-Alvika-

W sercu pingwin, w życiu foka. Ale niebieska!

Konto zarejstrowane: 29 marca 2021
Ostatnio online: 27 listopada 2022 o 20:00
Nowe wcielenie starej Alviki. Coś się wysypało przy przejściu na nowy silnik forum :/

Najnowsze posty użytkownika:

Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: -Alvika- dnia 11 listopada 2022 o 15:22
Perlica, ale świat idzie do przodu nawet w wyścigach 😉 Zerknij sobie:
https://www.jockeytack.com/product-category/vests/safety-rated-vests/
Lekkie, super leżą, chronią. Macałam w Sopocie kamizelkę z firmy Tipperary Phoenix, starszy model, i robiła świetne wrażenie - szczególnie, jak ktoś ma do jazdy Bühlerowy standard - jak ja 😅
Mam jeszcze 2 lata, żeby coś lepszego sobie znaleźć. I będę właśnie na wyścigową polować.
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: -Alvika- dnia 11 listopada 2022 o 09:37
Perlica, albo zbroja i pewność, że będę miała całe żebra - albo wygoda i... wygoda, kropka. Ja mam swoją zbroję WKKW i nienawidzę jej grubosci. Chociaż marzył mi się wygodny swing P07 😎 to widziałam dwie akcje z udziałem tego modelu i w efekcie zostałam przy swojej kamizelce. Młodą też będę w niej zajeżdżać.
Dainese bazuje na mini segmentach - właśnie tak, jak kamizelki wyścigowe. Zresztą, oni z moto weszli w linię jeździecką. Mam ich wkłady w moich ciuchach motocyklowych i na razie nie musiałam ich testować, ale o ile na motorze liczy się absorpcja i ścieralność, o tyle w jeździectwie nie suniesz 8m bokiem po szutrze... Za to absorpcja robi swoje.
Kask, toczek, kasko-toczek... i kamizelka
autor: -Alvika- dnia 11 listopada 2022 o 03:51
karolina_, w takim układzie odpuść sobie modele klasyczne i poszukaj kamizelek stricte pod wyścigi konne.
sklepy internetowe
autor: -Alvika- dnia 09 listopada 2022 o 06:58
Czy ktoś już może korzystał z www.equusvitalis.pl ?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: -Alvika- dnia 07 listopada 2022 o 18:49
Przypomniało mi się, jak Kulek strzelił z zazdu w betonowy słup latarni na brzegu pastwiska. Chodził na to pastwisko od kilku lat i jakoś nigdy wcześniej mu ta latarnia nie przeszkadzała...
L4 na 2 miesiące sobie wtedy załatwił 🙄
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: -Alvika- dnia 03 listopada 2022 o 22:02
Ja też łykałam Sorbifer przy ferrytynie 5.8 ng/ml (norma 13-150) - hematolog kazał, nie dyskutowałam.
Działało.
własna przydomowa stajnia
autor: -Alvika- dnia 03 listopada 2022 o 19:56
Ja polecę Feniksa na jedną baterię AA - wydajna w ramach zużycia baterii, ma mocną diodę, ma regulowany kąt świecenia, blendę rozpraszającą i jest ultra lekka. Moja ma już... 5 lat? Albo 6? I dalej bez zarzutu działa. Sprzęt nie do zdarcia.
W Petzlach i no-name z alledrogo denerwował mnie na dłuższą metę ciężar: przy noszeniu po kilka h na głowie to naprawdę ma znaczenie.
sklepy internetowe
autor: -Alvika- dnia 13 października 2022 o 16:58
Czy coś się zmieniło w obsłudze zamówień w Zdrowym Koniu?
Nie zapłacę w ciemno za kilkanaście worków, a na maile nie odpisują (o dodzwonieniubsie nie marzę, chociaż hobbystycznie dalej próbuję w stosownych godzinach)
konie małopolskie
autor: -Alvika- dnia 11 października 2022 o 22:02
m.indira, legenda...
