timianowa

Konto zarejstrowane: 23 lutego 2011
Ostatnio online: 03 grudnia 2022 o 21:44

Najnowsze posty użytkownika:

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: timianowa dnia 18 września 2022 o 20:10
keirashara, tak, już ok, opuchlizna zeszła po 5 dniach. Przez 3 dni dostawał syrop przeciwzapalny, 3 x dziennie solidnie wodą chłodzone i 2 x dziennie smarowanie naproksenem. Nie mam pojęcia co to było, obstawiam, że to może szerszeń? Żadnej rany, żadnego śladu, a spuchnięte pół klatki i noga do nadgarstka i pierwszego dnia 40 stopni. No i koń ledwo chodził. Teraz już biega jak gdyby nigdy nic 🤷 żaden kopniak to nie mógł być, bo z racji że to emeryt na papkach, ma swój prywatny padok
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: timianowa dnia 18 września 2022 o 12:30
keirashara, dzięki za odpowiedź. Tak myślałam, że skasowano mnie normalną stawką, ale samo badanie to była istna fuszerka, ciężko to potraktować jako pełną, normalną usługę. A czekać na lekarza, któremu ufam, nie mogłam, bo koń ewidentnie cierpiał i trzeba było działać szybko 😕 a człowiek w nerwach też czasami nie pomyśli, mogłam naciskać na poprawnie wykonane USG skoro i tak mnie policzono za normalne badanie. Tylko że wtedy tego nie wiedziałam, nie sądziłam, że coś takiego będzie liczone pełną stawką, bo to się wydawało absurdalne na tamtę chwilę.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: timianowa dnia 18 września 2022 o 10:12
Czy 250 zł za USG połowy klatki piersiowej, polegające na przyłożeniu sondy w dwóch miejscach na kilka sekund, i nie zostawieniu właścicielowi wyników, to normalna stawka? Nie mam kompletnie punktu odniesienia jeśli chodzi o takie USG. Wykonywane było z powodu b. bolesnej opuchlizny niewiadomego pochodzenia, wet nie miał i nie ma pojęcia co to było.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 27 kwietnia 2022 o 09:53
casssia, je 3 razy dziennie, dostaje po 2/3 miski i sobie dawkuje, w lato jak są upały zmieniamy system, no bo wiadomo - upał i wszystko się kisi jak postoi.
Ja trawokulek takich samych to też nie daję, mieszam z granulatem lub otrębami, ale jak się trafią w jego mniemaniu złe trawokulki to z niczym nie zje… chociaż czasami strzela focha i nawet agrobsa nie chce jeść 🙄 straszną mam zagwozdkę co tu zrobić i nie zbankrutować, a i żeby koń nie schudł. Makuch lniany też mamy na stanie i dorzucam jak siemię mi się skończy.
Omega fiber znamy, na początku nie chciał tego jeść, potem się przekonał, ale nie widzę po tym takiego efektu jak na brandonie…
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 26 kwietnia 2022 o 11:56
Cześć wszystkim, wpadam z pytaniem czym obecnie karmicie swoich seniorów? Najbardziej ciekawią mnie tacy bezzębni, w okolicach 30 lub starsi 😉
My jak co rok kombinujemy z trawokulkami - jadł rolnet, było ok, nie wybrzydzał, ale chyba skończył im się surowiec, więc wróciliśmy do velti, które przez jakiś czas było fajne, ale coś się zmieniło i jest wybrzydzanie. Ratujemy się obecnie trawokulkami z rs ściółki. I nie, karmienie marstallem/hippolytem/agrobsem nie jest wykonalne - koń w ogóle nie je siana, więc wiadomo ile tego schodzi…
Z treściwego je obecnie granulat sukces hodowlany (2 kg dziennie) i brandona xs (niecałe 1.5 kg dziennie) oraz siemię i otręby (ok. 400g). Plus wiadomo, różne takie starcze suplementy…
Gdybam czy jest szansa zrobić to taniej. Samo zastąpienie siana trawokulkami + trociny, żeby nie zatkał się słomą, to lekki dramat finansowy, a wszyscy dobrze wiemy co się teraz dzieje na rynku. Koń niestety wybrzydzający, chudnący. Wysłodki lubi, aczkolwiek nigdy nie ruszył mi na nich z masą.
