piglet

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 23 maja 2024 o 04:01
But there never was
nor ever will be
such a thing
as a bad horse

"LIFE OF THE EQUESTRIAN IS HELL, BUT SOMEBODY IS GOT TO DO IT ! "...do your horses a favor, do something else 😉

Najnowsze posty użytkownika:

Derki
autor: piglet dnia 12 stycznia 2023 o 16:59
szkolenia, kursy
autor: piglet dnia 13 sierpnia 2019 o 08:55
MAZOWIECKIE

Bez kopyt nie ma konia ! Zadbaj o jego komfort i zdrowie!

Zdobądź wiedzę o budowie i funkcjonowaniu kopyt

oraz najczęstszych chorobach i problemach.

Poznaj zasady werkowania kopyt w praktyce.

Serdecznie zapraszamy na wrześniowy weekend 14-15 do stajni Warsztat Jeździecki (okolice Nadarzyna)

https://www.facebook.com/events/2359032117677692/
szkolenia, kursy
autor: piglet dnia 16 kwietnia 2019 o 19:28
MAZOWIECKIE Stajnia Truskawka (Kampinoski Park Narodowy) 18-19 maj

Kurs Naturalne kopyta - Zdrowe kopyta

Bez kopyt nie ma konia ! Zadbaj o jego komfort i zdrowie!

Zdobądź wiedzę o budowie i funkcjonowaniu kopyt oraz najczęstszych chorobach i problemach. Poznaj zasady werkowania kopyt w praktyce.

Natural Hoof Care- (naturalna pielęgnacja kopyt), jest metodą wzorującą się na kopytach koni zdziczałych – mustangów. Konie te, żyjąc w warunkach naturalnych i mając zapewnioną optymalną ilość pożywienia i ruchu po zróżnicowanym podłożu, same ścierają swoje kopyta zachowując ich doskonały kształt i perfekcyjne funkcjonowanie przez całe życie. Niestety rzadko kiedy ma to miejsce u koni towarzyszących nam w świecie cywilizowanym. Gnicie strzałek, szczeliny puszki kopytowej, podbicia i ropnie oraz ochwat, to tylko niektóre z problemów, z którymi się na co dzień borykamy. Metoda Natural Hoof Care jest wsparciem w odzyskaniu i zachowaniu jak najbardziej naturalnego i optymalnego kształtu i formy kopyt konia żyjącego w warunkach udomowionych. Daje możliwość rozwinięcia struktur wewnętrznych kopyta, które odpowiedzialne są za amortyzację wstrząsów i prawidłowe ukrwienie, co pozwala zrehabilitować kopyta nieprawidłowe i chore. Innymi słowy aktywizuje naturalne siły witalne organizmu odpowiedzialne za regenerację organizmu oraz jego powrót do zdrowia i naturalnej równowagi (homeostaza). Nieagresywne,zgodna z fizjologią i anatomią pielęgnacja przywraca zdrowy wygląd i prawidłową mechanikę kopyta. Zmniejsza lub całkowicie eliminuje większość problemów. Metoda ta prawidłowo zastosowana, jest bardzo bezpieczna i każdy może się jej nauczyć, ponieważ polega na usuwaniu tych fragmentów kopyta, które w naturalnych, optymalnych warunkach same uległy by starciu lub obłamaniu. Wnikliwa obserwacja, analiza struktury rogu kopytowego oraz drobnych szczelin i pęknięć – oto czym jest „Czytanie z kopyta”! Za jego pomocą będziesz mógł zdiagnozować stan kopyt, poznać naturalny, optymalny kształt puszki kopytowej, właściwy dla danego konia, żyjącego w określonym środowisku, w danej porze roku. Rozpoznać fragmenty kopyta które są w danym momencie zbędne i powinny być usunięte, jak również wnioskować o stanie i kondycji struktur wewnętrznych na podstawie zewnętrznej budowy kopyta. Metoda ta uwzględnia i stawia na pierwszym miejscu, indywidualizm Twojego konia i jego potrzeby.

Rzetelna wiedza, poparta doświadczeniem i prosty zrozumiały przekaz!

Ramowy plan kursu


Dzień 1(sobota) 9.00 – 18.00

Rejestracja uczestników WYKŁADY - kopyta koni w naturze – czym jest Natural Hoof Care i co może nam dać, wiedza o kopytach i ich funkcjonowaniu

- podstawy anatomii i fizjologii – budowa i funkcjonowanie kopyt - działanie mechanizmu kopyt- najczęściej występujące choroby i patologie kopyt m.in. : gnicie strzałek,podbicia i ropnie, choroba linii białej,pęknięcia i szczeliny puszki kopytowej, kruchość i łamliwość rogu,zacieśnienie kopyt,ochwat. - wpływ czynników zewnętrznych i wewnętrznych na stan kopyt - zasady żywienia i chowu koni w trosce o kopyta - buty na kopyta jako alternatywa dla podków

Wieczorem po sobotnich zajęciach zapraszamy na ognisko integracyjne!!!

