przecież jasne że celowo tak piszą żeby ją wkurwić.
Może nie wiesz, więc wyjaśniam. Indiana dawno temu założyła na Fejsie grupę "kowale, weterynarze coś tam, coś tam" która jest kopią prawdziwej grupy. Z prawdziwej grupy Indianę wywalili więc założyła swoją. Ale utraciła możliwość modelowania jej, więc nie może usuwać niewygodnych postów.
Co jakiś czas, kiedy Indianie kończy się ban na Fejsie, wchodzi na tę grupę i wypisuje znów swoje pierdoły. Wtedy zlatują się ludzie i mają zabawę. Do czasu aż Indiana znów zalicza bana. I czasami wpada tam Ela i ten gościu i drą koty z Indianą albo sobie z niej robią jaja. I tyle.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 21 listopada 2021 o 08:27
Ja prowadziłam statystyki podglądając pacjentów w szpitalu tymczasowym i w oddziale zakaźnym.
Moje obserwacje:
- szczepieni to ok 1/3 wszystkich hospitalizowanych
- szczepieni którzy znaleźli się w szpitalu to najczęściej osoby które ostatnią dawkę miały ponad 6 m-cy temu. Często staruszkowie którzy dawkę przyjęli w lutym, więc ok 9 m-cy temu
- oczywiście są i osoby które były szczepione np 3 m-ce temu, ale to naprawdę sporadyczne przypadki
- zgony szczepionych to 4 osoby (82, 86, 89, 64 lata) nieszczepieni (54, 46, 64, 81, 60, 88, 79, 57, 85, 58, 66, 71)

A teraz w stanie krytycznym jest np dziewczyna bez obciążeń 27 lat. Nieszczepiona. Czy gdyby była szczepiona, to byłoby inaczej? Cholera wie! Ale ja się cieszę że jednak się zaszczepiłam.
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: tunrida dnia 16 listopada 2021 o 10:27
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wypowiedzi. Dałam młodemu do przeczytania i niech myśli i decyduje.
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: tunrida dnia 15 listopada 2021 o 17:02
Na razie 21 i dopiero studiuje. Ale się chce już teraz ukierunkować konkretnie. Więc jeśli ten język nie jest niezbędny dla zajebistych fachowców, ale przydatny dla tych na razie mniej zajebistych, to niech to wie i decyduje.
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: tunrida dnia 15 listopada 2021 o 16:23
Bardzo wam dziękuję.
Młody się szykuje do Norwegii. Jest dobry, ale jest młody. Przekażę mu info. Podejrzewam że będzie próbował uczyć się tego norweskiego. Już mu współczuję!! 🤣
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: tunrida dnia 13 listopada 2021 o 11:52
Naboo- informatyk w Norwegii musi znać norweski? Czy to jeden z tych zawodów, w których brak znajomości norweskiego, nie jest olbrzymią przeszkodą?
Wybory 2019/2020 i co dalej ...
autor: tunrida dnia 07 listopada 2021 o 06:56
Liczę na to, że z powodu inflacji, drożyzny wszystkiego, prosty naród popierający PiS w końcu się zdenerwuje. Liczę że z powodu drożyzny "wszystko pierdolnie" w tym kraju i zrobi się jedno wielkie Kabum.
Tylko wtedy jest szansa by usunąć PiS od władzy.
To co mogę robić, to robię. Zaczęłam uprawiać swoją własną propagandę. 😎 Pacjentka pyta "ojej ... czemu tak drogo?" I odpowiadam "proszę panią, wcześniej było tanio, ale teraz jak PiS zniszczył gospodarkę, to jest drogo a będzie jeszcze drożej". Albo ktoś chce papier na rentę wypełnić. Wypełniam i mówię "ale nie liczyłabym że się uda. ZUS zupełnie nie ma pieniędzy. Państwo jest biedne i nie stać na renty. Tylko kłamią że jest ok a przez PiS jest proszę pana TRAGEDIA". Albo druk do sądu i ktoś chce szybką decyzję "oj.....ale teraz to się zejdzie. Wcześniej się czekało, ale teraz jak PiS zniszczył sądownictwo, to jest 3 razy dłużej" itd
Wyborcy PiS to w większości prości ludzie, nie mający pojęcia o gospodarce, zależnościach, o tym co się tak naprawdę dzieje. Karmieni papką propagandową, którą łykają jak pelikany. Więc do nich trzeba prostym językiem, łopstologicznie. Nie używać wyrazów Trybunał Konstytucyjny bo to dla nich abstrakcja.
Więc sobie tak gadam w pracy i przynajmniej lepiej mi na duszy. Tyle mojego.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: tunrida dnia 04 listopada 2021 o 10:46
Często o Tobie myślę w ciągu dnia. I za każdym razem wysyłam pozytywną energię. Pewno nie ja jedna tu na forum. Przytulam i trzymam kciuki.
Choroby tarczycy - wszystko o :)
autor: tunrida dnia 25 października 2021 o 19:12
Nie bierz. Badanie się robi bez porannej dawki leku