fin

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 02 lipca 2022 o 15:23

Najnowsze posty użytkownika:

PSY
autor: fin dnia 01 stycznia 2022 o 17:10
Śmiejecie się, ale ja się czasem zastanawiam co ze mną nie tak, bo jak zapisałam się do grupy Doggie Comunity Prague, to wszyscy expaci tam pytali o daycare dla psów, albo o petsitterów, którzy będą psa w czasie pracy właściciela wyprowadzać. I tak sobie myślałam, że skoro wszyscy obcokrajowcy z tych rozwiniętych krajów oczekują takich usług, to może tak się powinno?

Ale wyleczyłam się z wyrzutów sumienia odkąd zaczęłam pracować z domu - moje towarzystwo od 8 do 16 śpi (mimo że jestem obok) i wcale nie potrzebują żeby ich zabawiać. Zastanawia mnie w takim razie skąd się bierze takie przekonanie, że pies tych 8 godzin nie wytrzyma bez atrakcji z zewnątrz.
PSY
autor: fin dnia 11 lipca 2021 o 00:41
Miała któraś z Was szelki z weehee? Zastanawiam się czy nie będę się przesuwać na psie w porównaniu np. z DC, Hurttą, Nonstop. Dla psa 16-20kg
chomcia, dla mnie szelki Weehee maja za długi pasek na grzbiecie. Nie wiem, czy ludzie źle mierzą swoje psy, czy Natalia z automatu je tak robi, ale ta fałda na plecach jest zniechęcająca. Widać to na różnych zdjęciach na Instagramie.
PSY
autor: fin dnia 23 czerwca 2021 o 14:16
szam, hihi, ja dobrowolnie kupiłam, bez noża przy gardle! Ale z drugiej strony, nigdy w życiu nie miałam innego psa niż terrier lub xterrier, więc nie mam pojęcia, jak pracuje się z innym psem. Nie umiem wyobrazić sobie siebie z inną rasą, jak ostatnio na dog campie miałam ćwiczyć z borderem trenerki, to zupełnie nie wiedziałam jak się to obsługuje. Jedyny border, jakiego mogłabym mieć, to border terier 🤣. Ale tak jak mówisz, mają dużo zalet, są to psy z sercem większym niż klatka piersiowa, przytulanki w domowych warunkach. No i tak jak mówisz, motywacji budować nie trzeba, szarpią się jak złe.

Jakbym miała to opisać na przykładzie czegoś innego, to teriery są Nokią 3310. A takie na przykład bordery to najnowsze ajfony. W noki jest mniej guziczków, mniej możliwości, jest bardziej pierwotna, ale z drugiej strony nie tak łatwo je zepsuć. Z kolei ajfon daje morze możliwości, ale lekko się uderzy i już trzeba wyłożyć kupę hajsu (u psów pracy), żeby naprawić pęknięty ekranik. A teriery jednak ludziom wybaczają błędy.

<b>Perlica,</b> tak trochę chyba omijasz temat pracy z psem ( każdym) a mocno fiksujesz się, że pewne grupy psów się z gruntu nadawać nie będą. I chyba to każdy chciałby tutaj przekazać: to nie rodowód robi psa niewychowanego, tylko ludzie.<br>
W twoich wypowiedziach da się wyczuć próbę pójścia na skróty i no, jest obawa, że jak pies się nie okaże idealny i bezroblemowy, to jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania, bo nikt mu nie poświęci czasu na naprostowanie. W takich sytuacjach lepiej po prostu psa nie brać w tej chwili i poczekać na odpowiedniejszy moment w życiu.<br>
Mogę się oczywiście mylić w odbiorze twoich wiadomości, ale taki obrazek niestety staje mi przed oczami.

Z tym się w pełni zgadzam i nie jest to pierwszy raz, kiedy w ten sposób odbieram posty Perlicy.