Dzień 2 (niedziela) 9.00 – 18.00
WARSZTATY – zajęcia praktyczne - wstęp teoretyczny – wyklady: samodzielne werkowanie „krok po kroku ” (szczegółowe omówienie technik werkowania metodą „czytania z kopyta”) - zasady BHP, praktyczna nauka podnoszenia i trzymanie nóg konia oraz korzystania ze stojaka kowalskiego hoof jack - prezentacja werkowania kopyt przez prowadzącą. Zaprezentowanie metody „czytania z kopyta” w praktyce. - samodzielne werkowanie kopyt przez uczestników kursu, pod nadzorem i instruktażem trenera. Osoby pragnące brać udział w części warsztatowej, zobowiązane są posiadać rękawice ochronne oraz odpowiedni strój roboczy – zakryte mocne buty oraz długie spodnie(klapki, sandały, szorty, sukienki są niedopuszczalne)

Uczestnicy otrzymają materiały szkoleniowe oraz zostanie im użyczony sprzęt do werkowania, jeśli własnego nie posiadają.

Na zakończenie szkolenia uczestnicy otrzymują imienny certyfikat, potwierdzający zdobytą wiedzę i umiejętności.

Sylwetka prowadzącej : Mgr Sylwia Marchewka – Ukończyła studia magisterskie – Zootechnika na SGGW oraz pomagisterskie - Psychologia zwierząt na Uniwersytet SWPS. Specjalistka metody Natural Hoof Care z 10 letnim praktycznym doświadczeniem. Od 2003 roku pracuje z końmi metodami naturalnymi – Natural Horsmanship. W sumie uczestniczyła w ponad 50 kursach i szkoleniach z akredytowanymi instruktorami takimi jak Linda Parelli, Karen Rolfh, Berni Zambail, Sandra Ragazzi-Pye, Robert M.Miller, David Lichman, Silke Valentin. Jako pierwsza osoba w Polsce oficjalnie zaliczyła 3. poziom szkoły PNH. Rozległą wiedzę i umiejętności w temacie kopyt zdobywała bezpośrednio u takich autorytetów jak: Lars Palo (metoda SANHCP), dr. Strasser czy Nic Barker i Sarah Braithwaite (autorzy książki „Bez kopyt nie ma konia”). W latach 2015- 2018 we współpracy z firmą Koncept Dorad poprowadziła blisko 40 szkoleń z zakresu Naturalnej Pielęgnacji Kopyt oraz Żywienia koni. Relacje fotograficzne z większości dotychczas przeprowadzonych kursów : http://www.dorad.pl/impresje/

Koszt kursu 2dni (sobota i niedziela)
Dla uczestników pragnących skorzystać z części wykładowej (sobota) oraz warsztatowej w praktyce z koniem i trenerem (niedziela)) 450 zł dla skowronków i 500 zł dla spoźnialskich

Dla słuchaczy 300 zł dla skowronków i 350 zł dla spóźnialskich (Osoby w roli słuchacza nie biorą aktywnego udziału w części warsztatowej w niedzielę)

Istnieje możliwość udziału jedynie w części teoretyczno- wykładowej w sobotę (1dzień) w cenie 225 zł dla skowronków i 250 zł dla spóźnialskich

Warunkiem rezerwacji miejsca na kursie oraz skorzystania z ceny „dla skowronków” jest wpłacenie zaliczki na konto w kwocie 40% ceny do dnia 30 kwietnia 2019 Numer konta podany zostanie w mailu zwrotnym. Reszta kwoty płatna najpóźniej w pierwszym dniu kursu gotówką przed rozpoczęciem wykładów.

Istnieje możliwość udziału w kursie ( części warsztatowej w niedzielę )z własnym koniem oraz dodatkowych indywidualnych konsultacji kopyt Twojego konia. (poza godzinami kursu, koszt 150zł)

W cenie kursu - ciepłe napoje: kawa, herbata, woda z cytryną oraz ciastka i owoce oraz zupa.
Na miejscu nie ma bufetu. Można skorzystać z mikrofali.

Stajnia nie oferuje noclegów. W pobliskiej miejscowości Czosnów znajduje się „Hotel u Witaszka” http://www.uwitaszka.pl/ (odległość ok 10km, czas dojazdu 10-15min)

UWAGA!

Prosimy zapoznać się z instrukcją dojazdu do Stajni Truskawka odpowiednio wcześnie. Stajnia znajduje się na terenie Puszczy Kampinoskiej gdzie występują problemy z zasięgiem zarówno jeśli chodzi o telefon jak i internet. Próby kontaktu w ostatniej chwili mogą okazać się nieskuteczne. https://stajniatruskawka.wordpress.com/kontakt/

Zapisy i informacje:

Sylwia Marchewka

sylwiamarch@gmail.com, tel 606468364

link do wydarzenia na fb : https://www.facebook.com/events/2095818250506556/?active_tab=about
Rękawiczki
autor: piglet dnia 12 listopada 2018 o 18:52
Ja mam te rękawiczki z deca. Na mrozy się nie nadają. Są ocieplane jedynie od góry a wnętrze dłoni nie...jest tam sztuczny zamsz. Nadają się na jesień moim zdaniem, ewentualnie lekkie mrozy na hali. Oceniam je jako dość wytrzymałe. Myślę, że moim już 3 sezon stuka i jedynie na szwach powoli się przecierają a są używane "do wszystkiego"
dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp
autor: piglet dnia 21 sierpnia 2018 o 20:17
Jakie polecacie odpiaszczenie?
Stosowałam wcześniej Makane i mieszankę z podkowy, szukam czegoś co zadziała i jednocześnie nie zrujnuje portfela  👀



wybierz sobie coś z tej strony: https://www.badapak.pl/orzechy-pestki-i-ziarna/ziarna-2 babka płesznik, jajowata, lub same łuski babki.
koszt dużo mniejszy niż "końskie" preparaty 😉
wysłodki buraczane
autor: piglet dnia 06 października 2012 o 23:01

Zdecydowanie lepiej codziennie. Konie są monodietykami, lubią codziennie jeść to samo i o stałych porach.