Może jest ktoś tutaj z podobną inflacyjną zagwozdką 😐
kącik porad prawnych
autor: timianowa dnia 23 kwietnia 2022 o 18:05
Cześć wszystkim, czy jest tutaj może chętna osoba, której mogłabym się poradzić? Sprawa stworzenia przez kogoś sytuacji zagrażającej życiu moim i konia. Plus spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.
Z góry dziękuję.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: timianowa dnia 17 lutego 2022 o 20:39
W stajni podlinkowanej przez Fokusową („pensjonat mazowieckie”) stałam na początku 2021 i do tej pory mam wyrzuty sumienia, że postawiłam tam konia, mimo że staliśmy tam krótko. „Opieki” na tak zatrważająco niskim poziomie nie widziałam w żadnej stajni. Jak kogoś interesuje ta stajnia to mogę napisać więcej szczegółów, mi jest słabo na same wspomnienie glonów na kwaterach, niezbyt przyjemnego (dla ludzi i zwierząt) sąsiada, który „zajmował się” tym dobytkiem, właścicielki, która nie raczyła dać mi znać, że mój koń ledwo zszedł z padoku (potężna flegmona i gorączka, został zaciągnięty do boksu i zostawiony, bo właścicielka stajni spieszyła się na trening do innej stajni), to samo gdy spuchł i cały dzień nie jadł i nie pił, bo nie mógł się schylić. (Żeby było jasne - nie oczekuję full serwisu, ale jedynie telefonu/smsa, że coś jest nie tak, bo sorry, takiej flegmony czy spuchniętej szyi nie da się nie zauważyć)
Padoki może i spore, ale podłoże jest fatalne i zapomnij o wodzie i sianie. Na trawę też bym się nie nastawiała, na części konie stoją od kwietnia. Za moich czasów nie było światła na placu, a dojście było wysypane gruzem, więc średnio z korzystaniem. A konie na całe dnie zostawały bez sensownej opieki, a czasami bez jakiejkolwiek.
Co do moczenia posiłków - byłam w stajni CODZIENNIE, czasami rano i wieczorem, 2 z 3 posiłków moczyłam JA (koń na papkach), a na odchodne usłyszałam, że mój koń jest problematyczny. A jedyne co chciałam to sprzątania boksu, wyprowadzania na padok i bezpieczeństwa. Z siana, owsa nie korzystałam, wszystko co dodatkowe robiłam sama, płaciłam normalną kwotę.
W sumie to najlepszą kwintesencją tej stajni jest olanie konia z bardzo ciężką kolką, jestem pewna że gdyby nie moja reakcja to właścicielka nie dowiedziałaby się co się dzieje, gdzie wg lekarza koń do rana byłby martwy. W ratowanie konia zaangażowali się też inni pensjonariusze. Ponownie - uważam, że jeśli ktoś przyjmuje konie w pensjonat to powinien okazywać chociaż odrobinę odpowiedzialności i przynajmniej dać znać właścicielowi konia, a nie rzucać mięsem, bo koń śmiał się pochorować po czym ryglować się w domu do następnego dnia.
Ciśnie mi się naprawdę więcej przykładów, chociaż miałam się nie odzywać, ale stwierdziłam, że oszczędzę może chociaż jednej osobie nerwów.
sklepy internetowe
autor: timianowa dnia 26 lipca 2021 o 09:30
Czy ja jestem jakaś czepliwa czy mail o poniższej treści, w odpowiedzi na zdjecia rozlanego w przesyłce chevinala 2,5 l, jest na jakiś taki średnio poważny? Sklep Horse Trade. Nie że liczyłam na przeprosiny na kolanach, gratisową butlę albo próbki pasz, ale kurczę ton ciut słaby imo 😉

"Dzień dobry,

Przesyłki staramy się pakować odpowiednio, by docierały one całe do naszych klientów 😉 Nie ukrywam, że jest to wyjątkowa sytuacja, ponieważ sposób pakowania, który prowadzimy nie zmienił się od ostatniego czasu. Cieszymy się jednak, że wylanie nie jest na tyle duże, i że nie zalało całej przesyłki.
