Anitka33241

Konto zarejstrowane: 15 września 2012
Ostatnio online: 28 lutego 2024 o 16:56

Najnowsze posty użytkownika:

wrzody żołądka
autor: Anitka33241 dnia 14 kwietnia 2021 o 11:56
Muchozol kobyła nie dostaje owsa, aktualnie stoi na pavo ease excel + otręby ryżowe pavo + sieczka hartog digest. powoli schodzimy z ease excel i wprowadzamy brandona xs bo wychodzi korzystniej finansowo  🙂

epk jesteśmy pod stałą opieką fizjo. tylko problem jest taki, że nawet podczas zabiegu pojawi się jakiś czynnik rozpraszający i kobyła od razu się spina także robota od nowa...

Meise dzięki za podzielenie się swoimi doświadczeniami, nabrałam trochę nadziei 🙂 kontrolną gastro niestety zrobię dopiero za miesiąc, teraz po prostu nie mam jak  🙄
czekam jeszcze na cbd z horseline, może to pomoże trochę na głowę.
wrzody żołądka
autor: Anitka33241 dnia 13 kwietnia 2021 o 15:14
A dobre siano non stop jest? Niby oczywiste, ale lepiej dopytac 🙂.


tak, siano jest w porządku i non stop. raz była słabsza partia na początku leczenia ale teraz jest już naprawdę ładne 🙂

Perlica dzięki za odpowiedź. już nawet nie liczę ile kasy na to poszło 😵
wrzody żołądka
autor: Anitka33241 dnia 13 kwietnia 2021 o 14:39
kobyła folblut (po wyścigach) 5 lat wrzody 3/4 stopnia część bezgruczułowa.
leczenie przez 6 tyg pastą abprazole + ulgastran/absubcralfate.
po 5 tyg kontrola gastroskopia - mała poprawa.
w tym tyg minię 4 tydzień leczenia pastą equinor + na początku maalox (niestety jak wszyscy wiemy nie było nigdzie sukralfatu), teraz jest już na saszetka absubcralfate.
mamy zalecone jeszcze 1 tyg na mniejszej dawce omeprazolu.
koń wciąż wkurzony, oczywiście pogoda robi swoje i wtedy o wiele jest gorzej. aczkolwiek jest problem z dotykaniem brzucha - zwłaszcza w boksie, reakcja to szczurzenie się, straszenie. jak wyjdzie z boksu jest lepiej, ale dalej patrzy się wkurzona co ja tam jej robię. kobyłka należy do tych nerwowych. boje się, że dalej nie ma poprawy a szczerze mówiąc na dalsze leczenie to juz mnie nie stać.... przed leczeniem była strasznym szczupakiem, teraz zaczyna ładnie wyglądać. tylko te zachowanie zostało...
może ktoś ma podobne doświadczenia i chcę się podzielić swoimi doświadczeniami?  😅
oczywiście dostaje rokitnik, olej kukurydziany, 2 razy w tyg glutek z siemienia lnianego, specjalna dieta bez owsa. czekam jeszcze na yarrowie gastro. 


*przepraszam wysłałam dwie wiadomości
wrzody żołądka
autor: Anitka33241 dnia 13 kwietnia 2021 o 14:37
kobyła folblut (po wyścigach) 5 lat wrzody 3/4 stopnia część bezgruczułowa.
leczenie przez 6 tyg pastą abprazole + ulgastran/absubcralfate.
po 5 tyg kontrola gastroskopia - mała poprawa.
w tym tyg minię 4 tydzień leczenia pastą equinor + na początku maalox (niestety jak wszyscy wiemy nie było nigdzie sukralfatu), teraz jest już na saszetka absubcralfate
mamy zalecone jeszcze 1 tyg na mniejszej dawce omeprazolu.
łącznie wyjdzie 11 tyg leczenia.
koń wciąż wkurzony, oczywiście pogoda robi swoje i wtedy o wiele jest gorzej. aczkolwiek jest problem z dotykaniem brzucha - zwłaszcza w boksie, reakcja to szczurzenie się, straszenie. jak wyjdzie z boksu jest lepiej, ale dalej patrzy się wkurzona co ja tam jej robię. kobyłka należy do tych nerwowych. boje się, że dalej nie ma poprawy a szczerze mówiąc na dalsze leczenie to juz mnie nie stać.... przed leczeniem była strasznym szczupakiem, teraz zaczyna ładnie wyglądać. tylko te zachowanie zostało...
może ktoś ma podobne doświadczenia i chcę się podzielić swoimi doświadczeniami?  😅
oczywiście dostaje rokitnik, olej kukurydziany, 2 razy w tyg glutek z siemienia lnianego, specjalna dieta bez owsa. czekam jeszcze na yarrowie gastro. 
Licytacja komornicza 140 koni KJ Zbyszko
autor: Anitka33241 dnia 30 marca 2021 o 21:50
Ja się po kucyka wybieram ,ale nie wiem czy się uda i czy dojadę.
Jedzie ktoś z Warszawy ? 


