lardia

Konto zarejstrowane: 20 maja 2011
Ostatnio online: 27 maja 2022 o 21:51

Najnowsze posty użytkownika:

Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: lardia dnia 08 kwietnia 2022 o 12:08
azazu93, baardzo dziekuuuuje😍
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: lardia dnia 08 kwietnia 2022 o 07:09
Ostatnio poratowałyscie, to moze teraz do horsetown?🙏
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: lardia dnia 24 marca 2022 o 19:09
Hejka ma ktos może kod do Equishopu??🙏
SARKOIDY - leczenie, zdjęcia
autor: lardia dnia 31 marca 2021 o 20:49
Przyznaje sie ze po wydaniu kasy na wyciecie tego na stole w klinice jest we mnie bunt na wydawanie kolejnej fortuny, narazie wszedl vagothyl bo doszedl i sie goi poki co. A jak ma wyladowac znowu w klinice to zdecydowanie wole zeby wyladowal tam po sezonie niz zeby przestal caly bo znowu to rozoraja... chodzi mi bardziej o to ze wariant rozorania czy kliniki mi nie ucieknie, zreszta tez robilam to zima nie bez powodu. I zaluje ze zamiast robic to z grubej rury nie kupilam po prostu tego jaskołczego ziela 🙄
Axo a moglabys cos wiecej opowiedziec o wznowie?  Bo u mnie byl to sarkoid plaski, taki plat skory bez siersci po prostu, a to wyglada teraz jak albo wybujala ziarnina albo jakby sie robil taki no klasyczny. Oczywiscie na tym etapie zeby miec pewnosc trzeba by zrobic biopsje, wiec kolejne koszta. A koglam nie ruszac 🤬
SARKOIDY - leczenie, zdjęcia
autor: lardia dnia 26 marca 2021 o 19:35
No w zwiazku z tym ze ciąć nie chce nie bardzo dostałam inne opcje. Na alkoholu wiadomo ze nic nie dam🙂 ale przyznam sie ze troche poeksperymentuje bo zrobilam sobie na wzór zagranicznej masc acyklovir z dmso, dam znac jak mi pojdzie. Juz moge powiedziec ze absolutnie nie boli, a tego sie balam najbardziej mimo opracowan naukowych w ttym temacie. Do tego przemywam skrzypem i nagietkiem zgodnie z zaleceniami ludzkiego lekarza, czesc niewybujała zasuszam pjoctaniną. W przyszlym tygodniu dojdzie zlecony vagothyl. Moge dawać znać jak idzie. Generalnie zalezy mi zeby sie zagoilo przede wszystkim, a samym sarkoidem jezeli to faktycznie wznowa zajme sie potem. Trzymajcie kciuki!
SARKOIDY - leczenie, zdjęcia
autor: lardia dnia 24 marca 2021 o 08:05
Hej sarkoidowcy🙂
Usuwalismy sarkoid płaski laserowo w klinice, na sam koniec gojenia się rany zaczela tak jakby bujać ziarnina. Wet panikuje ze to moze byc wznowa, proponuje powrot do kliniki i ponowne ciecie. Dla mnie na ten moment to wykluczone ze koń bedzie stał caly sezon bo znowu bedzie mial krater do wygojenia. Jestem zła ze to ruszyłam. Czekam na vagothyl. Mam pytanie czy ktos stosował ktores inne specyfiki na wznowe  ktora jest jeszcze typową raną?? Co można?
wrzody żołądka
autor: lardia dnia 23 lutego 2021 o 08:55
A ja mam pytanie: mam czystą gastro 😅 -i co dalej? Trzymac na suplach, co do ktorych mam swoje zdanie? Powtarzac profilaktycznie leki wiosna jesien? Jak robicie? Suple to suple, juz chyba wole wydawac na leki. Jakie sa Wasze doswiadczenia?