Do "ślepych" - okularnicy i soczewkowicze
autor: -Alvika- dnia 26 września 2022 o 18:20
Nie mam dużej wady, ale nie kochamy się z soczewkami. Jeżdżę w okularach, mam też korekcyjne przeciwsłoneczne - rozwiązanie idealne ze względu na ochronę oka (zderzenia z owadami, gałązkami itd, osłona od wiatru, zabezpieczenie oka przed błotem spod kopyt konia z przodu).
Co do potencjalnych wypadków, to wystarczą szkła z poliwęglanu - w rasie W pękają, ale bez kruszenia się jak klasyczne szkło plus mają sporo mniejszą wagę.
Wady: zimą parują na hali 🙄
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: -Alvika- dnia 07 września 2022 o 17:19
Moje kobyły z muzyki najbardziej lubiły średniowieczną na turniejach rycerskich 🤣🤣🤣
MATRIX69, mój przysiadał przy każdym gwiździe Pastereczki Kowalskiego 🤣 To było już za dużo.
Hakownice mogły walić, metalem można było trzaskać, ale Tomek Kowalski - no już nie, ban!
Paka :-)
autor: -Alvika- dnia 05 września 2022 o 18:49
Do użytkowników pak Alfako: ktoś już dorabiał kluczyk, ten z czarną gorą? Zamek z długą rączką, nowszy model.
W Mastermincie nie mają takich surówek, w takim większym punkcie też nie mają nic podobnego, a wymiana 2 zamków w całości nie uśmiecha mi się wcale. Został mi jeden jedyny, ostatni.
Help!!!
KOTY
autor: -Alvika- dnia 04 września 2022 o 21:47
U mnie wąchanie level master: jak tylko leżę, to jeden z kotów namiętnie uwala mi się na twarzy 🤣
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: -Alvika- dnia 04 września 2022 o 07:29
Ja robię tak chude i niskokaloryczne leczo, że nikt go nie chce jeść. Nawet ja 🤣
tunrida, przepis!!! 😎
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: -Alvika- dnia 01 września 2022 o 18:32
Podziwiam was i trzymam kciuki!
Ja powinnam się zabrać za odchudzanie, za ruch, za dietę - ale jeszcze najwidoczniej w mózgu tego nie poukładałam.
Zmieniłam świadomie pracę na taką w cholerę stresującą, więc sama sobie tymi nerwami kłody pod nogi rzucam, bo przeżywam ją bardzo. Często nie mam też fizycznie czasu coś zjeść, a z rana i tak nic nie przełknę (od zawsze tak mam), więc jadę 3/4 dnia na kawie lub wodzie/herbacie. A po pracy jem małe "byle co", albo dalej nic, bo głód dawno minął, więc wybitnie głupie to. Plus jest taki, że zobojętniały mi smaki - mogę zjeść wszystko i będzie git. Kiedyś życia bez czekolady nie widziałam, teraz czekolada nie wzbudza już szału.
Od października raz w tygodniu wrócę na basen, ale to malutko. Na siłownię, bieganie/trucht, rower - już nie liczę. Ortopeda zabronił i miał rację. Kilka razy próbowałam na nielegalu się więcej poruszać i... no nie. Rozpieprzyłam sobie kręgosłup, biodra, kolana, to teraz mam za swoje. Zwykły spacer z psami po 3-5km kończę zazwyczaj zaryczana z bólu.

Ważę teraz więcej niż po pierwszej czy drugiej ciąży, 15-17kg do zrzucenia i najzwyczajniej nie idzie, nie ma jak. A fizycznie ciężko mi z tym nadmiarem.
Jak to sobie w głowie poukładać, żeby przynajmniej zacząć?
SmartWatch
autor: -Alvika- dnia 16 sierpnia 2022 o 17:11
nokia6002, moje szaleją z Garmin vivofit jr 2 - wersja gwiezdne wojny dla 8latka i jakieś księżniczki dla 9.5latki.
