Licytacja komornicza 140 koni KJ Zbyszko

Sprawa bez precedensu - komornik przy Sądzie Rejonowym w Łodzi podał do publicznej wiadomości dane 140 koni wystawionych na licytację - szczegóły w linku https://licytacje.komornik.pl/Notice/Details/529677

Wybieracie się sami lub Wasi znajomi ze stajni? Ceny są niezwykle konkurencyjne, a konie rodowodowe.
Będę. Wpłaciłam wadium za 4 sztuki, zobaczymy.
vissenna   Turecki niewolnik
30 marca 2021 11:08
Ooo, a niedawno szukali ludzi do pracy...
Co tam sie posypalo?  🤔
Pan nie płacił dostawcom bydła, został aresztowany, dług wierzycieli oszacowano na 3,5 mln zł.
Pan nie płacił dostawcom bydła, został aresztowany, dług wierzycieli oszacowano na 3,5 mln zł.


A wartość koni przepisanych na rodzinę, żeby uniknąć spłaty na 4,5 mln.
gdzie można znaleźć konkretne dane tych koni?
Link w pierwszym poście.

Sivrite a kilka koni zabrał herpes.
espana a widziałaś te konie już? Czy dopiero jutro można zobaczyć?
Ja się zastanawiam czy warto pojechać i na ile te konie już są "przebrane" wcześniej i czy coś ciekawego zostało.
Jadę w ciemno. Podobno wszystko zagrodzone taśmami, niespecjalnie coś można zobaczyć. Nie wiem nawet czy jutro uda mi się zobaczyć te konie, którymi jestem zainteresowana, bo są z drugiej połowy a nawet końca listy. Jeśli licytacja będzie od numeru 1 to na bank nie dojdzie jutro do "moich".
Pracownicy nie wpuszczają, żeby konie zobaczyć. I wyrzucają z terenu obiektu w dość mocno nieprzyjazny sposób. Jakby ludzie próbowali ukraść te konie, a nie ich właściciel był złodziejem. Oo
Również się wybieram, wpłaciłam wadium, ale po zobaczeniu informacji o Herpesie: https://licytacje.komornik.pl/Notice/GetBigImage/343372 mam mocno mieszane uczucia.
Przeraża mnie fakt, że będzie tam bardzo dużo ludzi i jeśli faktycznie te pozytywy na EHV-1 to prawda, to przecież wirus rozniesie się po całej Polsce. Nawet nie wiadomo czy odizolowano te konie, a co dopiero jak ludzie zaczną to od środy zwozić do innych stajni...
anetakajper   Dolata i spółka
30 marca 2021 12:09
Jadę w ciemno. Podobno wszystko zagrodzone taśmami, niespecjalnie coś można zobaczyć. Nie wiem nawet czy jutro uda mi się zobaczyć te konie, którymi jestem zainteresowana, bo są z drugiej połowy a nawet końca listy. Jeśli licytacja będzie od numeru 1 to na bank nie dojdzie jutro do "moich".


Z tego co mi mówił komornik to nie będzie szło od numeru jeden, tylko będzie licytowany dana stajnia/padok/wybieg -grupy koni
Link w pierwszym poście.

Sivrite a kilka koni zabrał herpes.


to jestem jakaś ślepa bo prócz listy imion koni to nie widzę nic więcej.
anetakajper   Dolata i spółka
30 marca 2021 12:17
[quote author=espana link=topic=103372.msg2969039#msg2969039 date=1617100742]
Link w pierwszym poście.

Sivrite a kilka koni zabrał herpes.


to jestem jakaś ślepa bo prócz listy imion koni to nie widzę nic więcej.
[/quote]

U dołu strony
A ja powiem tyle... na ch.. restrykcje z PZJ i rządowe jak się teraz po Polsce rozlezie wszystko. O ile PIW nie może nic- bo choroba nie jest zwalczana z urzędu, o tyle Sanepid już więcej.
Myślę, że za moment będziecie mogli wykonać telefon do PIW Łódź, bo część info będzie już miała potwierdzenie wynikami.
Też jestem zainteresowana, chociaż w związku z tym herpesem i ilością ludzi zainteresowanych mam mocno mieszane uczucia. No, ale mam na tyle blisko, że mogę się przejechać. Nawet jeśli miałabym po godzinie wrócić.

Ale mam inne pytanie, jak to jest z tym wadium? Jest napisane, że trzeba wpłacić za konie powyżej 5tys, a co z tymi poniżej? Trzeba się w jakiś inny sposób zgłaszać? Próbuję się bezskutecznie dodzwonić do tej kancelarii i nadal nie wiem. Albo mają zajęte, albo się zgłasza przepełniona poczta.
anetakajper   Dolata i spółka
30 marca 2021 12:44
Nie wpłacasz nic przystępujesz normalnie do licytacji jako wolny strzelec  😉

Wadium od 5000 może być 1 przelewem z imionami koni
Dodzwoniłam się do PIW Łódź, faktycznie potwierdzają to co przed chwilą pojawiło się na stronie obwieszenia o licytacji - że pojawiła się postać poronna u klaczy źrebnych, nie było jednak robionych testów pozostałych koni.
Kolejną ciekawostką jest fakt, że w informacji z dziś od l.wet. jest informacja o klaczach, które poroniły - w tym ponoć klacz Indiana, która niby poroniła 27.03. mając termin na 24.04. Wycena koni była robiona 11.03, gdzie w uwagach jest zaznaczone czy klacz jest źrebna. Dziwnym trafem przy wycenie klacz Indiana nie ma informacji "źrebna". Możemy się teraz domyślać skąd na niespójność...
Melanie nie wiem jak wy ale ja znalazłam pare niespójności w tych dokumentach typu nr 53 to koń o damskim imieniu, a dalej na stronie z rokiem urodzenia i płcią - walach 😀

