Horsiaa

Konto zarejstrowane: 01 września 2009
Ostatnio online: 14 sierpnia 2021 o 22:17


Mam cynamon na powiekach, pod paznokciem i na plecach. Mam!
Koniec Świata

Najnowsze posty użytkownika:

Rosliny doniczkowe
autor: Horsiaa dnia 20 marca 2021 o 22:08
magda, na przędziorka kąpiel Nissorun +Ortus, 2x w odstępie 7 dni. Kwiaty 2tyg z dala od kotów. Polysect nie działa😉
Potem profilaktycznie co 7 dni neemezal. Powinnaś pozbyć się ich na dobre. Przedzior to bardzo ciężko przeciwnik. Często jak już się wydaje, że się go pozbyło to wraca po czasie.
Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: Horsiaa dnia 28 stycznia 2021 o 08:01
mundialowa, spokojnie, bieżnik się nie zniszczy😉 ja mam często trasę mieszaną asfalt, las, łąki i biegam w speedcrossach 2 lata i bieżnik nadal jak nówka sztuka😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 17 grudnia 2020 o 09:17
Atea, ja przed ciążą miałam niedoczynność, w ciąży mocno musiałam podnieść dawkę Euthyroxu i bo TSH poszybowalo w górę. Po ciąży  nie wróciłam do swojej standardowej dawki, tylko nieco niższej niż w ciąży. Po ciąży pamiętaj żeby pilnować swojego TSH bo może Ci zostać niedoczynność jeszcze długi czas, albo już na stałe. 
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 13 grudnia 2020 o 21:58
Scottie, kurki nie są hodowlane. I są trujące grzyby niemal identyczne jak kurki.
Pieczarki i boczniaki można dawać.
Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: Horsiaa dnia 18 listopada 2020 o 21:12
kenna, parę biegów górskich mam za sobą w Salomon Speedcross. Ale są i inne buty do takiego biegania Salomon ma inne modele, hoka, inov, Nike i parę innych.
Powiem szczerze że ja to z tych wolnych biegaczy co raczej pod górę szybki(albo wolny jak stromo) marsz, na dół jak biegam to malutkie kroczki i raczej bokiem. Ale to każdy jakiś tam swój system musi opracować bezpiecznych zbiegów.
W speedcrossach nigdy mi się nie zdazyła sytuacja o której piszesz ze "podeszwy okręcają  się  wokół stopy". Ale one fakt mają dość sztywną cholewkę i podeszwę jak na buty biegowe. Mam Nike terra kiger też gdzie mają miękką cholewkę i fakt w nich mi się nawet po niewielkich pagorkach, korzeniach itp źle biega bo mam wrażenie że nic mi nie trzyma stopy. Ale z nimi ogólnie nogi mi się nie dogaduja i muszę je sprzedać. Miałam do nich już z 6 podejść i za każdym razem nogi mówią "nigdy więcej". 
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 17 listopada 2020 o 07:59
Dekster, ja byłam zmuszona przez prawie 3 tyg dawać na noc Ibuprom jak szły 4 trzonowce na raz. Inaczej cała noc miałam przeplakaną i przekrzyczaną  "baaaaam". 3 razy nie dałam w ciągu tych 3 tyg i młody strasznie cierpiał.
A teraz znowu idą zęby. I nawet po ibupromie jest ciężko w nocy.
Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: Horsiaa dnia 16 listopada 2020 o 18:47
smarcik, Kręgosłup to wynik dawnych upadków z konia, dźwigania 50 kg psów w pracy i biegania, oczywiście ciążą i przytycie wtedy 20kg swoje dołożyło. okazało się że miałam kiedyś złamany kręg piersiowy-prawdopodobnie 2 lata temu jak nosiłam przez tydzień 36 kg psa po złamaniu obu tylnych kończyn(bo wtedy miałam jedyny raz w życiu bolesny kręgosłup piersiowy). Plus mam przepukliny, zmniejszone przestrzenie i kręg  przejściowy. I syna 11kg który chce być non stop na rękach  😵