A jeżeli chodzi o te bestie, agresywne, krwiożerce i nieopanowalne teriery, to u nas na osiedlu babka ma dwa maltańczyki, chodzi z nimi na wolno, i jeden z nich regularnie przylatuje do nas warcząc i szczerząc zęby na Pinata. Więc nawet "ozdóbka" nie daje gwarancji, ż będzie idealnie i bezproblemowo. Niezależnie od tego, jaką te osoby rasę wybiorą, tak czy tak muszą liczyć się z tym, że z psem trzeba coś robić. Nie mówię, że terier to dobry wybór, ale nie lubię czytać wszędzie, jakie to zło wcielone.
PSY
autor: fin dnia 22 czerwca 2021 o 09:04
Wojenka, przecież terier się nie nadaje 😂. A z ciekawości, jak z ich wytrzymałością? Da radę wziąć na przykład w góry? Zakładając oczywiście odpowiednie przygotowanie wcześniej. U takich niskopodłogowych psów zawsze mam obawy o kręgosłup, jak u jamników.
PSY
autor: fin dnia 22 czerwca 2021 o 07:52
Cóż, nie da się ukryć, że w każdej rasie może się trafić egzemplarz trudny, szczekliwy, lękowy, czy kto wie co jeszcze. Nawet biorąc najgrzeczniejszego psa na świecie trzeba się liczyć z tym, że trening czy praca nad korektą jakiegoś zachowania może okazać się konieczna. Zgadzam się z maddie, że wymagania co do potencjalnego szczeniaka są wysokie, natomiast czy rodzina stawia tez jakieś wymagania sobie?

Ciężko też oceniać rasę na podstawie jednego poznanego egzemplarza. Jak brałam Coffee to wszyscy mnie straszyli, że foxy są jeszcze bardziej zawzięte i trudne niż welshe. Przygotowałam się psychicznie na dramat, a okazało się, że trafił mi się szczeniak na guziki, który jest totalnie cudowny i nie wymaga nawet jeden trzeciej tego, czego wymagał ode mnie mały Peanut. Ale czy to świadczy o tym, że fox teriery są łatwe? Ani trochę. Także, tak jak mówię, można spodziewać się X a dostać Y w każdej rasie i moze to być zarówno pozytywne, jak i negatywne zaskoczenie.
PSY
autor: fin dnia 21 czerwca 2021 o 15:14
Co prawda terier został skreślony, ale może york?
PSY
autor: fin dnia 21 kwietnia 2021 o 07:03
Na przyszłość polecam też ortopedyczne materace BuenoPet. Mamy też od nich takie legowisko z wysokimi bokami i jest tak wygodne, że najchętniej sama bym w nim leżała 😂
Instagram - czy ktoś korzysta?
autor: fin dnia 30 marca 2021 o 15:51
Dostałam rano e-mail, że hasło do jednego z mych kont zostało zmienione (nie przeze mnie). Zareagowałam natychmiast i zresetowałam hasło, ale ktoś zdążył polubić ponad tysiąc dziwnych, nieapetycznych profili. Zaczęłam pojedynczo to usuwać, ale teraz pojawia mi się komunikat, że wykonałam tę samą czynność zbyt wiele razy i ze względów bezpieczeństwa nie mogę na tę chwilę kontynuować. Jak to możliwe, że ktoś przez 7 minut polubił 1000 kont a ja przez cały dzień nie mogę „odlubić” nawet połowy z tego?
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 29 marca 2021 o 13:12
szam, to płytki imitujące drewno? Uwielbiam takie połączenia w łazienkach i jak kiedyś będziemy robić remont łazienki, to na pewno będę chciała coś podobnego.

Zanim będę miała czujnik, wykorzystałam dzisiejszy urlop na pomalowanie ściany. Jak dla mnie zmiana bardzo na plus:

M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 28 marca 2021 o 13:29
FurryMouse, pięknie, świetna jest ta ceglana ściana!