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 07 czerwca 2020 o 18:46
Na Biegunach Przytulam.. ja poltora roku po stracie, mimo ze drugie planowane wyźrebienie było ok dalej nie chce slyszeć o własnych źrebakach już. Po prostu nie i koniec, moja psychika ciagle sie nie pozbierała.
Trzymam kciuki za kobyłę!
Podłoże do jazdy - jak zrobić?
autor: lardia dnia 31 maja 2020 o 08:05
Na lonzowniku powstalo poletko testowe. Firma nr 2 mieszala rozne rzeczy, nic po wymieszaniu nie zlapalo, złapał dopiero taki pomaranczowy piach ale w miejscu gdzie poszla warstwa bez mieszania. Teoretycznie staneło na wymianie na ten pomaranczowy, ale boje sie dla odmiany wyjdzie za twardo. Jestem juz na skraju histerii, czy ktos moze polecic jakis piach? Bo jak znowu bedzie nie tak to sie calkiem zalamie.
Edit: narazie sciagneli mi to „nowe wymarzone” podloże i z poprzednim czuje sie jak w euforii... decyzja jest że sypiemy ten pomarańczowy mocno zagęszczający się. W razie co zbronować mogę codZiennie, wszystko lepsze niż ta piękna kopna plaża.
Dla potomnych- piasek musi być drobnoziarnisty i ostry, absolutnie nie jakieś rzeczne plukane. Musi sie kleić w reku w stabilną kulke. Jak pojawi sie nowy zdam relacje🙂
Edit 2: nowy jest tylko na kawałku narazie, no i pierwsze wrazenie super ale akurat przyszlo oberwanie chmury i pada od 20h - mokry jest ok ale przelany jest sliskim błotem, czy ktoś podpowie czy tak musi być? Nie ma takiego piachu zeby sie zageszczal ale w miare przepuszczal? Ten kopny co sie nie zagęszczał to woda stała nad nim. Wykonawca mowi ze albo tak albo tak 🤦
Podłoże do jazdy - jak zrobić?
autor: lardia dnia 17 maja 2020 o 09:40
Dolączam do wątku.. wymienilam podloże i mimo obietnic wykonawcy że wybrany piach się super zagęści to się nie zagęścił:/ nie jest bardzo źle, ale nie tak jak chcialam- ciut za kopno. Była firma nr 2, chcą dosypać mączki granitowej lub takich mikro kamyczków. Zgadzać się?
wrzody żołądka
autor: lardia dnia 22 stycznia 2020 o 09:13
Byłby ktoś zainteresowany wspólnym zamowieniem abprazole plus?
DMSO w leczeniu kontuzji końskich nóg - doświadczenia i wnioski
autor: lardia dnia 29 września 2019 o 08:18
Halo nie do konca dobrze rozumujesz, bo bycie nośnikiem oznacza przenikalności przez błony, a nie rozmiekczenie tkanek.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 14 kwietnia 2019 o 05:53
peepejack gratki, specjalnie weszłam rano na rv zobaczyć czy już :kwiatek:
Rak, nowotwór (i inne poważne choroby) w rodzinie/u bliskich
autor: lardia dnia 09 kwietnia 2019 o 07:32
My czekamy na 3 chemię bo wyniki były złe po 2 ;( jest huśtawka raz lepiej raz gorzej, mi już też psycha klęka. Na dodatek jeszcze u dwóch bliskich kumpel ktore starały się mnie przez ostatnie tygodnie podtrzymywać na duchu nagle te same diagnozy, u jednej u mamy a u drugiej u taty ;( masakra jakaś.
Tajna czytałam o tym methadonie ale jak to zdobyc? 🤔
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 04 kwietnia 2019 o 04:34
Seczuanowa, no Twoja to w kulki leci ewidentnie! Takie świeczki i nic? Może chce sprawdzić Twoją wytrzymałość  🤣
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 02 kwietnia 2019 o 07:01
Vissenna  tfu tfu paskudna 💘 niech zdrowo rośnie!
