Sonika

Konto zarejstrowane: 11 kwietnia 2015
Ostatnio online: 09 grudnia 2023 o 22:57

Najnowsze posty użytkownika:

Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 26 listopada 2023 o 20:06
Znajoma lonżowała młodego konia na łące niedaleko stajni, obok pasły się konie. Swojego wałacha znała od dawna, grzeczny, bezproblemowy no ale jednak koń to koń
Szła burza, piorun walnął blisko i koń walnął z zadu trafiając prosto w klatkę piersiową znajomej. Płuca pełne krwi, zebra połamane i później okazało się że oderwane od kręgosłupa. Pluła krwią, nie była w stanie wydusić z siebie ani słowa. Koń poleciał do pasącego się niedaleko stada.
Jakimś dosłownie cudem w tym momencie szedł polną droga dziadek z wnuczkiem i wszystko widzieli, dlatego koleżanka żyje.
Także wypadki się zdarzają niestety, ciężko jest przewidzieć wszystko. Więc wszelkie sposoby minimalizowania ryzyka są wskazane.

Znałam stajnie gdzie był obowiązek kasku na głowie od momentu przekroczenia progu stajni. Po wypadku gdzie koń złapał dziewczynkę zębami i rzucił o ścianę boksu- popękana czaszka.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 20 listopada 2023 o 21:36
keirashara, zapleśniały koc udało Nam się uratować to myślę że derkę też się da

Co prawda u nas akurat wypadły mega upały i to ułatwiło sprawę. Ale nie przekreslałabym tej derki

Uprać jeszcze raz i bardzo dobrze wysuszyć
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 19 listopada 2023 o 22:59
any, jest zależne, u arabów np. od imienia matki, u KWPN z tego co słyszałam dany rocznik ma daną literę.
Więc nie od widzi mi się a przynajmniej nie zawsze.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 13 listopada 2023 o 20:19
Czy sieczka ma termin przydatności do spożycia ?
Mam otwartą dłuższy czas, sieczka z lucerny z dodatkiem oleju, nic się z nią nie dzieje, nie śmierdzi itp
Nie mam opakowania 😅

Czy mogę podawać do momentu zauważenia np. pleśni ?
Ból zębów, leczenie kanałowe, wybielanie i inne cuda.
autor: Sonika dnia 12 listopada 2023 o 21:22
Perlica, w czasie bardzo delikatnie leciała, bardzo szybko przestała.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 11 listopada 2023 o 21:17
Nevermind, miałam podobnie tylko z kotami.
Zgłaszane było już wszędzie i nic nie zrobili. Jedyne co to jedna z " fundacji" zabrała koty teoretycznie do wysterylizowania i wypuszczenia a tak naprawdę wszystkie zdechły w dziwnych okolicznościach.
Także wiem że całego świata nie da się uratować ale nawet ten malutki fragment któremu chcielibyśmy pomoc to nie znajdziemy pomocy.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 11 listopada 2023 o 21:14
Zuzu., ale w drugą stronę to chyba można ufać ?
Jeśli jest podana data śmierci ? Czy jest szansa że koń jednak żyje ?
Ból zębów, leczenie kanałowe, wybielanie i inne cuda.
autor: Sonika dnia 10 listopada 2023 o 23:13
Dwa dni temu wieczorem miałam wyrywanego zęba, założona do środka żelatyna. Wczoraj rano zrobił mi się większy skrzep niż po wyjściu od lekarza i trochę go wypadło, dzisiaj mam wrażenie że wypadła reszta i w środku widać jakby kość.
Od samego początku nie bolało, nie było spuchnięte, czerwone czy cokolwiek, nadal nic kompletnie ( opórcz takiego swędzenia jak przy wyrzynaniu zębów) się nie dzieje.
Jedyne co to jak biorę głowę w dół to czuję tam pulsowanie.
Oczywiście jutro jest 11 listopada nie ma nikogo kogo możnaby zapytać.