Mamy oczywiście szczerą nadzieję, że finalnie jest Pani zadowolona z produktu, który przyszedł 😉"
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 20 lipca 2021 o 11:24
anetakajper oj chciałabym, ale niestety nie przejdzie, koń ma tylko przednie zęby, nie radzi sobie z sieczkami, a na mikro źdźbła się nie udało pociąć, tak żeby zrobić z tego papkę a la trawokulki.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 20 lipca 2021 o 10:59
O właśnie, prolinen, i to w tej cenie, okazał się też kompletną katastrofą... Polski żłób też nie wypada dobrze.
Tylko niestety przy karmieniu 1-2 kg dziennie to hippolyt czy marstall nie bolą aż tak, ale w przypadku zastępowania siana robi się nieciekawie.
Ech, kurczę, liczyłam na ujawnienie jakiegoś tajnego źródełka trawokulkowego 😀
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 20 lipca 2021 o 10:40
Tak w temacie trawokulek, skąd teraz kupujecie? Od grudnia mam potężny problem, ani rolnet, ani vital, velti czy Złotów czy inne z allegro wg mnie się nie nadają (Złotów jedynie nie śmierdział, ale koń też jeść nie chciał). Koń zjada trawokulki w ilościach hurtowych (zamiennik siana w 100%), ratuję się kostkami carli wafer i marstallem wiesencobs, ale nie ukrywam, że przy takim karmieniu plus pasze to trochę bije w portfel 😉 czy ktoś kojarzy jeszcze jakies ładnie rozmiękające i przyzwoite trawokulki w miarę niskiej cenie? Mam cichą nadzieję, że zrobione z nowego siana będą lepsze, tyle lat tak karmię i nigdy nie miałam takiego problemu jak od tej zimy.
Weterynarze- opinie o wetach, do kogo w potrzebie
autor: timianowa dnia 22 maja 2021 o 10:03
Ortopeda Warszawa i okolice - kogo polecacie? Dziwny przypadek u bardzo starego konia, mamy wstępna diagnozę, ale chciałabym ściągnąć do niego kogoś, kto siedzi w ortopedii i to skonsultować. Tylko niestety wiem, że część lekarzy niezbyt chętnie podchodzi do starych koni.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 22 kwietnia 2021 o 22:12
Mój się na mebio build up wypiął kompletnie po jakimś czasie, a też efektu za bardzo nie było... No ale to ciężki przypadek.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 22 kwietnia 2021 o 20:51
Jaką polecacie super odżywczą kaloryczną paszę? Jako postawienie na nogi po szpitalu całkiem sprawdził się Saracen recovery, ale jestem ciekawa Waszych opinii. Miło by było gdyby znalazło się coś ciut tańszego 😉 aczkolwiek patrząc na obecne ceny pasz liczę się z tym, że nie będzie to możliwe.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 19 marca 2021 o 13:00
ACTH w Vetlab, data pobrania 7.03.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 19 marca 2021 o 12:34
Dziękuję Wam.

Właśnie, co do Cushinga - robiłam badanie, choroba nie wyszła. Ale słyszałam, że test powinno się powtarzać... Możliwe, że badanie nie było miarodajne?
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 19 marca 2021 o 12:01
brzezinka strasznie mi przykro...