ja jadę 😀
Kącik ŁODZIANINA (Łodzianie, Łódź i okolice)
autor: Anitka33241 dnia 28 marca 2021 o 21:16
Wydaje mi się, ze powinno być głośno jeżeli faktycznie kilka koni padło u nich z powodu herpesa.. Może ktoś ma jakieś sprawdzone źródło?
Kącik ŁODZIANINA (Łodzianie, Łódź i okolice)
autor: Anitka33241 dnia 24 marca 2021 o 20:32
Dołączam się do prośby 😀  :kwiatek:
fundacje ratujace konie...
autor: Anitka33241 dnia 27 lutego 2021 o 13:03
Hej! Chciałabym podjąć wolontariat w fundacji specjalizującej się pomocą dla koni, studiuje prawo oraz oczywiście od wielu lat związana jestem z końmi. Czy ktoś się orientuje, która fundacja potrzebowałaby takiej pomocy?  😅
Nie wiem czy jest sens pisać do takich dużych fundacji typu centaurus itp. Szukam czegoś mniejszego, może ktoś posiada jakieś doświadczenie w tej kwestii 😀
Kącik folblutów
autor: Anitka33241 dnia 14 października 2020 o 13:05
dzięki za odpowiedzi  :kwiatek:
Kącik folblutów
autor: Anitka33241 dnia 12 października 2020 o 14:03
espana znajoma sprzedaje i ona mierzyła. ale zdecydowałam się na badania i w środę jeszcze raz zmierzę bo możliwe, że te 2 cm dodane no nie wiem sama  🤔 podobno te francuskie są późno dojrzewające, przynajmniej takie info dostałam. ja nigdy folbluta nie miałam, nie orientuje się totalnie
Kącik folblutów
autor: Anitka33241 dnia 12 października 2020 o 13:52
espana piękny koń i nie widać jakoś tej różnicy wzrostu  😀 ja na tej klaczy wyglądam jak na kucyku  🤣 ale ona jeszcze chudziutka i świeżo z wyścigów ściągnięta
Kącik folblutów
autor: Anitka33241 dnia 09 października 2020 o 21:39
hej!
myśle nad zakupem 4,5 letniej klaczy, pelna krew angielska. Aktualnie ma 161 cm, pochodzenie francuskie. dziewczyny może któraś z was ma doświadczenie, myślicie, ze urośnie?
mierzona była w styczniu 2019 i wtedy miała 156
help bo ja mam 172 cm wzrostu  😀
Dłuuuuga "kolka"
autor: Anitka33241 dnia 12 sierpnia 2020 o 20:57
Nie zadręczaj się tym, może by pomogło a może nie. Zawiozłaś konisko do kliniki, to i tak więcej niż niejeden właściciel robi dla swojego zwierzaka. Pomogłaś mu i był do końca w dobrych rękach  :kwiatek:


Dziękuje za te miłe słowa  :kwiatek:
Dłuuuuga "kolka"
autor: Anitka33241 dnia 11 sierpnia 2020 o 20:05
Anitka33241, przyjmij wyrazy współczucia 🙁 trzymak się bardzo dzielnie, zrobiłaś dla koniska co mogłaś - niestety, przychylam się do poprzednich opinii, nie było ratunku.


