tunrida

Passat

Konto zarejstrowane: 13 grudnia 2008
Ostatnio online: 21 września 2021 o 19:16
Muminki cię widzą, Muminki cię śledzą
Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą! 🙂

Najnowsze posty użytkownika:

Afryka jest blisko – tunrida, jej Malawi i nasza pomoc
autor: tunrida dnia 27 sierpnia 2021 o 17:30
Dokładnie. Poczta nadal nie wysyła. Wszystko stoi.
Dorota otrzymuje paczki tylko od dziewczyn z Irlandii.
Natomiast od nas wszelka pomoc jaka idzie, to pomoc finansowa.
A że z pieniędzmi jest jak jest, to o pieniądze nie proszę.
Bo kto będzie chciał pomóc, to wie gdzie się zgłosić i jak przelać.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: tunrida dnia 24 sierpnia 2021 o 20:22
Infantil- zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Z każdym słowem.
Nie odzywałabym się tu już, z powodów takich jak ty, ale odezwę się. Jedynie po to, by osoby tu wpadające wiedziały, że normalnych i po ludzku, ludzkich ludzi jest na świecie nadal wielu.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: tunrida dnia 20 lipca 2021 o 08:47
Mogę mówić tylko za siebie.
Dość mam tego rządu i tego co wyprawia z kobietami.
I nie mam już ochoty trzymać nerwów na wodzy i być grzeczną i poprawną. Bo to nic nie daje.
A ten temat tutaj, bardzo mocno skojarzył mi się z podejściem obecnego rządu do kobiet.
Dlatego mówię, że jeśli taki tekst rzucony o wyglądzie kobiet z miasta, przeszedłby pewno kilka lat temu, tak teraz już nie przejdzie bez echa
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: tunrida dnia 19 lipca 2021 o 13:37
Zachował się politycznie BARDZO niepoprawnie.
W czasach kiedy rząd zmusza kobiety siłą do bycia inkubatorami, kiedy zmienia się program w podręcznikach tak by dziewczynki poniżać ( takie jest moje zdanie. Chłopiec ma pomyśleć jak zbudować łódź na bezludnej wyspie, jak przeżyć, zadając mu zagadki na myślenie itd a dziewczynce każe się ugotować z mamą placki) W czasach kiedy rząd chce uczyć dziewczynki cnót kobiecych, ten wyskakuje jak Filip z konopii z takim wyższościowym, patriarchalnym, przedmiotowym podejściem do kobiet.
Dostał to samo co nam zaserwował.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: tunrida dnia 18 lipca 2021 o 19:07
Natknęłam się na fajny tekst. Co prawda było to odnośnie "cnót niewieścich". Ale przepiszę to tutaj, bo jakoś tak pasuje do dyskusji, mimo że tu rozmowa tylko o wyglądzie i ubiorze.

"Istniejemy zupełnie nie po to, by spełniać fantazje i oczekiwania jednego czy drugiego uprzywilejowanego białego cishetero katolika, który ze swoimi poglądami utkwił w poprzednim stuleciu. Czasy, kiedy kobietę można było "ułożyć" na dobą żonę minęły, a ci, którzy tego nie rozumieją...cóż..wylądują na śmietniku historii.
Nie jesteśmy produktami ( zatęchle patriarchalnego) wychowania do życia w rodzinie, nie jesteśmy inkubatorami, dodatkami do mężczyzn i ich opiekunkami. Ani piastunkami domowego ogniska z przymusu. Możemy, ale nie musimy. Wiele z nas zakłada rodziny, wiele z nas wspiera bliskich. A wiele z nas podejmuje inne decyzje życiowe. Wszystkie mamy do tego prawo, bo to nasze życia, a nie życie pana doradcy albo pana ministra. Zasłaniacie się religią i moralnością, a jedyne czego tak naprawdę chcecie, to władza! Władza nad ciałami i umysłami, życiem i wyborami. Koniec z panami. Uprzejmie uprasza się wypierdalać"

Tu rozmowa tyczy jedynie wyglądu i ubioru, ale skojarzenie mi się nasuwa z tym co powyżej. Samiec który chciałby ułożyć kobiety wokół siebie wedle tego, co mu się uważa.
Geografia urody - temat dla panów (czy tylko..?)
autor: tunrida dnia 18 lipca 2021 o 10:50
A to nie była zwykła prowokacja??
Naprawdę są faceci, którzy myślą w ten sposób??
Nie wierzę! I współczuję ich żonom i córkom.
Afryka jest blisko – tunrida, jej Malawi i nasza pomoc
autor: tunrida dnia 23 maja 2021 o 20:18
Dziewczyny- wejdźcie na fejsa na profil Martyna Wojciechowska. Jej ostatni post jest o Malawi. W komentarzach jest komentarz zachęcający do pomocy naszej Dorocie i jej fundacji.
Polajkujcie ten komentarz! Im więcej będzie miał lajków, tym bardziej się wyświetli na górze i jest szansa, że Martyna lub po prostu inni ludzie się zainteresują pracą Doroty.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 18 kwietnia 2021 o 16:19
Ja widzę że pojawiają się osoby z objawami które dzień, dwa, trzy dni temu przyjmowały szczepionkę.
Są w tymczasowym pojedyncze takie osoby. To fakt.
Tylko teraz:
- czy to po szczepieniu, czy zbieg okoliczności? Nikt na to nie odpowie. Zarazić się mogły przed lub po. 
-nawet jeśli przyjmiemy że tak może się zdarzyć po szczepieniu, to jest to pewno ułamek. Tak jak te powikłania zakrzepowo-zatorowe. Bo ilość osób szczepiących się jest ogromna (obserwując punkty szczepień w 2 szpitalach w których pracuję i u rodzinnego u którego pracuję). A te przypadki w tymczasowym, pojedyncze.

