Styl western (dawniej kącik)

Swoją drogą,że też ja go zakładam.  <img src="http://picsrv.fora.pl/images/smiles/icon_redface.gif"; alt="Embarassed" border="0" />
No, ale west to west a ja siedzę w sercu wydarzeń.

No KONIECZNIE obejrzyjcie!
Ależ FAJNY pokaz.
gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
20 listopada 2008 13:26
film jest rewelacyjny, jak to pieknie wyglądało
czekam na zakończenie budowy ujeżdżalni i zaczynam ćwiczyć
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
20 listopada 2008 14:04
filmik fajny. Kolejny dowód na to że nie ma czegoś takiego jak "dosiad westowy"
margaritka   Cantair HBC, a Nerwina na emeryturze;)
20 listopada 2008 14:12
ale sie usmialam! cudowny film!
fajny filmik i wydaje mi się że reinerem jest Dennis Schulz.
majeczka   Galopem przez życie!
21 listopada 2008 08:45
Ten filmik na WWR wzbudził wiele ciepłych emocji. wg mnie jest poprostu boski!
świetny filmik...bardzo fajny chyba zobaczę go jeszcze raz 😉
Alicja_8   Z pasja...z miłością...
22 grudnia 2008 19:39
super 🙂
smiesznie wyglada ujezdzeniowiec na koniu west 🙂hehe i odwrotnie...
Ale fajowo to zrobione🙂
gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
23 lutego 2009 12:57
a ja mam p[ytanie do westowców. Jest wiele rodzajów siodeł west

Barrel Saddles - siodła lekkie i bogato zdobione do konkurencji rodeo Barrel Race
Pleasure Saddles - siodła stosowane w zawodach ujeżdżenia konia na styl
Reining Saddles - siodła do ujeżdżania koni
Cutting Saddles - siodła do wycinania krów ze stada mające dwa popręgi i wysmukłe rożki
Roping Saddles - siodła do pracy z lassem. Mają mocne rożki dodatkowo owinięte skórą, dwa popręgi i niekiedy niskie wzniesienie siedziska powodujące łatwe wstanie przy pracy z lassem
Ranch Saddles - dobre siodło kowbojskie do pracy i treningu. Siodła dla osób, które lubią pracę w siodle na rancho, ujeżdżać źrebaki i jeździć na długie przejażdżki. Są to siodła zapewniające komfort podczas długich godzin jazdy. Mają dwa popręgi i mocne rożki niekiedy wzmocnione dodatkowo skórą
Team Roping Saddles - dla spragnionych dalekich rajdów wyszła nowa propozycja siodła rajdowego, w którym można jechać bardzo wygodnie przez cały dzień
All-Event - siodła wszechstronne (do wszystkich konkurencji)

które z tych siodeł należy do najwygodniejszych, które polecacie do jazdy rekreacyjnej, w którym przejażdżka 3-4 godzinna bedzie prawdziwą przyjemnością?
a ja mam p[ytanie do westowców. Jest wiele rodzajów siodeł west

Barrel Saddles - siodła lekkie i bogato zdobione do konkurencji rodeo Barrel Race
Pleasure Saddles - siodła stosowane w zawodach ujeżdżenia konia na styl
Reining Saddles - siodła do ujeżdżania koni
Cutting Saddles - siodła do wycinania krów ze stada mające dwa popręgi i wysmukłe rożki
Roping Saddles - siodła do pracy z lassem. Mają mocne rożki dodatkowo owinięte skórą, dwa popręgi i niekiedy niskie wzniesienie siedziska powodujące łatwe wstanie przy pracy z lassem
Ranch Saddles - dobre siodło kowbojskie do pracy i treningu. Siodła dla osób, które lubią pracę w siodle na rancho, ujeżdżać źrebaki i jeździć na długie przejażdżki. Są to siodła zapewniające komfort podczas długich godzin jazdy. Mają dwa popręgi i mocne rożki niekiedy wzmocnione dodatkowo skórą
Team Roping Saddles - dla spragnionych dalekich rajdów wyszła nowa propozycja siodła rajdowego, w którym można jechać bardzo wygodnie przez cały dzień
All-Event - siodła wszechstronne (do wszystkich konkurencji)

które z tych siodeł należy do najwygodniejszych, które polecacie do jazdy rekreacyjnej, w którym przejażdżka 3-4 godzinna bedzie prawdziwą przyjemnością?


ha ha ha
czytam i kwicze...
sorry nie "na Ciebie" ale z opisów... nie wiem skąd sie wzięły... ale są hmmm... ciekawe...

