ewuś

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 29 września 2022 o 17:09
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno...

Najnowsze posty użytkownika:

PSY
autor: ewuś dnia 09 czerwca 2022 o 22:21
smartini, małe sprostowanie 😉 w agility psy bez rodowodu nie wystartują tylko w Mistrzostwach Świata. W Mistrzostwach Europy, Polski startują i są normalnie klasyfikowane razem z psami ZKwP 🙂
Nie wiem dokładnie jak jest w OBI. Flayball ma swój własny związek, nie jest pod ZKwP, wiec nie sądzę, żeby były jakieś ograniczenia.
PSY
autor: ewuś dnia 03 czerwca 2022 o 21:51
madmaddie, Karolina jest najlepsza! Opiekuje się moimi psami od kilku lat i polecam całym sercem 🙂
PSY
autor: ewuś dnia 03 czerwca 2022 o 18:08
stefanos, jeżeli fitnes to znajdź sobie na fejsie Karolina Paździoch Sport&Rehab. To nasza fizjo i bardzo polecam, układa tez plany fitnesowe, można tez przyjeżdżać do niej do gabinetu i ćwiczyć z nią.
Ale zależy co chcesz osiągnąć, jakie masz problemy z psem. Może tak jak smartini, proponuje jakiś psi sport?
PSY
autor: ewuś dnia 05 maja 2022 o 16:22
madmaddie, z tymi kursami online to wszystko zależy 😉 ja młodego od podstaw robiłam z moją trenerką online (agility). W ogóle w agility są mega popularne kursy online. Super efekty to dało, młody ma genialnie zrobione podstawy, w wieku 18 miesięcy zna wszystkie przeszkody i wszystkie komendy (a jest trochę tego na jedną hopkę mam 8 komend 😅😉. Ale! To jest mój trzeci agilitowy pies, z moją trenerką znam się bardzo dobrze, dużo trenowałam u niej na żywo z poprzednim psem, od kilku lat stosuje jej metody pracy. Wiec łatwo było nam się dogadać, No i kurs online to nie tylko filmik, ale też dyskusja i wyjaśnienia, jeśli nie do końca rozumiałam o co chodzi.
PSY
autor: ewuś dnia 25 marca 2022 o 13:22
majek, moja klatka na 3 psy średniej wielkości (14, 17, 21kg) ma po podłodze wymiary 99x85. Wiec stanowczo za duża ta klatka na JRT 😉
PSY
autor: ewuś dnia 22 marca 2022 o 16:28
falletta, tak Vario ma regulacje głębokości klatki i to naprawdę dużą. Co do składnia hmmm to jest trudny temat 😅 zdecydowanie trzeba w 2 osoby. Ja próbowałam sama i w pewnym momencie się niemal popłakałam i miałam ochotę wyrzucić tą klatkę przez okno. We 2 osoby poszło już sprawnie.

Poza tym co smartini, już napisała o Vario, to ja dodam, że one mają tez wyjście awaryjne z tylu klatki. Jeżeli uderzenie z tylu będzie na tyle duże, ze zablokuje klapę bagażnika, to wystarczy odkręcić 3 śrubki i psy mogą wyjsc do środka samochodu. Chyba żadna inna klatka nie ma takiej opcji.