Przytrafiła nam się nieprzyjemna sytuacja zdrowotna i moja druga połowa spędzi najbliższe dni, a może i święta, w szpitalu. Muszę sobie zająć czymś czas i postanowiłam złożyć górne szafki kuchenne. Muszę w tym celu wywiercić dziury na listwę naścienna, ale boję się, że trafię na kabel. Czy mogę założyć, że tam gdzie są kontakty, kable idą prostopadle do podłogi w kierunku sufitu? I czy kable są prowadzone zwykle przy samym suficie, czy niżej? Nie mam żadnego planu tej ściany, elektroinstalacja była robiona zanim się wprowadziliśmy.
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 18 marca 2021 o 09:15
smartini, a gdzie kupujesz plakaty? Oprócz zdjęcia mojego cudownego pieska 😁 nie mam nic na ścianach i potrzebuję pomysłu. Widziałam na Twoich stories jakiś minimal mall, czy coś takiego, ale nie mogę znaleźć tej strony w necie 😂
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 18 marca 2021 o 08:30
smartini, bardzo ciekawe wnętrze, pasuje do Ciebie 😍

Ja, z moim "OCD" nie mogłabym mieć ramek w kilku rozmiarach i nie w jednej linii obok siebie, bo miałabym wrażenie chaosu i bałaganu, więc moje wnętrza są raczej "nudne" 😂

Muszę powiedzieć, że ciężko jest pracować nad mieszkaniem w obecnych czasach. U nas zamknięte są nawet sklepy budowlane (można kupować tylko na firmę), więc każdy głupi drobiazg musimy zamawiać online i ustalać odbiór na konkretny dzień... W środę składaliśmy szafę, okazało się, że nie ma śrub do przymocowania do ściany. Sklep budowlany widzę z okna, a nie mogę do niego pójść, muszę czekać dwa dni na realizacje zamówienia 👿
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 16 marca 2021 o 08:39
Mam problem. IKEA przestała sprzedawać nasze fronty kuchenne zanim zdążyliśmy zrobić górę kuchni, a chciałabym mimo wszystko zostać przy IKEI.

Czy inne fronty na górze a inne na dole mają szansę powodzenia? Na dole mamy białe AXSTAD + szary blat EKBACKEN imitujący beton. Na ścianę między dolnymi a górnymi szafkami chciałam dać to samo, co blat. I teraz nie wiem czy na górę dać jakieś drewniane fronty? Albo szare? Czy lepiej pozostać przy białym?
... ślub :) ...
autor: fin dnia 15 marca 2021 o 09:54
Chyba musimy zacząć całe to planowanie od początku... Własnie dostałam maila z gospodarstwa, w którym mieliśmy miec ślub i wesele, że kończą działalność z powodu nieustającego lockdownu... 👿
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 02 marca 2021 o 16:01
I koniecznie dokładnie podpisuj kartony! Mi się wydawało, że "aaa, będę pamiętać, co tu wkładam", a potem oczywiście musiałam przegrzebać połowę kartonów z powodu jakiegoś drobiazgu...
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: fin dnia 01 marca 2021 o 11:24
flygirl, moim ostatnim odkryciem jest niemka Pamela Reif, ma fajne krótkie programy na różne partie.
... ślub :) ...
autor: fin dnia 26 lutego 2021 o 10:41
Zmieniliśmy termin z 08.05 na 18.09... Sytuacja w Czechach jest tak zmienna i niepewna, że nie dało się nic zaplanować, a zostały dwa miesiące. Cały czas jest stan wyjątkowy, ograniczenie zgromadzeń. No nie dało się. A jak u Was? Przygotowujecie się, czy rozważacie przesunięcie?
Pralka i inne AGD - uwagi i rady.
autor: fin dnia 19 lutego 2021 o 14:10
[quote author=Gienia-Pigwa link=topic=48.msg2964729#msg2964729 date=1613736759]
To jest w całości, po lewej lodówka z zamrażarka, potem piekarniki i trumna 🙂
[/quote]
A czy są jakieś przeciwwskazania, żeby piekarnik był obok lodówki?