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 30 marca 2019 o 06:55
Nasturcja bardzo bardzo współczuje, dopieronco sama przez to przeszłam. Dużo siły życzę i oby kobyła była cała i zdrowa. :kwiatek:
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 22 marca 2019 o 05:38
Ja wypuściłam na drugi dzień już, od 5 dnia już normalnie  padokuje całodziennie chyba że pada albo mrozi.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 21 marca 2019 o 19:57
Ja daje pavo podo lac, wyslodki z otrebami i horse vitalem i owies normalnie.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 21 marca 2019 o 06:39
Donia Aleksandra, Pestka Gratuluje!!!
Windziakowa ja obstawiam jeszcze spokojnie z miesiąc, ale dokładnie jak mówi Zembria bez cycków się nie liczy  🤣
Nasza mała zdjęła nam z głowy problem łączenia stada, bo w 5 dobie zostawiła matkę i czołgiem pod ogrodzeniem sama dołączyła do stada, przyprawiając wszystkich o stan przedzawałowy. Jest taki mały odważniak z niej 💘
W związku z takim obrotem spraw, psy też dostały zielone światło, w tym Husky który tak przeżył stratę pierwszego źrebaka. Oto efekt 🙂
PS ten syf za płotem to już nie mój, to "hodowla" arabów...
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 16 marca 2019 o 05:54
No to klops, skończę z samymi siwkami...  🙄
Żeby chociaż zdrowe były  🥂
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 15 marca 2019 o 13:48
Domiwa Gratulacje! Idealny!
Dziewczyny mam pytanie, czy jezeli nie widać siwości przy nogach ani przy oczach to mogę się cieszyć że mała nie wysiwieje?
Rak, nowotwór (i inne poważne choroby) w rodzinie/u bliskich
autor: lardia dnia 12 marca 2019 o 06:06
Tajnaa moja mama wczoraj zaczęła druga chemię więc wiem co czujesz... u nas przez rok chodzila po lekarzach z bolami brzucha, badali i twierdzili ze to przepuklina. W grudniu tydzień po tym jak dowiedziała sie ze bedzie miala wnuka znalezli przerzuty na wątrobie.  Potem operacja, usuniecie fragmentu jelita grubego, stomia. Straszne to ;(.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 10 marca 2019 o 07:31
Dzięki dziewczyny :kwiatek:
Katarzyna K wzajemnie! Widocznie ten wiatr z nich wywiał 🤣
Ale nocka w kąciku 💘
Pospamuje fotkami z rana i już oficjalnie:
She's the one, od Sandro Star (Lord Liberator x Sandro Z x Argentinus) po Vigo van Heywood Hz:
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 09 marca 2019 o 23:30
Jest jest jest! 21:30, klaczka 💘
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 07 marca 2019 o 05:59
Katarzyna K tfu tfu paskudny 💘
A u nas dalej nic. Zaczynam panikowac bo jest mleko i nic. Ja sie nie nadaje do hodowli.
Zaraz sie zbieram i jade po nasienie, podjelismy decyzje ze spróbujemy jeszcze raz. Trzymajcie kciuki.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 06 marca 2019 o 06:17
Ja po doświadczeniach z Siwą na szybko nabrane wymie nastepnym razem sciagam od razu specjaliste od rozrodu, bo teraz juz wiem ze takie są objawy zapalenia łożyska. Nie chce Cię straszyć :kwiatek: ale lepiej dmuchać na zimne. Starczy już smutków w tym wątku.