Jestem już kompletnie załamana. Chyba łatwiej by było gdyby byl osowiały i wszystko mu koło ogona latało... A on niby wszystko dobrze, ale wezmę się i zagłodzę. Być może jest coś, czego nie udało się znaleźć, nie wiem, guz, który na coś naciska, ale nie wyszedł na usg (których było wiele)...  🙁 Nie wiem, mam mętlik w głowie
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 19 marca 2021 o 11:37
Jak trzymają się Wasi seniorzy? U nas kryzys, koń spędził 5 dni na diagnostyce na Służewcu, okazało się, że zdrowy, te zęby które jeszcze ma zostały ogarnięte najlepiej jak się dało, a koń od prawie 2 tygodni się głodzi. Golden fiber, przeróżne trawokulki, lucerna, otręby, mebio build up, granulat unipasz, Saracen recovery, siemie... Je mikro ilości i zostawia. Spotkał się ktoś z sytuacją, żeby koń w ten sposób ze sobą kończył? Ma 32 lata, dużo, ale naprawdę, w życiu bym nie pomyślała, że będzie działo się coś takiego. To nigdy nie byl niejadek. Z drugiej strony - biega, bryka, tarza się, jest żwawy, ale te ilości które zjada są za małe... Lekarze dali mu jeszcze tydzień na odpalenie, nie możemy dopuścić do sytuacji gdy dostanie wyniszczających biegunek, położy się i będzie cierpiał. Czy ktoś ma doświadczenie z takimi przypadkami?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 10 marca 2021 o 20:31
Wytłoki, marchewka tarta, zaparzone suszone buraki, ukochany mesz, trawokulki agrobs w płatkach są... A to koń który nigdy nie wybrzydzał, dlatego wiem, że jest źle.
Jestem w trakcie umawiania transportu na Służewiec.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 10 marca 2021 o 10:54
Sonkowa jeśli to do mnie - napisałam, że będę konsultować. Kontakt wolę mieć jeśli lekarz podejmie decyzję, już abstrahując od gastroskopii. I sądzę, że ten koń by nie dożył takiego wieku w tak dobrej kondycji gdybym nie była ostrożna.

Iskra lekarz powiedział, że ta glukoza jest w normie. Czy mam patrzeć na jeszcze jakis parametr? W sumie o tym nie rozmawiałyśmy...

Napisałam o gastroskopii, gdyż wiem, że zaraz byłoby tutaj 10 postów czemu jestem taka zła, że jeszcze jej nie zrobiłam. Koń jest pod opieką weta, jak trzeba będzie to mogę wywieźć go i na Służewiec na diagnostykę. Tylko naprawdę, gdy ma się konia po 30. to wszystko się komplikuje i nic nie jest takie oczywiste. No chyba, że ma się podejście "wywalę na łąki, ile pożyje, tyle pożyje".

Napisałam w tym wątku o sposoby na niejadka, leki też trzeba w czymś przemycać jeśli nie ma opcji, z jakiegoś powodu, podania strzykawką.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 10 marca 2021 o 09:36
Dziewczyny, dzięki za uświadomienie.
Lek wet twierdzi, że to nie wrzody, bardziej by obstawiała jakiegoś wirusa, co prawda ma delikatnie obniżone leukocyty, ale żadnych objawów... On nawet brykał w weekend 😵 Będę jeszcze konsultować, ale trudno, chyba przeleczę w ciemno na wrzody. Tylko musze się wywiedzieć jak dawkować itd.