że co ❓ 😲

możesz wytłumaczyć, co chcialeś rzekazać ?
Codzienna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 14 sierpnia 2012 o 01:22
Nie wiem czy dac to tu czy do watku o naturalnej pielęgnacji kopyt   ❓
spróbuję może coś mi doradzicie, klaczka od 2, 3 tygodni ma coś takiego, wygląda jakby ściana się łuszczyła od koronki w dół. Co to może być? spotkał sie ktoś z czymś takim?

z góry przepraszam jeżeli umieściłam to w złym wątku  😡



daj te zdjęcia jednak do wątku o naturalnej pielęgnacji, bo ta łuszcząca się skórka to najmniej niepokojący "objaw" 😉
ochwat
autor: piglet dnia 14 sierpnia 2012 o 01:17
Są to jednak zdjęcia kopyt po ochwacie, a szukam kopyta konia, który ochwatu nie przeszedł, a nastąpiła u niego rotacja. w sumie to wątek ochwatowy



że, co  ❓ 😜 :allcoholic:
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: piglet dnia 12 sierpnia 2012 o 19:09
ekhm, hej. mam takie pytanie. mój koń od jakiegoś czasu jest bardzo chudy. nie wiem co mam robić. konsultowałam się już z wetami i miała kobyła robione badanie krwi. wykryto u niej podejrzenie wrzodów. ale nie wiem co zrobić żeby przytyła. słyszałam u koleżanki że jak jej koń schudł to podawała mu dodatkowo paszę na przyrost mięśni. koń jest codziennie na pastwiskach, ma dostęp do dużej ilości siana, owies dostaje standardowo.  pomóżcie plss.



ja bym typowych build upów dla koni sportowych nie polecała, bo wyjdzie bardzo drogo i możliwe, że pogorszy stan konia 😉

wysłodki buraczane, otręby pszenne i ryżowe, jęczmień (mogą być barley ringsy ale w umiarkowanych ilościach, bo są wysokoskrobiowe) olej, słonecznik, lucerna(może?)
kreda pastewna - węglan wapnia

dużo siana - stały dostęp do włókna

pasza treściwa-częste karmienie w małych porcjach, nawet 4-5 posiłków

nie dopuszczać do sytuacji, że koń stoi na łysym padoku na piasku/w błocie i nie ma dostępu do jedzenia



jeśli chodzi o karmienie "pełnoporcjowe" paszą przemysłową to red mills horse care 10 lub 14

Mięsień międzykostny - urazy, objawy, leczenie, prognozy
autor: piglet dnia 09 sierpnia 2012 o 10:29
W zyciu sie z taka teoria nie spotkalam. Tzn. to, ze krazenie krwi w kopycie jest ogromnie wazne dla zdrowia samego kopyta nie ulega watpliwosci, ale nie slyszalam o przypadku, zeby kiepski przeplyw krwi w kopycie mial wplyw na caly organizm. Dla mnie brzmi to jak mocno naciagana historia.

A powody i sposob kucia opisalam juz w watku trzeszczkowym, tutaj dodam ze ma w tych podkowach wkladki (cos a la polaczenie zelu z plastelina), dzieki czemu kopyto pracuje i krew jest pompowana.




to skąd w takim razie powstało powiedzenie, że "koń ma 5 serc"  ❓

jeśli wieżysz, że możesz sobie z organizmu "wyizolować" samo kopyto lub sam mięśień międzykostny i leczyć go osobno wierząc, że te pojedyńcze elementy nie mają związku ze soba i funkcjonowaniem calego organizmu to życze powodzenia  😎
Mięsień międzykostny - urazy, objawy, leczenie, prognozy
autor: piglet dnia 09 sierpnia 2012 o 00:08
to, że krew zawierająca tlen z płuc i składniki odżywcze płynie do tych tylnych nóg pchnięta siłą mięśnia sercowego ...potem wpływa do kopyt i pchnięta "mechanizmem kopytowym" wraca spowrotem do serca (zupełnie przypadkiem mijając po drodze międzykostny)...to taki dość prosty mechanizm utrzymujący organizmy żywe przy życiu 😉 jeśli to nie działa, to nic nie działa...

konia ciało jest tak zbudowane, że bez sprawnie działającego "mechanizmu kopyta", nie ma w organiźmie prawidłowego "krążenia krwi"
Mięsień międzykostny - urazy, objawy, leczenie, prognozy
autor: piglet dnia 08 sierpnia 2012 o 23:05
2 - leczniczy (miesien miedzykostny ma generalnie bardzo malo miejsca dookolo, przez co trudno i dlugo sie regeneruje, po przecieciu nerwow robi sie troche wiecej miejsca i doplywa wiecej krwi, wiec i regeneracja jest lepsza). Moj weterynarz twierdzi, ze skutecznosc tej metody jest bardzo duza, ok 85% (w porownaniu do ok. 40% skutecznosci shock waves), a komplikacje bardzo rzadkie.




niesamowite 👀
to prawie tak samo jak lobotomia...komplikacje rzadkie były, ale McMurphy nie przeżył  😜


jeśli mechanizm kopyta nie będzie pracował, to krew nie będzie dopływać i krążyć (w takiej ilości jaka jest niezbędna do regeneracji) choćby nawet całą kość wyciąć żeby więcej miejsca zrobić 😉
Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?
autor: piglet dnia 08 sierpnia 2012 o 20:49
metanabol trzeba mu podać, plus dużo mięsa i sztanga 3 razy dziennie  😁
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 02 sierpnia 2012 o 19:40
[quote author=wendetta link=topic=25.msg1480808#msg1480808 date=1343915095]
Piglet, o kurcze, dzięki Ci za te informacje. Z opisu wynika, że kuku-kulki powinny być idealne dla nas. Długo broniłam się przed wprowadzeniem do menu znowu czegoś poza D&H, ale chyba spróbuję.

