SzalonaBibi

Konto zarejstrowane: 20 maja 2016
Ostatnio online: 03 października 2022 o 22:49
"Każdy z nas jest łodzią w której
Może się z potopem mierzyć
Cało wyjść z burzowej chmury
Musi tylko w to uwierzyć!"

Najnowsze posty użytkownika:

Kącik WEGE :-)
autor: SzalonaBibi dnia 23 września 2022 o 11:03
infantil, mi to nie przeszkadza, ale np z rudym bym się nie umówiła, pewnie warzywa rzuciły mi się na mozg xdxd

madmaddie,

Dokładniej marchewka. Na dynie to się sezon dopiero zaczyna 😋

Doradźcie proszę: jakieś strony z przepisami, książki papierowe, wasze pomysły, może inne źródła. Proste przepisy na bezmięsne obiady mi potrzebne. Jajka i nabiał są ok jeśli ser nie jest z podpuszczki zwierzęcej.
Dziecko mi narzuciło takie ograniczenia. Pasuje mi to, dzięki temu z mężem jemy duuużo mniej mięsa. Tylko już nie wiem co wymyślać. Nie lubię i nie umiem gotować więc samodzielne kombinowanie nie zawsze dobrze wychodzi.
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 20 września 2022 o 20:49
SzalonaBibi, Prezentujesz moim zdaniem na obecny czas dobre podejście do sąsiedztwa z wilkami. Obawiam się ze z czasem może jednak ryzyko się zwiększyć - kiedy to nastąpi to nie umiem się wypowiedzieć, na pewno nie za rok czy dwa. Ogólnie szkody wśród koni są nieliczne, ale są. Jest kilka tez próbujących wyjaśnić ataki na wilków na zwierzęta gospodarskie, ale takich jednoznacznie potwierdzonych nie ma i chyba nie będzie.
melehowicz,

Wiesz, podejście powinno być "tu i teraz". Jak się zmieni sytuacja to wprowadzę zmiany, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Jestem wychowana w przekonaniu, że jeśli nie gośćmi, to przynajmniej współlokatorami jesteśmy a nie "chłop żywemu nie przepuści" i tak mi zostało.
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 20 września 2022 o 16:08
nie chce Cię martwić, ale już 10 lat temu widziałem wilka w między Łowczą a Okuninką. Pięć lat temu widziałem kilka km od świdnika. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć.
Ale nie słyszałem o pożeraniu koni przez wilki. Nawet gdy wożę w koszyczku rosołek dla moich chorych wnuków, nie spotykam go.

LSW,

Toż tu mają taki kompleks bagien sobiborskich, że dziwne jakby ich nie było. Od lat tam są. I dobrze.