Reining Saddles - to siodło do konkurencji reining - a nie do ujeżdzania

praktycznie każde siodło west ma możliwośc dwoch popręgów - ale sie ich nie stosuje - stosuje się je jeśli wymaga tego konkurencja lub budowa konia

nie wiem co ma konkurencja Team Roping do długich rajdów....

TEAM ROPING

To jedyna konkurencja rodeo, w której uczestniczą zespoły złożone z dwóch kowbojów. W slangu nazywa się ich header i heeler. Są to wyrazy praktycznie nieprzetłumaczalne na język polski. Jakie są ich role? Zespół wyjeżdża na arenę i goni wypuszczonego z boksu wołu (steer). Header zarzuca lasso na rogi zwierzęcia i skręca w lewą stronę. Teraz do pracy przystępuje heeler i wykonuje najtrudniejszy na rodeo element. Musi zarzucić lasso na obie tylne nogi pędzącego wołu. Następnie obaj zawodnicy muszą okręcić lasso wokół rożków przy siodłach (horn). Sędziowie zatrzymują stopery, gdy lassa są zawiązane, a konie stoją głowami w kierunku wołu. Za złamanie bariery startowej otrzymuje się 10 sekund kary, a 5 sek., gdy heeler złapie lassem tylko jedną tylną nogę wołu. Najlepszy czas w historii to 3,7 sekundy uzyskany przez Harrisa i Woolmana w 1986r.

z opisu raczej wynika, ze powinno byc to bardzo mocne siodło ze wzmocnionym rożkiem + powinno sie używac drugiego popręgu celem stabilizacji siodła


siodło barrel NIE musi być zdobione, ba powinno byc lekkie więc dodatkowe "srebrne" zdobienia obciązaja je

siodło Pleasure jest do konkurencji pleasure ;-) (nie wiem czy to nazwac ujeżdzaniem na styl)

Gracja, trudno odpowiedzieć na Twoje pytanie = które...
zależy to od konia, preferencji oraz tego czy chcesz jeździć sportowo west czy rekreacyjnie...
jeśli rekreacyjnie - to każde siodło będzie dobre byleby było ODPOWIEDNIO dopasowane do konia - co u nas w weście jest wielką bolączką - wiekszosć siodeł west jest NIEDOPASOWANYCH do konia (zwłaszcza do rodzimych ras - różniących sie budową od AQH) i pasowało jeźdzcowi

nie wiem co to za siodło All Event - ale co jest do wszystkiego jest do  niczego - jak w klasyce... na siodle wszechstronnym pojedziesz i skoki i ujeżdzenie i wkkw - ale po co? skoro wymyślono odpowiednio zbudowane siodła do każdej z tych konkurencji
gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
23 lutego 2009 14:04
zaglądnęłam na tą stronę http://www.konie.biz/modules.php?name=News&;file=article&sid=357
i  stąd te informacje.

oczywiście zdaję sobie sprawę , że siodło musi byc dopasowane do konia ale kolejna sprawa to komfort jazdy nie tylko konia ale i jeźdźa. Wiem że każde z tych siodeł jest inaczej zbudowane, jest chyba inny układ puślisk i siedziska chyba tez są pod innym kontem. Z tego co zauważyłam to i rożek sie różni. Chciałabym aby było lekkie, wygodne i służyło do jazdy rekreacyjnej. Nie mam wielkich wymagań, nie startuję w zawodach więc nie potrzebuję siodła do jakiejś konkretnej konkurencji. chce siodło dobrej firmy aby było solidnie wykonane. Mogę takie sprowadzic sobie z USA więc chciałabym rozeznać które będzie najlepszę.
Są też siodła z tzw. flex tree , czy to oznacza , że lepiej układają sie i dopasowują do grzbietu?
http://www.montanamountainhorse.com/flex_tree/
Tak z grubsza to nie ma wielkich różnic. Siedzi się tak rekreacyjnie tak samo.
Wydaje mi się,że nie typ siodła jest ważny a jego jakość. Oczywiście jakość jest wprost proporcjonalna do ceny.
Do jazd rekreacyjnych weź pod uwagę ciężar -żebyś nie przeklinała siodła codziennie.
Nie wiem skąd jesteś,ale jakbyś chciała to zajrzyj do RR - jest masa siodeł do obejrzenia i wypytania co i jak. Przeróżnych.
zaglądnęłam na tą stronę http://www.konie.biz/modules.php?name=News&;file=article&sid=357
i  stąd te informacje.