I przy okazji mam pytanie - mam wąskie miejsce na pralkę. Lepiej celować w "normalną" ale płytszą niż standard, czy w nakładaną od góry?
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: fin dnia 17 lutego 2021 o 08:37
mundialowa, jaka to dieta?
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: fin dnia 17 lutego 2021 o 07:46
Ja mam tatuaże na przedramionach - na jednym psa (aż drugi pies dorośnie, dorobię i drugiego), na drugim kółka z praskim orlojem i z wszechświatem. Krótko, bo od września i grudnia, ale i tak ani razu nie spotkałam się choćby z cieniem niechęci z tego powodu. Co ciekawe, zaczęłam zwracac większą uwagę na tatuaże innych i mam wrażenie, że co trzeci człowiek w moim mieście ma coś wytatuowane 🤣 . Pracuję w korpo, a w dzisiejszych czasach takie duże firmy kładą ogromny nacisk na brak dyskryminacji itp, więc nie wyobrażam sobie, żebym miała z tego powodu problemy. Oczywiście gdybym miała obrazek czarnego penisa na czole, rozumiałabym niechęć, ale ładne i staranne obrazki, czemu nie?

Odnośnie lekarzy, weterynatrzy, dentystów - ja się takimi wizytami mega stresuję i jak widzę, że doktor ma tatuaż, to od razu mam wrażenie, że to bardziej "spoko człowiek" 😀 . O wiele chętniej bym do takiego poszła.

chomcia, o jakim wzorze/stylu myślisz? Czyżby coś z Marvelkiem?

Przy okazji pochwalę się "sisters tattoo", które zrobiłyśmy sobie z siostrą podczas jej ostatniej wizyty (mój buraczek):
PSY
autor: fin dnia 16 lutego 2021 o 11:32
Czy spotkaliście się z przypadkiem śmierci szczeniaka po pierwszym szczepieniu?

Bezpośrednio po szczepieniu? Czy weterynarz też określił przyczynę śmierci jako związaną ze szczepieniem?

Swoją drogą, ktoś tu ostatnio pisał o tym, że jego szczeniak dostał jakby napadu padaczki po szczepeniu. Znajoma była ze szczeniakiem w tamtym miesiącu na szczepieniu i małą od razu po zastrzyku ścięło, jakby ktoś prąd jej wyłączył. Z tego co pisała, to lekarka się trochę wystraszyła i sprawdzała czy wszystko ok. Inny szczeniak w tej samej lecznicy dostał następnego dnia wstrząsu po tej szczepionce. Ponoć coś producent zmienił w składzie i często zdarzają się takie ataki. Chodzi o preparat Versican.
PSY
autor: fin dnia 15 lutego 2021 o 12:48
smartini, rozwiniesz?
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: fin dnia 14 lutego 2021 o 10:32
Ja tez proszę o dodanie do wyzwania! Przyda mi się presja grupy, bo przed tyloma osobami wstyd będzie się przyznawać do lenistwa  😀
PSY
autor: fin dnia 12 lutego 2021 o 10:42
Ja rozważam smycz automatyczną ostatnio, bo jestem mega zmęczona błotem. Teraz akurat wszystko zamarzło, ale w naszych okolicach wszędzie jest bagno... w lesie, na łąkach... i z takiego leśno-błotnego spaceru z Pinim, ktory generalnie jest bardzo pełnym energii i biegającym zwierzątkiem, wracam tak uwalona, że wstydzę się przejść przez osiedle. Mamy linkę biothane 8m i jak próbuję na niej skrócić psa, to oczywiście wysyfię ręce, a potem już jest brudne wszystko 😂

Ale z drugiej strony walczymy z nie ciągnięciem na smyczy, więc nie wiem czy to nie strzał w kolano. Chyba że on odróżni? Na obroży chodzisz ładnie, na szelkach możesz być ciągnącym burkiem?