Dziękuje. Jak bardzo przerażajace to jest, ze kolka w kilka dni może zabrać życie..
Bałam się, ze mogłam zrobić więcej. Ale decyzja od razu zapadła jedziemy na Służewiec. Jedyne co czekał godzinę na transport. Właściciel stajni odmówił mi przewiezienia konia natychmiast. Może ta godzina coś by zmieniła..
Dłuuuuga "kolka"
autor: Anitka33241 dnia 11 sierpnia 2020 o 17:32
Dzięki za odpowiedzi.
To była niestety nasza pierwsza kolka... 😕
Dłuuuuga "kolka"
autor: Anitka33241 dnia 11 sierpnia 2020 o 13:57
Hej, nie wiedziałam gdzie zbytnio szukać informacji o kolce a ten wątek chyba jest najbardziej popularny.
Czy znajdzie się ktoś kto miał operowanego konia przez kolke dwa razy i czy koń odzyskał chociaż częściowe zdrowie?

Mój koń trafił na Służewiec z poważną kolką, 2h od telefonu właściciela stajni (na 90% kolka trwała dłużej po prostu nikt nie zauważył..) był już w szpitalu, decyzja o pierwszej operacji, przepełnione pętle jelit cienkich, martwica fragmentu jelita czczego na fragmencie ok 2 metrów na granicy z jelitem biodrowym, wywołane uwięznieciem w przerwanej sieci.Po usunięciu martwego odcinka wykonano zespolenie jelita biodrowego i czczego. Kolejnego dnia pogorszenie stanu decyzja o drugiej operacji - stwierdzono obturacyjną niedrożność jelita czczego wywołaną zatkaniem zespolenia biodrowo-czczego twardą treścią pokarmową. Resekcja anastomozy i połączenie jelita czczego bezpośrednio z jelitem ślepym. Dzień po operacji stabilny. Kolejny dzień nastąpiły bóle, leczenie zachowawcze przyniosło krótką poprawę, nastąpiły kolejne bóle, dostałam rekomendacje eutanazji z zapewnieniem, że trzecia operacja nie ma szans na powodzenie i przywrócenie konia do chociaż częściowego zdrowia, a trzymanie konia przy życiu będzie niehumanitarne ze względu na tak duże cierpienie.
Badanie posmiertne wykazało niedrożność jelita czczego na skutek osiowego skrętu jelita czczego o 180 wokół własnej osi w odleglosci ok 1 m przed połączniem z jelitem ślepym z zachowaniem drożności zespolenia. Prawdopodobna przyczyna skrętu wypełnienie końcowego odcinka jelita czczego cofającym się z jelita ślepego gazem z równoczesnym osłabieniem perystaltyki jelitowej.
Czy może ktoś przechodził podobną sytuację i ma wiecej doświadczenia niż ja i jest w stanie mi powiedzieć, czy naprawdę nic nie dało się już zrobić.
Wciąż nie mogę pogodzić się z tą decyzją.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: Anitka33241 dnia 02 grudnia 2019 o 18:27
Znów zadam pytanie nie pensjonatowe, ale propozycję.
11.12 będzie u nas w stajni (Stajnia Goplana) Joanna Pawlak na konsultacjach, koszt 100 zł. Czy ktoś byłby zainteresowany?


poproszę na priv więcej info 🙂
Paka :-)
autor: Anitka33241 dnia 02 grudnia 2019 o 16:53
hej, czy zamawiał ktoś pokrowiec na pakę na wymiar? 🙂 potrzebuje jakiś namiarów 😀
Oficerki
autor: Anitka33241 dnia 13 października 2019 o 11:23
Ja mam i Petrie i Cavallo, już kilkuletnie. Które bym wybrała? Trudne pytanie, napewno skóra w Cavallo ciut lepszej jakości, ta w Petrie wyglada trochę jak grubsza tektura. W Cavallo mozna doprowadzić do wysokiego połysku a Petrie nigdy bo ta skóra jest inna, nawet jak nakładałam pastę z woskiem na ciepło i polerowałam rajstopą. Ja modele mam ujeżdżeniowe.


dzięki za odpowiedz  :kwiatek:
Bardziej mnie Petrie przekonują bo cena niższa ale widziałam na forum kilka negatywnych opinii
Oficerki
autor: Anitka33241 dnia 13 października 2019 o 10:42
PETRIE Oficerki Melbourne
czy
CAVALLO Oficerki Linus Jump?