Ja po asfalcie biegam w Brooks Ghost 12 i polecam. Wcześniej w pegasusach biegałam i Brooks są dla mnie o niebo wygodniejsze.
Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: Horsiaa dnia 16 listopada 2020 o 17:42
Biegam. Bez celu. Powoli. Bez parcia na nic. Mam duże problemy z kręgosłupem, muszę się rehabilitowac, bo mogę wylądować na stole z kręgosłupem. Więc fakt że dostałam pozwolenie na bieganie i tak mnie cieszy 🙂
Rosliny doniczkowe
autor: Horsiaa dnia 02 listopada 2020 o 08:18
kermit, przędziorki na 100%. Preparat Ortus + Nissorum zmieszać i opryskać dokładnie WSZYSTKIE rośliny w pomieszczeniu. 
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 09 października 2020 o 19:59
Głowa mi pęka już od czytania o fotelikach. Chyba skończy się na tym że wezmę nowszą wersję tego co mieliśmy- Maxi cosi Pearl Pro 2 . Znam obsługę, syn wygodnie w nim siedział, testy itp. ma. Ocena 4/5 wiec nieźle. Myślałam jeszcze o Axkid i Britax Romer, ale nie mam nawet jak i gdzie pojechać żeby przymierzyć.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 30 września 2020 o 17:12
Tak, fotelik do wymiany. Ale kuzwa znowu pod górkę. Sklep skąd mam fotelik ogłosił upadłość.  😵 A procedura wymiany z maxi cosi wymaga zdjęć fotelika z miejsca wypadku w samochodzie. A tego nie mam. O dupe potłuc dożywotnia gwarancja. Jaka matka myśli na miejscu wypadku o robieniu zdjęć fotelika. 👿 do serwisu nie mogę się dodzwonić. Jutro będę próbowała znowu.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 30 września 2020 o 12:15
Do samochodu wsiadł, bo mąż po nas przyjechał samochodem teściowej. Ja raczej traumy mieć nie będę. Na konia po poważnych upadkach wsiadałam zawsze bez problemu.
Mnie trochę nogi bolą, bo przy uderzeniu z tyłu miałam sprzęgło i hamulec na maksa wcisniete. Młody zachowuje się normalnie, biega, wscieka się i na nic nie uskarza się. Na szczęście.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 30 września 2020 o 08:40
Młody w nocy dziś budził się kilka razy z krzykiem i płaczem "mama brum bam bam".
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 29 września 2020 o 12:54
espérer, nie jesteś z tym problemem sama. U mnie dokładnie to samo. Z tym że ja młodego nie chce jeszcze odstawiac. W nocy budzi się milion razy. W dzień drzemki na spacerze. Czaaasem jak jest deszczowo to uda się go uśpić w domu.
Wczoraj z Młodym mieliśmy stłuczkę. Kierowcy przed nami bus wymusił pierwszeństwo i 3 samochody przede mną się zatrzymały, ja chyba lekko stuknełam samochód przede mną, a samochod za mną pierd... we mnie na pełnym gazie. Tył mam skasowany, przód też... Młody w histerii, wezwaliśmy karetkę. Nie dał się ratownikom nawet dotknąć. Chcieli nas zabrać na obserwację do szpitala, ale odmówiłam bo to już w ogóle by była trauma. Znam objawy wstrząsu mózgu itp. bo jestem lek wet to stwierdzili że rzeczywiście lepiej żebym go w domu obserwowała. Generalnie to jestem wściekła na sytuację, bo miałam dzień wcześniej z Młodym wracać ale w niedzielę deszcz strasznie lał i stwierdziłam że pojadę w pon. I o kuzwa mam... mam kupę załatwiania papierologii z budową a nie mam samochodu.... cale szczęście że nic się nam nie stało. Bo patrząc na szkody mojego samochodu i tego co we mnie wjechał to cud że nikomu nic się nie stało.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 12 września 2020 o 12:22
ash, młody by już dawno wylądował w swoim pokoju gdyby była taka możliwość. Niestety mieszkamy u teściów i mamy do dyspozycji jeden pokój. Nasz dom jest na etapie składania pozwolenia na budowę... także długa droga przed nami...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 12 września 2020 o 07:34
Mój zasypia między 20-21. Budzi się co 1-2h 😵 A wstaje między 7-8. Jestem zombie. Niedługo będę sobie podłączac kroplówkę z czystą kofeiną, bo kawa nie działa... dobrze że jestem na wychowawczym bo nie wyobrażam sobie jeździć 60km samochodem i pracowania jako lekarz, myślenia, brania odpowiedzialności skoro czasem nie wiem jak się nazywam, A do psa mówię Szymon, a do dziecka Fox...
Rosliny doniczkowe
autor: Horsiaa dnia 25 sierpnia 2020 o 21:06
Viridila, ja zaczęłam od ukorzenienia kilku listków i z nich porosły mi sadzonki. I potem zaczęłam oglądać i czytać o fiołkach odmianowych i przepadłam 😜
Najbardziej mi standardy się podobają. Choć parę połminiatur i miniatur też mam  😉 właśnie szykuje regalik ze specjalnym oświetleniem tylko dla nich 😁 bo mi się duuzo listków ukorzenia 😍