już sam opis, że rożek może służyć do postawienia na nim piwa powinien być sygnałem.... że nie koniecznie trzeba wierzyć w bajeczki z mchu i paproci...
np. przy opisie Siodła Pleasure - jest siodło na pewno do bydła - z obwiązanym rożkiem - siodło do pleasure wygląda zupełnie inaczej  😀

coż papier - i net przyjma wszystko...
gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
23 lutego 2009 14:15
pierwsze jakie wpadło mi w oko
[url=http://cgi.ebay.com/TUCKER-OLD-WEST-TRAIL-SADDLE-15-5_W0QQitemZ290297397559QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?hash=item290297397559&;_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=72%3A1546%7C66%3A2%7C65%3A12%7C39%3A1%7C240%3A1318%7C301%3A0%7C293%3A2%7C294%3A50]KLIK[/url]

co o tym myślicie?
http://wwr.com.pl/index.html
Na pewno na wwr są stosowne informacje.
Tylko wwr dziś się przepoczwarcza w nową szatę i dopiero jutro się ożywi.
gracja

jest kilka firm, których siodło warto kupić:

BillyCook, Continental, Textan,

niestety na polskim rynku większośc to no-name mexykańskie czy inne nie-wiadomo jakie,
których lepiej sie nie tykać...

jakiego masz konia? mały? duży?
sa specjalne siodła west na araby na przykład...
trudno coś doradzić przez net...
gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
23 lutego 2009 16:24
No właśnie jestem teraz szczęśliwą posiadaczką nowego Billy Cooka (wycięłam / a.), siodło jest mega wygodne ale znowu mnie nachodzi na sprowadzenie kolejnego i przetestowanie go. Kusi mnie na te z terlicą flex tylko muszę dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Chciałabym znowu coś tak wygodnego ale może coś tańszego, no bo w sumie na moje rekreacyjne jazdy nie muszę mieć siodła za kilka tysięcy.
a to moje siodełko


proszę nie przemycać ogłoszeń. następnym razem będzie kara / a.
To ja się pogubiłam-gracja03 kupuje czy sprzedaje siodło?
tania, ona sprzedaje stare i chce kupic następne  😀
gracja, a co z nim nie tak? Masz pod ręką kogoś, kto pomoże ci dopasowac siodło? Z doświadczenia wiem, że ludzie kupują siodła przymierzając do siebie, a nie do konia. Kupno siodła z za oceanu wiąże się z ryzykiem sprzedaży go tuż po rozpakowaniu paczki, jeśli nie będzie pasowało na konia. Z tego co zauważyłam, masz młodego konika, który będzie się przez najbliższe 5 lat bardzo zmieniał (ma coś koło 2 lat?). Widziałam też, że mieszasz style, może lepiej bezterliwówka, z westowymi puśliskami, jeśli bardzo podoba ci się taki dosiad?
Siodło typu Barefoot (http://www.siodlabarefoot.pl/) nadają się dla młodych koni, nie ma ryzyka, że siodło będzie za ciasne za 2 lata  😉


ogłoszenia parafialne:
Echo w kujawsko pomorskiem niesie, że w maju będą kursy: westowy i naturalsowy u Ciemnoczołowskich  😀

gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
23 lutego 2009 21:57
Pinesska z siodłem wszystko super, jest rewelacyjne tylko zastanawiam sie czy nie zafundować dla własnej wygody i wygody konia czegoś lżejszego jeżeli uda mi się to sprzedać oczywiście, a jeżeli nie to zostawię go sobie. Tak konia mam młodego 3 latka i faktem jest, że cały czas będzie się zmieniał.
Co do mieszania styli to siodła angielskiego używam praktycznie tylko do lonżowania, jest dużo lżejsze i jest nam wygodniej. Nie jestem zwolennikiem jazdy w teren w takich siodłach. Wolę westy są wygodniejsze i bezpieczniejsze.
Przyznam, że nigdy nie przyglądałam się siodłom bezterlicowym i nigdy nie jeździłam w takim ale wygląda bardzo zachęcająco.
A co z komfortem jazdy, czy w razie ekstremalnych sutuacji siedzi się w nich tak stabilnie jak w westach?


Tania zastanawiam się nad sprzedaniem tego co mam i kupieniem innego trochę z ciekawości,  trochę dlatego że mam możliwośc sprowadzenia sobie z za oceanu kolejnego, a  trochę dlatego że kusi mnie lżejsze siodło .