A tak zupełnie z innej beczki - jak zapobiegać wstawaniu uszu u szczeniaka? Powinny być "złamane w połowie" - jak u Pinusia na moim avatarze.
PSY
autor: fin dnia 04 lutego 2021 o 10:46
Ja aktualnie wożę plastikowy transporter na tylnym siedzeniu, ponieważ boję się, że ktoś mi wjedzie w dupsko i zgniecie psa. Mam w planie w tym roku kupić Variocage Compact XL i wtedy będę wozić w bagażniku. Wiadomo, nic nie daje stuprocentowej pewności, ale będę miała spokojniejsze sumienie mając taką porządną klatkę.
PSY
autor: fin dnia 01 lutego 2021 o 09:08
Słuchajcie, mam klasyczny już chyba problem kwarantanna (psia, nie lockdown vs socjalizacja). Hodowczyni powiedziała, ze do trzeciego szczepienia przeciw parwo mała ma siedzieć w domu, czyli tak minimalnie miesiąc, a to oznacza ze stracimy całe to szczenięce „okno” socjalizacyjne. Wolałabym z nią chodzić na zewnątrz i od razu uczyć czystości, ale hodowczyni mnie bardzo zestresowała ze widziała jak pół miotu małych terierów zmarło na parwo. I druga sprawa, jest zima, jeśli zdecyduje się jednak chodzić na dwór, mam ją ubierać? Nie wiem, czuje się jakbym pierwszy raz w życiu miała psa 😡
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 29 stycznia 2021 o 17:53
Btw, widzę, że mój stół przeszedł bez echa  😀 domyślam się, że nie wzbudził entuzjazmu, wiec lepiej go dyplomatycznie przemilczmy  🤣 🤣

To chyba nie chodzi o brak entuzjazmu, raczej o to, że z tego co kojarzę, to raczej mało osób wypowiadających się w tym temacie ma mieszkanie umeblowane w stylu glamour.

Swoją droga, dzisiaj byłam znowu w mieszkaniu i znowu zachwycił mnie widok z okna. Niby tylko 6 piętro, ale blok jest na górce i Pragę widać jak na dłoni:

M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 29 stycznia 2021 o 08:53
Mam nadzieję, że tym razem się uda, po poprzednie 3 mieszkania to Nas ktoś wyprzedzał o godzinę/dwie 🤣

Trzymam kciuki bardzo mocno, bo wiem, jak to jest! Nam też uciekło klika ofert, a to mieszkanie które kupiliśmy wyszło dlatego, że od razu na miejscu zaczęłam z Panią rozmawiać o umowie rezerwacyjnej. Potem powiedziała, że ze wszystkich osób, które przyszły tego dnia na oglądanie, KAŻDA była zdecydowana kupować. Ale że wstępnie gadałyśmy o rezerwacji, to odpisała najpierw do nas...

Fin
Wow ! Gratulacje ! Pochwal się  :kwiatek: (ile chcesz oczywiście)

Będę się chwalić, jak tylko coś już tam będzie! Bo na razie to gołe ściany, przedwczoraj zamawiałam kawałek kuchni z Ikei, lodówkę, piekarnik... Dużo zabawy przed nami 😀
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 26 stycznia 2021 o 18:16
Słuchajcie, odebrałam klucze do własnego!  😜 😜 😜
PSY
autor: fin dnia 19 stycznia 2021 o 09:50
smartini, wiem, wiem, ale to nie było skierowane bezpośrednio do Beci. Odniosłam się do "rozmowy kwalifikacyjnej" i zgodziłam się z chomcią, że to dobrze, że są. Może źle to sformułowałam.
telefony komórkowe
autor: fin dnia 19 stycznia 2021 o 09:43
Też jestem bardzo zadowolona z Macbooka. Mam model Air, ma kilka lat, kupiony chyba w 2017. Co prawda nie eksploatuję go aż tak, jak infantil swój, ale codziennie oglądam filmy albo seriale, przeglądam internet, czasem edytuję na nim zdjęcia o wielkiej rozdzielczości i nie mam mu nic do zarzucenia. Nawet mój chłopak, który chyba z zasady nie lubi produktów Apple, chętniej bierze do ręki mojego Maka niż swojego lapka. Jest to mega wygodne, że tylko otworzysz klapkę i od razu możesz działać, uruchamia się w moment. Do systemu trzeba się przyzwyczaić, ale jest bardzo user-friendly. Jedyne, czego mi na nim brakuje, jest Paint, bo jak robię jakies drobne edycje obrazków przy pomocy PS, to czuję się jakbym jeździła do osiedlowego sklepiku po bułki w Lamborgini.
PSY
autor: fin dnia 19 stycznia 2021 o 08:21
Ja myślę, że gdybym była hodowcą, to nie sprzedałabym psa komuś, kto napisze tylko wiadomość "jaka cena". Chciałabym wiedzieć, jaki jest plan na psa, czy ta osoba ma jakieś doświadczenia, czy ma podstawową wiedzę o żywieniu i treningu psa. Uważam, że to dobrze, że hodowca wybiera właściciela w ten sposób.
PSY
autor: fin dnia 18 stycznia 2021 o 16:28
W mojej rasie  nie ma zapowiedzi zazwyczaj, nie ma informacji że się urodziły,ba nie ma aktualnych stron fb hodowli, więc jak nie siedzisz w temacie to nie znajdziesz informacji o miotach na pewno, ani nawet o nazwach hodowli, bo skąd człowiek z zewnętrz ma wiedzieć że dana Pani na fb jest akurat hodowcą Borzoji  😉

