Muffinka

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008


Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś mój świat cały, a ja...Twoja mama🙂

Najnowsze posty użytkownika:

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 08 lutego 2018 o 15:29
maleństwo, ale R to jeszcze sporo czasu może się nie pojawiac. Luz


Moi tez nie wymawiają R.
A Filip ma przeciez 7 lat.
To dopiero "stres" więc maleństwo luzik 🙂
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: Muffinka dnia 08 stycznia 2018 o 10:07
Dziewczyny potrzebuje dwóch czarno białych grafik do salonu.  W pionie. 
Gdzie szukać nie za miliony ?
Nie wiem jaka chce tematykę ale nie zwierzęta i nie ludzie
Body Modifications ( dawniej "piercing, tatuaże " )
autor: Muffinka dnia 07 stycznia 2018 o 10:45
Ma ktoś z Was motyla ale takiego jakby trójwymiarowego ?  😉 😡 Się mi podoba i tak sobie myślę....czy to fajne czy raczej nie  😎
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 20 grudnia 2017 o 15:11
No tak. Czyli da się to ogarnąć choć pewnie do końca nie jest to komfortowa sytuacja. Ale to szybko minie bo dzieci szybko rosną i zaraz juz nie będzie takich problemów 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 20 grudnia 2017 o 14:28
bera wiem. Sama marzę o domu z ogrodem choć akurat nie na wsi bo mieszkałam tak 10 lat i jednak to nie dla mnie.
Ale mi chodziło tylko o to ze przy trójce dzieci jest tyle roboty ze zwierzaki czasem mogą być juz po prostu za mocno kłopotliwe. Chyba ze się to bardzo kocha. Ja po prostu nie wyobrazam sobie jak mozna podołać mając tyle obowiązków. Do zwierzaków przeciez trzeba wyjść, posprzątać, nakarmić. Co wtedy z dziećmi jak jest się samemu a np jest -20 albo dziecko chore? Jak ogarnąć trójkę biegającą pod nogami koni?
Tylko o to mi chodziło, a nie o sam fakt posiadania domu bo sama chciałabym go mieć.
Choć ja czasem mam takie dni (jak Filip idzie na popołudnie) ze jestem pełnoetatowym kierowcą. Tylko jezdzę w kółko na trasie dom-przedszkole-szkoła-dom. A w między czasie zakupy. I cieszę się ze mam szkołę i przedszkole w promieniu 1 km a nie 15 km  😉

Dlatego tym bardziej podziwiam szafirową i kazdą z Was która ma tak duzo obowiązków, brak pomocy, zwierzaki i jeszcze mieszka poza miastem. Szczerze podziwiam.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 20 grudnia 2017 o 10:59
szafirowa super w takim razie  😉 Przynajmniej jesteś w swoim miejscu na ziemi  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 20 grudnia 2017 o 10:09
Podziwiam Cię bardzo szafirowa. Jesteś bardzo dzielna. A powiedz mi proszę, czy nie masz czasem takich myśli ze trzeba było zostać w mieście i chociaz trochę byłoby Ci łatwiej?
Bo jednak trójka absorbujących dzieci a do tego opieka nad zwierzyńcem to duzo jak na jedną osobę bez pomocy kogoś z zewnątrz. Ale wiem tez ze Ty to lubisz, pisałaś kiedyś ze bardzo chcesz mieszkać na wsi. Pewnie dlatego nadal ogarniasz sprawę  😉 Ja bym zwariowała 😎
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 19 grudnia 2017 o 14:29
Julie coś w tym jest. Choć mnie irytuje wszystko 😉

gwash Filip w szkole nieźle. Rozrabia trochę. I gada na lekcjach. Więc uwagi takze się zdarzają.  Nie mają duzo zajęć, znów trafił na panią która uwaza ze na wszystko jest czas. Nie kładzie duzego nacisku na naukę czytania, w sumie to prawie zadnego jeszcze. W szkole czytają trochę i tyle. Piszą sporo ale tez w szkole. Prac domowych nie mają duzo.
Mnie przerwa świąteczna nie przeraza bo mąz będzie, gorzej z feriami  😎 Mamy je w sumie zaraz po świętach. Bez sensu w tym roku bo nie damy rady wyjechać.
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 19 grudnia 2017 o 13:06
jejuuuuuu skończyłam akcję prezentów. Kupione i zapakowane. Strasznie późno w tym roku. Ale są  🏇
Za to mój mąz ma jeszcze do kupienia 5 sztuk  😉 I zamierza jechać na zakupy w piątek 22 grudnia bo wtedy dopiero wraca z delegacji. Nie zazdroszczę mu.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 19 grudnia 2017 o 13:04
Julie mnie najbardziej brakuje cierpliwości. Niestety czasem nie mam jej juz 10 minut po wstaniu. Ale podejrzewam ze u mnie ma to inne podłoze.
W kazdym razie tez się staram. Najczęściej jestem spokojna niezaleznie co się dzieje jak kompletnie wszystko sobie odpuszczę - co jest dla mnie trudne. Bo lubię ład i porządek i czasem cięzko mi przymknąć oko na to co wokoło mnie.
Ale staram się jak mogę. Dla moich chłopców  😍
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 18 grudnia 2017 o 19:44
Julie miód na moje skołatane serce źe Ty także masz czasem dośc i cierpliwość Ci się kończy .