Perlica będę wdzięczna za ten kontakt.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 10 marca 2021 o 09:06
Chętnie bym tak zrobiła, z tym, że w ciemno recepty nie chcą mi dać, a z tego co wiem wszystko czym leczy się wrzody jest na receptę... Chyba, że coś mnie omija.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 10 marca 2021 o 08:59
Jakie macie patenty na niejadka? Koń mi się głodzi od kilku dni, jedzie na pierwiastku tego co zwykle. Robiliśmy USG brzucha, badanie rektalne, krew, krew pod Cushinga, przegląd zębów, wszystko ok. Wiem, że gastroskopia, ale to też nie będzie takie łatwe - koń ma 32 lata, lek wet jest sceptycznie nastawiona. Chcemy mu dać jeszcze szansę zanim się zdecydujemy na to badanie. Ja juz bliska szaleństwa, mieszam już wszystko, 3 rodzaje trawokulek, wysłodki, otręby, mebio build up, granulat... Zje trochę i koniec. Dodam, że koń bezzębny.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: timianowa dnia 06 marca 2021 o 11:09
A czy ktoś kojarzy, może ktoś się nie
ogłasza na rv, stajnię odpowiednią dla seniora w promieniu 20 km od Grodziska Mazowieckiego? Moczenie żarcia, pellet/trociny, myślący właściciele i padok do oporu? Tyle stajni dookoła, ale jak się zacznie grzebać i przyglądać...  😵
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 15 lutego 2021 o 11:48
Czy ktoś z Was karmi trawokulkami z gospodarstwa Bogusławie i jest w stanie powiedzieć mi czy łatwo rozmiękaja zalane zimną wodą?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 07 lutego 2021 o 10:25
trusia a jesteś w stanie powiedzieć czy trawokulki velti rozmiękają w 100% i czy muszą moczyć się godzinami czy w miarę szybko są gotowe? Zamówiłam dwa worki, zawsze brałam rolnet, ale ostatnio był jakiś problem z dostępnością.
grzybica , świerzb - pasożyty skórne itp.
autor: timianowa dnia 25 stycznia 2021 o 12:52
Nie, nie wyłazi i raczej inaczej to wygląda... Bąble różnej wielkości plus ten wysięk nieszczęsny. Niestety tak jak na początku swędziało tak teraz boli (w sumie nic dziwnego). Dzisiaj lub jutro będziemy mieli wizytę.
grzybica , świerzb - pasożyty skórne itp.
autor: timianowa dnia 25 stycznia 2021 o 09:32
Cześć wszystkim. Czekamy na lekarza, ale mnie już skręca  😵 Koń 31 lat, nigdy nie mial problemów skórnych. Z dnia na dzień pojawiła się na nim dziwna wysypka, takie małe bąbelki jak po ukąszeniach komarów, koło łopatki, przy słabiźnie i na wewnętrznej stronie jednego uda. Następnego dnia wysięk ropny, wysypka pojawiła się również na tylnich nogach. Temperatura w normie. Miejsca zmienione myte i odkażane. Nie mam pojęcia o co chodzi. W jedzeniu zmieniło się tyle, że koń dostał dziką różę. Pasożytów na nim nie zaobserwowałam, inne konie wysypki nie mają. Jak lekarz do nas dojedzie to zrobię wszelkie wymazy itd jeśli będzie potrzeba, ale może ktoś z Was kojarzy taki przypadek? Koń ogolnie w dobrej kondycji, czuje się ok.
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: timianowa dnia 29 listopada 2020 o 15:50
Kreatynina w normie. Nie zauważyłam, żeby mniej pił, dodatkowo wszystko ma w formie papek, więc i tym się dodatkowo nawadnia...
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: timianowa dnia 26 listopada 2020 o 20:41
Cześć, od razu uprzedzając - z rana będę omawiać z lekarzem, ale niedawno dostałam wyniki krwi na maila i męczy mnie mocznik...
Norma 19,9 - 40,4 my mamy 42. Koń 31 lat, przez parę dni sikał z dodatkiem krwi, mocz oczywiście był pobrany, ale laboratorium sobie rozlało, wiec dopiero w przyszłym tygodniu drugie podejście możemy zrobić. Koń w dobrej kondycji, je, normalnie się załatwia, nie pokazuje żeby coś było nie tak. A ja nie wiem czy mam siać panikę już  😵
Derki
autor: timianowa dnia 01 września 2020 o 08:38
Warszawa i okolice (a im bliżej Grodziska Maz. tym lepiej) - możecie polecić mi jakąś pralnie, która zrobi też impregnację? Ostatnie dwa sezony prałam w Clean Horse, ale nie odpowiadają ostatnio.