Edit- teraz tak sobie myślę, że to co napisałam powyżej jest nieco bez sensu.
Bo przecież przez pierwszy tydzień wirus się dopiero namnaża. I zapalenie płuc rozwija się później i ta reakcja obronna organizmu pojawia się później.
A do tymczasowego trafia się z objawami poważniejszymi niż katar, bóle mięśni, gorączka. Raczej trafia się kiedy infekcja wykracza poza zwykłą infekcję którą możemy opanować w domu.
Więc to co widziałam przeglądając osoby trafiające do tymczasowego (w wywiadzie szczepienie dzień, dwa dni wcześniej) niekoniecznie ma związek.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 17 kwietnia 2021 o 14:28
Mi się strasznie podoba coś, co kiedyś na forum napisała Dea.
"Trzeba mieć otwarty umysł, ale nie na tyle, żeby mózg wypadał".

I staram się ten umysł mieć otwarty. Dlatego możliwe, że np u męża bym podjęła leczenie amantadyną, po analizie dochodząc do wniosku, że "raczej nie zaszkodzi".
Z takich samych powodów mając Covida sama brałam i wszystkim najbliższym dałam jesienią Ebilfumin ( lek na zwykłą grypę, "bo podobno tym w Warszawie lekarze leczą" a czym mają leczyć, jak nic nie ma. Wiem że niektórzy próbowali brać Loperamid - lek na rozwolnienie, rzekomo też miał działać. Możliwe że bym łyknęła,bo raczej nie zaszkodzi! ) Czy pomogło? Ciężko to ocenić,no bo JAK to ocenić bez badań kontrolnych itd itp.
Ale to są MOJE decyzje i to ja poniosę odpowiedzialność przed samą sobą.
Staram się mieć mózg otwarty i jak tylko zaczęły dochodzić informacje o tym że chyba dobrze mieć dobry poziom D3, to zaczęłam rodzinie suplementować na zapas. Wiem, że moje dziecko ma okropne niedobory, ale się to kiedyś bagatelizowało. Teraz zaczęłam uzupełniać, dawkami wg ogólnych zaleceń.
Więc to nie jest tak, że trzeba być betonem i wierzyć we wszystko co telewizja powie. Albo co powie ten głupi rząd!

Ale nie wolno mieć aż tak otwartego umysłu żeby ten mózg wypadł, bo jak widać tutaj, niektórym właśnie wypadł.
Wypadł też np pani Górniak, która nie wierzy w wirusa. A przy okazji jest plejadjanką i czeka na UFO. Itd....

Chyba logiczne jest, że ważne jaka osoba do mnie mówi i w jaki sposób!!!
Co innego jeśli ktoś powie "słuchaj.....podobno Loperamid działa. Albo smamtadyna działa. Może warto spróbować?". Wtedy U SWOJEJ RODZINY mogę spróbować. I nie będę miała do NIKOGO pretensji. No to MOJA decyzja i moja odpowiedzialność.
A co innego jak ktoś cię obraża od debili i uważa że POWINNAŚ PACJENTOWI wlewać w kroplówki: końskie dawki D3, albo Wit C lewoskrętnej, albo dać leki NIE ZALECANE, bez rekomendacji (anantadyna) czy inne dmso lub marihuanę. Twierdząc stanowczo że TO LECZY i tylko debile tego nie wiedzą.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 17 kwietnia 2021 o 06:47
Miałam się nie odzywać na prowokacje zdrowegokonia, ale doszłam do wniosku, że dla dobra ludzi którzy to czytają, jednak się odezwę. Kolesia nie zamierzam do NICZEGO przekonywać, bo jest stracony dla zdrowo rozsądkowego podejścia. Pisze to więc dla ludzi którzy nie wiedzą co myśleć.
Jestem lekarzem psychiatrą, ale pracuję na oddziale psychiatrycznym covidowym. A w drugim szpitalu, na normalnym psychiatrycznym, ale mam dojście w systemie do podglądu wszystkich oddziałów. W tym do szpitala tymczasowego.
Po kolei:
- wirus nie jest bardzo śmiertelny! Tylko niewielki procent zarażonych wymaga hospitalizacji. Z tego, część osób wymaga tlenu. Czasami tylko 2 dni, czasami tydzień. Bo wirus zajmuje im płuca i rozwija się zapalenie płuc. U części osób płuca są zajęte tylko w 20 % u innych np w 80%. Im bardziej zajęte płuca, tym większe ryzyko że niezbędna będzie intubacja i respirator. Cała jazda z lockdownem ma na celu SPOWOLNIENIE rozprzestrzeniania się wirusa. Po to, by służba zdrowia nadążyła za potrzebami osób potrzebujących tlenu. Bo służba zdrowia w kraju była niewydolna już wcześniej, kiedy wirusa nie było! I to chyba wie każdy Polak! Gdyby nie spowalniać rozprzestrzeniania- szpitale i łózka z tlenem zakorkowały by się w kilka tygodni i ludzie naprawdę by umierali, tylko i wyłącznie z powodu braku możliwości podania im tlenu. JEST TO FAKT.