Podrzucisz link ? Mam takiego suchara w stajni, nie idzie go nijak upaść. Trochę mi się pomysły kończą  😵
[/quote]


do takiego "odpasania" dobre będą też barley rings z dodsona, bo mają 43,5 % skrobii
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 02 sierpnia 2012 o 13:57
Czy kukurydzokulki nadawałyby się jako dodatek paszowy (w celu utrzymaniu tłuszczyku) dla konia niepracującego i z bardzo ograniczonymi wyjściami z boksu (tylko w ręku)?


czy się nadaje, to zależy od "typu" konia
kukurydza jest niskobiałkowa a wyskokoskrobiowa
jest energetyczna ale jest to energia skrobiowa wolnouwalniana, właściwa przy wysiłku o niskim lecz długotrwałym natężeniu
do utrzymania "masy" się nadaje bo powoduje tycie, ale absolutnie się nie nadaje dla koni wrażliwych na skrobię
nie powoduje nadpobudliwości
właściwa jest dla koni wrażliwych na bialko, raczej w suchym, szlachetnym typie


edit: o balancer  ochwatowy red mills się dowiadywałam i podobno istnieje tylko wirtualnie w katalogu a realnie już go nie produkują(lub czasowo nie produkują)

Jazda za prace- uklady i obowiązki
autor: piglet dnia 05 lipca 2012 o 18:49
miałam wielkie szczęscie trafiając na człowieka , któremu nie zalezy na pieniądzach a poprostu lubi trenować młodzież


ja bym uważała, szczególnie jeśli 14 w nicku to Twój wiek 😎
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: piglet dnia 05 lipca 2012 o 11:44
nie napisałam że to "smieszne" ale "ciekawe"...czyli "w ramach ciekawostki"
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: piglet dnia 05 lipca 2012 o 11:01
[quote author=Złota link=topic=46.msg1451993#msg1451993 date=1341432117]
po stajni Trakt nie ma sladu nawet



no i bardzo dobrze że się zlikwidowała... to było drugie mini trybułowo   m a s a k r a !
[/quote]

co ciekawe w miejscu stajni Trakt budują obecnie hotel Hilton :wysmiewacz22:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?s=55e4c20e777642ab5c99d8abbc8bf79e&t=1453737
POTRZEBNA pomoc w wykupieniu konia od handlarza !
autor: piglet dnia 26 czerwca 2012 o 20:21
tylko nie wykupujcie go "do rekreacji dla dziecka", bo jest "spokojny"... 😉

jest spokojny, bo jest w formie zabiedzonego szkieletu...jak się go odkarmi, to przestanie być "spokojny" i może odezwać się właściwy tej rasie temperament...
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 26 czerwca 2012 o 12:07
Grom Koniczki, miał o ile pamiętam diagnoze dotyczącą skostnienia chrząstek kopytowych i o ile wiem, od kiedy jest werkowany naturalnie to dolegliwości nie powracają...
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 12 czerwca 2012 o 09:58
A stan stałego "indywidualnego szczęścia" to w raju, albo na tęczy.


zgadzam sie z Tobą
dlatego kończe już mój udział w tej dyskusji i idę żyć w realu z moim rajem, tęczą i jednorożcami 😜
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 12 czerwca 2012 o 06:36
piglet, może masz rację o do postulatów, ale w kontekście chorób to piszesz totalne bzdury. To niby że szczęśliwi ludzie nie chorują? Ani zwierzęta na swobodzie?
I owszem, konie z chowu 24/d w stadzie też może dopaść mięśniochwat.
Warunki bytowe wpływają na stan organizmu, ale ani nieustannego zdrowia, ani nieśmiertelności nie zapewnią. Taka natura tej planety i Życia na niej.



ja osobiście uważam, iż przyczyną większości chorób jest STRES organizmu, szczególnie długotrwaly...z moich obserwacji wynika iz osobniki utrzymywane w stanie "indywidualnego optymalnego szczęścia" są zdrowsze, zadziej choruja i żyją dłużej
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 12 czerwca 2012 o 00:13
jest cały dzień na padoku ze stadem ❓ma towarzystwo do interakcji ❓ ma stymulację zmysłów niezbędnymi bodzcami zewnętrznymi ❓
czy stoi sam jak słup, nie ma się do kogo odezwać i z kim póść na spacer ❓

koń to jest coś więcej niż maszyna do której wlewa się paliwo o określonej energetyczności i składzie...to jest żywy organizm który ma swoje fizjologiczne i emocjonalne potrzeby...jeśli te potrzeby nie są zaspokojone to koń /jego ciało choruje ergo motor nie chce jechać lub jedzie za szybko lub jakaś część mechaniczna się "psuje" np z silnika olej cieknie gdzies jakąś dziurą


dostawanie tyle samo owsa co inne konie, stanie cały dzień na padoku i codzienne chodzenie pod siodłem, to być może są twoje wymagania/wyobrażenia względem konia, ale niekoniecznie jego zaspokojone potrzeby 😎
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 11 czerwca 2012 o 22:42
moze spróbuję inaczej...