Są kroki, zegarek, stoper, alarmy, przypomnienia o wykonaniu ustalonych obowiązków (za punkty!!! Dla mnie strzał w 10: umyj zęby, pościel łóżko, wynieś śmieci, nakarm psa itd.) - a zdobyte punkty dają możliwość ruchu w gierce powiązanej z apką do ustawień zegarka. Paski są regulowane sprzączką, pasują na chude patyki vel dziecięce ręce w tej grupie wiekowej (vivofit jr zwykły ma opaski bez zapięcia, pasują na obwód ręki 4-5latka góra!).
Jak zasłużą, to pod choinkę dostaną kolejne vivofity jr 3 czy 4, cokolwiek tam już wyszło.
Rosliny doniczkowe
autor: -Alvika- dnia 13 sierpnia 2022 o 19:57
xxagaxx, już nie mam 6 kaktusów. Ja się staram jak mogę, ale moje koty żrą je żywcem, pomimo kolców, dosłownie 😭
Rosliny doniczkowe
autor: -Alvika- dnia 12 sierpnia 2022 o 23:40
xxagaxx, grubosza ciężko ubić, toż to sukulent! 😂
Kup mu ziemię dla kaktusów albo zrób mixa zwykłej ziemi z takim żwirkiem budowlanym (ziarenka 2-3mm?). Ma być na ubogo i nie ma trzymać zbytnio wilgoci.
KOTY
autor: -Alvika- dnia 07 sierpnia 2022 o 23:06
Po pierwsze: feliway - koty łatwiej się zaaklimatyzują.
Po drugie: nie rozdzielać. Ja rozdzielam matkę i córki około 5-6 miesiąca, ale to patologiczna kotkw-karmicielka, która półroczne dzieci dalej na cyca woła...
Po trzecie: malucha brać na ręce jak najczęściej i mocno socjalizować pomimo ewentualnych fochów i syków. Tak, będzie naśladować matkę, ale swój rozum też ma 😉 i w pewnym momencie mama pójdzie w odstawkę w kwestii wskazywania tego, czego się należy bać. Czyli rób jak najwięcej skojarzeń pt. człowiek = mizianie, zabawa i smakołyki.
Po czwarte: matkę dziką można próbować oswoić, ale efekt może być przeróżny. Niektóre nigdy się nie przełamują, innym zabiera to pół roku. Mamę kocią wzięłabym też przez żołądek - w miseczce zawsze zwykła karma, ale tuńczyk pachnący tylko podawany blisko ręki, i z głaskaniem.

Koty dziko żyjące nie są głupie 😎 a ich podstawowe wymagania to bezpieczeństwo i żarcie. Bezpieczeństwo już ogarnięte (żaden pies czy inny dzikun ich nie przepędza), teraz czas pokazać, że człowiek to chodzący dyspenser smakołyków i że warto się koło niego zakręcić.
Powodzenia, to naprawdę da się ogarnąć!
SmartWatch
autor: -Alvika- dnia 31 lipca 2022 o 15:23
Ja do stajni latam z szajsungiem active 2, ładowany raz dziennie. Dość dokładny w GPS, wystarczająco głośny w terenie, żeby odebrać telefon na szybko bez rozbrajania zamków kurtek/kamizelek/nerek itp. i bez konieczności zabierania telefonu że sobą - zakładam, że kolejne wersje są tylko lepsze, więc szczerze polecam.
Ogłowia
autor: -Alvika- dnia 31 lipca 2022 o 15:11
azzawa, też czytałam ten post na FB. Jak szukasz gotowca, to podpytaj o sprzęt kogoś, kto w kłusakach siedzi. Mają takie nachrapniki z dodatkowo odłączaną częścią idącą od nosa do potylicy - po jej wypięciu będziesz mieć sam skośnik, o którym mowa.
PS.