Moja druga z terminem na 11 ma mleko i funduje nam kolejne nieprzespane noce, ale narazie nic. Źrebak żywotny, ogromny, więc cały czas ktoś pilnuje. Chciałabym juz szczęśliwie odetchnąc.  Małpa pewnie czeka aż padniemy z wyczerpania  😉
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 26 lutego 2019 o 15:36
Monia mam, ale prawda jest taka że druga była kryta zeby byly 2  😕 dziś rano druga miała wysięk i obudziłam chyba pół województwa. Inny wet mówi ze wg niego to nie zapalenie łożyska tylko skręcona pępowina, czyli moja wina, jakbym została z nią na noc i pomogła może by było dobrze ;( plus taki że mam nie panikować z drugą bo może to dziś... w stajni materac w boksie obok gotowy. Termin niby na 11.
Ramirezowa wydaje mi się że właśnie inaczej jednak sie przezywa strate jak sie ma wieksza hodowle, a inaczej jak tak jak u naszych chodzi o ukochaną kobyłę...
Tajna Twój to kawał smoka 💘
To był mój ulubiony wątek zawsze, nie myślałam ze bede pisać zeby sie wyplakać a nie z dumą wstawiać zdjęcie. Trzymajcie kciuki za drugą i ja tez trzymam za wszystkie, mam nadzieje ze limit pecha już na ten sezon wyczerpany i od teraz będą same zdrowe maluchy!
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 24 lutego 2019 o 19:59
Najgorsze ze ona mi go oddała, poszła grzecznie na padok, myślała że pomożemy. Szuka teraz cały czas nie je i rży. Psa musieliśmy dac na sedalin bo on jest głównym facetem w stadzie, wylizywał małą, szturchał, to Husky, wył na całą wieś, nie szło go odciągnąć. Jak poprzednio urodziła to jego jedynego od razu dopuściła, 2 tyg przy nich spał.
Niby czlowiwk wie ze tak bywa, ale dopóki go nie dotknie coś takiego to nie jest w stanie sobie tego wyobrazić
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 24 lutego 2019 o 18:41
3 tyg przed, urodzila się martwa, była sekcja. Nie moge się ogarnąć  😕
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 24 lutego 2019 o 14:10
Nie wiem co napisać... Siwa urodziła dziś martwą klaczkę ;( wymarzoną, idealną malowaną kasztankę po Vigo. Zapalenie łożyska... żadnych objawów, temperatura mierzona 2 razy dziennie. Wyć mi się chce.
własna przydomowa stajnia
autor: lardia dnia 24 lutego 2019 o 07:26
A czy ktoś orientuje się jak to się ma dla nas - wlascicieli stajni?? Zakładając mniej niz 10 koni stanu?
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 20 lutego 2019 o 02:15
Mi też jedna osoba mówiła że się nie robi po czym przyjechała kumpela vet i robila normalnie plus przez powloki i bylo widac wszystko nawet prawopodobnie płeć.
My z terminami na 11 i 16, ale ta co na 16 wyglada na na dniach i ja już dostaje nerwicy😉
Kolka Pom9c Nagla!!!!
autor: lardia dnia 19 lutego 2019 o 13:30
Będzie dobrze :kwiatek:
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: lardia dnia 14 lutego 2019 o 18:38
O masakra. Ja wczoraj próbowałam zgłosić znęcanie z zaglodzeniem to Tara mi powiedziała ze sa zawaleni po uszy i mam dzwonic do powiatowego... plus ze jako jedyni odebrali telefon. Reszta fundacji nawet nie odbierala.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 11 lutego 2019 o 05:52
Moje mają na 11 i 16 marca, brzuchole ogroooomne ale cyca brak póki co. Juz sie stresuje.
Kącik Rekreanta (część XII) 2019
autor: lardia dnia 09 lutego 2019 o 18:03
Też trzymam :kwiatek:
Pomoc Stajni w Sulminie po pożarze
autor: lardia dnia 01 lutego 2019 o 10:46
Czy moderator mógłby podpiąć wątek?