Proszę o opinie, to będą moje pierwsze oficerki 😀
Siodło skokowe
autor: Anitka33241 dnia 03 sierpnia 2019 o 15:18
Dziewczyny co stosować na siodło żeby nie obcierała mi się tybinka od puślisk?
Mam od czerwca nowego equipe Synergy, puśliska również equipe i niestety ale tybinka mi juz kolor zmienia  🙄
Zapytałam się przedstawicielki Equipe co z tym zrobić to mi powiedziała, że to normalne... Ale nawet w moim starym pessoa nie miałam takich problemów
COPD
autor: Anitka33241 dnia 19 maja 2019 o 09:45
Hej,
czy podawał ktoś ludzki lek Flixotide?
COPD
autor: Anitka33241 dnia 02 kwietnia 2019 o 11:10
[quote author=Zdrowykoń link=topic=138.msg2857374#msg2857374 date=1554196457]

niestety w tym momencie nie ma wyodrebnionego genu/grupy genow odpowiedzialnych za podatnosc na rao
i moze nigdy nie byc, bo moze byc takie zroznicowanie kombinacji "dajacych rao" ze nie bedzie sie dalo tego jednoznacznie okreslic

potencjalny odkrywca takiego genu ma zapewniony wieczny fejm, bo w tym momencie nie ma zadnych mechanizmow pozwalajacyh wykluczac z hodowli konie przekazujace sklonnosc do rao dalej
trzeba by zrebic tylko i wylacznie stare kobyly trzymane w kijowych warunkach, u których rao sie nie objawilo 😉


Nie ma genu i nie będzie bo to nie jest chorobą genetyczna 😉 ale jeśli ktoś uważa że jego koń ma to genetycznie, to mogę mu te geny pozmieniać 🤣 tylko tanio nie będzie.  🤣
Moim zdaniem w początkowej fazie każdego da się wyleczyć, im dłużej będzie źle leczony tym ciężej będzie leczyć. Jak się doprowadzi sterydami i antybiotykami do grzybicy to już większy problem. Moim zdaniem w każdej chwili tą chorobę można wyleczyć, ale jeśli będziemy latami trzymali konia w stanie zapalnym i zniszczymy płuca to już klops.
U mojego konia po pół roku stanu ciężkiego, nie widzę żadnego problemu z wydolnością oddechową. Sam jestem ciekawy ile musi trwać ta choroba żeby koń nie wrócił do normalnej formy. Ja na swoim po kontuzji wracam do skakania za miesiąc może uda się treningowo przejechać jakąś L-P. Podczas godzinnych treningów, galopów nie ma żadnego problemu z kaszlem, wydzieliną, czy problemami z oddychaniem.

Aha i nie ma tak że koń koniecznie musi być 24/h na poza stajnią, była u mnie jedna osoba z forum która się tu czasami udziela i widziała, koń stoi w stajni na słomie, je siano jak każdy zdrowy koń.  😀
[/quote]

Czyli czym konia można wyleczyć?
COPD
autor: Anitka33241 dnia 02 kwietnia 2019 o 09:29
Albo źle leczony albo źle chowany nic więcej nie wymyślisz.


wszystko z zaleceniami jest robione, faktycznie leki później podane. ale według wet, nic się nie powinno stać ze względu na te opóźnienie. no nie wiem, próbuje się dodzwonic do wetki i zobaczymy co zaproponuje
w stajni są 2 inne konie z rao i nie mają żadnego pogorszenia

edit. własnie jestem po rozmowie z wet i powiedziała mi, że to normalne, zwłaszcza, że mamy okres wiosenny.
zaleciła ziółka
COPD
autor: Anitka33241 dnia 02 kwietnia 2019 o 08:44
Anitka33241, poszukaj wolnowybiegówki z zapleczem do treningów. Są takie. Z tego, co widzę w swojej okolicy, to nawet coraz więcej.  Mojemu koniowi nie pomogło moczenie, parowanie, boks angielski. W wolnowybiegówce na sianokiszonce i trawie od roku nie mamy żadnych problemów, a warunki do jazdy najlepsze, jakie miałam do tej pory. Mój 19-latek jest w tej chwili w superkondycji, trzygodzinny tereny z mocnymi galopami w temp.17  stopni w marcu nie robi na nim większego wrażenia.

Warto się rozejrzeć w okolicy. W naszym przypadku okazało się, że stajnię idealną dla nas mam 5 km o d domu, o czym wcześniej nie wiedziałam.   