Nie wiem czy się martwić ? Wszędzie w necie wyskakuje ten suchy zębodół, boje się tego tym bardziej że przez najbliższe dwa dni nie dostanę pomocy.
Czy możliwe że skrzep się wypłukał i nic z tego nie będzie. Zagoi się po prostu?
Z jednej strony boję się jeść żeby tam nie wchodziły resztki a z drugiej już prawie 3 dni nic nie jadłam i nie dam rady dłużej żyć na jogurtach
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 09 listopada 2023 o 13:48
wistra, szkolenia jeździeckie na Facebooku? Tam trochę tego jest
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 03 listopada 2023 o 15:20
NowaJa, ja też 😆😂
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 03 listopada 2023 o 15:05
keirashara, miałam taki pomysł.
Ale miałam też w głowie że zamknę oczy to w końcu jest spokój i cię nie ma , mogę odpocząć.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 03 listopada 2023 o 14:54
Dostałam takiego mema
I nie bardzo go rozumiem, mam jakieś zaćmienie umysłu.
Dopisał że tak by wyglądało gdybyśmy nie pisali ze sobą.

To jest pozytywny mem czy obrażający mnie 😆 ?
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 24 października 2023 o 19:02
karolina_, znalazłam jakiś prywatny parking niedaleko lotniska, wyjdzie 170zl za 4 dni parkowania. Monitorowany, możliwość rezerwacji miejsca.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 24 października 2023 o 11:01
zembria, popatrzę dzięki
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 24 października 2023 o 08:40
Potrzebuje podpowiedzi, pomocy
Muszę zostawić samochód na kilka dni w Warszawie ( 28.12-1.01) nie musi być jakoś super blisko centrum, ważne żeby auto było bezpieczne i parking nie był jakoś super drogi.
Czy może ktoś zna takie miejsce ?
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 15 października 2023 o 23:23
Carrelene, a może nie typowa siatka a bardziej te torby na siano? Czy też piłki, zabawki?
Sprawy sercowe...
autor: Sonika dnia 04 października 2023 o 20:40
madmaddie, super to zdanie, zapamiętam

Randkowanie online to trochę jak kupowanie konia tylko po opisie w ogłoszeniu i dwóch niewyraźnych zdjęciach 😛 jakoś to będzie.
Sprawy sercowe...
autor: Sonika dnia 04 października 2023 o 17:27
budyń, zdarzyło mi się już pisać z gościem, wydawało się idealnie, rozumieliśmy się bez słów, glosowki były. Ze względu na pracę sporo czasu minęło zanim się spotkaliśmy i przy pierwszym spotkaniu była totalna klapa, z mojej strony. Gość kompletnie nie taki jak przez internet, nie chodzi tu wcale o wygląd a o charakter i głównie zachowanie. No i podziękowałam, wtedy z rozsądku i teraz się bardzo cieszę że nie dałam się w to bardziej wciągnąć. Widzę z dystansem że byłby to straszny błąd i prawdopodobnie toksyczny związek.

Teraz ja bym chciała się spotkać a on twierdzi że nigdy nie miał dziewczyny i się boi, że to stres i nie da rady na razie.
Staram się nie nastawiać na nic, nie naciskać no ale jednak coś się w tym serduchu zadziało.
Planowałam że jeśli się nie spotkamy do końca października to sama to skończę, choć widzę że nie będzie to wcale łatwe.
Nie zamierzam mieć związku online 😅
Sprawy sercowe...
autor: Sonika dnia 04 października 2023 o 13:26
keirashara, dziękuję
Jestem pewna że to coś silniejszego, takie tam zwykłe lubię go , fajny kontakt już przerabiałam, jest smutno i już a tutaj się skupić na niczym nie mogę
Albo nie mogłam bo odpisał 😆
Także zobaczymy.