strzyżenie / golenie koni
autor: timianowa dnia 12 czerwca 2020 o 13:58
Czy ktoś z Was zna osobę, która dojechałaby na ogolenie jednego konia w Puszczy Bolimowskiej? Naście kilometrów od węzła Wiskitki. Niestety, dziewczyna, która kiedyś goliła mojego konia (Bald Pony na fb) może dopiero w sierpniu, a dwie dziewczyny z ogłoszeń na re-volcie, które ogłaszają się na mazowieckie, nie odpisują.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 06 maja 2020 o 12:25
lolka1 trawokulki podaję od 4 lat pełnoporcjowo, koń siana nie dostaje w ogóle wg zaleceń weterynarzy. Prawie w ogóle nie ma zębów i sianem po prostu dramatycznie się zapychał. Dostaje ok. 6-7 kg dziennie (więcej nie przejada, więc bez sensu). I nie ma co przepłacać 😉 można znaleźć trawokulki po 40-60 zł za worek, nawet na Allegro czy sklepach z komponentami paszowymi.
Koń czuje się bardzo dobrze, wygląda ładnie, a jest ciężkim przypadkiem do utrzymania w formie, bryka, biega, ma lśniąca sierść, nie ma biegunek itd. Użytkowany jest caly czas regularnie, głównie w tereny stępowe z dodatkiem galopu jeśli ma ochotę. Bez roboty wyglądałby jak śmierć, a i psychicznie źle znosi bezrobocie.
Oprócz trawokulek polecam Nutrenę klacz (byłam totalnie sceptycznie nastawiona, ale konie na tym świetnie wyglądają, a i cena niska) - zrobiło szał plus Mebio build up.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 06 maja 2020 o 08:49
My również w pensjonacie. Wydaje mi się, że kluczem jest właściciel stajni, który ma świadomość, że przy starym koniu jest trochę więcej zamieszania i nie widzi w tym większego problemu (zalewanie trawokulek i innych pasz przykładowo). My trafiliśmy do stajni, w której sama właścicielka ma swoje dwa konie po 20, miała też w pensjonacie konia niewiele młodszego od mojego (mój ma 30), więc wie co z czym się je. Ale to trzeba mieć farta po prostu, bo wiadomo jak jest w niektórych stajniach.
Koronawirus i jego skutki ekonomiczne a branża jeździecka
autor: timianowa dnia 04 kwietnia 2020 o 10:26
Żeby dojechać do stajni muszę wjechać do parku krajobrazowego. Jak myślicie - co w takiej sytuacji? Przepuszczą mnie w razie jakiejkolwiek kontroli? 🙄
Koronawirus
autor: timianowa dnia 24 marca 2020 o 14:08
Właśnie te potencjalne interpretacje mnie najbardziej zastanawiają. Bo na te chwilę to odbieram jako bycie zdanym na łaskę i niełaskę...
Koronawirus
autor: timianowa dnia 24 marca 2020 o 13:59
Mam konia 30 kilometrów od siebie. Koń rocznik 89, pasze muszę mu dowieźć (zamówiłam jeszcze wczoraj 3 worki do paczkomatu), część może dowieźć kurier od razu do stajni. Ale co z zajmowaniem się tym zwierzęciem? Czy podczas potencjalnej kontroli nikt mi nie wlepi kary, bo uzna mój wyjazd za fanaberię?
Dodam, że stajnia kameralna, na ogół w budynku stajni znajdują się 2-3 osoby, ścisku nie ma.