Ja kocham poniedziałki . po weekendzie kiedy często jestem sama ( mąż na studiach) to marzę już żeby wszyscy zniknęli mi z oczu mimo że tylko do 13  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 17 grudnia 2017 o 18:33
Dzionka wazne ze duzy. Przyda się.
Ja akurat lubię zmieniać samochody i w sumie juz mogłabym się z moim pozegnać mimo ze bosko mi się nim jezdzi. (ale mógłby być większy).
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 17 grudnia 2017 o 15:07
Dzionka no błagam. Chwal się samochodem a nie jakimś tam wózkiem 😎 😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 14 grudnia 2017 o 13:44
maleństwo duza roznica wieku ma swoje plusy 😉
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 20:46
No dobra, będę myśleć.
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 20:13
I nie ma wrazenia pstrokacizny ?  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 15:28
Kolejny dowód na to ze nie jestem normalna. Ja tam nie ryczę na przedstawieniach. Jestem szczęśliwa, dumna ale nie płaczę.
Ostatnio płakałam na wieść o śmierci Lucjana Mostowiaka w M jak miłość  😎 hehehehe
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 11:45
No właśnie tak sobie myślę ze ten salon jakby taki osobny jest (połączony z kuchnią i przedpokojem tylko).
No nic, będę kombinować. Szkoda ze nie umiem zrobić sobie jakiejś wizualizacji tego 🙂
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 11:06
No właśnie. Marzy mi się jasna bielona podłoga w salonie zeby go rozjaśnić bo ponury jest i do tego dość ciemna podłoga. Nie ma szans zebyśmy wymienili panele we wszystkich 4 pokojach. Ewentualnie tylko ten salon.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 10:08
A nie macie tak ze im więcej o tym myślicie to wpadacie w jakąś fazę typu beznadziejne sny itd? Ja nie mogę myśleć o tym ze coś moze się stać bo wpadam w paranoję jakąś.
Choćby ostatnio - Filip pojechał na wycieczkę do Łodzi...zamiast cieszyć się ze fajnie się bawi to ja tylko się zastanawiałam czy aby kierowca dowiezie ich bezpiecznie na miejsce i do domu. Kretynka !
A w maju jedzie na 3 dniową wycieczkę...

Dzionka ja o tym nie myślę, bardziej boję się co ja bym poczęła...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:58
Ano właśnie!
Mnie to trochę przerosło. A ja czasem myślę sobie ze łatwiej z jednym. Mimo ze chciałam dwójkę to z jedym byłoby więcej spokoju 😎 Przynajmniej nie byłoby kłótni o wszystko. Mam nadzieję jednak ze to minie tak szybko jak szybko przyszło i niedługo znów zapanuje harmonia. Moze to taki głupi wiek ze robią sobie na złość non stop.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:46
Dzionka nie gadaj. Wyglądasz fajnie i juz. A ze jest brzuszek to nic dziwnego. Dopiero urodziłaś!

Ja nie mówię ze uwazam ze jestem złą matką. Tylko ze trochę inaczej sobie to wyobrazałam  😎
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:45
Ja mam trochę ale jeszcze drugie tyle przede mną. A nie lubię chodzić po sklepach a na zamawianie w necie juz moze ciut za pozno.