Czasem wylanie myśli na "papier" bardzo dużo daje, szczególnie jak się nie ma z kim pogadać.
Sprawy sercowe...
autor: Sonika dnia 04 października 2023 o 12:28
Właśnie się zakochałam przez internet, przez samo pisanie przez ponad miesiąc �
A dowiedziałam się o tym uczuciu właśnie teraz, kiedy przestał odpisywać a serducho złamane.
Genialna żałosna ja.

Najchętniej to napisałabym mu żeby wyjaśnić o co mu chodziło czy od początku się tylko bawił, zapytałabym czy coś zrobiłam źle
Ale obawiam sie że tylko pogorsze sprawe i zrobię z siebie idiotkę.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 03 października 2023 o 17:32
rtk, Praweq
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 15 września 2023 o 14:51
Facella, tak, niestety i robią to za plecami. Obgadaja, powymyslaja ciekawe historie ale żeby porozmawiać z tą osobą której to dotyczy to już jaj nie ma prawie nikt 😏
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 15 września 2023 o 14:48
Czy przy kolce zawsze nie słychać perystaltyki ?
Czy może tak być że kolka jest a w brzuchu bulgocze ?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 13 września 2023 o 13:22
W całym społeczeństwie jest taka mentalność - nic mnie to nie obchodzi. Nawet w rodzinie jeden brat nie zwraca uwagi drugiemu, gdy np. bije swoją żonę.
( niestety znam z doświadczenia)

Całego świata nie naprawie, ale staram się w moim otoczeniu rozpowszechniać ideologię nie dawania zarobić patologii - po pierwsze zauważać, pytać, kwestionować i nie dać zarobić na krzywdzie koni. Próbuje budować świadomość po prostu, z lekką nadzieją że może kiedyś te złe ośrodki po prostu padną z braku klienta
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 11 września 2023 o 15:14
Teraz też chodzi o możliwość płacenia podatku przez sprzedającego. Portale typu vinted czy OLX mają obowiązek zgłaszania do skarbówki osoby które przekroczyły jakaś kwotę ( nie pamiętam teraz, ale kilka tys).
A nie ukrywajmy w jeździeckim świecie nie jest trudno przekroczyć kwotę kilku tys ( nawet euro) wystarczy że się próbuje dopasować siodło 🙃 kilka się kupi, kilka sprzeda w ciągu roku i pyk skarbówka już wie
Stajnie w Lublinie
autor: Sonika dnia 08 września 2023 o 15:53
Może zróbmy aktualizacje gdzie i za ile są teraz pensjonaty w Lublinie i okolicy ?
Trochę się pojawiło nowych miejsc.
własna przydomowa stajnia
autor: Sonika dnia 04 września 2023 o 14:20
espérer, u Nas po dosiewaniu (spory fragment starej łąki + kilka arów wcześniejszego padoku zimowego, kompletnie udeptany bez trawy) pół roku konie nie miały tam wstępu.
Teraz puszczone to na tej starej łące może coś z nowego dosiewu przeżyje ale to co było zasiewane od zera już ma giga prześwity choć konie tylko przez to przechodzą żeby dojść do reszty łąki. Mamy stado sztuk 17, chodzą może ze 2,5 tygodnia po tej części pastwiska po ok 10h dziennie.
Także trzeba się mocno zastanowić czy warto, czy nie wyrzucisz pieniędzy dosłownie w błoto.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 04 września 2023 o 14:10
a wiecie do czego zbliżony ma być ten zapach ? czy do samego ziółka ?
czy u każdego może być inaczej ?
I czy to oznacza, że trzeba zrobić przerwę w podawaniu ? że już organizm przesiąkł ?