Podzielcie się proszę swoimi spostrzeżeniami, bo zgłupiałam.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 28 grudnia 2019 o 07:13
Mojemu niestety stawy też dokuczają (zwyrodnienia) i również zdarzają mu się dni kiedy opiera się o ścianę, ale robi to rzadko i raczej wtedy kiedy pogoda szaleje, a to mu najbardziej daje w kość. Lubi też sobie poleżeć i w boksie i na padoku, ale na szczęście nie ma problemu ze wstawaniem. Na ogół leży w określonych godzinach, ucina sobie drzemkę i jeśli przyjadę akurat w tych godzinach to muszę czekać aż panicz się wyśpi 🤣
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 27 grudnia 2019 o 20:44
Sankaritarina niestety z trawą co raz słabiej sobie radzi, sporo wypluwa, ale z tego co zaobserwowałam to najłatwiej mu zjeść krótką trawę, taka jaką ma teraz. Na dłuższą, soczystą rzuca się, nabiera a potem sporo wylatuje mu z dzioba.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 27 grudnia 2019 o 20:11
Sankaritarina w papierach ma rasę ukraińską, ale tak naprawdę to pół folblut, pół traken 😁
Co do trawokulek... Na dobrą sprawę nie miałam wyjścia. Lekarze powiedzieli jasno - jeśli będzie miał dostęp do siana sytuacje będą się powtarzać, a wtedy ledwo go uratowali. Zatkana i przekręcona okrężnica, mimo że siano dostawał raczej drobne. Stał wtedy również na słomie i chociaż rzadko ją jadł to trzeba było przestawić na pellet, żeby zminimalizować ryzyko.
Na tę chwilę je ok. 6-7 kg trawokulek dziennie (jak jest zimniej to więcej, jak cieplej to mniej, ale i tak obecnie staramy się dawać mu tyle, żeby trochę w kastrze zostało, wtedy przynajmniej mam spokojną głowę, że nie stał pół nocy głodny), 2 kg granulatu, otręby ryżowe, olej lniany, witaminy. Na padoku ma jeszcze co poskubać. Sądząc po tym ile ma siły to raczej niczego mu nie brakuje 😉 wyniki krwi ok, biegunek, które na sianie zdarzały się nagminnie, brak.
"Nie ogarniam jak..."
autor: timianowa dnia 27 grudnia 2019 o 19:03
Cricetidae nie wiem jak Twój przypadek, ale ten opisywany przeze mnie przyjmuje konie "w trening", oczywiście najlepiej, żeby były to konie od osób całkowicie zielonych, lub takich co w stajni po prostu nie bywają. No nie ogarniam, nie ogarnę i wkurza mnie to niezmiennie, bo w środku tego szaleństwa są zwierzęta, które niczym nie zawiniły.
Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze
autor: timianowa dnia 27 grudnia 2019 o 18:58
Cześć wszystkim,
Odzywałam się tutaj dawno temu, ale chyba nigdy się nie przedstawiliśmy 😉 Metryką wpisujemy się w sam raz - rocznik 1989, niedawno obchodziliśmy urodziny. Senior cały czas na chodzie, cały czas niezmiennie odpala wrotki zarówno na padoku jak i w terenie  🙄
Zęby to nasze największe zmartwienie - koń jest tylko i wyłącznie na papkach i trawokulkach od 3,5 roku, odkąd przytkał się sianem i ledwo z tego wyszedł. Ale jak widać dieta trawokulkowa nie jest taka zła jaka mogłaby się wydawać 😉
Sasza w moich rękach jest od 5,5 roku, ale znamy się już 17 lat, to między innymi na nim uczyłam się jeździć. Niestety zanim mogłam go wykupić wędrowałam za nim od stajni do stajni i zajmowałam się na tyle ile bylam w stanie.
Miesiąc temu zmieniliśmy stajnię, bardzo żałuję i jestem na siebie zła, że nie zrobiłam tego wcześniej widząc jakie warunki oraz jaka atmosfera panuje w obecnym miejscu, a co przechodziliśmy w poprzednim... Nową stajnią i pastwiskiem koń zachwycony, ja również  😅
"Nie ogarniam jak..."