Nie mam nic takiego w okolicy 🙁 A jak już to daaalekooo  😕
COPD
autor: Anitka33241 dnia 01 kwietnia 2019 o 20:24
tomia ja popieram ushie : jak się ma konia należy myśleć!!! Twoje pytanie wskazuje na brak myślenia totalnie!!! Po jakiego grzyba chcesz rozmnażać konia?? Mało jest porozmnażanych "trupów" na tym świecie??? CO kobyła była skoczkiem/ujeźdzeniowcem klasy C ,że chcesz mieć po niej źrebaka?

Anitka biały glut wskazuję ,że dalej masz stan zapalny. Jakbyś zrobiła morfo to CI wyjdą podwyższone leukocyty. Z tego co kojarzę temat Twoich problemów zacząl się kole sierpnia 2018 r. ,wiec jeśli badania zrobiłaś dopiero miesiac temu i dopiero teraz lekarz podał leki to sory ,ale możesz już walczyć z 3 razy mocniejszym stanem niż miałaś w sierpniu . Skoro glut powrócił tzn. ,że stajnia , w której stoisz jest złą stajnią dla konia i musisz zmienić warunki!!!! Inaczej będziesz podawać sterydy a stan zapalny i tak będzie wracał.



Wyniki badań dostałam w połowie grudnia(koniec listopada było badanie)  a leki zostały podane 1 lutego. Wcześniej zle napisałam, za szybko mi ten czas leci 😉 teraz się upewniłam. Glut nie pojawia się zawsze, ale faktycznie jest. To co te same leki na stan zapalny? czy endoskopia żeby mieć pewność czy coś się zmieniło? warunki ma naprawdę dobre, od rana do wieczora na dworze stoi a wet informowałam przy podawaniu leków, ze glut się pojawia to zrozumiałam, ze po treningu jest to normalne   🤔 Warunki zostały zmienione zgodnie z zaleceniem wet, jedyne co mogę innego w takim razie zrobić to zabrać na wolnowybiegowke co oznacza brak treningów bo nie ma do tego warunków a moj kon nie może bezczynnie stać. Zwłaszcza, ze emerytem nie jest. A odnośnie morfologii to robiłam tydzień temu bo mamy problemy skórne i leukocyty są w normie. Wszystko jest ok tylko niedobór cynku
COPD
autor: Anitka33241 dnia 01 kwietnia 2019 o 15:09
[quote author=Zdrowykoń link=topic=138.msg2857117#msg2857117 date=1554113145]
Jeśli jest wydzielina to znaczy że cały czas jest stan zapalny. A wyszła jakaś alergia? Jeśli jest wydzielina to raczej kwestia czasu żeby było gorzej.
W tym tygodniu będziemy działali z wałaszkiem, z zdiagnozowanym COPD. W zeszłym roku przeszedł "sterydoterapie" i "antybiotykoterapie", na chwilę wyciszylo, od kilku miesięcy kaszel. W tej chwili coraz mocniejsze, syropki itd nie pomagają. Właścicielka postanowiła spróbować bo widziała mojego konia i był w dużo gorszym stanie niż jej, a teraz jej cały czas źle, a mój czysty. Zastanawiam się jak wam to udokumentować?
[/quote]

nie wyszła żadna alergia
dostał leki na stan zapalny z miesiąc temu
COPD
autor: Anitka33241 dnia 30 marca 2019 o 17:18
pytanie:
zdiagnozowana łagodna astma, podane leki z miesiąc temu, boks angielski, trociny, moczone siano, -wszystko według zalecen wet. brak kaszlu ale jest biały glut po jezdzie, mam się czym martwić?
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: Anitka33241 dnia 03 marca 2019 o 18:25
Tak , cześć sie przeniosła lub przenosi do Mokrego , które przyjęło konia za 1000zl z informacja ze do momentu karuzeli nie będzie podwyżki... aktualne ogłoszenie Mokrego informuje, ze „karuzela jest w budowie” wiec podwyżka kiedy ??? Obstawiam kwiecień , maxx maj . Generalnie atmosfera w okolicy jest napięta  🙁


zmiana ceny pensjonatu jest z 2 miesięcznym wyprzedzeniem 😉 także cena nie podskoczy od razu
Siodło skokowe
autor: Anitka33241 dnia 23 lutego 2019 o 15:16
Anitka33241,  To dopasowanie to tylko w ramach gotowych zestawów. Nie jest to siodło w którym można sobie wszystko dowolnie zmieniać, tylko ewentualnie z ich gotowych części. Ja chciałam Tybinke wysunąć w przód A nie w dół to się nie dało. Musiało iść w obie strony powiększenie.