Istnieją dwie opcje- albo pachnie czystek, albo źle spłukałam konia po kąpaniu (choć to mało prawdopodobne bo kąpałam dawno i jakoś wcześniej nie wyczuwałam tego zapachu)
Zapach taki ładny, delikatny, lekko jakby trawa cytrynowa

Mojego muchy gryzą jak szalone, komarów nie widzę, ale ogółem ich nie ma w tym roku. Kleszcze zdarzały się na początku sezonu pastwiskowego, teraz już nie ma, cięzko powiedzieć czy to działanie czystku czy ot po prostu sezon się skończył
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 03 września 2023 o 20:53
Od pewnego czasu podaje mojemu czystek.
Czy człowiek jest w stanie wyczuć jego zapach z końskiej skóry ?
Dzisiaj popadało i gdy koniowaty schnął to czuć było zapach, taki delikatny ale przyjemny. Gdy sierść jest sucha to nic nie czuć. Tak się zastanawiam czy zwariowałam czy jednak serio czułam efekty czystku
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 29 sierpnia 2023 o 06:43
karolina_, myślę że posiadanie konia to nie tylko zrobienie minimum. Czyli jak koń zdrowy to też trening, wcierke i do domu?
Najwięcej dało mi z dogadaniem się z koniem nic od niego niechcenie. Ot po prostu bycie razem, trochę nauka sztuczek bo on jest dumny jak coś nowego załapie, trochę trawy, trochę po prostu wypuszczenia go gdy jestem i przypatrywania się.
Kącik luzaka
autor: Sonika dnia 08 sierpnia 2023 o 07:29
Może quiz wiedzy?
Kilka pytań, kto szybciej się zgłosi odpowiada.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 04 sierpnia 2023 o 14:11
Planuje wycieczkę do Auschwitz, wiem że dopuszczalne wymiary torby która można wnieść na teren to 30x20x10, ja mam 30x30x10
Myślicie że to będzie duży problem ?

Wiem że jest przechowalnia bagażu i tam planuje zostawić większy plecach a ten mniejszy wolałabym mieć ze sobą
Revoltowicze z Podkarpacia
autor: Sonika dnia 21 lipca 2023 o 20:23
Polecacie jakaś stajnie w okolicach Soliny na wycieczkę w teren ?
Chce zadbane konie, piękne widoki, ok2h
Nie chcę dawać zarobić tym co koni nie szanują
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 15 lipca 2023 o 15:51
Ciekawi mnie jak to wygląda z perspektywy wetów- ktoś dzwoni że życie konia jest zagrożone ( bo np. kolka, koń leży już nie wstaje czy wielka rana na pół nogi) a wet tak po prostu olewa temat ? " Powiem że jestem chory i ch."
Czy oni się jakoś uodporniają na takie przypadki i serio ich to nie rusza ?

Mi się wydaje że zrobiłabym wszystko żeby pomóc, nawet w święta czy w środku nocy czy po 24h dyżurze leciałabym żeby pomóc, nie zostawiłabym cierpiącego zwierzaka.

Głupio zapytać weta o to 😆
Koniec z jeździectwem?
autor: Sonika dnia 14 lipca 2023 o 23:10
Decyzja podjęta- koniec z końmi
Przynajmniej na rok- dwa. Choć prawdopodobnie na dłużej.

Współtworzyłam stajnie, tak naprawdę ja rokrecilam ale potocznie mówiąc stajnia schodzi na psy. Nie chcę już brać w tym udziału i podpisywać się pod tym własnym nazwiskiem.
Nie czuję już żadnej radości z jazdy, opieki. Wręcz na odwrót strasznie mnie to męczy i nie widzę kompletnie sensu w traceniu energii na stajnie, treningi.
Mam konia pod opieką, starszego schorowanego, już nigdy na niego nie wsiądę no ale w stajni się będę pojawiać choćby po to żeby wyczyścić kopyta. Dopóki on jest to będę potem znikam całkiem. Nie chcę go opuszczać bo on nie jest niczemu winny, nie chce go też zostawiać pod opieką innych a nie jestem w stanie zmienić stajni.

Obudziłam się że oprócz stajni nie mam nic- żadnych znajomych, nikogo z kim mogę pogadać, pojechać na wakacje, usiąść przy kawie. Żadnego faceta, dzieci no nic. Straciłam kupę czasu, nerwów, możliwości - myśląc że w jakiś sposób mi się to oplaci. Muszę budować w końcu swoje życie a nie pomagać wiecznie komuś innemu.