Spokojnie mozesz kupić takie farby.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:32
Moi mają 7 i 4,5 i równiez to nie moja bajka  😉 Wszystkie plany jaka to ja nie będą boska matka legły w gruzach w szarej rzeczywistości zycia z niełatwymi/rozpieszczonymi dziećmi  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:28
Wariatka!!! To juz zaraz. Co się nie chwalisz? Co tam w brzuszku siedzi?
Dawaj fotę!
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:27
Ma ktoś z Was moze w domu/mieszkaniu tak ze podłoga (poza kuchnią czy łazienką) jest inna w róznych pokojach? Chodzi mi o to ze chciałabym zmienić podłogę w salonie na inną. Ale...w 3 pozostałych pokojach była by "stara" no i kuchnia i przedpokój w płytkach. Nie zrobi się misz masz?
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:25
Jesssuuuu, niech ten czas zwolni! Nie wyrabiam się. Z prezentami !!!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:24
WOW super! To gratulacje!
Opowiadaj który tydzień i jak się czujesz?
Pamiętam jak mówiłaś ze dzieci to nie Twoja bajka.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 09:21
armaquesse czyzby gratulować? 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 13 grudnia 2017 o 08:03
Kenna cudowna wiadomość  😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 12 grudnia 2017 o 16:53
Dzionka Sara to moja idolka - trzymaj ją dla któregoś z moich chłopców 😎
A poza tym uwazam ze to nieprzyzwoite zeby tak wyglądać 6 dni po porodzie 😜
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 12 grudnia 2017 o 09:52
zabeczka17 bardzo mi przykro. Trzymaj się kochana  🌷

gunia92 trzymam kciuki za drugie dzieciątko.
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 10 grudnia 2017 o 12:37
rtk akurat potrawy wigilijne są takie ze wszystko zrobisz wcześniej a potem ewentualnie tylko odgrzejesz (ryba czy pierogi) i na pewno nie spędzisz czasu w kuchni tylko z resztą przy stole.
Przedszkolaki i uczniaki - czyli voltowe dzieci też nam rosną
autor: Muffinka dnia 06 grudnia 2017 o 13:22
Wiesz, moze i ona zrobiła to w formie zartu. Ja tam nie wiem. W sensie :" hehe nie wierzcie rodzicom, bo to oni kupują a nie Mikołaj . hehe".
Wszystko jedno. Zdenerwowała mnie baba. Choć jej nawet na oczy nie widziałam. Ale teraz mnie zobaczy 😉
Przedszkolaki i uczniaki - czyli voltowe dzieci też nam rosną
autor: Muffinka dnia 06 grudnia 2017 o 11:16
A mnie to wkurzyło, poniewaz ja sama tez długo wierzyłam i chciałam aby moi wierzyli sobie jak najdłuzej. To taka magia świąt jak dla mnie.  Po co im to jeszcze zabierać. Poza tym to raczej ja powinnam uświadomić moje dziecko a nie jakiś babsztyl.
maleństwo powiedziałam mu ze ja nic o tym nie wiem i jeśli on wierzy w świętego mikołaja to mikołaj jest i tyle.

P.S. Dziś w szatni inne mamy tez o tym mówiły niezadowolone, więc jak widać nie jestem sama. Jedna dziewczynka podobno mówiła mamie ze pani katechetka powiedziała im zeby nie wierzyć RODZICOM w swietego Mikołaja bo go nie ma od dawna. No sorry. Tego oczywiście nie sprawdzę bo kazde dziecko dodaje do tego swoje cegiełki. Nikt jej nie zacytuje przeciez. Zresztą  nie chodzi o sam fakt, ale o to jak ona to przedstawia.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 06 grudnia 2017 o 11:07
Dzionka gratuluję ! Chyba faktycznie Helcia podobna do Sary. Jest cudna  😉
Cudownie ze miałaś taki krótki poród.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 05 grudnia 2017 o 17:20
zabeczka17 będzie dobrze. Postaraj się wyluzować bo stres jest Ci teraz najmniej potrzebny 🌷
Przedszkolaki i uczniaki - czyli voltowe dzieci też nam rosną
autor: Muffinka dnia 05 grudnia 2017 o 15:04
Zatrzęsło mnie dziś!
Filip przyniósł ze szkoły nowinę - pani od RELIGII powiedziała dziś dzieciom na lekcji, ze Święty Mikołaj nie zyje, jest w niebie i dlatego jest święty a prezenty przynoszą rodzice!
Noz kuzwa. Normalnie porozmawiam sobie z tą panią! 😤
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 05 grudnia 2017 o 12:04
Dzionka jak tam?

Wiecie co, chora byłam (nadal jestem) kilka dni to czas miałam...przeczytałam wątek praktycznie od początku do 1760 strony - potem juz wymiękłam. Oba opisy moich porodów i przygód z karmieniem itd. Fajnie. Emocje wróciły.
Ale tez wspomnienia osób które juz od dawna się w wątku nie odzywają. Szkoda.