jesli chodzi o mięśniochwat to proponuję przestać konia futrować ogromnymi ilościami energetycznej karmy i zapewnić mu naturalny ruch w stadzie na świeżym powietrzu 😉

mięśniochwat mają konie które są traktowane jak motocykle : wlewa się paliwo i jedzie a jak się nie jedzie to się trzyma w garażu...proponuję chociaz przestać lać paliwo jak motocykl stoi w garażu 😉 zamiast się dziwić że coś "wybucha" 😀iabeł:
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 11 czerwca 2012 o 21:01
nie, nie uniknęłaś, bo sama piszesz, że masz konia z "mięśniochwatem" 😎
to albo go masz albo go nie masz...
"choroba" tak jak ciąża jest albo jej nie ma 😁 albo koń ma puknięty szlak metaboliczny albo nie ma...
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 11 czerwca 2012 o 20:55
jak koń ma problem metaboliczny z białkiem i ma dostęp do "bogatego " pastwiska lub do siana z 1 pokosu z "bogatej" łąki to się przebiałkuje nawet samym sianem i trawą, nie potrzeba mu dodsona, hertoga, owsa  czy czego tam jeszcze 🤣

i powtarzam po raz kolejny, że dla koni z mięśniochwatem (czyli konia który ma problem z metabolizmem węglowodanów) podawanie paszy niskobiałkowej jest tak samo logiczne jak podawanie komuś leków na nerki w momencie gdy boli go wątroba  😜
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 08 czerwca 2012 o 22:55
liczyć na to, że producent Cię poinformuje 😁


zwykle ten który chce zaznaczyć że ma "dobrą" melasę, informuje Cię o tym w składzie...a ten który chce ukryć że nie ma dobrej lub to poporstu przemilczeć to pisze poprostu melasa i tyle


plus oczywiście wchodzi jeszcze sprawa tłumaczenia etykiet na paszach czy opisów pasz...co często robią tłumacze nie mający pojęcia o "tematyce żywieniowej" i wychodzą te wszystkie "listki" i "koniczynki dziewczynki kozieradki" o których wcześniej pisała Trusia 😎




tak samo mieszanki z udzialem orkiszu są bardziej "wartościowe" bo to stara "tradycyjna" odmiana pszenicy jeszcze sprzed ery odmian przemysłowych które zostały wyhodowane w celu pozyskania maxymalnej ilości skrobii zborzowej w ziarnie
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 08 czerwca 2012 o 22:33
melasa od zawsze była stosowana w żywieniu koni...tak samo jak np. sieczka 😉 są jakieś ku temu powody...

prawdziwa, naturalna melasa ma bardzo dużo składników mineralnych, które są dla konia wartościowe...dużo bardziej niż te syntetyczne w proszku

tak więc melasa ma swoją uzasadnioną "wartość pokarmową" i ma oraz zawsze miała znaczenie i miejsce w żywieniu koni ... w mojej opinii i wiedzy zawartość do 5% dobrej melasy jest ok


pod warunkiem że jest to melasa a nie "melasa"

ta zła "melasa" to jest produkt odpadowy z produkcji białego cukru rafinowanego z buraków cukrowych...obecnie wyhodowany i używany powszechnie burak cukrowy ma w sobie praktycznie tylko cukier (bo do tego został stworzony przez człowieka) dlatego melasa uzyskana z niego jest "bezwartościowa" a nawet szkodliwa
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 08 czerwca 2012 o 22:20
Dzięki piglet! Trochę przeraża mnie ilość melasy w Eponie.



melasa a "melasa" to sa 2 różne rzeczy 😎

melasa trzcinowa to nie jest "melasa"....różnica jest taka jak pomiędzy smalcem a olejem lnianym...i to tłuszcz i to tłuszcz
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 07 czerwca 2012 o 23:30
aby zauważyć przypływ energii musisz podac "dawkę bytową" plus dawkę przewidzianą na "pracę" i ta dawka "na pracę" musi być większa niż wykonywana praca...

jesli dawka bytowa to np 4kg to taka dawka zaspokoi "bytowe" potrzeby zwierzęcia...czyli koń będzie na tym szczęśliwie żył jeśli żadnej pracy nie będzie wykonywał
jeśli zalożymy że 1 kilogram paszy to 1 godz pracy to wtedy gdy podasz 5 kg i popracujesz 1h to znów wychodzisz na "zero"
jeśli podasz 6 kilo i popracujesz 1h to będziesz mieć "nadmiar" energii i możesz to poczuć jako "zauważalny przypływ energii" 😎

to jeśli chodzi o pasze, bo przypływ energii może być uwarunkowany wieloma innymi czynnikami niż pasza


jesli ktoś pasze pelnoporcjową (a praktycznie każda pasza specjalistyczna przeznaczona do karmienia koni z problemami metabolicznymi jest pełnoporcjowa) podaje w ilości "1 miarka dla smaka" to nie ma prawa oceniać czy pasza działa czy nie....pasze ktoś zaprojektował i zalecił dawkowanie i aby otrzymac efekt należy stosowac się do zaleceń producenta w innym przypadku efektu nie będzie ❗
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 07 czerwca 2012 o 22:53

a w jakiej dawce podawałaś?


Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 07 czerwca 2012 o 21:45
>
[url=http://Jednak konie z mięśniochwatem chorują jak mają nadmiar białka]Jednak konie z mięśniochwatem chorują jak mają nadmiar białka[/url]

a skąd ta teoria? podawałaś czyste białko?

[url=http://dlatego kupuje zawsze pasze niskobiałkową.]dlatego kupuje zawsze pasze niskobiałkową.
[/url]

sugeruję raczej nisko-węglowodanową


[url=http://ERS podawałam, jednak nie zauważyłam przypływu energii.]ERS podawałam, jednak nie zauważyłam przypływu energii. [/url]


a w jakiej dawce podawałaś?
bo producent zaleca dawkę bytową (czyli dla konia bez pracy) - 4kg
w przypadku pracy dawkę należy zwiększyć...

jesli nie podawalaś w dawce zalecanej przez producenta, to nie masz prawa twierdzić, że pasza "nie działa" 😎

oprócz tego ERS nie jest jedyną paszą tego typu na rynku...red mills też coś proponuje dla "mięśniochwatów" http://paszaredmills.pl/pl/p/Horse-Care-10/77
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 07 czerwca 2012 o 11:25
mięśniochwat i przebiałkowanie to są 2 różne "problemy" 😉

mięśniochwat to "problem" dotyczący metabolizmu węglowodanów (a nie białka)
dla "mięśniochwatów" w treningu odpowiednia będzie pasza typu ERS dodsona http://dodsonhorrell.pl/product/index/11/ers-pellets
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: piglet dnia 04 czerwca 2012 o 12:14
dla starszych koni Epona poleca musli Fiber Balance plus Golden Oldie (sieczkomusli)

natomiast w ofercie Epony jest również musli Golden Oldie - specjalnie dla koni starszych...ale nie ma go w tej chwili w ofercie PL dystrybutora...myślę, że trzeba się tam podobijać to sprowadzą na zamówienie 😉
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 01 czerwca 2012 o 09:44


Mam nadzieję, że piglet szerzej rozpisze się na ten temat.



mogę napisać, tylko nie wiem co ? 😉 dla mnie to jest oczywiste, że się każde kopyto ocenia i robi osobno...przynajmniej w tej metodzie o której traktuje wątek 😀
to, że przody się różnią pomiędzy sobą to też jest oczywiste, każdy koń jak je z ziemi to jedną nogę do przodu wystawia a drugą do tyłu...to jest specyfika gatunkowa...żyrafa jak je/pije z ziemi to rozkłada nogi na boki...krowa jak z ziemi wstaje to najpierw podnosi zad a potem przód a koń odwrotnie...to są rzeczy dla mnie oczywiste
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 31 maja 2012 o 11:02
Bardzo fajnie opisałaś pasze. Dzięki :kwiatek:



prosze bardzo 🙂
jeśli ktoś jeszcze potrzebuje jakiś porad to piszcie, postaram sie pomóc 😉

aczkolwiek uprzedzam, że ja jeszcze tych pasz namacalnie nie wypróbowałam...pisząc to, co powyżej kieruję się jedynie składem i opiswm podanym przez producenta i swoją wiedzą "żywieniowca" 😉
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 31 maja 2012 o 10:42
piglet, jeśli mozesz doradzić, którą z pasz Epony warto by kupić dla klaczy 12 letniej sp, która ostatnio raczej przypomina ślązaka i przydałoby  się jej zgubić "pare" kg. Klacz jest  uzytkowana rekreacyjnie 1-3x w tygodniu, głównie niewymagające wypady do lasu. Aktualnie klacz dostaje na dobę ok 300-400 gram owsa moczonego z sieczką podkowy, suplementy  podkowy i siana praktycznie do woli no i  trawa. Rozwazałam między: http://horsefeed.pl/index.php?route=product/product&path=36&product_id=51 a http://horsefeed.pl/index.php?route=product/product&path=36&product_id=50

Edit: nie napisałam, ze chciałabym zrezygnować z owsa i zastapic go musli



na schudnięcie żadne musli nie pomoże, jedynie WYSIŁEK FIZYCZNY  ❗
nie ma takiej możliwości, żeby konia odchudzić samą paszą...to jest niemożliwe niestety

jeśli koń dobrze przyswaja to HAFERFREI będzie paszą "za mocną"...to jest moim zdaniem dobre musli dla koni "normalnych" tj nie za grubych, nie za chudych w lekkim/średnim treningu...jest to musli "bez owsa" czyli dla osób które nie chcą płacić za owies w musli lub dla koni które owsa nie tolerują tzn owies je nadmiernie podpala...
to jest dobra pasza bytowa dla koni o wymaganiach jak wyżej...
nie jest to pasza ani "odchudzająca" ani "na masę"
można ją stiuningować dodając owies i wtedy będzie spelniać warunki: "do sportu amatorskiego" 😉