No chyba ze to gender weszło i w nazywanie koni i jestem totalnie nie na czasie.
donkeyboy, nie patrz na numerację z wyceny - jest stara, są w niej uwzględnione konie "brak na stanie" - prawidłowa numeracja jest w samej treści obwieszenia.
Czy ktoś może jest w posiadaniu zdjęć koni? Nie jestem w stanie się dodzwonić do komornika, cały czas zajęte lub przepełniona poczta głosowa.
donkeyboy, nie patrz na numerację z wyceny - jest stara, są w niej uwzględnione konie "brak na stanie" - prawidłowa numeracja jest w samej treści obwieszenia.


A to ma sens 😀

Poncioch niektóre można znaleźć jak się poszuka w internecie ale generalnie nie ma żadnych zdjęć oficjalnie od komornika. Stad aukcja jest przeprowadzana tylko na żywo żeby właśnie te konie można było zobaczyć - tak mi powiedział komornik.


A wartość koni przepisanych na rodzinę, żeby uniknąć spłaty na 4,5 mln.

przy rodzinie taka próba może się nie udać, jeśli wierzyciel powoła się na skargę paulińska
I choć trochę wie jakich koni szukać - ok z tym może być trudniej
Koleżanka dzisiaj tam była obejrzeć konie, pracownicy mają podpisane dokumenty że nie mogą nic zdradzić na temat koni. Po samych koniach nie widać że są chore, wręcz przeciwnie...
[quote author=Sivrite link=topic=103372.msg2969032#msg2969032 date=1617099315]


A wartość koni przepisanych na rodzinę, żeby uniknąć spłaty na 4,5 mln.

przy rodzinie taka próba może się nie udać, jeśli wierzyciel powoła się na skargę paulińska
I choć trochę wie jakich koni szukać - ok z tym może być trudniej
[/quote]

No stanowczo nie pykło, bo dostał zarzut prokuratorski też za to i ci członkowie rodziny też zostali zgarnięci (acz chyba wypuszczeni tego samego dnia).
Tam się wybiera tyyyle ludzi z całej Polszy, że chyba będą musieli jakiś "narodowy" podkupić żeby się zmieścili. 😂

Ci co mieli się dowiedzieć o konie- które jakie, to już się od pracowników dowiedzieli, wszak pieniążki nie śmierdzą.
Przecież na licytacjach komorniczych to nie kupują przypadkowi miłośnicy tematu, tylko ludzie, którzy z tego żyją. W zasadzie taki "zawód".
kotbury, myślisz że to się tyczy również żywego inwentarza? Nie wydaje mi się, żeby handlarze, którzy skupują auta i maszyny, byli zainteresowani końmi.
Tam się wybiera tyyyle ludzi z całej Polszy, że chyba będą musieli jakiś "narodowy" podkupić żeby się zmieścili. 😂

Ci co mieli się dowiedzieć o konie- które jakie, to już się od pracowników dowiedzieli, wszak pieniążki nie śmierdzą.
Przecież na licytacjach komorniczych to nie kupują przypadkowi miłośnicy tematu, tylko ludzie, którzy z tego żyją. W zasadzie taki "zawód".

A biorąc pod uwagę fakt, że nawet nie będzie można zaparkować na terenie ośrodka to może być ciekawie  🤣
Ja pojadę, ale jak będe widzieć dzikie tłumy, to po prostu wrócę do domu, bo ani wirusa nie chce żadnego przywieźć, ani z nikim się o jakiegoś kucyka bić nie będę 🤣
Ale w razie czego miejsce na kwarantannę dla kopytnego załatwiłam 😎  😂
Ja się w ogóle zastanawiam czy jeśli rzeczywiście będą takie dzikie tłumy i pół Polski się zjedzie to te ceny nadal będą takie „przebojowe”?
Czaje ze jest 140 koni do wyboru do koloru ale na pewno jedne będą miały wieksze wzięcie niż inne, toz to nawet na sportowych aukcjach jedne schodzą za miliony a zaraz potem na innego mniej utalentowanego nawet nikt 10-15k euro ceny wywoławczej nie wrzuci, sama widziałam.

Chętnie bym się dowiedziała jakie ceny wyszły po fakcie, ot z ciekawości czy faktycznie przegapiłam okazje 🤣
donkeyboy myślę że spora część koni osiągnie po prostu normalne, rynkowe ceny i nie będzie to żadna okazja. A te konie to nie są Bóg wie jakie rarytasy. Większość to konie młode, kuce, część jest NN. Nie mają żadnych osiągnięć, większość nawet nie zajeżdżona, nieznana jest przeszłość zdrowotna, więc w sumie duże ryzyko bo TUV'a się nie zrobi. Więc kupuje się trochę "konia w worku". Jak dla mnie w"normalnych pieniądzach totalnie nie warto, za duże ryzyko. W normalnych pieniądzach to wolę przebadać, wsiąść i poznać konia.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się