Moje psy w Vario maja ciasno. Są w stanie we trójkę się położyć, ale nie ma mowy o rozwalaniu się. Ale to tylko na drogę. Na semi/zawodach pies startujący czeka w materiale, który rozkładam na tylnym siedzeniu.
PSY
autor: ewuś dnia 22 marca 2022 o 00:19
Ja mam od paru miesięcy Vario. Owszem, cicha nie jest, do tego ja mam haczyki na smycze i smycze się o nią obijają, jak jadę z psami. Ale zdecydowanie jest najbezpieczniejsza z klatek dostępnych na rynku. Nie żałuje zakupu 🙂
Ja mam double L i zamawiałam ze Szwecji (na fb jest grupa i jedna dziewczyna bardzo sprawnie to ogarnia). W listopadzie z haczykami i przesyłką do Polski kosztowała mnie ta przyjemność Ok 3100 zł.
Ukraina
autor: ewuś dnia 28 lutego 2022 o 13:03
Perlica, dla nas to bez znaczenia czy na Białorusi będą głowice jądrowe. Rosjanie dysponują wyrzutniami rakiet międzykontynentalnych - jak będą chcieli nas trafić to i tak trafią.
PSY
autor: ewuś dnia 09 lutego 2022 o 15:03
Perlica, jeżeli chcesz tylko przed startami dodać energii to polecam pastę pro sport z Aptusa. Nam się super sprawdza.
PSY
autor: ewuś dnia 08 września 2021 o 09:22
nagana, popieram smartini, - podstawy obi mega się sprawdzają po prostu w życiu codziennym i jako baza do innych sportów. Jeżeli chodzi o trenerów, to masz w Warszawie Klaudię Szymańską, którą gorąco polecam i na pewno jeszcze Jagna Nowatorska prowadzi treningi. Jagny nie znam osobiście, ale jest zawodniczką, startuje na zawodach, sama się szkoli. Klaudię znam, z Aku robiłam z nią podstawy obi i bardzo polecam. Też startuje i cały czas się szkoli u najlepszych, w tym roku po raz drugi reprezentowała Polskę na MŚ obi 🙂
PSY
autor: ewuś dnia 18 czerwca 2021 o 10:15
Perlica, przy Simparice trio trzeba pamiętać o jednej rzeczy - ona zawiera składnik, na który reagują psy z mutacja genu MDR1. Chartów to chyba nie dotyczy, ale trzeba o tym pamiętać polecając tą opcję 🙂
PSY
autor: ewuś dnia 14 czerwca 2021 o 10:34
epk, w agility wyglada to inaczej, zdecydowanie jest to tez inny typ wysiłku. Mamy zazwyczaj 3 biegi dziennie i są one rozłożone na cały dzień. Wysiłek jest krótki, ale bardzo intensywny. W okresie dużych upałów, stosowałam właśnie pastę aptusa, izotonik z Pokusy oraz derkę chłodzącą z Hurtty (niestety już ich nie ma w sprzedaży, są tylko kamizelki).

Myślę, że musisz przetestować jaka opcja najlepiej się sprawdzi dla Twojego psa. Jak reaguje na zmęczenie i na upał. Aku jest typowym borderem z linii sportowych, który będzie się podpierał nosem, ale dalej na torze da z siebie 200% i nigdy nie odmówi pracy. W normalnych temperaturach, nasza rozgrzewka, po luźnym spacerze Ok 20 minut, zazwyczaj polegała na wstępnym zmęczeniu psa - dawałam jej się „wyżyć” na zabawce i w ten sposób trochę obniżyć poziom emocji. W upały trochę skracałam ten etap i zdecydowanie skracałam etap rozgrzewki już na przeszkodach.