Była u mnie P. Beata, nw co o tym myśleć bo w sumie zbyt dużo mi nie powiedziała a zmiany w siodle wyceniła na ok. 1500 zł.  No oczywiście lepiej wziąc według niej Synergy bo tam już zmiany są w cenie  🙄
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: Anitka33241 dnia 20 lutego 2019 o 13:10
Dzięki wielkie dziewczyny! 😉
aaga84 z wileńskiego ruszał może ten niebieski? Bo często stamtąd rusza właśnie taki i może to ten, to zawsze łatwiej, bo mieszkam na trasie



rozkład na e-podróżnik powinien być aktualny. ja tak jeździłam rok temu, gorzej tylko było z powrotami ale to zawsze można się z kims dogadac 😉
Siodło skokowe
autor: Anitka33241 dnia 03 lutego 2019 o 12:56
Anitka33241, znam kilka osób ze stajni, które zamawiały nowe siodła equipe w xhorse i te siodła byly indywidualnie dopasowywane.


ok, dzięki to będę dzwonić do nich  🙂
Siodło skokowe
autor: Anitka33241 dnia 02 lutego 2019 o 14:35
Czy zamawiał ktoś siodło equipe ze strony x-horse? Jest możliwość dopasowania indywidualnego?  😀
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: Anitka33241 dnia 06 grudnia 2018 o 21:34
O_o Górki wysyłają ludzi na barykady.  🏇


Dopiero co zaczęłam stać w tej stajni także nikt mnie nie wysyła  😅
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: Anitka33241 dnia 06 grudnia 2018 o 12:17
[quote author=mała mi link=topic=46.msg2828705#msg2828705 date=1544097638]
Proszę o pomoc, poszukuję stajni dla 2,5 letniego ogiera. Zależy mi na padokach i dobrej opiece. Koń aktualnie chodzi w stadku z wałachami. Okolicę rozważę każdą, najważniejsza jest dla mnie dobra opinia.
[/quote]

Stajnia Górki. Każdy koń dostaje własny padok ale jest możliwość dogadania się, aby jakieś konie stały razem. Opieka jest naprawdę dobra i wszystko można ustalić z właścicielką
COPD
autor: Anitka33241 dnia 03 grudnia 2018 o 20:01
Właśnie o parowniku myślałam  🙂 Napiszesz mi na priv szczegóły?
COPD
autor: Anitka33241 dnia 03 grudnia 2018 o 18:43
Czy kontrolował ktoś wyniki i zalecenia z innym wetem od układu oddechowego? była u nas pani Blanka i zdiagnozowała łagodna astmę ale zastawiam się czy nie zadzwonić np do dr. Biazik aby usłyszeć opinie drugiego weta. Jest sens?
+ w zaleceniach mamy przestawić się na sianokiszonkę ale czy przy jednym koniu to wgl jest możliwe? u nas w stajni nikt nie daje sianokiszonki i nikt nią nie jest zainteresowany
Siodło skokowe
autor: Anitka33241 dnia 07 listopada 2018 o 16:53
Poleca ktoś siodła Ikonica? Testowałam 1202 i 1204. Bardziej mi się spodobało 1202, ma ktoś może i jest zadowolony? Nie wiem sama już czy kupić nowe czy może coś używanego typu Equipe
Siodło skokowe
autor: Anitka33241 dnia 07 listopada 2018 o 16:49
[quote author=ewelin_n link=topic=1249.msg2811061#msg2811061 date=1537528614]
Mam na oku siodło skokowe Pessoa Legacy, ale rozmiar 16,5 ? Czy Pessoa ma standardową rozmiarówkę? Może ktoś jeździł w takim ?
Nie wiem czy jest sens zamawiać na testy?
Aktualnie jeżdżę w Mereditce 17 mam jeszcze luz w siodle
[/quote]