- zwiększono ilość łóżek z tlenem dla covidowców i zwiększono ilość respiratorów w szpitalach. I tak! Jest trzecia fala i widać to po ilości osób korzystających z tego tlenu! Nie po tym, że "robią więcej testów, to jest więcej dodatnich" ale po tym, że ludzie są pod tlenem z covidowym zapaleniem płuc!

- lekarze do leczenia używają zarówno wit D, jak i witaminy C ( na pewno nie w końskich dawkach!), były próby podawania wszystkich rekomendowanych leków. Lekarz NIE MA PRAWA podawać leku, który nie jest dopuszczony do leczenia danej choroby. Już od lat. To nie jest prywatny plac zabaw, że ja se pacjentowi puszczę w kroplówce coś, co "znajomy na forum mi polecił". Bo jeśli COKOLWIEK się pacjentowi stanie- mam na karku prokuratora i jestem BEZ SZANS na wywinięcie się. A rodziny, nawet początkowo pozytywnie nastawione do nowatorsiego leczenia, kiedy się okazuje, że mogą wychapać ode mnie olbrzymie odszkodowanie- to nagle chcą je wychapać! Dlaczego nie bada się szybciej skuteczności amantadyny? Nie wiem! I nie wnikam. Jestem od leczenia a nie od polityki, nie od mniej lub bardziej wiarygodnych czy głupich teorii spiskowych. Nie wiem czemu nadal po tylu miesiącach nie wynaleziono skutecznego leku.

- szczepionki, jak życie pokazuje dają w małym procencie powikłania zakrzepowo- zatorowe, ale takie same powikłania daje sam Covid. I to DUŻO CZĘŚCIEJ.  Mimo leczenia pacjentów lekami zapobiegającymi takim powikłaniom, pacjenci i tak dostają udarów! I są to moje osobiste doświadczenia! A nie info z neta. zaszczepienie dużego procenta populacji + przechorowanie dużego procenta populacji, to jedyna droga do tego, by zacząć normalnie żyć i móc "olać wirusa". Ponieważ szczepienia nie są totalnie obojętne dla organizmu uważam, że jeśli ktoś odmawia, nie powinien być zmuszany. Ale im mniej osób się zaszczepi, tym dłużej będziemy czekać na moment normalności.
(przypominam- jeśli uznamy, że wirusa nie ma i olac go- po chwili wszyscy niedowiarkowie będą tego żałować, bo zabraknie po prostu łóżek z tlenem)

- szpitale tymczasowe się zapełniają. Wiem, bo mam taki pod nosem i moge wchodzić w systemie w osoby tam leżące. Nie leżą tam osoby bezobjawowe które nie potrzebują szpitala! Leżą osoby z zapaleniem płuc i zajęte w mniejszym lub większym stopniu miąższem płucnym. Takie same łóżka covidwe sa na całym oddziale zakaźnym, całym oddziale płucnym. Plus dodatkowe łóżka są na oddziałach wewnętrznych, kardiologii, neurologii. Jest to dodatkowe ok 100 osób chorych w szpitalu, z czego NA PEWNO ponad połowa to czyste covidy! ( a nie że np ktoś miał zaostrzenie wieńcówki a przy okazji covid. Lub- zapalenie żołądka, a przy okazji covid) Ludzie potrafią się załamywać z saturacją naprawdę szybko.
A jest to obłożenie chorymi, którzy są obecnie chorzy, MIMO SPOWALNIANIA ROZPRZESTRZENIA WIRUSA! Więc co by było, gdyby udawać że wirusa nie ma???

- to, że przy okazji na pandemii, róznei ludzie trzepią kasę- to fakt. ZAWSZE się znajdują ludzie, którzy przy okazji jakiegoś krachu, decydują się na zdobycie majątku. I to nie tylko małe żuczki, ale i wielkie ryby. Patrz- były minister Szumowski i jego przekręty. Nie zmienia to faktu, że wirus jest i jest groźny tylko i wyłacznei dlatego, że 1) nie mamy skutecznego leku 2) zabiera łóżka z tlenem


- łóżek z tlenem brakuje! Kilka dni temu pracując na psychiatrycznym covidowym miałam dziadka, który mimo maksymalnego przepływu tlenu z butki, jaki mogłam dać, czyli 12 litrów/minutę, podawania wszystkich dostępnych leków jakimi dysponuję, miał spadek saturacji do 86. Oddałam go na wewnętrzny covidowy. Przy czym lekarka BARDZO ubolewała, bo zajęłam jej ostatnie łózko z możliwością podpięcia pod duży tlen. Pracuję w tych warunkach i WIEM do kurwy nędzy co się dzieje! Na pewno są w Polsce szpitale gdzie akurat łóżek z tlenem stoi więcej wolnych. W Przasnyszu kilka dni temu był mega problem!

- nienawidzę PiS-u z całego serca. I wiele restrykcji robi bez sensu. Wiele nakazów jest debilnie głupich, inne są nielogiczne i niesprawiedliwe! Nie zmienia to faktu, że spowolnić rozprzestrzenianie sie wirusa trzeba. Czy inna partia zrobiła by to lepiej? Nienawidzę PiS więc uważam, że tak. W ogóle...nei chce rozmawiać o polityce, bo mi się nóz w kieszeni otwiera. Ale fakt, że lekarzy nie ma tylu ilu trzeba, pielęgniarek brakuje. I nei da się w pół roku naprawić słuzby zdrowia tak, by lepiej zabezpieczyć szpitale by se radziły z covidem.