Pomoc Stajni w Sulminie po pożarze
autor: lardia dnia 29 stycznia 2019 o 17:09
Straszne że ludzie ludziom robią takie rzeczy. Jak wyobraziłam sobie Pana Henia "próbującego to wszystko ogarnąć" to aż mi łzy popłyneli. To dwójka starszych już, ciężko pracujących ludzi a tu tracą dobytek życia...;(
Pomoc Stajni w Sulminie po pożarze
autor: lardia dnia 29 stycznia 2019 o 07:21
Kochani, dobrych ludzi spotkała jedna z największych tragedii jaka może wydarzyć się nam koniarzom. Co gorsza, podpalenie... podłość i zawiść ludzka nie zna granic.
Nie mieszkam w Gdańsku już prawie 10 lat, ale znam tych ludzi bardzo dobrze. Sama kiedyś trzymałam u nich konia, opiekowali się nim również pierwszy rok moich studiów we Wrocławiu. Nigdy już później nie znalazłam pensjonatu w którym z takim spokojem mogłam zostawić konia, bo jedyne ryzyko było takie że będzie za gruby...
Pan Henio i Pani Marylka to prości, skromni ludzie. Stajnie zawsze prowadzili z pasji, nie z chęci zysku. Zawsze żyli skromnie i nie żałowali koniom, wystarczy popatrzeć na zdjęcia na pomagam sprzed pożaru - jak wyglądają paśniki na padoku. Do dziś pamiętam, jak wachałam się z zakupem pierwszego konia, obawiając się że nie pociagnę kosztów. I pamiętam jak Pan Henio mi powiedział "spełniaj marzenie, pomożemy, w razie czego nasze nie głodują więc i Twój nie będzie, razem damy rade".
Dziś mam własną stajnię, ale pobyt tam i tych ludzi dalej wspominam bardzo ciepło.
Proszę, pokażmy im, ludziom którzy nigdy o nic nie prosili a dużo dawali od siebie, że to środowisko umie pomagać zwłaszcza w obliczu takiej tragedii. Dokładny opis sytuacji znajduje się w linku do zbiórki, założonej przez jedną z pensjonariuszek, a czytając jej opis upewniłam sę tylko, że minęło 10 lat a Ci wspaniali ludzie nic się nie zmienili.
https://pomagam.pl/pozarstajni?fbclid=IwAR1t8H06lULSGV-v2K51SSI2NySo13Q6CfGSCnFOgscAI9Q7UBL0ECBa1B8
własna przydomowa stajnia
autor: lardia dnia 25 stycznia 2019 o 07:18
Wojenka w tych czasach w większości regionów to się cieszymy ze ktoś za darmo obornik zabierze wiec ciężko powiedzieć😉
własna przydomowa stajnia
autor: lardia dnia 24 stycznia 2019 o 16:40
Ja mam 4 koty domowe wychodzące i wszystkie włącznie z kocurem codziennie coś przynoszą 🙂 a w domu futrowane do oporu i to puszkami. Część myszy zjadają, chyba lubią. Problemu nie ma. Czasem nawet któryś specjalnie zostaje na noc w stajni albo karze sobie otworzyć ktoreś pomieszczenie i polują 🙂
Derki
autor: lardia dnia 04 stycznia 2019 o 08:42
Wiecie co, myślałam ze ja przesadzam z derkowaniem ale widzę że nie 🙂 tak czytam i jak w stajni 5-9 stopni to nieogolonego zdrowego konia w derce trzymać to nawet dla mnie przesada. Moja niezarosnieta na dwor w 200 g PE, ale w stajni na plusie bez. Wszystkie zaderkowalam na plandeki na polarze jak lało i wiało, fakt, jak leje i wieje albo wieje to wtedy derkuje wszystko i grubiej, wedlug mnie to najgorsza pogoda.
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: lardia dnia 02 stycznia 2019 o 04:19
To się nazywa zacząć rok idealnie! Tfu tfu paskudny <3
własna przydomowa stajnia
autor: lardia dnia 01 stycznia 2019 o 07:30
My też pozamykana stajnia z radiem na full i jakoś poszło. Uff. Rok spokoju.