Taki nachrapnik widziałam tylko raz w DE. Był inny, stąd zapamiętałam 😎 U nas wszystkie, jakie macałam, miały pasek nosowy połączony z tym skośnikiem i wypinało się całość wysoko na łączeniu za potylicą właśnie.
moda, ciuchy etc...
autor: -Alvika- dnia 31 lipca 2022 o 12:07
larabarson, vinted, OLX, grupy lokalne na FB
Od odsadka do trzylatka - jak dojrzewa koń.
autor: -Alvika- dnia 31 lipca 2022 o 12:05
draskaeb, pełen zachwyt 😍
Hackamore czy wędzidło ? (wszystkie za i przeciw)
autor: -Alvika- dnia 30 lipca 2022 o 12:47
Patrycja95, ja już wieki na haku nie jeździłam, ale spróbuj wydłużyć część nosową o jedną dziurkę - może nawet dwie, ale to zależy od kształtu pyska i tego jak szeroko jest wysklepiony, dół stosownie do zwężenia i zobacz, czy czanki nie pójdą poniżej kącików (ale dalej muszą leżeć równolegle, a nie spadać już w trapez). U mnie to działało, ale koń nie miał subtelnego pyska, tylko paszczę jak wiadro 😅 od czoła do nosa. Za to czanki przy pysku bardzo go rozpraszały, stąd kombinowaliśmy.
Dodatkowo u nas pomocne było mattesowe futro na nosie od czanki do czanki - odsuwało po bokach czankę na 0.5-1 cm od pyska, co koń również doceniał.
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: -Alvika- dnia 30 lipca 2022 o 11:27
Kochani, kogo polecacie do TUV w okolicach Krakowa, 50-60km?
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: -Alvika- dnia 26 lipca 2022 o 19:35
Foto (może teraz się uda)
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: -Alvika- dnia 26 lipca 2022 o 18:51
Azbuka, u nas pęcina leżała równolegle do ziemi - patrz na lewy zad. A całą wiąchę ścięgien mogłam sobie przekładać z zewnętrznej strony stawu skokowego na wewnętrzną i z powrotem. Koszmar.
Ale koń funkcjonował bardzo dobrze, humor mu dopisywał, rozrabiał. Skoro on pokazywał, że jest OK, to nie miałam poczucia uporczywego leczenia. Przeciwbólowe włączyliśmy na chwilę, może na 2-3 dni przed jego odejściem, bo widać było, że dźwiganie się z ziemi, gdy urwaną nogą musiał odepchnąć całe ciało, jest już zwyczajnie bolesne - ale dostał pełną dawkę tylko raz i zrezygnowaliśmy na rzecz 1/3 dawki. Bo ocipiał, piąta młodość, dzikie harce... No woleliśmy, żeby starszy pan bardziej na siebie uważał.
Odszedł kilka dni później, po prostu zasnął i rano nie wstał na śniadanie.
Ścięgna - urazy, leczenie, pielęgnacja
autor: -Alvika- dnia 26 lipca 2022 o 07:28
Azbuka, mój miał tylko okolice 20., ale ścięgna mięśnia zginacza i powierzchniowego, i głębokiego mieliśmy w strzępach. Koń początkowo nie obciążał nogi w ogóle, więc rokowania były bardzo ostrożne. Wet ustalił, że usypiamy, jeżeli nie będzie poprawy po wdrożonej farmakologii... Łaskawie koń stanął na tej nodze dzień przed deadlinem (on lubił takie dramy 🙄😉 i funkcjonował bezproblemowo z niesprawną nogą kolejne lata. Wiadomo, nie urządzał długich galopad, ale kłusował, czasem podgalopował, walił z zadu w inne konie, podobno skakał ogrodzenia pastwiska (ja twierdzę, że to była teleportacja, bo ta nogą naprawdę nie działała). Słowem, szczęśliwa kosiarka do końca życia.
FOODPORN
autor: -Alvika- dnia 21 lipca 2022 o 05:14
Polecę jeszcze Syntezę w Garnizonie i Tekstylia na starym mieście.
Kupno konia
autor: -Alvika- dnia 17 czerwca 2022 o 17:17
dumkowa, Michał Kacprzyński/Mateusz Nowakowski, Equi Aid - ale w przyszłym tygodniu dopiero
PSY
autor: -Alvika- dnia 10 czerwca 2022 o 21:52
Eeee tam, co wy wiecie o mierzeniu szelek psa - podajcie komuś wymiary charta 🤦 Foczek dostał szelki jako gówniarz, właśnie do ogarnięcia się, więc mam wciąż tamtego maila: grzbiet 80 cm, klatka 88 cm, a potem obwód u nasady szyjki... 32 cm.