Nam nadzieję, że cokolwiek pomogłam 🙂
PSY
autor: ewuś dnia 14 czerwca 2021 o 08:25
epk, ja dawałam rano zamiast śniadania. Ewentualnie, gdy biegi mieliśmy rozłożone przez cały dzień i widziałam, że suka jest zmęczona, to dawałam jeszcze raz po drugim biegu, przed trzecim. Ale nie wiem czy to Ci cokolwiek pomoże, bo agility to jednak zupełnie inny rodzaj wysiłku, a i Aku to nie do końca normalny pies 😉
PSY
autor: ewuś dnia 13 czerwca 2021 o 21:58
epk, ja na zawodach stosuję pastę energetyczną z aptusa i mogę polecić.
szkółki jeździeckie, rekreacja w okolicach Warszawy, Warszawa
autor: ewuś dnia 24 maja 2021 o 12:32
Szukam dla córki znajomych stajni, gdzie mogłaby zacząć uczyć się jeździć konno. Preferowane kucyki 😉 okolice Wawra, Starej Miłosnej itp.
Koronawirus
autor: ewuś dnia 28 kwietnia 2021 o 18:34
drabcio, w przypadku szczepienia na Covid nie ma znaczenia ubezpieczenie, wszyscy mogą za darmo się zaszczepić. Tak samo leczenie Covid - dla osób nieubezpieczonych tez jest darmowe.
Koronawirus
autor: ewuś dnia 28 kwietnia 2021 o 10:26
Ja mam szczepienie 11.05 Pfizerem. Miałam do wyboru jeszcze 8.05 Astrą, ale stwierdziłam, że wolę Pfizera bo będę szybciej po drugiej dawce. J&J w ogóle na liście nie widziałam. Szukałam jak najszybszych terminów w mazowieckim, bez preferencji co do szczepionki.
Czy chcemy zmian? Ulepszenie forum.
autor: ewuś dnia 21 kwietnia 2021 o 13:49
Ascaia, nie rozumiem czemu obrażasz się na smartini. Nigdy Ci nie odmawiała prawa głosu - od początku pisała, że przygotuje ankietę dla wszystkich użytkowników forum. To Ty się upierałaś, że tylko „starzy” mają mieć prawo głosu i ich głos powinien być ważniejszy. No tak to nie działa 😉
Co do dobrych praktyk - cały świat IT opiera się na tych dobrych praktykach. Wypracowali je ludzie, którzy zjedli zęby na tym temacie. Naprawdę nikt nie tworzy aplikacji złośliwie, tak żeby użytkownikom było trudniej 😉 a zwykły użytkownik nie ma w ogromnej większości przypadków pojęcia, że można lepiej i łatwiej coś zrobić. I to jest w 100% normalne - ja mam blade pojęcie o Twojej pracy, Ty masz blade pojęcie o świecie IT (tak, też pracuje w IT). No nie da się znać dobrze na wszystkim 😉
PSY
autor: ewuś dnia 19 kwietnia 2021 o 21:41
Perlica, bardzo fajne posłania ma Auuu.pl. Moje ma już 2 lata i dalej wyglada jak nowe.
Pralka i inne AGD - uwagi i rady.
autor: ewcia112 dnia 16 kwietnia 2021 o 13:59
efeemeryda, są różne wersje tego modelu i różnią się tylko systemem spieniania mleka. Liryka jest tania, bo to „stary” model Saeco, w tej chwili nawet go nie ma na stronie producenta. Ale jak sama kupowałam, to robiłam rozeznanie i ma bardzo dobre opinie. Po 2 latach użytkowania dalej jestem zadowolona 🙂
Pralka i inne AGD - uwagi i rady.
autor: ewcia112 dnia 16 kwietnia 2021 o 13:36
efeemeryda, ja mam od 2 lat Saeco Lirika i jestem bardzo zadowolona 🙂 a można dostać na Allegro w niższej cenie niż te co wstawiłaś. Używam właśnie tak, jak Ty - 1-2 kawy dziennie, chyba, że znajomi przyjdą to wtedy więcej. Bardzo polecam!
PSY
autor: ewcia112 dnia 07 kwietnia 2021 o 13:33
Sonkowa, mieszkasz w Kołobrzegu? W Koszalinie mieszka Ewa Kiryk, nie behawiorysta, ale bardzo sensowna osoba, szkoleniowiec. Może zgodziła by się do Was przyjechać, to chyba nie jest bardzo daleko.
Koronawirus
autor: ewcia112 dnia 23 marca 2021 o 09:38
espana, mój tata też wczoraj zaszczepiony pierwszą dawką. Dzisiaj się czuje delikatnie rozbity, ale poza tym wszystko Ok.
PSY
autor: ewcia112 dnia 12 marca 2021 o 08:04
Lotnaa, zdecydowanie 2 miski, ta na wodę większa, żeby co chwile nie musieć dolewać.
Co do szelek na pewno guardy, firm masz do wyboru do koloru można wybierać w zależności od gustu 😉
Legowisko - ja mam w tej chwili 5 i absolutnym hitem jest to z auuu.pl. Ma zdejmowany pokrowiec (to ważne, bo pranie i suszenie  legowiska razem z wypełnieniem jest dramatem), ma wodoodporny pokrowiec (nie ma problemu z wsiąkaniem w materac błota, wody itp), do tego nie wbija się w niego sierść i moje psy je lubią. Mam je już ponad rok i jest użytkowane przez 3 psy, a po praniu nadal wyglada jak nowe 🙂
Co do kleszczy - tylko tabletki plus na spacery w mocno zakleszczone miejsca piskacz odstraszający (ja psikam psem tym samym co siebie).
PSY
autor: ewcia112 dnia 05 marca 2021 o 14:14
Potwierdzam co napisała smartini, koleżanka była na kursie fitness u Beaty, dała mi podejrzeć i naprawdę warto wziąć udział 🙂
PSY
autor: ewcia112 dnia 16 lutego 2021 o 10:17
DeJotka, no niestety czasami się tak zdarza, bardzo rzadko, ale nie jest to niemożliwe. "Wystarczy" silne uczulenie na jakiś składnik szczepionki.