A tak w ogóle to działa jeszcze revoltowy bazarek?
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 29 listopada 2017 o 19:50
To chyba akurat tego nie ma 🙁
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 29 listopada 2017 o 15:49
A który polecasz?
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 29 listopada 2017 o 14:39
Dzięki.
Ale to ma być 70 zł na parę a nie na osobę 🙂

edit dzięki. Fajna ta stronka, więcej niz na gruponie. Podoba mi się pokój zagadek - sekret sierocińca 🙂
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 29 listopada 2017 o 13:02
Ze strzelnicą nie mieszczę się w tym cholernym budzecie. Wrrr. Nie godzę się w przyszłym roku na takie coś. Albo normalna kwota albo prezent pojedyńczy 🏇
Święta/Boże Narodzenie/Prezenty pod choinkę
autor: Muffinka dnia 29 listopada 2017 o 09:20
Dziewczyny ratunku!!  😵
Ja oszaleje z tymi prezentami, z roku na rok mi gorzej idzie. Cała magia świąt mi się przez to niszczy. No ale dla dzieci, meza czy rodziców ogarnę natomiast mam OGROMNY problem z prezentem na tegoroczne losowanie - w tym roku losowaliśmy prezent w parach. Ja i Tomek mamy moją siostrę i jej meza. Prezent ma być typowo dla pary, niepraktyczny, wesoły, fajny i do 70 zł (wrrr). Zgłupiałam juz. Myślalam o gruponie na jakiś park linowy, pokój zagadek czy coś w tym stylu ale moze coś mi doradzicie? 🤔
Nawet cholera fajne gry planszowe dla malzeństw mi się w budzet nie mieszczą, ani zestaw olejków do masazu erotycznego  😎
M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)
autor: Muffinka dnia 24 listopada 2017 o 16:25
maleństwo nie rozumiem dlaczego Ty im nie opłaciłaś czynszu na pół roku z góry  😉 Święta idą i mogłaś im zrobić prezent  😎  serio, serio - nie dobra Ty  😎
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 24 listopada 2017 o 10:35
Dzięki dziewczyny. No, czas leci. Po dzieciach widać jak bardzo 😉 Bo my przeciez wiecznie młode jesteśmy 😎
Przedszkolaki i uczniaki - czyli voltowe dzieci też nam rosną
autor: Muffinka dnia 23 listopada 2017 o 11:06
Z tą szkołą to róznie. Filip np sporo pisze. Lubi to , nawet czasami prosi panią o dodatkową pracę domową dla siebie ! Do domu nie dostają duzo. Większość robiąna lekcjach.
Za to czytanie...duka strasznie, nie lubi tego i niewiele czytają w szkole. Tylko troszkę. Pani uwaza ze mają czas. Moze to i dobrze choć sporo dzieci w jego klasie juz płynnie czyta i mam takie obawy jak to będzie u Filipa. Ale nie naciskam. Nie ćwiczę z nim tego w domu póki co. Zostawiłam to jakby na potem 🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 23 listopada 2017 o 10:55
Julie tak, pod tym względem łatwiej. Pod innymi...róznie 🙂 Przynajmniej u mnie. Ale ja tez niestety nie jestem stworzona do macierzyństwa i dzieci mam dość "trudne" choć cholernie mądre. Kocham je na  zycie co nie zmienia faktu ze średnio raz na dwa dni mam chęć wysłać ich w kosmos 😉

A co do butów. Moi tez jeszcze nie mieli typowo wiązanych. Filip chyba nawet nie bardzo radzi sobie ze sznurowaniem  😡

edit Dawno mich nie było to wrzucam wakacyjne fotki



Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 22 listopada 2017 o 16:09
Dziękuję za miłe słowa co do zdjęć. 🌷

[quote author=maleństwo link=topic=74.msg2732357#msg2732357 date=1511340394] coraz mocniej myślimy nad Kaliną 2
Ha! Wiedziałam! Kalina 1 się wam tak udała, że szkoda by było jeszcze raz tak dobrej mieszanki genów nie wykorzystać! 😉 Róbta! Mówię Ci, z drugim jest sto razy łatwiej, no i od projektu do wykonania zadania minie z rok, więc Kalina 1 też już będzie innym człowiekiem.
Mój Gab a razie ANI RAZU złego słowa na swój los nie powiedział. Rozumie i akceptuje to, że mam dla niego mniej czasu i kocha Didka.

A "Finger family" to też była piosenka życia Gabrysia przez jakiś czas. 😁 I jeszcze "go away scary monster go away..." pewnie znasz...? 😁
[/quote]

No nie powiedziałąbym  🏇
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: Muffinka dnia 14 listopada 2017 o 13:23
Ja wariuję bo męza wiecznie nie ma więc praktycznie jestem z chłopcami non stop.
Tak - Filip jest juz w 1 klasie. Radzi sobie nieźle. Chętnie chodzi do szkoły choć orłem nie jest. Trochę rozrabia jak to chłopak,ale póki co problemów nie mamy  😉
A Adaś jest w przedszkolu w grupie 4 latków. I nadal w przedszkolu jest super hiper grzecznym dzieckiem a w domu potrafi pokazać rogi  😉