Wcześniej miałam dość trudne podejście do storczyków, ale z 20 odmian, obecnie zostało mi 10 wywiezione do rodziców, bo tam mają lepsze warunki.
Rosliny doniczkowe
autor: Horsiaa dnia 18 sierpnia 2020 o 12:21
A mamy tutaj fiołkowych zapaleńców? Bo ja w tamtym roku zamówiłam kilka listków do ukorzenienia z ciekawości " czy się uda" i jak się udało to przepadłam  😜 i obecnie kończy mi się miejsce na nowe fiołki odmianowe  😁 
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 15 sierpnia 2020 o 09:13
rtk, gratuluję i trzymam kciuki :kwiatek:

Też już bym chciała zajść w druga ciążę, ale musimy z drugim dzieckiem poczekać aż się wybudujemy. Póki co jesteśmy na etapie konczenia projektu i składania wniosku o pozwolenie na budowę. 
Rosliny doniczkowe
autor: Horsiaa dnia 13 sierpnia 2020 o 12:35
ashtray, bardziej obstawiam poparzenie od zbyt mocnego słońca. I taka roślina jest potem bardzo podatna na choroby grzybowe i pasożyty.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 06 sierpnia 2020 o 21:40
Dekster, nie słuchaj że niby dzieci przesypiaja noce itp. G... prawda. Jak dalej pociagniesz za język to się okazuje że budzą się tylko rodzice się do tego nie przyznają.
Mój się budzi, źle znosi zęby(Idę nam teraz dwie dolne dwójki i dwa górne trzonowce- jest jazda bez trzymanki...), złości się, rzuca przedmiotami jak jest zły, rzuca jedzeniem jak nie chce jeść. I przez jakiś czas mi wmawiano że to mój taki ciężki egzemplarz. G... prawda, opisałam ostatnio problem na forum matkowo-weterynaryjnym i okazało się że innych mam dzieci robią dokładnie to samo i nie jestem sama. I trochę mi łatwiej, zaakceptowałam to. Obecnie czytam parę pozycji o wychowywaniu dzieci, o ich emocjach i jak reagować w trudnych sytuacjach. Fakt że czasem człowieka poniesie i podniesie głos. Np. po nieprzespanej nocy jak zrobiłam Szymonowi ulubione śniadanko, a on nie chciał jeść, rzucał nim, uciekał, rzucał zabawkami itp to mi ostatnio nerw puścił i go skrzyczałam. Potem mi było źle z tym i tuliłam go i dałam się wykorzystać do chodzenia milion razy po schodach góra-dól 😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 06 sierpnia 2020 o 11:38
efeemeryda, jestem po cc i karmiłam od początku piersią i karmię dalej.  Niech przystawia dziecko do piersi jak najczęściej. Niech poprosi o laktator i metodą 753(7 min jedna pierś, 7 min druga, 5 jedna 5 druga...) na początku mleka jest malutko i nawet wrażenie jest że nie ma w ogóle(JA przy pierwszych ściąganiach miałam może że 3-4 krople) na 3-4dobe dopiero będzie więcej. Niech się nie poddaje i nieslucha pieprz... "ze nie ma mleka". Musi wierzyć że się uda. Po wyjściu dobra doradczyni laktacyjna, spr wędzidełko u dziecka i na pewno da radę.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 27 lipca 2020 o 08:40
gunia92, czy córeczka lubi "czytać książeczki? Jak tak to są książeczki do czytania z takimi maluchami o przeprowadzce. Że to nic strasznego, że bohaterom się podoba nowy pokoik itp. 
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 20 lipca 2020 o 15:17
Lekki wiatr u nas nie jest przeszkodą żeby siedział w basenie. Ale ja młodego nieoszczedzam i raczej z tych hartujących niż chuchających  😉