Wojenka, Gratulacje! Oby więcej takich ładnych ONków 🙂
PSY
autor: ewcia112 dnia 16 lutego 2021 o 09:58
DeJotka,  ale o co dokładnie chodzi?
W najbliższym otoczeniu się nie spotkałam, ale czasem się może zdarzyć np. wstrząs anafilaktyczny. Pierwsze szczepienie też nie chroni w pełni, słyszałam (ale to z drugiej, a może nawet z trzeciej ręki) o zachorowaniu na parwo i w konsekwencji o śmierci. Może też się zdarzyć, że szczeniak umrze z powodu nie związanego ze szczepieniami. W BC znam jednego repa, gdzie w miotach po nim często jeden czy 2 szczeniaki umierają i wygląda to tak, że po prostu kolejne organy przestają pracować. W tym konkretnym przypadku dzieje się to do 4-5 tygodnia, czyli jeszcze przed pierwszym szczepieniem, ale może niewykluczone, że może się zdarzyć to i po szczepieniu.
Podsumowując: czasem takie rzeczy się zdarzają, ale na ilość znanych mi miotów, to niezwykle rzadko.
Wybory 2019/2020 i co dalej ...
autor: ewcia112 dnia 10 lutego 2021 o 11:58
Jeżeli dobrze rozumiem, to będzie to kolejny podatek od reklam. Przecież telewizje, radia itp. płacą już VAT, płacą podatek dochodowy CIT od tych przychodów z reklam. Do tego przecież muszą zapłacić za koncesję, czyli w ogóle za możliwość emisji czegokolwiek. A z tych przychodów bardzo często są finansowane regionalne media, które nie są dochodowe.
Wybory 2019/2020 i co dalej ...
autor: ewcia112 dnia 10 lutego 2021 o 09:38
vanille, Chodzi o podatek od reklamy.Więcej szczegółów jest np. tutaj: klik
PSY
autor: ewcia112 dnia 08 lutego 2021 o 07:48
espérer, u papitków, to zupełnie normalne, że zaraz po obudzeniu sikają. Minie z wiekiem, jak zacznie lepiej panować nad pęcherzem. Na chwilę obecną macie 2 wyjścia - albo zaakceptujecie, że jeszcze przez jakiś czas może się to zdarzać, albo na noc papi wyląduje poza łóżkiem. Moje szczeniaki śpią w nocy w klateczce do momentu opanowania pęcherza 😉
PSY
autor: ewcia112 dnia 02 lutego 2021 o 10:55
a.kaminska, ja walczyłam. I poniosłam porażkę, chociaż i tak jest o niebo lepiej niż było. Ale przypadek Bianosnka jest dużo bardziej skomplikowany, bo to adoptowany pies po przejściach.
Na Twoim miejscu zaczęłabym od wprowadzenia klateczki. Jak pies zrozumie, że w klateczce się odpoczywa i śpi, to wtedy zaczęłabym zostawiać w niej psa samego. Wcześniej można zamykać psa w klatce w innym pokoju, niż się samemu przebywa. Można też dać jakieś zabawki, z których pies może wylizywać jedzenie (Kong, lickimaty). Lizanie uspokaja i wycisza. Możecie też spróbować "odczarować" pewne schematy związane z wyjściem, które mogą się psu kojarzyć z tym, że zostaje sam i zaczyna się stresować - np. ubierzcie się jak do wyjścia, usiądźcie na kanapie przed TV i za jakiś czas się rozbierzcie nie wychodząc z domu.
PSY
autor: ewcia112 dnia 01 lutego 2021 o 20:36
Becia23, trzymam kciuki, żebyście jeszcze miały tyle szczęścia ile my, albo jeszcze więcej 🙂
PSY
autor: ewcia112 dnia 01 lutego 2021 o 20:19
Moje oba szczeniaki (bo Bia adoptowana jako dorosła), tez od początku wychodziły. Na krótkie fizjologiczne spacery pod blok, do lasu czy na nasz olać treningowy. Tak jak smartini, pisze, bez wizyt w parkach i innych dziwnych skupiskach psów (Rosół do tej pory nie był w parku, chociaż szczepienia na zakaźne ma już zakończone). W hodowli też poznał miasto, las, rzekę, obcych ludzi i widzę dużą różnicę, w porównaniu do Aku, która aż tak dobrego socjalu nie miała (chociaż bardzo zły też nie był). Nie znam żadnego agilitowego człowieka, który by trzymał w domu szczeniaka do zakończenia szczepień. Wszyscy od razu zabierają papitki na treningi, zawody czy spacery. Moja trenerka, która z wykształcenia jest wetem tez nie trzymała kwarantanny.
PSY
autor: ewcia112 dnia 25 stycznia 2021 o 18:48
Becia23, nasza jamniczka dostawała sterydy jak pojawiły się przerzuty w płucach. Żyła na tych sterydach jeszcze parę lat i w zasadzie odeszła ze starości w wieku 16 lat - po prostu któregoś dnia się nie obudziła. Dzięki sterydom miała mniejsze problemy z oddychaniem, żyła w miarę aktywnie, nie widać było po niej, że ją coś boli czy dokucza.
PSY
autor: ewcia112 dnia 21 stycznia 2021 o 09:23
Potrzebuję porady w sprawach stawowych.. pacjemt to owczarek, lat 4 ze stwierdzoną dysplazją typu C, od pewnego czasu pojawił się problem ze wstawaniem po dłuższym lezeniu, mianowicie podniwsienie tyłu. Gdy pies się rozrusza wstaje bez najmniejszego problemu. Na spacerach biega jak dzika, brak jakichkolwiek problemów i zaburzeń w ruchu.
Zgodnie z zalecanimi pani lek.wet. najpierw mieliśmy terapię cimalgexem, bo bylo podejrzenie naciagniecia/nadwyrężenia przy intensywnej  zabawie ze szczeniakiem. Na tym leku bardzo mocna poprawa, po odstawieniu z czasem nastąpiło pogorszenie przy wstawaniu. I pytanie brzmi co dalej?
Dr proponuje nam terapię IRAPem albo Norflexem. Z tym, że niekoniecznie od razu chciałabym sie zdecydować na podawanie leków dostawowo... bo no jakby nie patrzec to młody pies i boje sie czy to nie wyczerpie możliwości leczenia na przyszłość?
Szukam ciągle innych opini i rozwiązań zanim się ostatecznie na cos zdecydujemy.  Pies jest na suplach aniflexi i mam wrazenie ze widzę pozytywny efekt, ale to jeszcze za krótko by cos stwierdzić
Mam pytanie więc, czy ktos z was ma wiedze na temat skuteczności tych terapii?
Myślę tez nad:
-kwasem ha dozylnie
-cartrophenem
-komórki macierzyste (kemilev)
No i wiadomo kwestia fizjoterapii... dr powiedziała że moge probowac ale ona zbyt  do działania fizjoterapi nie jest szczegolnie przekonana.  Zamierzam przypadek skonsultować też z innym weterynarzem oczywiście
Dziękuję jezeli ktos dotrwa do konca i podpowie coś wiecej 🙂