Teraz jestem w takiej sytuacji. Hodowla foxterierów szorstkowłosych, dość znana w Czechach. Ani na stronie internetowej, ani nigdzie na fejsie nie widziałam informacji o miocie - pani ma tylko prywatny profil. 14.12.2020 urodziło się 5 szczeniąt i wszystkie już mają właścicieli. O swoją przyszłą suczkę pytałam już na jesieni i gdybym nie odezwała się z tak dużym wyprzedzeniem, nawet bym nie wiedziała, że mają szczeniaki.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: fin dnia 14 stycznia 2021 o 13:15
smarcik, w obecnych, covidowych czasach, terminy są bardzo szybcie, do miesiąca. Zapraszam na nocleg, bo hotele zamknięte 😉
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: fin dnia 14 stycznia 2021 o 11:43
Kastorkowa poprzednio poleciła kilka opcji, może coś Ci wpadnie w oko?

Tak na szybko patrząc na propozycje to w Krakowie zobacz na Masia tatuaże, laze amaze, kropki, plec tatu
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: fin dnia 14 stycznia 2021 o 10:49
smarcik, tak, robi covery, czasem pokazuje fotki tego, co było przed. Na przykład tu: 1, 2, 3. A tu tylko po opisie wiem, że było coś pod spodem: 4. Konta na fb chyba nie ma, ja z nią od samego początku komunikuję na instagramie. Robi też czasem watercolour, więc może zrobiłaby to, czego szukasz?
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: fin dnia 14 stycznia 2021 o 10:23
Ja mam do tego dość lekkie podejście, jeśli za kilka lat wyblakną albo detale się rozjadą, to przykryję czymś innym 😉. Tatuażystka mnie uspokajała, że przy odpowiedniej opiece (szczególnie ochrona przeciwsłoneczna), będą długo ładne. Jej prace są w większości pełne takich detali, więc podejrzewam, że ma doświadczenie.
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: fin dnia 13 stycznia 2021 o 15:17
O, skoro temat znowu wyjechał na pierwszą stronę forum, pokaże Wam przy okazji moje grudniowe dziarki:

M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 13 stycznia 2021 o 08:33
Jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o remonty, więc mnóstwo rzeczy mnie zaskakuje, proszę się nie śmiać 🤣 . Myślałam, że jak we własnym mieszkaniu będę chciała wymienić kaloryfery, to kupię nowe, wezwę eksperta i gotowe. Okazuje się, że potrzebne są jakieś zgody spółdzielni i takie tam, więc chyba na razie odpuścimy temat. Macie może pomysł na zakrycie tych obrzydliwych kaloryferów? Mam podobny problem co (chyba) budyń, nie mam żadnych parapetów i pomyślałam, że może jak schowam te obrzydlistwa za jakimiś ładnymi drewnianymi stelażami, to będzie lepiej. Okno ciągnie się przez całą długość pomieszczenia, więc może i ten "mebel" też zrobić taki długi? Kaloryferów nie używamy w ogóle, jesteśmy "zimnolubni", więc nic nie szkodzi, że będą schowane. Na tej ścianie, gdzie jest tyle kontaktów, będzie kuchnia.