Opuszczenie jeździectwa to świadoma decyzja choć wiem że nie łatwa. Musze sobie znaleźć jakąś odskocznię, nowe hobby i na razie nie mam na to pomysłu 😏 no ale będzie jak będzie

Z jednej strony to ciężka sprawa bo nagle zostaje kupa wolnego czasu, zero pomysłu co z nim zrobić, konieczność tłumaczenia ludziom dlaczego no i niewiadoma co dalej a z drugiej ogromna ulga, wolność i spokój.
In memoriam
autor: Sonika dnia 14 lipca 2023 o 14:05
dzikadermi, przykro mi
Nie zadręczaj się tym myśleniem. Byłaś dla niego do końca, pojechałaś z nim pomimo że widok cierpiącego zwierzaka jest straszny. Podjęłaś wszystkie możliwe kroki jakie mogłaś, zrobiłaś wszystko co można było. Niestety odszedł ale nie porzuciłaś go.
praca
autor: Sonika dnia 14 lipca 2023 o 14:01
Potrzebuje dorobić pracując na pełny etat 8-16.
Czy ktoś z Was znalazł coś co można robić np zdalnie przez kilka godzin dziennie ?
Albo na zasadzie ile włożysz zaangażowania tyle zarobisz, mając np. 2h przerwy w stałej pracy mogłabym robić coś dodatkowo.

Pełno jest ogłoszeń do "odpisywania klientom gotowymi regułkami" tak się zastanawiam gdzie tu jest przekręt.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 08 lipca 2023 o 17:52
azzawa, może czaprak i popręg wciągnęły pot ?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 04 lipca 2023 o 22:01
tarisa, nie zauważyłam żeby przemakał, jedynie co to najniższe belki bywały podgnite. Niestety nasze piramidki muszą stać na dość wilgotnym gruncie ( na paletach oczywiście) i jak do tej pory nie wpadliśmy na pomysł postawienia drugiej warstwy palet 😆


Mnie wkurzają kontuzje u koni. 2 miesiące codziennych spacerów w stepie a poza tym areszt boksowy. I ludzie i konie dostają już śruby 😏
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Sonika dnia 04 lipca 2023 o 21:08
espérer, u nas jest dowiązane do ziemi ( do ogrodzenia i do palików) dodatkowo obciążone starymi oponami na ziemi i od góry ( dwie opony na sznurku przerzucone przez piramidkę) - nie fruwa.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 28 czerwca 2023 o 10:58
zembria, Tak przyszło mi do głowy, że może jesteś uczulona ?
Jak na komary, ten bąbel który się tworzy to reakcja alergiczna na jakby ślinę komara. Większość ludzi ma takie objawy a mój tata np. nie jest uczulony i nie reaguje kompletnie na komary, nie ma bąbla, nie swędzi.

Ja nie czułam nic. Choć mnie kleszcze omijają.
Chodzę po krzakach, wysokich trawach często, czasem całymi dniami już od 10 lat, kleszcza miałam jednego.
A na zwierzakach (nawet koniach) w tym roku plaga, także musi tego dziadostwa być sporo.
Ciekawe czy jest coś (zapach, grupa krwi) co może bardziej lub mniej przyciągać
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Sonika dnia 28 czerwca 2023 o 10:48
Pytanie: czy znacie coś podobnego w działaniu jak pomarańczowa absorbina ?
Coś tańszego, grzejącego i nadającego się pod ochraniacze stajenne/ owijki na noc.