Przez 2020r na temat problemów stawowych dowiedziałam się niestety dużo. Aku (też 4 lata) ma zwyrodnienia trzeszczek we wszystkich palcach jednej łapki. Tak jak pisała smartini, zdecydowanie polecam pojechać do Wrocławia do dr. Bocheńskiej. Ona wie dużo o fizjo i przede wszystkim jest świetnym ortopedą i na pewno dobierze odpowiednie zabiegi. Fizjoterapia może dużo pomóc w problemach z dysplazją - po serii zabiegów pies mojej przyjaciółki (biodra E) był wyraźnie luźniejszy i chętniejszy do ruchu. Niestety trzeba się nastawić na regularne wizyty u fizjo.

Ja zdecydowałam, że przy Aku idziemy tak, że najpierw walczymy miejscowo - czyli zastrzyki dostawowe, żeby jak najmniej obciążać cały organizm, natomiast jak taka terapia przestanie działać, to dopiero wjedziemy z ogólnym leczeniem przeciwbólowym. Co do cartrophenu - jak to moja trenerka się wyraziła (jest też wetem), to jest taki mocniejszy suplement podawany w zastrzyku. Można spróbować, ale spektakularnych efektów raczej nie będzie. To fajny preparat ale np. do podawania profilaktycznie raz w roku dla psów sportowych.

W Poznaniu widziałam, że jest filia  przychodni fizjo Gryf dr Bocheńskiej, także myślę, że to dobry kierunek, jakby Paula Gumińska nie miała miejsc.
PSY
autor: ewcia112 dnia 19 stycznia 2021 o 10:10
Jestem świeżo po szukaniu szczeniaka. Szukałam rok. Ale ja chciałam konkretne linie. W hodowlach agilitowych BC jak miot jest ogłaszany, to zazwyczaj już dawno kolejka jest co najmniej 2 razy dłuższa niż liczba szczeniaków. Dlatego ja wyszukiwałam psy z interesujących mnie linii i pisałam do hodowców/właścicieli repów z pytaniem o planowane mioty. I tak trafiłam na Rosołka - jego hodowczyni nie znałam, bo to mała hodowla mająca mioty raz na kilka lat. Ale złapałam super kontakt z właścicielem jego ojca i to on mi polecił hodowle i polecił mnie u hodowczyni. Później długie rozmowy na messengrze, videorozmowa i "przeskoczyłam" na sam początek kolejki na samca 😉 Nie bez znaczenia było to, że właściciel jego ojca zna się dobrze z moją trenerką i ona dała mi bardzo pozytywną rekomendację.