autor: timianowa dnia 27 grudnia 2019 o 17:11
Nie ogarniam jak można we wszelkich mediach społecznościowych kreować się na miłośnika koni, tak kochającego i dbającego, a moment po napisaniu kolejnego posta i wstawienia słodkiego zdjęcia okładać konia z buta po brzuchu, z ostrogi i ostrego wędzidła, rzucając przy tym soczystymi wiązankami przez pół ujeżdżalni... Na szczęście już nie muszę oglądać tych "metod treningowych" na co dzień, ale niesmak pozostał. Tylko koni żal.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 22 lutego 2019 o 21:24
Miszka około 5-7 kg, zależnie od panującego klimatu 🤣 i ilości dostępnej trawy. Większych ilości nawet niespecjalnie przejadał. Oprócz tego dostaje też jęczmień, otręby ryżowe, wysłodki.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 21 lutego 2019 o 18:01
Mam konia, który pełnoporcjowo je trawokulki (siana nie daje rady już gryźć). Przez długi czas zamawiałam z mieszalni Złotowska - super cena i jakość w porządku, ale ostatnio trawokulki od nich totalnie się zepsuły, dopiero po całym dniu moczenia nadają się do podania bezzębnemu, a i tak idealnie nie jest. Tak samo fatalnie rozmiękają trawokulki Ardex. W podobnym przedziale cenowym zostaje mi jeszcze Petra pasze, ale z nimi jest różnie, jedna dostawa super, inna masakra... Czy ktoś z Was zna może tanie, ale dobre trawokulki? Marstall itp odpada, bo przy karmieniu pełnoporcjowym można pójść z torbami 😉
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: timianowa dnia 28 czerwca 2018 o 22:45
Możecie polecić coś w bliskich okolicach Łomianek lub na trasie Łomianki - Grodzisk Mazowiecki? Dla lekko pracującego emeryta, nie wymagam super infrastruktury, ale chciałabym, żeby miał szansę najeść się trawy. Koń specjalnej troski jeśli chodzi o żywienie - dużo moczenia (trawokulki zamiast siana), więc miło by było gdyby właściciele byli wyrozumiali 😉 byłoby idealnie gdyby stajnia miała w ofercie ścielenie pelletem; koń nie moze stać na słomie. W razie potrzeby dopłacę.
Razem z pelletem chciałabym zamknąć się w 650 - 700 (koń w ogóle nie je siana).
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 11 grudnia 2016 o 12:37
BUCK o te trawokulki z wczorajszego posta nigdy nie pytałam, nie znam tej firmy, ale widzę, że zajmują się produkcją pasz, a nie pelletu do pieców, stąd mój post. Kiedyś pytałam o te z http://trawokulki.pl/, ale raczej by potwierdzić moje obawy, że to do pieca, nigdy bym tego ot tak, bez opinii, nie kupiła biorąc pod uwagę podejrzaną cenę 😉 Do divfeed zraziłam się okrutnie (dawałam wiosną, kwiecień? maj?), nie wiem czy chcę ponownie ryzykować. Śmierdziały, a w wiadrze ubijały się tak, że koń nie był w stanie tego zjeść. Niestety nawet połowa tego co wtedy zamówiłam nie była fajnej jakości.
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 10 grudnia 2016 o 23:59
Zamawiał może ktoś z Was te trawokulki: http://allegro.pl/eko-trawokulki-susz-z-traw-20kg-najtaniej-okazja-i6636869281.html ? Firma, od której kupowałam dotychczas mocno mnie zawodzi ostatnio, jarpasz coś pozmieniał i zrezygnowali z tych fajnych trawokulek (wymieszali je z lucerną...), więc mam niemały problem. Karmię pełno-porcjowo, zamiast siana, więc cenowo nie mogą zabijać. Może ktoś jest w stanie polecić mi coś sprawdzonego?
Jakie pasze dajecie swoim koniom?
autor: timianowa dnia 02 listopada 2016 o 13:46
ekhem właśnie też tak czułam, że to do tych pieców, więc nie ryzykowałam...
zielona_stajnia dziękuję za sprawdzenie 🙂 Właśnie bardzo mi nie pasował fakt, że dwa razy kompletnie olali moje maile dot. certyfikatów.