My mamy ta szczoteczkę. Zwykłe młody gryzł i nie chciał "oddac"  😁 ta myjemy ząbki i bardzo mu się podoba.
https://www.smyk.com/p/brush-baby-babysonic-pro-szczotka-soniczna-zolta-0-3-lata-i6418574

Rochnar, gratulacje 🙂

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 16 lipca 2020 o 13:00
Dekster, sprawdź tarczyce. Niektóre kobiety po ciąży mają nadczynność.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 10 lipca 2020 o 07:17
Atea, spokojnie. U mnie ciąża była 7 dni młodsza niż to wynikało z cyklu. A miałam cykl co do dnia i godziny  😁  nic się niedziało  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 08 lipca 2020 o 12:01
Kaarina, u nas od 9 m-ca zasypianie trwało godzinę i padał dopiero o 21. 2 m-ce przestawial się na jedną drzemkę. Teraz czasem zdarza się 2, ale głownie śpi raz dziennie 12-14 i o 20.30 max mam już ululanego bobasa😉 ale w nocy i tak budzi się milion razy  😜
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 07 lipca 2020 o 19:45
rochnar, Jak się trzymacie? :kwiatek:
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 25 czerwca 2020 o 13:28
rochnar,  trzymamy kciuki!
Atea, gratulacje  🙂

Moje roczne dziecko zepsuło się w kwestii jedzenia. Jak wcześniej jadł wszystko tak w tej chwili jadły tylko mleko z piersi. I każda próba/propozycja posiłku kończy się jego histeria. Na sam widok krzesełka robi awanturę. To tyle z naszego "jedzeniowego" ogarniania anemi.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 19 czerwca 2020 o 18:22
FurryMouse, to zazdroszczę mieszkania. U mnie jest tragedia. Nie mogę się doczekać swojego domu, w planach jest taka izolacja żeby się nienagrzewał właśnie. Póki co właśnie się rysuje projekt  😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 18 czerwca 2020 o 21:25
FurryMouse, o jakim wyregulowaniu Ty mówisz? Są upały. To normalne że raz chce jeść co 3h a raz co 1,5 albo i co 0,5h. Po prostu mu się chce pić. Ty w upał pijesz wodę kiedy chcesz, a niemowlę chce mleka, bo to zaspokaja jego pragnienie. To normalne że raz będzie jadł pod korek, a potem weźmie 3 łyki i tyle.

Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: Horsiaa dnia 16 czerwca 2020 o 16:25
Poszłam biegać. 6km i mało nie umarłam. Czas się wziąć za siebie :p
Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: Horsiaa dnia 15 czerwca 2020 o 13:25
Nie tyle z lenistwa co nie mam na nic siły. Fakt że młody ostatnio mocno daje w kość, problemów i z pracą i ze zdrowiem moim i mlodego trochę i z budową się wszystko nawarstwiło.
Runnersi- czyli biegaj z nami :)
autor: Horsiaa dnia 14 czerwca 2020 o 22:12
Jak dla mnie to że 60m podbiegi 60 odpoczynek i tak robisz bez przerw 2x potem 3 min przerwy i znowu 60/60 x2 odpoczynek 3min i jeszcze tak dwa razy. 2x -powtórzenie cwiczenia a 4x- powtarzasz serię. Przynajmniej ja to tak rozumiem.
Co prawda dziwny zapis, ale możliwy😉

Kopnięcie mnie w d... od 26 maja biegałam 2 razy tylko....
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 11 czerwca 2020 o 09:26
FurryMouse, poczytaj jeszcze o dyschezji niemowlęcej. Jak dajesz probiotyki jakieś to odstaw na chwilę, bo u nas okazało się że problemy brzuszne powodowały probiotyki.