- to, że państwo dopuściło część testów gównianych- to fakt. To, że laboratoria co chwila musza zmieniać "linie produkcyjne"- to się inaczej nazywa, nie pamiętam teraz. Ale muszą się przestawiać na nowe testy, co zwieksza ryzyko pomyłek. Za mało laborantów było, zatrudnia się nowych- to wszystko się pewno przekładało na gorszą jakość testów.

-maseczki i dystans społeczny robią swoje. Nie wierzycie? No to zastanówcie się....była jesień, zima, wiosna. Czas infekcji, przeziębień, gryp. Chorowaliście tak jak w poprzednich latach, czy nie? Bo ja i moi znajomi obserwujemy brak infekcji dróg oddechowych w porównaniu do lat poprzednich.

- jak mi się jeszcze coś nasunie, to dpiszę
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 24 marca 2021 o 12:57
Żeby jeszcze uściślić.
Robiłam u 2 różnych osób i różnymi klejami. Nie ma to znaczenia. Każdy klej puszcza. Od potu i od łez. Widocznie chodzi o sól zawartą w nich.
Laski też mówią że to sól, bo podobnie się skarżą kobiety kapiące się w morzu.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 24 marca 2021 o 11:43
Doklejam rzęsy non stop od kilku lat.
Odklejają się po treningach kiedy pot po nich spływa.
Mam to gdzieś, bo systematycznie uzupełniam co 2-3 tygodnie.
Najpierw po uzupełnieniu bardzo uważam. Przecieram często powieki w trakcie treningu czy biegania na bieżni. Tak by jak najmniej potu miało kontakt z klejem.
A i tak się odklejają.
Potem już przed terminem uzupełniania, olewam i tak nie przecieram i chodzę z ubytkami.

Jeśli jesteś perfekcjonistką i musisz mieć rzęsy idealne a twoje treningi są takie, że pot leci po twarzy, to będziesz zła.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 17 marca 2021 o 13:03
Ja zaglądam do Alicja Janowicz królowa własnej bajki. Ona ma przepisy dodatkowo bez glutenu i laktozy. Z odżywkami białkowymi. I wszystkie jej ciasta, wypieki mają dobre makro. Właśnie m.in dzięki odżywce białkowej
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 16 marca 2021 o 16:52
Warto sprawdzić w kilku różnych i sobie porównać. Nawet moja dietetyczka sprawdza w dwóch.
Wybrać jakąś wartość, zastosować i obserwować. W razie potrzeby modyfikować.
Na stronie www.tabele-kalorii.pl/kalkulator-cpm.php jest kalkulator który opisuje co dokładnie znaczy aktywność niska, średnia, duża.
Jeśli nie jesteś pewna jaką masz aktywność, sprawdź dwie i weź kalorie pośrodku.

Mi przy mojej aktywności, którą dietetyczka określiła na wysoką ,( ta ostatnia kategoria, bo trenuję coś co dzień, spalając przy tym minimum 600 kcal) żeby nie tyć i nie chudnąć wychodzi ok 2800. I jeśli utrzymuje tę aktywność a jem 2500 to chudnę.
W dni beztreningowe, gdyby się takie pojawiły  😁 mam jeść nie mniej niż 2000

Okazuje się że wcześniej jadłam zbyt mało, przez co zaliczałam napad żarcia co 3 dni. Teraz jem więcej, nie mam napadów, nie mam potrzeby słodyczy. I jeśli się pilnuję- chudnę.
Teoretycznie wiedziałam sama że jem zbyt mało,. ale lęk przed kaloriami i przed przytyciem był tak duży, że sama nie potrafiłam podjąć decyzji o jedzeniu więcej. Musiałam to na kogoś zwalić. Na dietetyczkę
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 15 marca 2021 o 18:14
Tyle że trzeba wpisać w kalkulator. Bo jedna waży 50 i ma 156 a druga 70 i ma 180. I jedna ma 23 lata a druga 40.
A to wszystko wpływa na zapotrzebowanie.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 15 marca 2021 o 15:08
Wpisz sobie w kalkulator CPM. Sprawdziłabym aktywność umiarkowaną i dużą i próbowała jeść coś pomiędzy.
Bo umiarkowana to podobno 3 treningi w tygodniu.
A ty masz więcej wszystkiego.
I jeśli mało kcal z pudełek, to dobić czymś. A już na pewno przed biegiem, no ale to zrozumiałe.
Depresja.
autor: tunrida dnia 12 marca 2021 o 05:30
Zacznij od 1/4 przez kilka dni. Potem 1/2 przez kilka dni. Jest szansa że ominą cię nudności. Poza tym, tylko część osób je odczuwa.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 11 marca 2021 o 14:14
Przyjaciółka lat 46 szczepiona Astrą Zeneka.
Dopadły ją działania niepożądane te z grupy 1/10 osób. Całą noc bolało ją całe ciało, mięśnia, kości. I kolejnego dnia słaba, pokładała się na chacie i nie czuła się na siłach nic sensownego zrobić.  Gorączka powyżej 38. Ból głowy, dreszcze. No ale przeczytała że tak może być i po prostu ma tego pecha i tyle. Jej znajome szczepione- tylko zaczerwienienia ręki i ból ręki.
Nie chciała Astry. Wolałaby Pfizera lub Moderne. Ale jako nauczyciel akademicki nie miała wpływu przecież na to czym ją szczepią.