Pisząc z pytaniem o mioty, pisałam krótko o sobie, co robię z psami, dlaczego akurat ta, a nie inna linia.
PSY
autor: ewcia112 dnia 04 stycznia 2021 o 08:25
PumCass, dziękuję 🙂

madmaddie, Piękne fotki! Trzymam kciuki za plany noworoczne!

Co do zdolności destrukcyjnych - to zależy chyba bardziej od egzemplarza, niż od rasy. Aku (bc) też wciągała wszystko do klatki, wybuchała kocyki, które miała w klatce. Jak była nie pilnowana bez klatki, to szczególnie upodobała sobie pościel i narzuty na łóżko. Z czasów jej szczenięctwa został mi jeden cały zestaw pościeli  🤣 Młody za to (tfu tfu) nic nie niszczy, nie wybucha kocyków, nie wciąga nic do klateczki.
PSY
autor: ewcia112 dnia 02 stycznia 2021 o 23:19
smartini, Jedyny taki na świecie, czekoladowy rosół 😉
PSY
autor: ewcia112 dnia 02 stycznia 2021 o 22:08
Co do kleszczy - ja nie ryzykuje moje psy są cały rok na Bravecto, młody teraz na Simparice. Bia złapała kleszcza i babeszjozę 5 lat temu 31.12 jak był śnieg i lekko ujemne temperatury. Była wtedy na Foresto. Wolę nie ryzykować.

A jak się już odezwałam, to się pochwałę 😉 . 3 tyg temu dołączył do naszej rodziny taki przystojniak. Dashi:
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: ewcia112 dnia 17 grudnia 2020 o 14:59
No przyznam szczerze, że mnie też ten tekst rozwalił na łopatki 😉 Tym bardziej, że miałam skodę (Fabię III) i mam już 3go VW. Jak mi jedna pani rozwaliła Fabię to testowałam Golfa, Octavię i Leona. No i jednak czuć różnicę. Fabię naprawdę lubiłam, to był bardzo dobry samochód, ale jednak wolę VW. Z resztą, nie wierzę, żeby VW pozwolił, żeby inna jego marka była lepsza od tej flagowej (pomijam oczywiście marki premium grupy VW).
PSY
autor: ewcia112 dnia 03 grudnia 2020 o 09:26
fin, to ja jeszcze dodam. W przypadku bioder (HD) wyniki jakie możemy mieć:
- A - biodra idealne
- B -biodra zdrowe, nie idealne
- C - lekka dysplazja
- D - umiarkowana dysplazja
- E - ciężka dysplazja

W przypadku łokci (ED)
- 0/0 - wolne od dysplazji
- 1/1 - Lekka dysplazja
- 2/2 - średnia dysplazja
- 3/3 - ciężka dyzplazja

U borderów często prześwietla się jeszcze barki w kierunku OCD (osteochondrozy). Do tego jeszcze dochodzą badania genetyczne, które dotyczą rasy.

Co do robienia badań - zawsze warto je zrobić. Tylko trzeba się zorientować jakie problemy dotyczą danej rasy i pod kątem tych chorób badać. W borderach żadne badania wg ZKwP nie są obowiązkowe, ale w dobrych hodowlach standardem jest prześwietlenie bioder, łokci i barków, badanie kliniczne oczu oraz badania genetyczne chociaż w podstawowym pakiecie (CEA - anomalia oczu collie, CL (NCL5) – neuronowa lipofuscynoza ceroidowa 5, TNS – zespół uwięzionych neutrofili, MDR1 – nadwrażliwość na iwermektynę, IGS – zespół Imerslunda-Grasbecka, SN – neuropatia czuciowa).
Dzierzawa
autor: ewcia112 dnia 27 listopada 2020 o 07:57
Murat-Gazon, ja miałam taki zapis:
Dzierżawca oświadcza, że jest świadom, iż jazda konna to sport podwyższonego ryzyka. Za wszelkie szkody oraz wypadki nie odpowiada Wydzierżawiający, chyba, że ich bezpośrednią przyczyną była wyłączna wina Wydzierżawiającego. Zaleca się, aby dla osób wymienionych w §6 ptk.3 wykupić ubezpieczenie NNW z rozszerzeniem o uprawianie jeździectwa.
Aborcja - dyskusja
autor: ewcia112 dnia 02 listopada 2020 o 10:56
Ale w takim razie co? To jest ok, żeby nieodpowiedzialne kobiety (tak, takie też się zdarzają) po prostu zachodziły sobie w ciążę, bo im się nie chce bawić w antykoncepcję, a następnie usuwały?
Jak radzić sobie z takimi przypadkami?