Aktualnie idzie u Nas tego sporo (nawał kontuzji 😐😉 na absorbinie zbankrutujemy

Może Arnica z FM Italia ?
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 22 czerwca 2023 o 21:19
Ja piję po prostu wodę z cytryna żeby ugasić pragnienie

Choć wiem że jeśli czujemy pragnienie to trzeba po prostu pić, organizm sobie tego nie wymyśla.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 21 czerwca 2023 o 19:28
EMS, tak. Choć tu dopowiem że miałam telefon z windowsem- nie polecam, wręcz odradzam. Dziadostwo straszne. 😆
COPD
autor: Sonika dnia 21 czerwca 2023 o 19:27
Wstępnie wyjaśniła się sprawa.
Bardzo duże szmery w sercu, stąd też prawdopodobnie kaszel. 😭
Wet podejrzewa niedomykalność którejś zastawki.
Mam teoretycznie potwierdzić to jeszcze z dr. Wysocką jak będzie w okolicy

Także no, z tego jak i co mówiła wet, co zaleciła wnioskuje że dużo czasu nie zostało
Stajnie w Lublinie
autor: Sonika dnia 21 czerwca 2023 o 19:23
Sorki że post pod postem ale nagła sprawa

Czy ktoś będzie niedługo ściągał dr. Blankę Wysocką?
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 20 czerwca 2023 o 17:07
Dziękuję wszystkim, nie spodziewałam się takiego odzewu.
Nie chcialam tworzyć wojny między iPhonem a reszta, ale może i dzięki temu rozjaśniła mi się sytuacja.
Osobiście zostaje przy androidzie, ale rozumiem też fanów iPhonów.
Dziękuję wszystkim zaangażowanym
COPD
autor: Sonika dnia 19 czerwca 2023 o 10:34
patat, jeśli będzie dalej oddychał ponad normę to oczywiście że nie pójdę.
Rok temu było ok, tak jak pisałam w lipcu przy upałach miał duszności ale przeszło i we wrześniu poszedł bez problemu.
Rajd to ma być "przyjemnosc" też dla konia więc nie ma mowy żebym jechała jeśli cokolwiek będzie nie tak
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: Sonika dnia 19 czerwca 2023 o 09:40
Podałam Samsunga tak dla przykładu, widziałam też inne marki o dobrych parametrach ( na tyle na ile się znam) o 1-1,5tys tańsze od iPhone
Choćby Motorola która mam już 3 lata i nie zawiodła nigdy, bateria nadal spoko. Jedynie zdjęcia bardzo słabe a filmy się tną no i powoli powoli widzę że siada system , coraz wolniej chodzi, częściej muszę wyłączać telefon. No ale po 3 latach to już taka norma. Jednak dalej w pełni użytkowa.

Nie mam nic Apple, ani laptop ani żaden inny sprzęt.
Całe życie na androidzie. Dlatego ciągle myślę czy to dobry plan ten iPhone.

BTW. To że się Samsung łączy od razu z tv to pewnie kwestia że telewizor też jest Samsung. U nas był problem między Samsungiem a LG

COPD
autor: Sonika dnia 19 czerwca 2023 o 09:34
zembria, pierwszy i ostatni dzień to ok 50km bo musimy dotrzeć do celu, kolejne te środkowe są po 30-35km
Nigdy nie robilismy 4 dni po 50km.
( W tym roku prawdopodobnie tylko pierwszy dzień będzie ok 50km i trzy ostatnie po 35km)
Jak są dwudniowe to robimy ok 35km
Jeśli pogoda dopisze to jest szansa na wyczyszczenie nosa, ale jeśli znów trafimy na suszę i wszechobecne pyły to na bank odpuszcze.
W tamtym roku bałam się że nie da rady bo jeżdżę dużo mniej niż reszta koni która w rajd szla, do tego tamte ponad 165cm konkretnie idące a mój arabski knypek 149cm dreptajacy a nie stepujący. Ale dał rade bez problemu, włączył mu się wręcz nowy tryb i potrafił prowadzić cały zastęp, ani razu nie musiałam go pchać. I to jest właśnie ten koń on idzie i już.
W tym roku to tak naprawdę decyzję podejmie wet, mamy w okolicy Panią która współpracuje z Panią Blanką więc jej zaufam.

Wasze po ruchu kaszlą na mokro czy zdarza się suchym ?