I zgadzam się z Sienka. Korzystajcie z tego czasu, patrzcie jak Wasze maluszki rosną, rozwijają się bo to dzieje się tylko raz i nie wrócicie do tego 😉
Mówi Wam to matka którą od 16 czerwca postanowiła nie wracać do pracy tylko zostać na wychowawczym  🙂 plan co prawda był trochę inny, ale moja szefowa niefajnie się zachowała więc postanowiłam nie wracać do pracy, bo mogłoby się to skończyć chamskim zwolnieniem mnie całkiem 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 10 czerwca 2020 o 16:16
Kaarina, my mamy Befado. Elefanten sandałki kupiłam Szymonowi ale są za duże  😵 nie wiem jak je mierzyłam
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 02 czerwca 2020 o 12:02
Sporo dziczyzny ma w diecie np. jelenine, koźline, dzikie gąski, dzika. Mąż i teść myśliwi więc mięsa się u nas nie kupuje.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 02 czerwca 2020 o 09:34
ash, właśnie czytam szpinakrobible. Coś tam już pozapisywałam sobie. Tylko żeby młody chciał chociaż spróbować. Od kilku dni wchodzą tylko banany, jabłka, truskawki, jogurt naturalny, parówki i chleb bez niczego.
Że szpinak to mit to wiem, ale młody całkiem lubi szpinak.

Kaarina, z jednej strony fajnie, a z drugiej już jak mu mówię że tam nie pójdziemy bo niewolno to puszcza się mnie i idzie sam 😜
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 01 czerwca 2020 o 21:05
rochnar, i jak u Was?

Zrobiłam dziś w końcu badania młodemu. Mamy dość silną anemię. Podejrzewałam że jest, ale nie spodziewałam się tak złych wyników. Żelazo do tej pory brał w minimalnej dawce od 2 m-cy. Obecnie wchodzimy na max dawkę plus wit C. Apetyt młody ma raczej kiepski i wybiórczy od jakiegoś czasu(teraz już wiem czemu). No ale będę próbowała w diecie dostarczyć jak najwięcej żelaza i b12. Macie jakieś sprawdzone metody/posiłki?
A i od soboty moje dziecko zaczęło SAMO chodzić i robi to non stop 😁
Re-voltowe Lobby Biuściastych
autor: Horsiaa dnia 01 czerwca 2020 o 18:44
mils, ja bardzo lubię Panache.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 30 maja 2020 o 13:12
rochnar, trzymamy mocno kciuki!!!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 28 maja 2020 o 06:41
Dziewczyny, niesugerujcie się że noworodek przesypia 16-18h. G... prawda. Książki kłamią 😵 Mój w dzień miał turbo drzemki 10-20 min 3-4x. Parę razy policzylam ile śpi w ciągu doby i wyszło ok 12-13h.
Znajdzie na Facebooku Blog Ojciec. Na Dzień Matki wstawił bardzo dobry tekst opisujący czemu dziecko płacze.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 25 maja 2020 o 18:36
FurryMouse, przez pierwsze 4 m-ce karmienie było dla mnie męką. Tylko wrodzone lenistwo spowodowało że nie przeszłam na mm i to że bardzo chciałam kp(bo poród sn mi nie był dany). Przez pierwsze 6 tyg na myśl o kolejnym karmieniu było mi źle. Potem podcięliśmy drugi raz wędzidełko i było ze 3 tyg "lepiej A potem znowu. Dopiero ok 5,5 m-ca karmienie piersią zaczęło mi sprawiać przyjemność. Obecnie młody ma 11mcy i niby planowalam po roku odstawić go, ale narazie się nie śpieszę, bo lubię to nasze kp. Mimo że właśnie na początku nie było u mnie w tym nic "pięknego" ani przyjemnego.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 13 maja 2020 o 08:09
Nie doceniasz niemowlaków. Mój pasty i serki wciera w blat krzesełka jak mu nie smakuje i dopiero wtedy chlebek je 😜