ja ma 17 i jest to standardowa rozmiarówka. będę wgl sprzedawać 😉 ale mam brąz
COPD
autor: Anitka33241 dnia 27 października 2018 o 20:36
Może faktycznie nie jest to początek copd/rao, zresztą na pewno ciężko jest to określić przez internet. Ale wolę już spotkać się z specjalistą i mieć pewność co koniu dolega. Przemyślałam to i umówiłam się z dr. Wysocką. Najwyżej trochę kasy wydam niepotrzebnie ale sam dr. Kozioł mi powiedział, że to mogą być początki rao. Oddech był w normie, lonzowałam go z 15 minut i nic z nosa nie ciekło, koń nie kaszlał. Dlatego powiedział mi, że on na razie nie widzi sensu podejmowania poważniejszych kroków, tylko jak coś się pogorszy to będziemy robić endoskopię.
Za 2 tyg wszystkiego się dowiem, trzymajcie kciuki  😀
COPD
autor: Anitka33241 dnia 27 października 2018 o 12:10
Ok, dzięki dziewczyny  🙂 Oby faktycznie był to sam początek choroby  😕 Zadzwonię chyba najpierw do dr. Wysockiej i zobaczymy jak stoi z terminami. Dzisiaj ruszyłam konia i niestety po jeździe tez mamy białego gluta... Ale nie kaszlał

Gluta bylo mniej niż na zdjęciach które wstawialam. jeszcze się dowiedziałam, ze takiego białego gluta ma większość koni w stajni na jesień a ludzie tłumacza sobie to tym, ze to przez sezon halowy...
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Brak edycji postów
COPD
autor: Anitka33241 dnia 27 października 2018 o 11:40
[quote author=Zdrowykoń link=topic=138.msg2819745#msg2819745 date=1540635785]
Co za różnicą który wet przyjedzie? 😉 Przywalić sterydem czy antybiotykiem to każdy potrafi, a zalecenie to każdy może tu podać.Jeśli są objawy to wiadomo co jest ,można zrobić test alergiczny i zobaczyć co dokładnie ale i tak to niewiele da.Zrozumiał bym szukanie najlepszego weta jeśli by był jakiś który to potrafi leczyć , ale skoro żaden nie potrafi i każdy leczy tak samo to co za różnica. 😉 Po co się kłócić o endoskopie jak jest wydzielina to jest 😉 zrobi się badanie nie będzie bakteri ,przywalą i tak sterydem za chwilę będzie bakteria.Po niej steryd antybiotyk dojdzie grzybica, i tak w koło można się bawić.Aż dojdzie się do momentu kiedy koń będzie funkcjonował tylko w czasie jak będzie na sterydzie. 😉
[/quote]

to co ja mam zrobić?  🙁 taka biała wydzielina pojawiła się pierwszy raz
COPD
autor: Anitka33241 dnia 26 października 2018 o 17:22
Anitka to z całym szacunkiem do dr. Koziołka: jest fajnym internistą i może dałabym mu zrobić koniowi zęby...to by było na tyle. ..ok 650zł samo badanie ( bez leków)