Depresja.
autor: tunrida dnia 10 marca 2021 o 05:17
martrix- to zależy od tego kto jest szefem poradni. I to szef poradni decyduje jak wyglądają porady. Psychiatra szefem jest tylko wtedy kiedy sam prowadzi daną poradnię. Jeśli przyjmuje prywatnie ale wynajmuje gabinet w większej przychodni, to nie zawsze może decydować o zasadach i musi się dostosować do szefa lokalu.
- poradnia w szpitalu- mam teleporady+ część osób w realu. Mieszana opcja, pół na pół.
- poradnia na fundusz u rodzinnego (rodzinny jest szefem, psychiatrzy tylko wykonawcami umowy)- teleporady i dosłownie 2-3 osoby w realu.
- poradnia odwykowa na fundusz- tylko real. Decyzja szefa. Przez cały czas trwania pandemii.
- prywatnie - przyjmujemy w sposób mieszany. Każdy z moich znajomych ma zarówno porady w realu jak i teleporady.
..........
Natomiast psychiatria to taka dziedzina gdzie właśnie teleporady się całkiem dobrze sprawdzają. W 80 % przypadków nie potrzebuję widzieć pacjenta. Mimo że oczywiście lepiej się pracuje kiedy się go widzi, to jednak nie jest to niezbędne. I myślę że część lekarzy, kiedy odkryło jak wygodnie, szybko, sprawnie robi się teleporady, to pewno ciężko wrócić do reala. Może część lekarzy naprawdę boi się wirusa (np żeby nie zarazić bliskich) ale podejrzewam że część po prostu poczuła jak przyjemnie pracować nie kiblując po poradniach, nie oglądając chorych. Szybciej i łatwiej robi się teleporadę. I myślę że jedni patrzą na drugich. Gdyby wszyscy pracowali normalnie, a tylko 1 miał teleporady, to mniej zarobi.  Bo klient woli kontakt. Ale jeśli wszyscy robią teleporady, zarobią podobnie.
W mojej okolicy jest miasto gdzie jest 3 lekarzy i wszyscy tylko teleporady. W moim mieście przyjmujemy w sposób mieszany.
Afryka jest blisko – tunrida, jej Malawi i nasza pomoc
autor: tunrida dnia 04 marca 2021 o 19:32
Niestety nie. Nasza poczta nadal nie wysyła nic do Afryki.

Za to ja podziałałam.  😅 Zainteresowałam naszą sprawą  Alicję Janowicz, znaną w necie jako Królowa Własnej Bajki. Zajmuje się fitnessem, treningami z gumami oporowymi, dietą. Ma swoje produkty które sprzedaje.
I ma też swój portal na którym wstawia różne artykuły. Wstawiła mój o Malawi. Dzięki temu dziewczyny od niej przelały nam prawie 1600 zł na dzieciaki.
Alicja da nam procent od sprzedanych czekolad i kremów. I obiecała że kiedy poczta ruszy, to wyśle maty i słodycze.

Przez tę pocztę, niestety, większa część pomocy nam stoi.
Fundacja dostaje paczki od dziewczyn z Irlandii. Bo tam poczta działa normalnie. Polska niestety nie działa
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 19 lutego 2021 o 09:48
Napisała że ludzie jej kupili bilet przez net.
Ja powtarzam- świetnie wiedziała że nie odwożą z badań i że jej nie odwiozą. Mogła zabrać kasę ze sobą. Mogła ją sobie przygotować wcześniej wiedząc że taka sytuacja będzie miała miejsce.
Nie pierwszy raz ją wożą na badania!

Nieudolna próba robienia z siebie ofiary. I tyle.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 18 lutego 2021 o 15:16
Każdy może. Nie pytajcie, tylko wysyłajcie mi zaproszenia albo w wiadomości dajcie na siebie namiar.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 18 lutego 2021 o 14:56
Jasne że można. Każdy tam sobie o nieco inne rzeczy dba. Jedna o treningi, druga o minus energetyczny, ktoś o zdrowe posiłki.
Ważne żeby się przyłożyć i starać trzymać swoich założeń. A nie odpuścić po 2 dniach.
Czy mam to pomoże, zobaczymy.
Nic do stracenia nie ma.
Zapraszamy. Muszę mieć ciebie w znajomych na Fejsie, żeby móc cię dodać.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 18 lutego 2021 o 14:42
Byłam u dietetyczki. Powiedziała w sumie, to o czym wiem.
Za mało kalorii zjadam. Głodzę się. I nawet jeśli zrzucę jeszcze z kilogram to będzie to koniec.
Poza tym zarzynam się- jej zdaniem. Ja to lubię. Ona twierdzi że ok. Ale przy takim zarzynaniu MUSZĘ jeść więcej, bo organizm już mi się zabetonowuje i NIC nie odda.
I najfajniejsze jest to, że ja to wiem. Ale blokada przed jedzeniem zbyt dużo jest na tyle silna, że wiedziałam że sama jej nie przełamie.
Tak więc teraz zawalę odpowiedzialność na nią i już.