U mnie na wiosnę, w środku dnia spacerował sobie jeden prosto na podwórko sąsiada. Niestety mąż nie zdążył mnie zawołać, żebym na żywo zobaczyła, wielka szkoda.
Moje kobyły chodziły cały sezon owadowy na pastwisko w nocy. Na dzień zamykałam. Jak mi się uda wreszcie biegalnię wysprzątać to planuję puścić w przyszłym roku na cały sezon, niech same decydują kiedy się chować.
Szansa, że wilk spróbuje upolować dorosłego konia jest minimalna. Wokół łatwiejszego do zdobycia żarcia w bród. Jakbym miała źrebaki to bym się martwiła.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: SzalonaBibi dnia 16 września 2022 o 12:33
ElMadziarra to musi być jakaś pierdoła albo zwierzak jaja sobie robi. Kciuki za szybką, korzystną diagnozę. A ty trzymaj się. Przytulam.
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: SzalonaBibi dnia 13 września 2022 o 00:12
Uświadomiłyście mi właśnie jak wspaniałego mam mechanika. No, kocham go coraz bardziej 💖
jaki bank?
autor: SzalonaBibi dnia 06 września 2022 o 20:54
Wielkie dzięki, revoluta obczajam.
Moon, nawet te 5-7 to dużo. To ma być konto na totalne zaskórniaki. Jak będę mieć tam skitrane kilka stów to zapłacenie w ciągu roku 60-80 złotych minie się z celem.
jaki bank?
autor: SzalonaBibi dnia 31 sierpnia 2022 o 21:26
Eeeej, naprawdę nikt nic 👀 Bardzo mi to potrzebne.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: SzalonaBibi dnia 29 sierpnia 2022 o 14:01
Ja zanim miałam pierwszego konia (a i tak uważam, że to było zdecydowanie za wcześnie) sporo pracowałam w stajni. Wolontariat od lat, w różnych miejscach. Dodatkowo pomagałam układać młodziaki i sporo się nauczyłam. Konia kupiłam ujeżdżonego, ale tak trudnego, że teraz (mając o niebo większą wiedzę i doświadczenie) chyba bym się na taki egzemplarz nie zdecydowała.
wodze i wodze pomocnicze
autor: SzalonaBibi dnia 29 sierpnia 2022 o 13:52
A może reklamować?
jaki bank?
autor: SzalonaBibi dnia 28 sierpnia 2022 o 23:13
Ma ktoś może konto całkowicie bezpłatne (dobra, prowizja w bankomacie może być) bez stałych wpływów? Dłuższy czas może całkowicie będzie bez zasilania konta. Takie miejsce na zaskórniaki, żeby nie trzymać w skarpecie. Muszę też mieć możliwość płacenia kartą/przez aplikację.
Szukam, czytam, ale zgłupieć można czytając regulaminy.
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: SzalonaBibi dnia 27 sierpnia 2022 o 21:12
Powiedzcie, błagam, że ich czapraki są brzydkie, nietrwałe a błyszczące to samo zło!
Poza tym wcale ale to wcale nie potrzebuję kolejnego. Miejsca nie mam.
xequus zła kobieta z ciebie 👿
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: SzalonaBibi dnia 27 sierpnia 2022 o 20:50
Wielkie dzięki dziewczyny!
Zmieniło mi się mocno postrzeganie świata i chyba czas na życiowe rewolucje. Ale to to temat na inny wątek... i jeszcze nie teraz. Psychicznie muszę się mocno zebrać.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: SzalonaBibi dnia 26 sierpnia 2022 o 22:51
Stan na dzisiaj - jestem zdrowa. Biorę olaparyb i nie mam skutków ubocznych. Czterotygodniowy rejs po Mazurach pozwolił mi poprawić sobie znacznie kondycję. Wiadomo, daleka jeszcze droga do odzyskania formy, ale pierwsze sukcesy są.
Żyję ze świadomością, że ta cholera zwykle wraca, ale zakładam, że ja nie będę tym przypadkiem.
Perfekcyjna Pani domu. No,ostatecznie może być Pan;]
autor: SzalonaBibi dnia 26 sierpnia 2022 o 22:48
Re-volto ratuj!
Jak doprać z jasnych ubrań żółto-pomarańczowe plamy pojawiające się po używaniu kremów/balsamów z filtrem. Podejrzewam, że najbardziej uparte robią się w połączeniu z potem.
Trudno nie smarować się wychodząc na słońce a nie wyobrażam sobie wymieniać całej garderoby po sezonie.
Vanish, kwasek cytrynowy nawet z długim namaczaniem nie dają rady.
Niech mnie ktoś pocieszy, że istnieje jakaś skuteczna metoda.
Młode Konie
autor: SzalonaBibi dnia 22 sierpnia 2022 o 21:51
Siwaaa, fajne ma pochodzenie. Jeśli dostał trochę (albo i więcej) genów od pradziadka Lubasa to może świetnie skakać.
Młode Konie
autor: SzalonaBibi dnia 21 sierpnia 2022 o 22:29
siwaaa a po czym on jest? Wygląda super, ale ja nie jestem obiektywna, bo jestem team hucuły i ewentualnie duże kucyki. Łatwiej się pod gałęziami w lesie zmieścić 😋
Spokojnie dasz radę. Ja swoją hucułkę też całkiem sama zajeżdżałam. Tylko przy pierwszym wsiadaniu poprosiłam o asekurację z ziemi. A w sumie nie była potrzebna.
Dawaj znać jak postępy w pracy.

Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
autor: SzalonaBibi dnia 02 lipca 2022 o 11:03
Dzięki Strzyga, to może być dobry trop!
Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
autor: SzalonaBibi dnia 29 czerwca 2022 o 11:22
Dzięki za podpowiedzi, będę kombinować. Może nawet rozważę wklejenie zamszowych wkładek. Na razie mam tyle par butów, że zakupów nie planuję... Oczywiście do czasu aż coś mnie zachwyci, wtedy plany trzeba będzie zmienić 😎
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: SzalonaBibi dnia 29 czerwca 2022 o 11:19
Ja mam tego pierwszego (?A) - drzwi jeszcze się otwierają standardowo. 2009, ale z listopada więc właściwie 2010.
Ja zwykle jeżdżę sama, ewentualnie z córką więc wystarczy na co dzień. W wakacje moja skoda-czołg się przydawała, ale zrezygnowałam z takich gabarytów (Kia Ceed w kombi była w planach), bo przyjęłam argument męża, że cały rok będę powietrze wozić.
Pies jest w planach, ale jaki i jak go będę wozić to przyszłość. Obstawiam bagażnik jak z poprzednimi futrzakami.
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: SzalonaBibi dnia 28 czerwca 2022 o 21:47
Znacząco zmieniły mi się założenia i budżet ale od tygodnia jestem właścicielką opla merivy. Dość stary, bez zbędnych bajerów. Świetnie mi się w nim siedzi, super się prowadzi, widoczność bardzo dobra. Już go lubię, nawet bardzo. Już zrobiliśmy razem chyba z osiemset kilometrów. Czekam jeszcze co powie mi o nim mój mechanik i ile będzie trzeba włożyć na dzień dobry.
Wiem, że "dobry koń nie ma maści" ale on jest ZŁOTY 😜😍💖
Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"
autor: SzalonaBibi dnia 28 czerwca 2022 o 21:10
Ma ktoś może pomysł na lekkie obcieranie i odparzanie stopy w sandałach? Problem może wydawać się banalny, ale ja odparzam stopy... od spodu, pięta i śródstopie. Buty skórzane, wyściółka też. Wydają się mięciusieńkie. Jak próbowałam smarować but i/lub stopę kremem to się ślizgam. No nie wiem co z tym robić. Nie mówcie, że zostało mi jedynie chodzenie w zakrytych butach. Najlepiej się czuję boso, ale nie wszędzie się tak da.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: SzalonaBibi dnia 28 czerwca 2022 o 20:54
Na pewno nie jestem przyjmowana na oddział - wtedy wiadomo, że niczego innego się nie załatwia. Normalnie miałam wizytę w poradni przyszpitalnej.
Chyba zadzwonię na infolinię na NFZ (jeśli się dodzwonię) i dopytam u źródła. Mam wrażenie, że moja pani onkolog coś myli.
kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić
autor: SzalonaBibi dnia 28 czerwca 2022 o 17:55
Jestem po pierwszej wizycie u onkologa po planowanych 6 cyklach chemii (i dwóch operacjach w międzyczasie). 13 lipca mam zacząć dwuletnią kurację podtrzymującą (olaparib). Co miesiąc będę się zgłaszać na badania i po kolejne dawki leku. Myślałam, że trochę o temacie zapomnę, czymś się zajmę. A tu nic z tego, czyli jednak życie w wyrokiem. Po tych dwóch latach wiadomo będzie jedynie, że "będę żyć aż do śmierci" - wszystko się może zdarzyć. Wychodzi, że te 7 miesięcy leczenia i mordowania się o kant tyłka można potłuc. Kolejne miesiące mogę tylko przeczekiwać zamiast normalnie żyć. Bez sensu.
Swoją drogą: wie ktoś o przepisie NFZowym mówiącym o tym, że jednego dnia nie można być u dwóch specjalistów w jednej przychodni/szpitalu? Tak mi powiedziała onkolog. Dojeżdżam 100 km do szpitala i staram się tak planować, żeby jak najwięcej za jednym razem załatwić.
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: SzalonaBibi dnia 15 czerwca 2022 o 16:33
Imaginarium na tym forum to nie przejdzie. Zaraz będzie ban ❗
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 12 czerwca 2022 o 21:45
<b>SzalonaBibi,</b> może nie jest to jakaś standardowa opcja przewidziana przez producenta, ale się da 😉 a co do tych drzazg to najważniejsze nie szurać ręką po paliku :p jak już się gola ręką złapie to w jednym miejscu i tyle 😉
any,