MELASSEFREI to jest pasza bytowa dla koni, odpoczywających lub w lekkiej pracy
niskoenergetyczna
dla koni które żle reagują na melasę i granulat...jest to prosta pasza z naturalnych składników
jeśli koń jest w miarę zdrowy, dobrze przyswaja i nie pracuje to po dłuższym okresie stosowania otrzyma się efekt przybrania na masie(przy takich oczekiwaniacz producent zaleca dodatek tłuszczu do dawki)
nie jest to pasza "do pracy" ani typowa "kondycyjna-na mase"


z tych dwóch pasz które zaproponowałaś to raczej ta druga

jeśli pasza ma być tylko ładnym dodatkiem to sugeruję :Melassefrei, owocowe(również bez melasy), Irish Edition P, Irish Herbal (te 2 ostatnie sa "dla kaszlaków", pierwsza bardzo lekka a druga z niewielką zaw owsa)
powyższe pasze są nieskoenergetyczne, lekkostrawne tj nie obciążają i nie trują organizmu zbędnymi produktami przemiany materii, plus zawierają pewne dodatkowe składniki które wzbogacą dietę konia: marchewka, owocki, źiółka  😉
jeśli koń ma wykonywac pracę i może jeść owies to można dac niewielką ilość owsa plus jako urozmaicający dodatek jedną z pasz powyższych

jeśli koń potrzebuje jakiejś energii do pracy to sugeruję pasze COOLER
to jest pasza zalecana dla lekko pracujących koni dobrze wykorzystujących pasze: kuce, zimnokrwiste, prymitywy, pogrubiane i inne tzw. zagrożone ochwatem
jest to pasza o średniej energii, bez owsa, lekkostrawna, zawiera dodatkowo wytłoki jabłkowe i tymianek jako wsparcie dla "trawienia"
zaprojektowana jest jako "koncentrat" czyli nie trzeba podawać dużych ilości tj dla małego konia/kucyka już 0,5kg zapewnia wszystkie potrzebne składniki odżywcze

edit:

piglet można, jeśli koń lubi jeść z sieczką a jak nie lubi? 🙂 Ale z drugiej strony zawsze jak ma posiłek w żłobie to ma też siano na dole więc po co ciąć jak on i tak ma zwyczaj jedzenia na zmianę 🙂 idę przemyśleć w kąciku 🙂


dlatego potrzebna jest charakterystyka danego konia, bo jeden ma zwyczaj jedzenia na zmianę ale inny nie ma takiego zwyczaju 😉
jak koń nie lubi jeść z sieczką to nie lubi i ja Ci nic na to nie poradze musisz kupić equiguarda za 120zł  😎 ale piszesz że jego też nie chce już jeść 😜
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 31 maja 2012 o 09:54


piglet, a co sądzisz o musli schongag i musli fiber balance Epony? Zwykle kierowałam się ilością włókna, dlatego pomyślałam o nich. Nie chcesz na nas poeksperymentować??  :kwiatek: myślałam dla Cejlonka albo o high fiber cubes Baileysa albo coś z Epony właśnie. Na tą paszę, co ją chcesz testować nawet nie zwróciłam uwagi, bo mnie ta kukurydza właśnie wystraszyła. Ale to może byłby w miarę bezpieczny sposób na podbudowanie Pana Konia 🙂 dzięki 🙂 jestem ciekawa tych Twoich nowych pomysłów 🙂




schongang to jest pasza dla koni alergicznych i typu "sensitive"...stawiam na tym Maszkę 😉

kierowanie się zawartością włókna w paszy przemysłowej to jest błąd...włókno jest tanie i płacenie 100 czy więcej zł za worek musli w którym jest 20 czy 30% włókna to jest bzdura tak naprawdę 😉 włókno można sobie  "uzupełnić" w dawce ...tj dorzucając osobno np sieczkę najtańszą (albo pociąć garść dobrego siana nożyczkami  :cool🙂...kupując musli lepiej jest płacić za inne składniki a nie za "włókno"

jesli chodzi o granulaty, to ja osobiście się z nich aktualnie wycofuję...

mogę jak chcesz poeksperymentować równiez na Tobie  😉 przyślij mi "charakterystykę" konia to coś Ci zaproponuję...


moja zupełnie prywatna teoria głosi, że karmienie konia "normalnego" paszą jak dla insulinoopornych może spowodować kłopoty

moja zupełnie prywatna teoria jest identyczna 😎





a jeśli chodzi o kukurydzę w Fiber Balance i w P&H to jej zaw jest 30% w P&H i 25% w Fiber B...więc różnica jest naprawdę niewielka...więc nie wiem co Cię martwi tak naprawdę? 😉
Fiber Balance to jest pasza "mocniejsza" i napewno mocniej podpalająca, natomiast Truskawka zgłosiła, że energia podpalająca jest dla Niej problemem, więc dostała paszę absolutnie "niepodpalającą" ale też nie "o niczym" 😎
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 30 maja 2012 o 22:15
typuję tę paszę dla koni : trochę zbyt chudych, niejadków, takich z którymi nie wszystko jest ok i nie wiadomo o co chodzi...


to jest pasza pro- zdrowotna...ma wiele ciekawych składników
"wysokoenergetyczna" ale energia wolnouwalniana - tucząca i poprawiająca metabolizm, absolutnie nie "podpala", zero owsa i jęczmienia...więc nadaje się dla koni "rekreacyjnych"


a co do cukrów....to ja trochę ostatnio zmieniłam swoje poglądy co do żywienia 😉 mam pewne nowe pomysły i zamierzam je wypróbować tj. przeprowadzić serię eksperymentów na żywych organizmach 😎
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 30 maja 2012 o 21:47
To faktycznie masz problem. Moje jedzą prawie wszystko, rudy aż przebiera nogami podczas jedzenia (to nie przenośnia, on je nie tylko mordą, on je całym sobą). Czarna je w sposób bardziej dystyngowany, ale przy próbce Epony „Pure and Healthy” po wywiadowczych dwóch niuchach zapomniała o swojej klasie i myślałam, że dziurę wyliże w pojemniku.