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 12 maja 2020 o 15:48
Kaarina, całą lub pół kwadratowej kromki, albo w kostkę pokrojony z dodatkami(mini kanapeczki, ale najczęściej dodatki lądują na podłodze, a zjada sam chlebek :zemdlal🙂.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 11 maja 2020 o 20:27
Proponować. Raz zje, trzy razy nie zje. Ale proponować. Mój przy zębach wyżywał się na chlebku. Jak jedynki szly(wszystkie 4 na raz  😵 )to nic nie chciał jesc, nawet pierś była zła. Jedynie chlebek zajadał. Do tej pory chlebek żytni na zakwasie to ulubiony i gryzak(skórka) i jedzonko które zawsze zje. Ostatnio wypił 1,5 kubka doidy cup(300 ml) mega gęstego krupniczku z mięskiem rozdrobnionym. A za chwilę dopchał kromką chlebka, którą rozszarpywał jak lew upolowane zwierzę, bo idą nam dolne dwójki.



Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 06 maja 2020 o 20:58
Dziewczyna ode mnie z sali miała balonik, wywoływanie bo kompletnie nic się nie działo, a była juz w 42 tyg. Uparła się na naturalny poród(bo pierwsze dziecko rodziła naturalnie i drugie też chciała) i po indukcji po 2 dniach rodzenia wylądowała na cito na stole z pękniętą macicą. Jej lekarz prowadzący proponował cc jak nic się niedziało, ale odmówiła.  Także czasem nie warto upierać się przy swoim. BTW. W nocy po tym jak jej wypadł balonik(I nic więcej się niedziało) to mi wody odeszły i się śmiałyśmy że wepchałam się jej przed kolejkę.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 06 maja 2020 o 14:59
Bizon, potwierdzam to co pisze Scottie, . Zabawki w tym wieku są ciekawe pod warunkiem że mama/tata jest obok i bawi się z dzieckiem. Mój syn w tej chwili potrafi się zająć sam na 10-15 min jakąś zabawką, ale muszę być blisko i to obserwować. Jak tylko próbuje się przemieścić kawałek dalej to jest koniec zabawy 😉
U nas od 8 m-ca jest szał na piramidę z kółkami do układania, garnuszek na klocuszek, piloty do TV(ma zrobiony swoj-stary pilot z wyjętą elektroniką), duże plastikowe łyżki kuchenne i plastikowe pudełka. A tak ogólnie to wszystko jest na 5 min max.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 02 maja 2020 o 11:38
Dekster, to minie. Większość dzieci ma taki etap, bo zaczyna rozpoznawać ludzi. Na siłę "nieprzyzwyczajaj", bo to nic nie da. Ja tak mialam z małym. Akurat wypadło na moment jak musiałam codziennie wyjść na 2-3h i zostawić go z moja mama, której na codzień nie widuje.

Dziewczyny kiedy Wam wrócił okres? Mały ma 10 m-cy, kp w ciągu dnia 4-5x w nocy 2-3(albo czasem milion).
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Horsiaa dnia 29 kwietnia 2020 o 12:52
FurryMouse, no właśnie to w dobrej wierze. Nie miałam zamiaru Ci dowalić😉 po prostu czasem tak jest że niby coś wiesz, ale potrzebujesz żeby Ci obca osoba to napisala/powiedziała żeby "dotarło".
Czasem mogę odrobinę źle dobierać słowa, nadal po ciąży ciężko mi się skoncentrować i dobrać słowa. Jakbym miała dziury w mózgu. Kiedy to mija?  😵