Wrócę do tematu. Jak to ściągnąć??? Prawie rozwaliłam jedną a i tak siedzi i ani drgnie. Jakieś inne słupki mam czy co? Najwyżej odeślę izolatory i zamówię inne. Szkoda tylko, że sami w sklepie piszą, że te są dedykowane tym słupkom.
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 10 czerwca 2022 o 19:46
Próbowałam to wczoraj ściągnąć - ręką nie dałam rady a raczej mam paluszki jak małe imadło. Skoro mówicie, że są zdejmowalne to chwytam za kombinerki.
Aaaa, nie tylko wbijać trzeba w rękawiczkach - rozpakowywać też!
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 09 czerwca 2022 o 22:56
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 09 czerwca 2022 o 21:52
Dzięki wszystkim.
Jeszcze jedno pytanko.
Kupiłam te słupki z włókna szklanego i dedykowane (???) przykręcane izolatory. No i albo ja jestem jakaś nieogarnięta albo taki zestaw nie działa. Na wierzchu słupka jest plastikowa góra, trochę szersza i nijak nie potrafię przeciągnąć przez nią izolatora. Zdejmuje się toto czy w ogóle kupiłam nie takie izolatory?
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 07 czerwca 2022 o 23:24
Dzięki za podpowiedzi.
A te grubsze do wzmocnienia już znalazłam, pamięć mi wróciła - Ekoforme. Tylko zamówić przez stronę nie mogę, bo nie ma opcji dodania do koszyka. Jutro zadzwonię.
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 07 czerwca 2022 o 19:42
<br>
<b>SzalonaBibi,</b> z włókna szklanego to mogłam ja pisać 😉 polecam jako alternatywę dla plastikwych (tfu tfu - są niezniszczalne)<br>
<a href="https://www.pastuchy.pl/promocje/654-slupek-pastucha-z-wlokna-szklanego-160-cm.html&#x22; target="_blank" rel="ugc">https://www.pastuchy.pl/promocje/654-slupek-pastucha-z-wlokna-szklanego-160-cm.html</a>

any,

Dzięki wielkie. Już zamawiam.
własna przydomowa stajnia
autor: SzalonaBibi dnia 07 czerwca 2022 o 14:16
Kopię w wątku i nie mogę znaleźć a wylatują mi nazwy z głowy ostatnio. Jak się nazywała ta nasza rodzima firma od ogrodzeń? Muszę na cito poprawić spory kawałek, drewniane zapasowe mi się skończyły a mąż aktualnie uziemiony i nie załatwi.
I pisał też ktoś o takich z włókna szklanego (???) zamiast plastikowych. Można prosić o link.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: SzalonaBibi dnia 03 czerwca 2022 o 11:34
Ale dbają, żeby "tylko do dobrego domu". Hipokryzja czy głupota? Słów brak!
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: SzalonaBibi dnia 31 maja 2022 o 22:39
legitny stojak pod czaprak xD<br>
<a href="https://ogloszenia.re-volta.pl/czaprak-eskadron/o/432402/?19=2&19=3&20=4&sortowanie=0" target="_blank" rel="ugc">https://ogloszenia.re-volta.pl/czaprak-eskadron/o/432402/?19=2&19=3&20=4&sortowanie=0</a>

martrix, Rewelacja, nawet pod kolor 😉

<a href="https://ogloszenia.re-volta.pl/ogier-sp/o/445681/" target="_blank" rel="ugc">https://ogloszenia.re-volta.pl/ogier-sp/o/445681/</a><br>
Ładny konik, ale po co mu bryczka i siodło na plecach w jego wieku 😐<br>
On powinien biegać po łąkach i zajadać trawkę...