Nie uważam, żeby przepisy prawa państwowego były odpowiednim poziomem do uczenia odpowiedzialności w tym zakresie. To jest wybór tych kobiet, ich sumienie. Zdecydowana większość tego typu kobiet, nie będzie niestety dobrymi matkami i tak na prawdę największą karę poniosą ich dzieci, a nie one.
Tak jak smartini, wcześniej pisała, ilość aborcji nie zmienia się szczególnie po zalegalizowaniu aborcji bez podania powodu. Rozwiązaniem jest szeroki dostęp do taniej/darmowej antykoncepcji.


ewuś, o co Ci chodzi z narzucaniem światopoglądu i świeckością?
Dyskutujemy, mam takie poglądy, a nie inne i już. My macie swoje, ja swoje?
Mogę równie dobrze odbić piłeczkę i spytać "dlaczego narzucasz mi swój światopogląd".  👀 🤔
Jestem za świeckim państwem, po co mieszacie w tym momencie dyskusji do tego wiarę? (taką czy inną?)
Tyle, że świeckie państwo to też jakieś przepisy, normy, prawo. Czyli odpowiedzialność.


Ale ja nikomu nie narzucam mojego światopoglądu - po pierwsze, nie napisałam tutaj jakie jest moje osobiste podejście do aborcji, czy w moim światopoglądzie mieści się wykonanie aborcji w jakimkolwiek przypadku. Dlatego jestem zwolennikiem legalnej aborcji, tak jak rekomenduje to WHO, bo nie chcę narzucać nikomu swoich własnych poglądów w tym temacie. Jeżeli aborcja będzie legalna, to przecież nikt nikogo nie będzie zmuszał. Nie chcesz - nie robisz.


smartini, z tym co dodałaś zgadzam się w 100%. Można by bez końca pisać jak ten polski "kompromis" NIE działa, nawet gdy teoretycznie aborcja w danym przypadku jest legalna.
Aborcja - dyskusja
autor: ewcia112 dnia 02 listopada 2020 o 10:17
Ascaia, To może spróbuj pomyśleć o tym nie jako o aborcji na życzenie, a aborcji bez konieczności podawania powodu. Bo ZAWSZE jest jakiś powód do wykonania aborcji.

Takie rozwiązanie ułatwi dostęp do aborcji chociażby w sytuacji już dzisiaj dopuszczonej prawem - gdzie ciąża jest wynikiem przestępstwa. Ile gwałtów jest nie zgłaszanych bo ofiary się boją/wstydzą - chociażby wykorzystywane dziewczynki. Do tego wszystkiego trzeba się ze zgłoszeniem, zgodami itp wyrobić do 12 tyg ciąży. Naprawdę wierzysz, że te 3 aborcje w 2019 r. to 100% przypadków? No ja nie wierzę...

Kolejna rzecz, doskonale wiemy, że poprzez takie a nie inne prawo aborcyjne regularnie się zdarza, że lekarze/szpitale odmawiają legalnej aborcji lub co gorsza tak wydłużają procedury, żeby nie wyrobić się przed ustawowym terminem. Czy naprawdę wierzysz w to, że w województwie podkarpackim w 2019 nie było ani jednej kobiety, która chciała legalnie usunąć ciążę?

3. To co już dziewczyny wcześniej podnosiły. Twoje myślenie, to tak naprawdę: "Puściła się/nie zadbała o antykoncepcję/wstaw cokolwiek, to niech poniesie kare, niech urodzi dziecko!" Kogo w ten sposób tak naprawdę karzesz? Kobietę czy dziecko? A gdzie w tej całej karze facet? On teżi puścił się czy nie zadbał o antykoncepcję. Tylko on sobie może odejść i mieć gdzieś to dziecko. I tak, można ustalić ojcostwo, później sądownie alimenty. Ale po pierwsze to trwa (w Polsce całe wieki), a po drugie ściągalność alimentów w Polsce jest po prostu śmieszna. Jeżeli chcesz karać kobietę, tym, że musi urodzić niechciane dziecko, to zaproponuj jakieś ukaranie mężczyzny. On tak samo jest "winny" tej ciąży.