 
Koronawirus
autor: fin dnia 05 stycznia 2021 o 10:14
smarcik, w lecie wszystkie obostrzenia były zdjęte (i na jesieni widać było tego konsekwencje). Wydaje mi się, że ludzie byli już tak zmęczeni ostrymi ograniczeniami przez całą wiosnę, że już się im przelało i potrzebowali wyluzować, szczególnie z dziećmi. Natomiast duża część społeczeństwa nadal była ostrożna i unikała miejsc typu kąpieliska. Nad polskim morzem chyba było podobnie w sierpniu 🙂
Koronawirus
autor: fin dnia 05 stycznia 2021 o 09:44
safie, wiesz co, ja trochę mam dość o słuchaniu innej mentalności / inteligencji itp ludzi po przekroczeniu granicy 😉. Serio serio. Że niby ludzie mieszkający np. w takim Zgorzelcu / Goerlitz to kompletnie inni są w zależności od posiadanego paszportu?

A wiesz, że tak? Podczas pierwszej fali obostrzeń byłam w Bogatyni (jest to około 30 minut drogi od czeskiego Liberca). Po czeskiej stronie maski, odstępy w kolejkach, ograniczenie liczby osóbprzebywających jednocześnie wewnątrz sklepów. Przejechałam granicę, weszłam w Bogatyni na stację benzynową i byłam jedyną osobą w maseczce, a pan za mną stał tak blisko, że mało mi na plecy nie wlazł.
PSY
autor: fin dnia 04 stycznia 2021 o 12:53
Raczej myślę, że robi mnie w wała udając głupka  😂

Albo rozumie "fuj" jako "wypluj na chwilę z buzi i leć po nagrodę", a nie jako "zostaw ten syf w spokoju i nie wracaj do niego".
Podsumowanie 2020 roku
autor: fin dnia 28 grudnia 2020 o 11:09
Niestety nie napisałam nic w tamtym roku, więc nie mam porównania.

Dla mnie 2020 był ciężki, fizycznie i psychicznie. Od 10 marca pracuję z domu i bardzo brakuje mi kontaktu z ludźmi z biura. Przez jakiś czas spotykaliśmy się w fajnym gronie praskiej polonii na planszówki, ale im więcej covidowych ograniczeń, tym trudniej coś zorganizować. Zostałam w pracy przypisana do nowego klienta, który jest tak wredny i wymagający, że siedzę w pracy po 10 godzin dziennie a i tak nie wyrabiam. Koleżanki rzuciły wypowiedzeniami i zostałam z całą robotą sama. Z powodu chaosu w papierach do banku, uciekła mi oferta do fajnej firmy, mimo pomyślnego przejścia rozmów kwalifikacyjnych. Nowych ofert jest mało, więc gniję w tym syfie i odliczam dni do kolejnych rozmów. Chociaż tyle, że w domu mam przyjemną atmosferę, więc jest to moja odskocznia. Dodatkowo zaczęliśmy rok z dwoma psami, przez chwilę były nawet trzy, a kończymy z jednym, więc jest jakoś tak pusto i cicho w mieszkaniu.

Z dobrych rzeczy, to zaręczyłam się, zrobiłam wymarzony tatuaż i dostaliśmy kredyt hipoteczny na mieszkanie.

W 2021 chciałabym kupić psa, sfinalizować zakup mieszkania, zmienić pracę, wziąć ślub bez restrykcji związanych z wirusem i zakończyć rok grudniowym wyjazdem do NYC. Kolejność chronologiczna. A, no i fajnie byłoby regularnie uprawiać aktywność fizyczną i nie jeśc syfu, żeby zrzucić nadprogramowe kilogramy.
PSY
autor: fin dnia 18 grudnia 2020 o 13:32
maiiaF, jak następnym razem będę w GD to Ci przywiozę do przymiarki. Nie wiem czy widziałaś fotki Chorizo w nich, ale o dziwo nie giną w furze, bo są dość szerokie, to po pierwsze, a po drugie trzymają się stabilnie i futro spod nich nie wyłazi. I piorą się fantastycznie. Peanut uwielbia błotne kąpiele, po spacerze wrzucam do pralki i sa jak nowe - bez strat w kolorze.
Jakie AUTO, czyli czym i dlaczego jeździmy? ;)
autor: fin dnia 16 grudnia 2020 o 10:40
ale jak ktoś chciałby poza dojechaniem do celu mieć też fun no to jakby no... Nie Skoda.