Porażenie nerwu promieniowego
autor: lardia dnia 28 grudnia 2018 o 08:42
Ja po kolce w tym miesiacu i swietach mówie chwała kartom kredytowym:p
Najwazniejsze że idzie ku dobremu.
Porażenie nerwu promieniowego
autor: lardia dnia 28 grudnia 2018 o 07:46
Super wieści, oby już było z górki! Możesz dać coś na wyciszenie na czas rehabilitacji, jakies magnezy, melisy itp, zawsze cos tam pomogą.
Kolka Pom9c Nagla!!!!
autor: lardia dnia 28 grudnia 2018 o 07:37
Wiem ze to znów koszty ale w takim razie może zmienić klinikę?
Ja z własnego doświadczenia w Twojej sytuacji pomyślałabym o Kornaszewskich w Strzegomiu - cenowo bedzie najtaniej, na pewno nie bedzie naciągania, moja stała tam prawie rok i nawet grzywa byla zawsze przerwana i kopytka posmarowane, bylam bardzo zadowolona z opieki i z leczenia. Myślę ze w pozostalych 2 klinikach ktore uwazam za sprawdzone i mam zaufanie  - dr Przewoznego i dr Golonki rachunek bylby 4 razy wiekszy. Ale no jezeli chodzi o tą pierwszą to tez kobyła miala tam najlepsze warunki szpitalne (full wypas, kamera, itp itd) a o drugą no to wiadomo ze doswiadczenia i umiejętności dr Golonki to  się wycenić nie da bo to mega fachowiec. Wszystkie 3 mogę polecic.
Na Słuzewcu nie bylam i obym nie musiala.
Wiem ze 6 tez duzo, wiadomo ze dla kazdego z nas kto normalnie zarabia to nawet bardzo duzo, niestety takie te ceny teraz 🙁 I jezeli faktycznie masz nie miec wgladu w sytuacje to trzeba cos zmienic.
Kitty w obu miejscach ktore wymienilas niedawno znajomi placili 15 rachunku bez dalszej opieki (nie udalo sie, za pozne decyzje o klinice). Takze niestety ceny idą w góre. Z jednej strony rozumiem, wiadomo, z drugiej zastanawiam się  ilu z nas w koncu nie bedzie moglo ratowac konia bo jeszcze 10 to jako tako ale 20 czy wiecej to naprawde nie łatwa do zdobycia i splacenia suma.

W tym przypadku rozumiem frustracje bo koszty rosną a efektu brak, to chyba najgorsze.
Kolka Pom9c Nagla!!!!
autor: lardia dnia 27 grudnia 2018 o 18:14
Karina7 strasznie Ci wspolczuje i trzymam caly czas kciuki :kwiatek: ale:
Po pierwsze zarządaj dokladnych opisów badań, bo w sumie nic nie wynika konkretnego, dokladnwj diagnozy i wtedy mozna tu debatowac co dalej. Na sluzewcu jako jedynym jeszcze nie byłam z koniem ale slyszalam same pozytywy. No i niestety szczerze to rachunek jest ... mały. W porównaniu z innymi klinikami naprawde sympatyczny. Niestety takie pobyty kosztuja, ja jak mialam kolke ostatnio i jak pomyslalam ze bedziemy otwierać to zrobiło mi się slabo, bo takie kolki w okolicy wro to 20 tys wyjęte. A tu na tym rachunku ceny naprawde ok, co zresztą tez slyszalam w opiniach o sluzewcu.
I póki co rowniez zarządalabym lania płynów w kobyłe.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: lardia dnia 17 grudnia 2018 o 07:47
[quote author=tajnaa link=topic=190.msg2831175#msg2831175 date=1545032358]
facetowi do kompletu jeszcze gumofilców brakowało.


Tajnaa najlepsze podsumowanie, chyba nie można tego lepiej ująć. Tylko koni żal, fajna ta Siwka, a tu taki słaby start.