Ok dziękuje, czyli będę wzywać dr. Wysocka :kwiatek:
COPD
autor: Anitka33241 dnia 26 października 2018 o 09:51
Był u nas S. Kozioł. Mogłabym się dowiedzieć ile wychodzi takie badanie u dr. Wysockiej? Nie stoimy w jakiejś cudownej stajni ale w tej okolicy jest masakra żeby coś znaleźć dobrego  😕 Na szczęście nie ma problemu z moczeniem siana i posiłków i plac jest lepszy
COPD
autor: Anitka33241 dnia 26 października 2018 o 08:37
Nie stoimy w Slupnie. Tylko koń aktualnie nie kaszle. Głównie chodzi mi o ta wydzielinę z nosa, która się wczoraj pojawiła. I tak jak pisałam, wet u nas był
COPD
autor: Anitka33241 dnia 25 października 2018 o 23:22
Hej, mam pytanko. U mojego konia pierwszy raz pojawił się kaszel około 2 miesiące temu. Kaszel pojawił się z 5 razy w przeciągu miesiąca na jeździe, plac niestety byl okropny bo bardzo się z niego kurzyło. Podobno raz dostał jakiegoś ataku kaszlu rano, ale nie jestem pewna czy to prawda i jak to wyglądało. To była stajnia przydomowa wiec koń stał na padoku od 7 do 22/23. Przeprowadziliśmy się normalnego pensjonatu miesiąc temu. Pojawiła się bezbarwna wydzielina z nosa. Został wezwany wet, zbadał, zobaczył jak koń oddycha po wysyłku fizycznym. Wszystko w normie. Stwiedzil, ze nie trzeba robić teraz endoskopi bo nie ma poważnych objawów. Koń zaczął dostawać siano i posiłki na mokro. Od tego poniedziałku syrop na drogi oddechowe, dostępny w sklepie jeździeckim. Ogółem w tym miesiącu słyszałam u niego kaszel 2 lub 3 razy. W tym tygodniu bezbarwna wydzielina znikła. Jeszcze chciałam wspomnieć ze koń był zarobaczony a to chyba tez ma wpływ na drogi oddechowe. Już oczywiście jest odrobaczony. Dzisiaj mieliśmy intensywny i męczący dla niego trening, zaczął używać mięśni które wcześniej wgl nie pracowały także naprawdę się zmęczył. Po jeździe pojawiła się biała wydzielina z nosa.  W boksie już jej nie było. Zastanawiam się czy nie wezwać  specjalisty dr. Wysockiej. Stoimy pod Warszawa, jest to ułatwienie na pewno. Co myślicie?  Lokalny wet nas badał, ale ma dobre opinie.
Z góry dzięki za pomoc!
Zdjęcia jego noska:
https://www.dropbox.com/sh/p4rl2xtymaegfaq/AABJmjTN0vij0ovr4ElU3lNsa?dl=0
paszport konia- co i jak?
autor: Anitka33241 dnia 31 sierpnia 2018 o 09:14
ok, rozumiem. dzięki  😉
paszport konia- co i jak?
autor: Anitka33241 dnia 26 sierpnia 2018 o 16:46
Dziękuje za odpowiedz. A jeśli nie mam pojecia gdzie znajduje się matka? I nie jest to konik polski ani hucuł. W takiej sytuacji mogę starać się aby w paszporcie był chociaż ojciec?

jeśli ojciec ma licencje to prawdopodobnie miał robioną krew, wiec z tym nie będzie problemu. Gorzej z matką- jeśli nie ma licencji, to raczej nie miała badanej krwi- chyba że jest starszą klaczą rasy konik polski lub hucuł. W pozostałych przypadkach trzeba matce zrobić badanie markerów- jeśli jesteś właścicielem tej klaczy to nie ma problemu- po prostu badasz jej krew lub włosy, gorzej gdy klacz już np. nie żyje🙂 W pozostałych przypadkach wystarczy wysłać do badania krew od tego konia NN i podać ojca i wcześniej zbadaną matkę. Jeśli się potwierdzi należy zgłosić się do własnego związku z badaniami i będzie wymieniony paszport lub dokonana korekta.
z0[quote author=Anitka33241 link=topic=3528.msg2802936#msg2802936 date=1534330931]
Orientuje się ktoś czy mam szanse określić pochodzenie konia NN?
Znam numer paszportu matki i oczywiście imię. Jest ona wpisana w bazie pzhk.
Jeśli chodzi o ojca również znam dane, jest wpisany do księgi, na bazie koni widnieją też jego markery genetyczne.
Proszę o pomoc.  🤣 :kwiatek:

Znalazłam matkę w bazie koni, nie ma licencji.
Czy to oznacza, czy to oznacza, że nie ma możliwości wpisania ją w paszporcie jako matka?

Edytuj posty!

[/quote]
Wasze konie z Kadyn, Kadyny
autor: Anitka33241 dnia 15 sierpnia 2018 o 19:40
Czy ktoś się orientuję czy Kadyny prowadziły jakieś archiwum czy coś w tym stylu? I czy wgl ktoś je posiada 🙂
Chciałabym się dowiedzieć czy Jakobin krył pewną klacz w 2005/2006 roku.
Próbuję ustalić pochodzenie mojego konia  😀
Z góry dziękuję za info.
paszport konia- co i jak?
autor: Anitka33241 dnia 15 sierpnia 2018 o 12:02
Orientuje się ktoś czy mam szanse określić pochodzenie konia NN?
Znam numer paszportu matki i oczywiście imię. Jest ona wpisana w bazie pzhk.
Jeśli chodzi o ojca również znam dane, jest wpisany do księgi, na bazie koni widnieją też jego markery genetyczne.
Proszę o pomoc.  🤣 :kwiatek:

Znalazłam matkę w bazie koni, nie ma licencji.
Czy to oznacza, czy to oznacza, że nie ma możliwości wpisania ją w paszporcie jako matka?

Edytuj posty!