Fajną laskę znalazłam. Bardzo elastyczna w podejściu. Szybko łapie i co mi chodzi i dobrze mi się z nią gada. Zobaczymy jak efekty.
Chcę zejść z 1-2 kg tłuszczu i rozbudować niektóre mięśnie ciut bardziej.









Odkopałam stare fotki. Tak jakoś wyglądałam.




Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 14 lutego 2021 o 16:25
Odkąd łykam wielki kompleks witamin i mikroelementów przestałam chorować. I nie mam żadnych okresów osłabień.
Podejrzewam że będąc ciągle na dietach mógł mieć niedobory jakiegoś selenu, cynku czy Wit B czy cholera wie czego.

Teraz od wielu miesięcy naprawdę naginam ostro jeśli chodzi o aktywność i nic mi nie dolega.
Może też masz jakieś niedobory?
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 14 lutego 2021 o 13:15
Ktoś z was jest na Fejsie jako Wolf-itd.
Bo ktoś taki chce bym go dodała do znajomych i nie wiem czy to któraś z was?  😉
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 14 lutego 2021 o 11:05
Zgłaszajcie mi się z nazwisk na Fejsie, bo nie kojarzę. Kto się zgłasza dodaję.  🙂
Myślę że dziś sobie jeszcze odpuścimy i zaczynamy działać ze sprawozdaniami od jutra. Co wy na to?
Bo dziś to jeszcze dzień gromadzenia się. No i walentynki.   😉
Nie każdy jest pewno tak porypany jak ja żeby być już po 2 treningach  😁
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 14 lutego 2021 o 09:52
Ależ będzie ekipa.
Wstyd będzie dawać dupy w tak dużym towarzystwie.  😁

Mam cię w znajomych??? Ja przepraszam ale ja nie kojarzę nicków z forum z nazwiskami z fejsa.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 14 lutego 2021 o 09:32
Masła orzechowe to zło. Staram się nie posiadać. A jak już posiadam, to wepchać gdzieś między garnki i zapomnieć. A jak już sobie przypomnę, to nie otwierać. Bo jak się znacznie....to koniec.

Zapraszamy, zapraszamy.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 14 lutego 2021 o 09:08
😅 super, dawaj
Trzeba mnie mieć w znajomych ma Fejsie, żebym mogła wysłać zaproszenie.
Agata Polańska Jaksina
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 13 lutego 2021 o 16:33
Założona.  😜 Czekamy na chętnych
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 13 lutego 2021 o 16:19
Jakby co, stworzę grupę na Fejsie. Lepiej chyba tam, niż tutaj ciągle podbijać wątek na publicznym forum.
Zapraszam chętne osoby.
Widzę to tak jak napisałam. Któraś z nas pisze post na początku dnia. I potem pozostałe w komentarzach wpisujemy nasz raport na dany dzień. Czyli to, co tam komu potrzebne do osiągnięcia celu, bo każda ma nieco inne potrzeby: dieta, treningi różnego rodzaju.
Spróbujemy się tam motywować, wspierać itd.
Jak wyjdzie to super. Jak nie, to płakać nie będziemy. Usuniemy grupę i tyle.
Nie mamy nic do stracenia. Poza kilogramami.  🙂
Podglądam sobie niektóre profile np na Instagramie gdzie dziewczyny w grupach próbują się tak motywować. Czy to zdaje egzamin, nie wiem. Spróbować można.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 13 lutego 2021 o 14:39
Ja mogę tak jak kiedyś prowadzić tabelkę z ocenami. Bo to jest proste. Chyba że ktoś inny ma ochotę się tym zająć. Mnie osobiście wysłanie oceny motywuje.
Bo tak jak vanille mówi, takie pisanie tutaj, to albo się napisze albo nie.
Albo..... możemy sobie założyć grupę na Fejsie. Teraz już chyba każdy ma fejsa. I tam obowiązkowo raport każdego dnia. Na zasadzie że któraś z nas zaczyna i pisze posta a reszta swoje sprawozdania w komentarzach z tego dnia.
Innych pomysłów nie mam.
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: tunrida dnia 13 lutego 2021 o 04:48
Vanille- ja zawsze gotowa na wszelkie challenge, wspólne motywacje itd.
Mi idzie super świetnie. Dieta, treningi. Do trzymania diety (moja zmora) zmotywowałam się poprzez zapisanie do dietetyczki. Do treningów motywować się nie muszę, bo mam to już w nawyku. Na zasadzie- nie interesuje mnie czy mi się chce, czy nie. Bo często mi się nie chce. Po prostu idę i robię. A jak zacznę, to często zaczyna mi się chcieć i ćwiczę już potem chętnie.
Tfu, tfu żeby nie zapeszyć. Ale ja zawsze gotowa na grupowe spędy.  😍
Depresja.
autor: tunrida dnia 09 lutego 2021 o 06:57
Pół tabletki dziennie dopóki się organizm nie przyzwyczai. A nawet od ćwiartki można zacząć. I dopiero potem przejść do 1 dziennie. Żeby zminimalizować działania niepożądane, włączamy lek stopniowo.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 09 lutego 2021 o 06:37
Policja nie ma najmniejszego obowiązku odwożenia kogokolwiek z badań psychiatrycznych!
Kiedy sąd chce cię zbadać, podejrzewając że masz zaburzenia, powołuje biegłego psychiatrę, który ma za zadanie cię zbadać.
Otrzymujesz od psychiatry zawiadomienie z datą i miejscem badania na które masz się stawić. Jeśli się nie stawiasz, psychiatra wyznacza ci kolejny termin. Jeśli nadal się nie stawiasz i w żaden sposób nie skontaktujesz się z psychiatrą który ma cię badać w celu jakiegokolwiek wytłumaczenia się z nieobecności, ustalenia jakiegoś innego terminu, znaczy- masz to w dupie.
Wtedy psychiatra wysyła pismo do sądu w którym wyznacza kolejny termin badania z dowiezieniem przez policję.
I policja to nie taksówka. Dowodzi cię na zlecenie sądu i twoja brocha jak wrócisz. Natomiast uczciwie informują, że powrotu nie zapewniają więc można wziąć kasę na autobus, zadzwonić po znajomego żeby po ciebie przyjechał itd itp.