Dlaczego?
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: fin dnia 16 grudnia 2020 o 07:34
aż się chyba pokuszę o kilka takich samych kadrów na zasadzie before&after bo to się wydawało takie pełne, a teraz jak patrzę to wiało pustką 😁

Koniecznie pokaż! Bardzo mi sie podoba Twój styl 😀 To mi też przypomina, że jak tylko dostaniemy klucze do nowego mieszkania muszę narobić zdjęć, żeby też móc kiedyś porównać!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: fin dnia 14 grudnia 2020 o 12:26
[quote author=espérer link=topic=74.msg2956316#msg2956316 date=1607948273]
ja w ciąży nie jestem a jak słyszę teksty o kolejnym dziecku ( często to mój własny mąż jest taki Pan dobra rada) to mam ciśnienie z 100/200 - ogólnie nie rozumiem skąd w narodzie taka troska o potomstwo u innych ludzi. ale wiesz już jesteś bliżej niż dalej !
[/quote]
Ja co prawda dzieciata jeszcze nie jestem, ale też często spotykam się z pytaniami w stylu "kiedy dziecko". Nie rozumiem dlaczego ludzie dają sobie prawo do tego, żeby komentować sprawy tak dużego kalibru. Przecież dziecko to decyzja o milionie aspektów, to nie tak proste jak kupienie kanapy do salonu. No nie mieści mi się w głowie takie "zagadywanie". Co ci ludzie mają na celu? Dam sobie rękę uciąć, że jak pojawi się pierwsze dziecko, to zaczną się pytania kiedy drugie i tak dalej. Z resztą nie trzeba daleko szukać, bo nawet w tym wątku dużo osób stara się na siłę czytać między wierszami i szukać ciąży tam, gdzie jej nie ma 😉
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: fin dnia 11 grudnia 2020 o 09:04
Cześć dziewczyny 🙂 Nie wiem, czy to pytanie do tego wątku, czy do wątku o telefonach komórkowych albo do "wszystko, o co chcielibyście zapytać"... ale wydaje mi się, że tutaj najwięcej osób ma doświadczenie z aplikacjami do mierzenia aktywności.

Podobno aplikacje Apple Watch i chyba Mi Fit mają liczniki ilości nieprzerwanych dni aktywności. Coś w stylu "to twój 20 dzień ćwiczeń z rzędu". Czy jest jakaś aplikacja, do której można podłączyć zegarek Garmin, która pokaże mi coś takiego? Pewnie zabrzmi to śmiesznie, ale mnie takie trackery motywują do regularności (tak samo jak na przykład Duolingo liczy streak, czyli ile dni z rzędu zrobiło się lekcje języka obcego w aplikacji).
PSY
autor: fin dnia 10 grudnia 2020 o 09:01
Muchozol, dobrze zrozumiałaś. W umowie mam, że ma zostać reproduktorem (więc został). Natomiast nie mam potrzeby na tę chwilę go kastrować, więc nawet gdybyśmy nie podpisali umowy w takiej formie, to pewnie jajka by miał.

Miałam takie podejście, że w sumie czemu nie, zawsze to jakieś nowe doświadczenie. Wystawy mi się strasznie podobają, bo (nieskromnie mówiąc) Pin wizualnie wpisuje się fantastycznie we wzorzec i często zbiera laury, szczególnie za głowę i postawę ciała. Ponieważ nie interesuję się myśliwstwem, to ta częśc z egzaminami mniej mi się podoba, ale zrobił co ma zrobić i tyle.