azazu93, Nie napisali, że na nim jeżdżą czy "zakładają" do bryczki. Jeśli trwa to chwilę i jest w formie zabawy, to jestem bardzo za. Jedynie praca na lonży brzmi słabo.
Nic mi nie wychodzi!!! czyli dla "zdołowanych"
autor: SzalonaBibi dnia 29 maja 2022 o 19:00
Mój mąż jakąś godzinę temu złamał obojczyk... także ten. Zapowiedziałam córce, że owinę ją w folię bąbelkową i w trzy ochronne pudła wsadzę. Tylko ona została do ogarniania koni. Ja czuję się fatalnie, mam gorączkę i nie wiem czy to efekt zastrzyków pobudzających szpik czy infekcji.
Nic mi nie wychodzi!!! czyli dla "zdołowanych"
autor: SzalonaBibi dnia 27 maja 2022 o 22:03

Matko jedyna, kto postrzelil Ci kota? <br>
<br>

majek, bardzo chciałabym wiedzieć. Jak się pozbieram chyba przeprowadzę śledztwo.
Nic mi nie wychodzi!!! czyli dla "zdołowanych"
autor: SzalonaBibi dnia 21 maja 2022 o 11:11
Fajnie, że wątek spadł daleko. Ale mniej fajnie, że znowu ja go wyciągam na wierzch. Jak patrzę to może i sięgałam dna, ale pod spodem metr mułu.
Ja już kończę chemię (w pn ostatnia), ale to podobno nie koniec choroby. Kot postrzelony w szpitalu. A wczoraj... BUM... kobyła się ochwaciła na oba przody. Niby lekko, ale ja już przestaję ogarniać. Będąc w szpitalu leków nie podam. Wczoraj je uwielbiała i zlizywała mi z ręki, dzisiaj nie lubi. Nie wiem czy mój mąż da radę jej to wcisnąć.
Ja już naprawdę mam serdecznie dosyć! Jedyne co mam w głowie to "k@%$a, kto i co jeszcze???"
Aaaa, samochód mi umarł całkowicie i nawet nie ma jak i kiedy pojechać i obejrzeć coś. A coraz mniej używek i coraz droższe. Na razie jeżdżę samochodem mamy, ale sezon działkowy w pełni i wypadało by oddać.
Niech mnie ktoś dobije!
DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: SzalonaBibi dnia 20 maja 2022 o 18:27
Kwagga7, nie oczekuję, że będą śliczne. Masz jakiś konkretny sprawdzony sklep szewski do polecenia? Filmików z juchcika nie oglądałam, uczę się na własnych błędach. Jakoś idzie i to coraz lepiej.
Oficerki
autor: SzalonaBibi dnia 20 maja 2022 o 18:23
Flygirl są szewcy którzy oferują rozciąganie butów. Może masz jakiegoś sensownego w okolicy? Jeśli nie to można natrzeć dobrze buty olejem rycynowym, szczególnie w miejscach niedopasowania, założyć na grubą skarpetę i próbować rozchodzić po domu.
Spisujemy błędy działania nowego forum
autor: SzalonaBibi dnia 16 maja 2022 o 17:34
Powiadomienia, że ktoś odpowiedział na mój priv (czy to z forum czy ogłoszeń) czasem przychodzą a czasem nie.
Oficerki
autor: SzalonaBibi dnia 13 maja 2022 o 19:33
Ja jestem tak totalnie niewymiarowa, że kupienie oficerek wydaje mi się prawie niemożliwe. Mam jedne z drugiej ręki, ale do idealnego dopasowania trochę im brakuje. Sprawdzają się bardzo, ale marzy mi się coś nowego i pięknego.
Mam 154 cm wzrostu; krótkie nogi (długość łydki 37/38 cm); szerokie łydki (39 cm); wąskie kostki; dużą, szeroką stopę (rozmiar buta 39) i wysokie podbicie. Producenci butów nie przewidują takich jeźdźców. Za to jak mi się uda schudnąć to jak łoś mogę po bagnach chodzić przy tak dużej powierzchni podparcia w stosunku do reszty rozmiarów 😁
Oficerki
autor: SzalonaBibi dnia 13 maja 2022 o 18:12
A ja się tyle o nich naczytałam i napatrzyłam na wasze, że mi się płakać chce. Kurdupel jestem i chyba nad kolano bym miała. Ciężkie jest życie jak się od ziemi nie odrosło. A te koniakowe przepiękne w moim rozmiarze stopy i łydki nadal są dostępne. Jak żyć?!? 😩
DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: SzalonaBibi dnia 12 maja 2022 o 16:32
A jakiś konkret sprawdzony? Bo tak w ciemno to mogę trafić znowu na jednorazówki.
DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: SzalonaBibi dnia 12 maja 2022 o 15:03
Pomocy! Gdzie kupić igły do szycia skóry, takie, żeby ucho nie rozpadło się prawie natychmiast? A może to ja popełniam gdzieś błąd w trakcie roboty? Ostanie kupiłam w "juchciku" i już dwie z trzech umarły. Pomóżcie, bo nie uśmiecha mi się kupowanie hurtowo.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: SzalonaBibi dnia 09 maja 2022 o 23:05
Za jedyne 5 zł można sobie "zastopować" wyrok!