I ostatnia rzecz, moim zdaniem najważniejsza: Proszę wytłumacz mi dlaczego Twój światopogląd jest lepszy od światopoglądu innych i dlaczego uważasz, że powinien być prawnie narzucony w ŚWIECKIM kraju?
PSY
autor: ewcia112 dnia 13 października 2020 o 12:17
Perlica, żaden monopol nie jest dobry. ZKwP w teorii ma być organizacją, która dba o dobro psów i o hodowlę w dobrych warunkach. W teorii, bo w praktyce zkwp ma gdzieś co robią hodowcy, w jakich warunkach są trzymane psy. Więc wysunęłabym teorię, że nie jest ważna jest organizacja (no chyba, że uprawia się agility, obi czy inny sport, który jest pod FCI), ważne są warunki  w hodowli.
PSY
autor: ewcia112 dnia 13 października 2020 o 11:19
Perlica, No właśnie ja próbowałam wytłumaczyć, że ZKwP nie jest jedynym akceptowalnym stowarzyszeniem. Podałam kilka przykładów, na pewno jest ich więcej, ale nie interesuje się z bardzo innymi rasami.

Co się stanie z psami isds - pewnie będą "na współwłasności" z hodowcą z UK, tak, żeby mogły dostać rodowody KC. To chyba jedyne rozwiązanie jakie widzę.
PSY
autor: ewcia112 dnia 13 października 2020 o 09:44
macbeth, no ja tu widzę zagrożenie i nie uważam, żeby ta ustawa była dobra. W Polsce są hodowle, które hodują wyłącznie pod ISDS (nie wiem czy są hodowle Ozików hodujące wyłącznie pod ASCA, znam tylko takie gdzie psy mają podwójną rejestrację) i takie psy nie będą mogły być legalnie sprzedawane. A moim skromnym zdaniem są bardziej borderami nić 70% borderów hodowanych pod ZKwP.

Z tym uznawaniem rodowodów ISDS przez FCI to nie jest tak prosto. FCI z zasady nie uznaje rodowodów ISDS (co jest paranoją, bo to związek "matka" dla tej rasy...). Jedyną opcją uznania psa ISDS w FCI jest to, że urodził się w UK i Kennel Club uzna rodowód takiego psa, zarejestruje i wystawi swój rodowód. I dopiero na podstawie rodowodu KC można zarejestrować psa w FCI. Nie mam natomiast pojęcia jak jest w przypadku ozików z ASCA.

Do tego nielegalne staną się hodowle sportowych mixów oraz ras nieuznanych przez FCI. To też prawdziwi hodowcy moim zdaniem.
kącik skoków
autor: ewcia112 dnia 02 października 2020 o 10:04
Jacy dobrzy zawodnicy stacjonują w okolicach Mazowieckiemu komu można powierzyć konia w trening? Wacławika znam, Szmytkowskiego znam, Serokę znam, a czy ktos oprócz nich stacjonuje w okolicach?


Łukasz Jończyk stacjonuje w Bajardo.
PSY
autor: ewcia112 dnia 29 września 2020 o 14:59
IskraADHD, po pierwsze, żadne znieczulenie nie jest w 100% bezpieczne. Po drugie, nie wiem czy któryś z forumowych wetów Ci odpowie nie badając psa i nie mając wglądu do wyników badań i nie wiedząc jaki zabieg będzie wykonywany.

Wetem nie jestem, ale domyślam się, że rodzaj znieczulenia dobierany jest pod konkretnego pacjenta i zabieg, który ma mieć wykonany. Szczerze mówiąc nigdy jako właściciel nie pytałam jakimi lekami będzie znieczulany mój pies/koń. I tak mi to nic nie mówi. Jedyne co zawsze zaznaczam, że młoda nie ma zbadanego MDR1 i może być carrierem, więc proszę o uwzględnienie tej informacji.
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: ewcia112 dnia 25 września 2020 o 07:28
Potwierdzam, to co pisze JARA - Link4 jest najgorszy. Ja z nimi miałam kiedyś bardzo mocny spór (nie o odszkodowanie) i oparło się o KNF i rzecznika finansowego.

Wiem, galopada_, że nie interesuje Cię samo OC, ale mieli prawny obowiązek przedstawić Ci ofertę na OC (przestawienia na AC mogli odmówić). Jako, że jestem na nich cięta, to zgłaszałabym sytuacje do KNF 😉