I dwa telefony, czy to na pewno nie jest pomyłka 🤣
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: -Alvika- dnia 10 czerwca 2022 o 00:27
Strzyga, jeszcze nie kupiłam 😅 ale ile już przebadałam...
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: -Alvika- dnia 09 czerwca 2022 o 21:50
Perlica, kusicielko niedobra...
😜
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: -Alvika- dnia 09 czerwca 2022 o 20:57
w temacie 'jazda konna mentalnym relaksem w codziennym życiu':
Perlica, pamiętam twoją reakcję, jak powiedziałam, że już dość żałoby po Kuli, że mi na dekielku coś puka i ja MUSZĘ kupić konia 😂
Wszyscy dookoła tłumaczyli mi, że to naprawdę zły pomysł.

Ale ten kobył gdzieś tam czeka na mnie.
A ja sobie w międzyczasie pląsam w siodle od wielkiego dzwonu, kredyt na samochód spłacam 😎 i też czekam. I będę teraz zwyczajnie wybredna - właśnie po to, żeby na starość mieć fun z jazdy i ewentualnych treningów. Przez wiele, wiele lat konia miałam wyłącznie do całowania w nosek i oglądania, jak się ładnie pasie.
I płacenia, oczywiście. Taka zmiana perspektywy o 180 stopni z aktywnego jeźdźca na operatora kosiarki naprawdę dużo daje.
Konie wielkopolskie/trakeńskie
autor: -Alvika- dnia 03 maja 2022 o 19:58
Ja właśnie dołączyłam do fanklubu wspomnianego tu Etosa. Naprawdę fajny, zrównoważony i ogarnięty mentalnie chłopak.
Widziałam na żywo jeszcze jego syna - opis charakteru ten sam.
PSY
autor: -Alvika- dnia 04 kwietnia 2022 o 06:07
<b>-Alvika-,</b> ale jak to lepto? Skąd ? Nieszczepiony na lepto? Na to można się nawet przekręcić przecież😑
Perlica,
Szczepiony w październiku, złapał w lutym. Shit happens, jak to mówią. Sporo po lasach za koniem go ciągam, a styczeń był ciepły, kałuże pełne krętek...
Nie było łatwo, codzienne kroplówki przez 3 tygodnie, antybiotyki, wspomagacze (m.in. na wątrobę, rozkurczowe, p.wymiotne) i karmienie dużego psa na siłę przez 16 dni, zanim się sam nie ogarnął. Wyszedł na prostą, tylko jak wspomniałam wątróbka na krótko siadła - kij, czy przez lepto, czy przez intensywne leczenie, ale to też już ogarnięty temat. Konia nie kupiłam, to fundusze na leczenie były pod ręką.

Oczywiście chudy został gwiazdą całodobowej kliniki 😎 Do leżenia zawsze dwa kocyki dla kościstej d* plus sesja drapankowa. A za podawanie domięśniowych i podskórnych (szczypiące) to go prawie ze łzami w oczach przepraszali - bo wył bardzo, ale nigdy nie uciekał.
Gniotsa nie łamiotsa, jak już wspomniałam.
PSY
autor: -Alvika- dnia 03 kwietnia 2022 o 16:53
Perlica, wet już był, diagnoza jest - kontuzja niewielka, a pies raczej mocny i wciąż rosnący. Suple wet polecił poszukać we własnym zakresie (ten wet wyjątkowo nie narzuca pacjentom marek czy produktów). Poczucie winy mam, ale nie aż takie, żeby po moich lecznicach ich ciągać 😎

Ja o suplach wiem tylko tyle, ile Foka nawygrywa 😅 - czytam sobie z nudów etykiety. Mój wet daje mi rozpiskę na absolutnie wszystko, łącznie z drugim i trzecim wyborem, ale u nas maksimum finezji to zapalenie uszu po pływaniu lub jak ostatnio słabe wyniki wątrobowe po lepto (ogarnięte w połowie opakowania Hepatiale Forte Large Breed). Los mnie oszczędza przy chudym.