https://ogloszenia.re-volta.pl/nowy-stoper-gumowy-do-wyroku-start/o/439408/

Ciekawe czy obejmuje wszystkie, czy tylko przy przestępstwach mniejszego kalibru 😝
KOTY
autor: SzalonaBibi dnia 09 maja 2022 o 15:50
Koreczki prosi o kciuki. Znowu jest w szpitalu. Przestał reagować na antybiotyki i cały szew puścił. Aktualny pomysł lekarzy jest ostatnią szansą. Jeśli to nie pomoże to już nic zdziałać się nie da.
KOTY
autor: SzalonaBibi dnia 07 maja 2022 o 23:12
Nie bardzo widzę możliwość ogrodzenia. Po granicy stoją stare zabudowania - stajnia, stodoła, kuchnia letnia, szopa na drzewo. Każdy z nich ma ażurowe ściany albo puste otwory okienne - kot może sobie spokojnie przejść.
Korki dzisiaj zastrajkował - nie będzie sikał w domu, bo nie. Nieraz zimą korzystał z kuwety a teraz się obraził. Nie pomogła zmiana żwirku na piasek, piasku na inny żwirek. W nocy kupę normalnie zrobił. Kiedy złapałam go na sikaniu na psie posłanie (tylko zaczął) nie wytrzymałam i poszliśmy na smyczy na dwór. Dopiero przy drugim "spacerze", kiedy już zupełnie nie mógł wytrzymać raczył się wysikać. I co robić z takim matołem?
KOTY
autor: SzalonaBibi dnia 07 maja 2022 o 12:05
Z przemywaniem rany jako takiej problemu nie ma. Ja nie wiem czym domyć skórę i futro zabrudzone wypływem z rany. Szczególnie pod brodą gdzie nie sięga sam.
KOTY
autor: SzalonaBibi dnia 07 maja 2022 o 11:14
U nas nawet przez śluzę trudno przejść tak się kolega pcha na dwór. Jak nie śpi albo nie jest na rękach/kolanach to jęczy pod drzwiami. Przez pół nocy łaził mi po głowie i domagał się natychmiastowego wypuszczenia. Jakoś musimy czas rekonwalescencji przetrwać.
Bardzo ładnie daje sobie ranę przemywać, robić zastrzyki, trochę mniej chętnie je tabletki. Przy próbie umycia czymkolwiek robi się diabeł wcielony. Uważa, że to nie jest element leczenia. A ma zostawioną przetokę z której cały czas wypływa ropno-śluzowaty wysięk. Cały dom mam tym zaświniony, trudno, posprzątam. Martwi mnie tylko jego skóra. Robi się strasznie podrażniona i zmacerowana. Jak to zmywać, czym? Tak, żeby było szybko, łagodnie i bezboleśnie a zarazem skutecznie. Ma ktoś jakiś pomysł?
Moderatorka rezygnuje z funkcji
autor: SzalonaBibi dnia 06 maja 2022 o 17:33
A ja nadal uważam, że warto z Quantą porozmawiać. Rzeczowo i spokojnie a nie roszczeniowo. Najwyżej odmówi i powie, że nic się nie da zrobić. A jak nie zapytamy to na pewno samo nie poprawi się nic.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: SzalonaBibi dnia 06 maja 2022 o 17:29
<i>Jest jednym na milion jako czarny koń fryzyjski</i><br>
<br>
Faktycznie kare fryzy to straszny rarytas i rzadkość...

Nique,

Zważywszy, że ma zaznaczone "rasa: arabska czysta krew" to rzeczywiście ewenement.