Tylko JEJ się wydaje, że jej się wszystko należy. I nie wiem czego stęka, skoro świetnie wie, po tylu razach kiedy była dowożona, jaka jest procedura.
Jej choroba, którą ewentualnie można teraz rozpoznawać to jedno.
A jej okropny charakter jaki ma od kilkunastu lat to drugie.
I kiedy znęcała się nad zwierzętami, kiedy oszukiwała ludzi w necie, była WIELOKROTNIE badana psychiatrycznie. Sama o tym pisała i sama wstawiała opinie do publicznej wiadomości! Żaden zespół biegłych nie rozpoznawał choroby wówczas. Wszyscy zaś rozpoznawali zaburzenia osobowości.
A właśnie WTEDY dochodziło do znęcania się, zaniedbywania, oszustw. Kilkanaście lat temu, prawda? Więc nie trzeba mieć żadnej wiedzy specjalnej, żeby wysnuć wnioski. Zwykła logika wystarcza.
Tyle.
Teraz ma szansę wywinąć się z odpowiedzialności karnej pod przykrywką zaburzeń które ktoś rozpoznaje teraz.  🤔

I nawet jeśli zdecydują o jej przymusowym leczeniu, to po obowiązkowej hospitalizacji wyjdzie i będzie robić co chce. Nikt jej leków siłą w domu podawać nie będzie.

Z tego co widać, to sprawy idą w tym kierunku, że jedyne na co można liczyć, to to że dostanie pewno zakaz trzymania zwierząt.
Pytanie- kto będzie pilnował tego by ich nie miała i nie męczyła dalej??
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 08 lutego 2021 o 09:18
Ktoś podobno się dowiadywał i podobno ktoś się nimi zajmuje.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 08 lutego 2021 o 07:34
Podobno jest zamknięta w oddziale psychiatrycznym na obserwacji.
Depresja.
autor: tunrida dnia 05 lutego 2021 o 09:36
Wiem, wiem.  🌷 Dziękuję.  🌷
Tylko rozum i logika swoje a te durne emocje swoje. I teraz świetnie rozumiem pacjentów.  😂  Ja też potrafię im udzielić takich logicznych odpowiedzi jak Ty mi teraz, a widzę że oni nie potrafią z nich skorzystać. I to jest dokładnie to samo co się teraz dzieje ze mną.  😵
Ale ogarnę, ogarnę. Dziękuję  🌷
Koronawirus
autor: tunrida dnia 04 lutego 2021 o 17:59
Nie wiem ile suplementują na zakaźnym bo tam nie pracuję. Ale nie sądzę by podawali takie końskie dawki jakie niektórzy ludzie w internecie twierdzą że należy podawać. Podejrzewam że podają dawki uznane za BEZPIECZNE.
W leczeniu chorób, lekarze trzymają się wytycznych. Nie ma wolnej amerykanki, robienia sobie swoich prywatnych doświadczeń klinicznych na pacjentach, wypróbowywania "pomysłów z neta". Bo za takie postępowanie, ponosi się karną odpowiedzialność.

Żeby sobie zrobić "doświadczalne leczenie" trzeba sięgnąć po specjalne procedury. Wydawało mu się że to jasne dla wszystkich.  A ludzie oczekują że doktor będzie próbował nie potwierdzonych nowości na ludziach. Jaaasne. Tyle że jak nie wyjdzie, to ten doktor W ŻYCIU SIĘ NIE WYTŁUMACZY SKUTECZNIE ze swoich, choćby i nawet najlepszych chęci. I odpowie karnie za swoje postępowanie.
Koronawirus
autor: tunrida dnia 04 lutego 2021 o 14:16
Suplementują u nas na zakaźnym chorym na covid.. Witaminę D.

No przepraszam, ale Wit. C nie jest cudownym lekiem na wszystko.
Opowiem akcję sprzed kilku dni, bo akurat mam ochotę popisać.
Wchodzi starsza pani z otępiałym mężem. Mąż ma zaniki mózgu po udarach. Otępienie ewidentnie naczyniowe.
Przyszła spytać psychiatrę, jak to leczyć.
No więc jej zrobiłam prosty i logiczny wykład o przyczynach i objawach otępienia jakie możemy leczyć. Czyli- pobudzenie, agresję, drażliwość, halucynacje, zaburzenia rytmu dobowego itd.
-No ok.
Ale ona by chciała WYleczyć. Przyczynowo. Żeby pamięć była lepsza. No więc mówię uczciwie, że się nie da. Ćwiczenia mózgu, dbanie o aktywność pacjenta itd itp.
-No nie. Bo może są jakieś leki.
Mówię że nie ma.
- No ale córka mieszka w stanach i mówiła że trzeba wlać wit.c.
No więc jej mówię, że nie zostało to uznane jako skuteczne. I że może są schorzenia w których może ta witamina pomaga ale nie w takim otępieniu.
-No ale córka mówiła...bla, bla, bla.
Na to ja trzy oddechy i mówię że są różne niekonwencjonalne metody i że są lekarze którzy takie rzeczy robią i trzeba sobie poszukać w internecie i na własną odpowiedzialność to można w sumie robić co się chce z własnym zdrowiem.
Na to ona, że "oni znają pielęgniarkę i oni by zrobili taki wlew, tylko nie mają witaminy dożylnej bo to pewno na receptę i czy bym ja nie przepisała".
I tu zakończę opowieść. I zostawię bez komentarza. No chyba nie muszę komentować.
Ja mam uczulenie na Wit.C.