Tak, przechodzimy na Eponę – Piglet będzie obserwować moje kopyta pod kątem wpływu żywienia na ich stan.



hehe mówiłam, że będą to jadły 😁

ja mam silne przeczucie, że to "pure&healthy" to będzie HIT  😎
postawię na tym wszystko co się da i będę obserwować 😀iabeł:
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 25 maja 2012 o 17:23
Jeden 3 letni koń dość mocno się ochwacił u nas w lutym, gdzie nie mam bladego pojęcia od czego to mogło się stać, bo trawy zero, siano skromne, owies symbolicznie garść. A się ochwacił, ewidentnie, na cztery.




to jak się kiedyś dowiesz dlaczego, to daj znać, bo moja Margot tak samo się własnie co roku w lutym ochwaci "z niczego" 😉
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 23 maja 2012 o 21:34
edit: omyłkowo 2 posty mi się wysłały
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 23 maja 2012 o 21:26
potrzebuję zobaczyć komplet zdjęć (ale najlepiej jak te kopyta trochę odrosną bo teraz to nic nie widac oprócz tego że są przestrugane)
plus ewentualnie takie ujęcia na których będzie widać w jaki sposób to kopyto/kopyta są aktualnie niezrównoważone
dobry byłby też film, nawet z komórki i wrzucić na youtube...

plus zdjęcia konia: cala sylwetka z boku, ujęcia postawy kończyn przednich i tylnych

plus historia konia: płeć, rasa wiek, sposób użytkowania, przebyte choroby i kontuzje (w szczególności wszelkie kontuzje kończyn), jak koń jest aktualnie żywiony, plus wszystkie rzeczy o koniu które moga mieć znaczenie



To kopyto jest bardzo trudne i zdaję sobie sprawę , że moja wiedza może być tu zbyt mała . Dlatego pytam , słucham , eksperymentuję i mam nadzieję , że nie skończy się kuciem .
Nie do końca rozumiem zdanie o rysach i pęknięciach na tle żywieniowym , bo ich przyczyną z reguły są zbyt długie ściany , niezrównoważone kopyto itp.


tego typu rysy i pęknięcia które są widoczne na tym zdjęciu są spowodowane słabą jakością rogu kopytowego...przyczyny: zle żywienie/brak odp skł. odżywczych(we krwi), mechanizm kopyta nie działa (krew nie jest pompowana tak jak trzeba) plus też flary (oderwanie ściany od żywego - brak możliwości odżywiania rogu)


możliwe że te szczeliny wcześniej były inne i wyglądały inaczej, lub (co bardziej realne) "tamte szczeliny" przykrywały "te aktualne szczeliny"
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 23 maja 2012 o 20:28
jeśli występuje puchnięcie nóg to koń może być nadwrażliwy na białko...
pęknięcia i rysy na ścianach to jest sprawa "żywieniowa"

to jest "słabe kopyto"
wyglada na takie które trzeba w całości "wymienić" czyli musi zrosnąć...agresywne werkowanie nic nie zmieni i nie przyspieszy - wręcz przeciwnie

w mojej opinii:
to, że nie było efektów przy struganiu zachowawczym, oznacza że źle strugałaś zachowawczo + nieodpowiednia dieta 😉



naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 23 maja 2012 o 19:20
to jest kopyto bardzo mocno przestrugane...

istnieje możliwość że ty sama takim struganiem powodujesz te ropnie, niestety
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 23 maja 2012 o 08:46
A co w końcu z podforum? Ruszylo coś w tej sprawie?
Uważam, że bardzo by się przydało. Ostatnio wzięłam się za książki H. Strasser i z wielką chęcią podyskutowałabym na ten temat, ale nie chcę też zaśmiecać tego wątku swoimi rozterkami.



pisałam już wcześniej na ten temat...


aktualnie musiałam zawiesić ten projekt ze względu na to, iż mam absorbujące cały mój wolny czas problemy "osobiste" - udar mózgu u mojego ojca...
za jakiś czas jak wszystko mi się uda na powrót poskładac do kupy, to wrócę do tematu "podforum - kopyta"

do tego czasu musisz zaśmiecać ten wątek 😉
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 13 maja 2012 o 20:59
zdaje się że wątek umarł ostatnim miesiącem już totalnie  🙄

jak sprawy się mają z podforum ? 



mam pewne problemy zdrowotne i dość ciężka sytuacje rodzinną (udar mózgu u mojego ojca) i w związku z tymi faktami muszę czasowo zawiesić ten projekt, ale jak tylko się pozbieram to wrócę do tematu  :kwiatek:
naturalna pielęgnacja kopyt
autor: piglet dnia 12 maja 2012 o 11:20
te kopyta nie są płaskie, tylko sa wycięte do płaskiego nożem i wyrównane do płaskiego pilniczkiem 😉
ktoś się jednym słowem bardzo stara aby płaskie były...
KOWALE
autor: piglet dnia 10 maja 2012 o 23:17
Trochę smutne i komercyjne te argumenty ... ale co innego możesz odpowiedzieć. Tak, rzeczywiście oszczędzam na narzędziach - kupuję na targach w Berlinie. Tylko z oszczędnościami na paliwie mam problem przy pojemności 3,0. Więc daj spokój z tą wyliczanką - to kwestia etyki. Zresztą ... to tylko mój taki spontaniczny bulwers - każdy przecież robi co chce.



przyjedz do Wawki i podojeżdzaj po 50-60 km w 1 stronę do JEDNEGO konia stojąc po 2-3h w korkach to pogadamy  😎