Problem jest w tym że jest kilka rodzajów siodeł i nie do końca wiem jaka jest między nimi różnica i jakie najlepiej sprawdzi się w rekreacji.
wtrącę znowu 3 grosze, piszesz, że potrzebujesz siodła bezpiecznego, do rekreacji i ekstremalnych sytuacji? Nasuwają mi się trochę wstawki z tematu o mitach westowych  😉

Jeszcze raz napiszę, jeśli masz kogoś, kto uczy ciebie westu i pomoże dobrac siodło, możesz kombnowac, ale na własną rękę takie "kombinowanie" to jawne psucie konia, nie zrozum mnie źle, ale zbyt często widac konie, które nie kumają ani klasyki ani westu, bo właściciel chciał sobie w tereny wygodnie pupkę powozic więc kupił kulbakę, a pracy z koniem było zero.

Co do bezterlicówek, są bardzo lekkie, bezpieczne? no cóż - nie miałam przyjemności zlądowac, mimo, że mam "wesołego" konia, który lubi tyłkiem podrzucic, szczególnie w terenie, w galopie. Trzyma lepiej niż mój poprzedni uj. wintec.

A do wątku:
Mam dwie koleżanki w stajni, które jeżdżąc klasycznie, kupiły westowe konie, bo były ładne  🙄 w dodatku konie nie były świetnie zrobione, ot takie sztywne, jedna tępa, druga nadpobudliwa
Na szczęście spotkały moją skromną osobę, która w porę podała im kontakt do instruktora westu, a on wytłumaczył dziewuchom dlaczego konie "są takie niegrzeczne".
Dobrze, że dziewczyny naprawdę się przykładają, od razu zmienił im sprzęt na ten, który konie znały. Dziś po półrocznej nauce konie naprawdę znowu chodzą w paluszkach i wykonują podstawowe komendy i wiczenia POPRAWNIE  🙂
gracja03   "Kto dosiadł konia ten dosiadł wiatr"
23 lutego 2009 22:39
Pinesska w moim wydaniu nie jest to jazda typowo westowa, jestem zwykłym amatorem. Na jazdę profesjonalną pod okiem fachowca nie zapowiada mi się bo mała mieścina i czasu mało a i koń nie przyuczony. Oprócz tego nigdy nie miałam prawdziwego instruktora, uczyłam się od samouka a teraz czytam trochę książek i raczej nie zapowiada sie lepiej (uroki mieszkania w małej miejscowości) Z westem wiąże mnie tylko siodło w którym lubię jeździć w tereny. Musze jednak przyznać że bardzo zainteresowało mnie siodło bezterlicowe, może to lepsza opcja, zrezygnować z angielskiego i westa a kupić bezterlicowe.
http://wwr.com.pl/index.html
WWR już w nowej szacie. Co sądzicie? Mnie się podoba.
ElaPe   Radosne Galopy Sp. z o.o.
25 lutego 2009 15:56
może być.
dużo ładniejsze!
Łoł, jaka zmiana! Fajne, mi się podoba. Sporadycznie właziłam na stronę, ale jednak właziłam.🙂

Właśnie....i w związku z czym mam pytanie- ktoś zna ośrodki z westernową rekreacją, która nie polega na tym, że koniom wrzuca się na grzbiety westowe siodła, w paszcze westowe ogłowia i na tym kończy się western.... a jeśli takich ośrodków nie ma, to czy taki większy i sławniejszy ośrodek prowadzi jazdy szczypiorkom, które to jazdy nie od razu kończą się nie wiem, zawodami czy kompletnym "przerzuceniem" się....?
Łoł, jaka zmiana! Fajne, mi się podoba. Sporadycznie właziłam na stronę, ale jednak właziłam.🙂

Właśnie....i w związku z czym mam pytanie- ktoś zna ośrodki z westernową rekreacją, która nie polega na tym, że koniom wrzuca się na grzbiety westowe siodła, w paszcze westowe ogłowia i na tym kończy się western.... a jeśli takich ośrodków nie ma, to czy taki większy i sławniejszy ośrodek prowadzi jazdy szczypiorkom, które to jazdy nie od razu kończą się nie wiem, zawodami czy kompletnym "przerzuceniem" się....?

wypytaj TANI - ona siedzi w zagłębiu westu...

poza typ pod Krakowem stajnię prowadzi Bogdan Czarnik - na koniach zrobionych westowo (dobrze zrobionych a nie pseudo-zrobionych) - moja znajoma chodzi do niego na jazdy i jest bardzo zadowolona

Dzięki! 🌷
No to chyba mnie nie ominie wyjazd ze Śląska 🙂
No po drodze masz BBranch -jest tak jak pisze Dodofon.
A w Starych Żukowicach- 9 km od Tarnowa -masz do wyboru trzy ośrodki do nauki west i mieszkania w.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się