Przez chochsztaplerów wciskających kit że tym się wyleczy i raka i schizofrenię i każdą sepsę i pewno w ogóle wszystko.
I przez półgłupich pacjentów którzy nie potrafią być rozsądni.
Bo ja się nie będę upierać że ta witamina nic i nigdy nie wyleczy i na nic nigdy nie pomoże. Bo to też pewno nie jest prawda. Ale robienie z niej wademekum na każde schorzenie...brrr
Koronawirus
autor: tunrida dnia 04 lutego 2021 o 12:21
Chcesz pytać psychiatrę o sprawy na które do końca nadal naukowcy nie potrafią odpowiedzieć i które cały czas badają?
Koronawirus
autor: tunrida dnia 04 lutego 2021 o 11:54
To tak jakbyś miała zwykłą grypę. Jeden przeleży w łóżku pijąc herbatę z cytryną i miodem. Inny połknie dodatkowo ibuprofen. Inny dostanie receptę na lek przeciwwirusowy typowy dla grypy. A jeszcze inny nadkazi się bakterią i dostanie antybiotyk. A jeszcze inny z powodu duszności dostanie coś wziewnego i sterydy bo się będzie po prostu dusił. A jeszcze inny chorujący na niewydolność serca ledwo przeżyje na kardiologii podłączony do różnych rurek, choć miał tylko zwykłą grypę.

Podobnie tutaj. Tyle że przy grypie mamy leki działające na wirusa, a w covidzie nie bardzo
Depresja.
autor: tunrida dnia 04 lutego 2021 o 10:33
Czuję się różnie.
Nie łyknęłam ten fluoksetyny. Spróbowałam 1/2 tabl asentry i bardzo źle się poczułam. Miałam ucisk w mózgu, zaburzenia koncentracji i uczucie oszołomienia. Minęło dopiero po kilku godzinach. I się zniechęciłam.
Kupiłam jakąś ashwagandhe ale raczej nie działa.
I chyba jednak to NIE jest po covidzie, ale ma związek z chorobą teściowej i nauką młodego. Bo jak teściowa przez chwilę miała lepsze wyniki a młody mniejsze problemy z matmą, to mi momentalnie świat wyglądał zajebiście i było jak kiedyś.

Nie będę nic łykać z tabletek. Zrobię to, czego się tu nie poleca. Po prostu wezmę się w garść i zbiorę do kupy.  😉 Bo to że się ma różne problemy, to normalne. Muszę się po prostu nauczyć żyć ze świadomością chorej teściowej i problemów z matmą.  🙂
Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: tunrida dnia 26 stycznia 2021 o 09:05
Terenowe Salomony!!! Bo pod miękkim śniegiem możesz mieć warstewki lodu. A twardy śnieg też bywa wyślizgany. I przyczepność słaba.
Afryka jest blisko – tunrida, jej Malawi i nasza pomoc
autor: tunrida dnia 21 stycznia 2021 o 20:03
Jeśliby dałaś do kontenera, to jest.  😍 Tam są stosy wszystkiego, więc powoli.
Fajnie że wysłałyście paczki do pana Krzysztofa. Tym sposobem- dotarły
Afryka jest blisko – tunrida, jej Malawi i nasza pomoc
autor: tunrida dnia 21 stycznia 2021 o 18:05
Kontener z traktorem już u Doroty.  😅  😅
Nie sądziłam że się uda. Zasługa pana Krzysztofa, właściciela ciągnika, który wszystko dopinał, pilnował, załatwiał.
Powiedział że "zanim umrze to on chce to zrobić dla ludzi w Malawi".

Przedszkole działa. Coraz więcej dzieci udaje się wysyłać do lepszych szkół.
Paczki z Polski niestety nadal nie idą. Nasza poczta nie działa.
Za to dziewczyny z Irlandii wysyłają. Ich poczta działa.

Pytałam Dorotę. Paczka do Selemani dotarła. Do Victora i Sandry też.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 14 stycznia 2021 o 13:53
Nie sądzę.
Raczej zamknęli stronę i to mieli na myśli.
Jej nie zamkną. Niestety.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: tunrida dnia 14 stycznia 2021 o 12:41
Napisali że baba pisze o nich w swoich odwołaniach sądowych. Podejrzewam że nie mieli ochoty być nigdzie ciągani. I usunęli.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: tunrida dnia 14 stycznia 2021 o 12:38
My stosowaliśmy odstraszacze. Różne. Z różnym skutkiem. Szału nie robią ale jakiś tam efekt był.