PSY
autor: -Alvika- dnia 03 kwietnia 2022 o 15:06
Dziękować �! O 17😲0 mamy spotkanie na psim spacerniaku, przekażę im wszystkie informacje.
PSY
autor: -Alvika- dnia 03 kwietnia 2022 o 13:55
Ok, a któryś Aniflexi konkretnie będzie lepszym rozwiązaniem, niż inne?

Zaczynam doceniać posiadanie zdrowego psa w opcji gniotsa nie łamiotsa 😅
PSY
autor: -Alvika- dnia 03 kwietnia 2022 o 12:10
Dziewczyny, help, bo po tylu latach wypadłam z obiegu psich wspomagaczy, a sąsiadom młoda dobermanica (półroczna) się uszkodziła. Naciągnięte ścięgna i lekko opuchnięte kolano. Wet zalecił ograniczenie ruchu i wspomaganie dodatkami "chondro". W co warto zainwestować? Arthroflex ze Scanvetu? Gamedog jakiś? Orling Gelacan Chondro?
W zasadzie to mój chudeł ją uszkodził w zabawie 🙄 i mam koszmarnego moralniaka. Chciałabym im coś naprawdę dobrego doradzić - tylko co? Dziewczyna miała właśnie sezon wystawowy zaczynać, ech...
Pralka i inne AGD - uwagi i rady.
autor: -Alvika- dnia 19 marca 2022 o 10:49
zembria, ja mam aquawelt u siebie i w mieszkaniu mamy - i szczerze, to sprzęt nie do zajechania. Poza tym jakość powietrza po odkurzaniu sprzętem wodnym jest nieporównywalna do jakiegokolwiek "suchego" odkurzacza.
PSY
autor: -Alvika- dnia 19 marca 2022 o 10:25
epk, to może mondeo MK4 w kombi? Też pojemne, i wsiadanie nieco niższe od V70, kudłate doceni.
Ja na późną jesień/wczesną zimę w końcu (!) przesiądę się znów do mondziaka. O ile koleżance Toyota dostarczy na czas zamówioną RAVkę - inaczej swojego Forda mi nie sprzeda...
PSY
autor: -Alvika- dnia 04 marca 2022 o 08:22
karolina_, szukaj Hunter model Uppsala: są do rozmiaru 80cm, mają kilka opcji docieplenia, zapięcie typu "śliniak" - tylko przez głowę przekladasz.
Albo klasyki w stylu narzuty, zapinane tak samo jak końskie derki - weatherbetha ma na pewno 70 w ofercie.
Trzecia opcja: poszukaj na alledrogo derek dla cieląt.
sklepy internetowe
autor: -Alvika- dnia 01 marca 2022 o 15:51
xxagaxx, ja robiłam u nich w grudniu '21 niewielkie zakupy za kilkaset złotych, wszystko było ok.
R.I.P
autor: -Alvika- dnia 24 stycznia 2022 o 16:28
Thierry Mugler...
In memoriam
autor: -Alvika- dnia 16 stycznia 2022 o 22:35
xxagaxx, ściskam mocno 🖤
Derki
autor: -Alvika- dnia 27 grudnia 2021 o 10:52
Klami, a pytałaś o te derki w naszym Arpavie?
Siatka na siano - z małymi oczkami
autor: -Alvika- dnia 20 grudnia 2021 o 05:16
Rude dwie, my początkowo też zamykaliśmy szeklami, ale raz, że szybko padały zawiaski (ciężkie warunki pracy w kurzu), a dwa, że miały magiczną tendencję do gubienia się.
Patent że sznurkiem i sizalem to wersja po upgradzie i działa niezmiennie od miesięcy. Dodam tylko, że siatkę obsługujemy sami - stajenny u nas nie ogarnia ŻADNYCH siatek.