efka

CEL - zadanie, które wyznaczamy naszym marzeniom

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 13 listopada 2020 o 09:45

Najnowsze posty użytkownika:

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 08 czerwca 2018 o 11:27
Hop hop słuchajcie, czy wasze dzieci też są takim fanem DUPLO jak moja Oliwka? W sumie aktualnie tylko duplo i książeczki plus aktywności podwórkowe się liczą  😵 Może ktoś chce się pozbyć jakichś zestawów po swoich dzieciach?  :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:  🙇
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 08 kwietnia 2018 o 19:38
Dzionka, co do tych przypadków z polożną to nie wiem, bo ja miałam zaplanowane CC, za to prowadziła mnie najlepsza lekarka na świecie, zarówno pod względem zawodowym, ale też czynna koniara i polecam ją po stokroć, szczególnie dla koniar 😉 z różnych względów, m.in. znajomości i zrozumienia tematu, poza tym jest jeszcze jedna znajoma, lekarsko-koniarska twarz na oddziale. Co do tego nieprzyjęcia gdy ma się położną, podobno umowa nie gwarantuje, ale nie słyszałam o przypadku, że się tak stało. Za to słyszałam, że jak się wybierze dobrze, to faktycznie jest to komfort nad komfortem. Nie wiem, w każdym razie poród porodem, ale ogólnie szpital super, mam wspaniałe wspomnienia.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 06 kwietnia 2018 o 09:03
Scottie, Ja rodziłam na Żelaznej i kilka moich koleżanek, moim zdaniem to wspaniały szpital. Wszyscy mili, pomocni, dobre warunki, opieka. Fakt, słyszałam, że potrafią odesłać pacjentkę z akcją porodową, więc chyba najlepiej jak masz tam umowę z położną. Mam stamtąd boskie wspomnienia, (choć ja miałam CC). Gdybyś miała jakieś pytania daj znać.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 13 grudnia 2017 o 11:52
armaquesse, gratulacje!!!! jak coś to ja mam sporo rzeczy po małej, odsprzedam chętnie i tanio bo mi się w domu przestaje to mieścić 😀
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 21 września 2017 o 15:28
A ja za swoje genialne pomysły zostałam ukarana. Pokazałam jej książki wieczorem (przyszłam z pracy o 17:30, nie było okazji wcześniej)... no więc nasza noc wyglądała tak, że Oliwka zasnęła w kilka minut o 20 ale.. wstała o 1:36 żeby czytać książki, kompletnie rozbudzona i gotowa do akcji. Następnie urządziła 2 godzinną histerię. I o 6😲0 rano też chciała czytać.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 września 2017 o 20:46
Lotnaa, Naprawdę wszyscy ziewają przy niej, no może oprócz psa. Strasznie zaraźliwe 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 września 2017 o 19:44
Cześć wszystkim, rzadko się udzielam ale czytam wątek. Właśnie zrobiłam dzięki wam zakupy: obie części Pucia, Rok w lesie i Wszyscy ziewają  😁 😁 😁 💘 Ja stara baba a się zachwyciłam. Dziecko również. Dzięki za inspirację 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 08 maja 2017 o 07:32
KaNie, piękne! Pamiętam ten endorfinowy haj... ehhhhh wspomnienia wracają!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 07 maja 2017 o 16:46
KaNie, Gratulacje!!!!!!!!!!! To ja pisałam o tych komplikacjach, moja gin (ta, która na świat przyjęła moją małą) sama dużo jeździ konno i "obsługuje" wiele kobiet - koniar. Zresztą to co mówiła, potwierdza się jak widać w praktyce. Ona twierdzi, że kobiety zawodowo jeżdżące konno mają tak wykształcone mięśnie, że zamiast "wypychać" dziecko, jakby wstrzymują je, wręcz wsysają do środka... Szczegółów nie znam dokładnie, ale sam mechanizm tak ponoć wygląda. Mówiła też, że automatu można przyjąć - jeździsz konno zawodowo po kilka koni dziennie (jeśli jeszcze do tego dojdzie spore dziecko i dość wąska miednica) - będzie ciężki poród i nie obędzie się bez nacięcia...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 28 lutego 2017 o 08:34
Dzionka, aż się wzruszyłam. Wspaniały prezent, ten medalik! 🙂 i najlepszego dla Loczka - ślicznie wyglądałyście na imprezce!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 17 lutego 2017 o 16:57
Idrilla, Potwierdzam, dokładnie tak mi mówiła, zresztą rzeczywiście jak rozmawiam z matkami zawodowo jeżdżącymi konno po porodach SN to potwierdzają tę regułę. Praktycznie wszystkie miały jakieś przygody okołoporodowe, z popękaniem w gwiazdę włącznie... ;/
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 01 lutego 2017 o 10:27
Zainspirowana przez Wizję, od której zdecydowałam się odkupić trochę ciuszków  😍 zrobiłam dziś przegląd u siebie i wyszło na to, że mam sporo fajnych, prawie nowych rzeczy w rozmiarach new born, 56, 62, jakby ktoś potrzebował coś za grosze lub mógł wymienić się na coś, to piszcie na priva, podeślę linka do zdjęć 🙂 Ciuchy są dziewczyńskie ale również dużo jest "unisex" 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 22 stycznia 2017 o 19:35
Dzionka, Wygoniłam ich do sypialni, no ale chyba bez sukcesu  🤣
Diakonka Życzę Ci żeby tak mu zostało  😜 😜 😜
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 22 stycznia 2017 o 19:13
Dzionka, O matko! Macie jakiegoś cholernego pecha!  😵
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 22 stycznia 2017 o 18:30
Dzionka, Moja waży 6900, a jest dwa dni przed ukończeniem 5-tego miesiąca. I my mamy problem w drugą stronę tzn. ona bardzo chce już rozszerzać swoją dietę, mimo że powinnam niby poczekać do końca 6-tego, bo karmię piersią... no ale cóż, nie da rady, chce nam zjadać ze stołu, gapi się jak zaczarowana na każdy kęs brany przez nas do ust, więc na przykład ostatnio regularnie jada z nami śniadanie, ona swoją kaszkę jaglankę bezglutenową, na moim mleku, my swoje... bo jak nie to jest krzyk  🤔wirek:

edit: a propos zasypiania... Właśnie tata miał pobiec do śpiącego dziecka, bo się niania elektr. odezwała, a zniósł na dół zupełnie nieśpiące, żywe i rozgadane dziecko  😁 😁 😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 stycznia 2017 o 22:11
Dzionka, aaa, kumam, czyli kryzys zasypiania jeszcze mnie czeka...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 stycznia 2017 o 22:02
Dzionka, nie no z zasypianiem uwag nie mam póki co... zasypia w parę minut... tyle że wstaje o 3 w nocy 😉 np. teraz jak zasnęła przed 20 to śpi jak zabita, obudzi się niedługo na karmienie potem pójdzie spać... do tej cholernej 3 w nocy :/
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 stycznia 2017 o 21:42
nada, no to witaj w klubie 😀
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 stycznia 2017 o 10:25
Kahlan, o serio? może to jakiś skok rozwojowy, ona jest właśnie między 5 a 6 miesiącem..
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 stycznia 2017 o 10:15
😁 😁 😁 szafirowa, to muszę go zapytać co teraz robią 😉 czy kogoś wieszają akurat 😉

A moje dziecko ostatnie trzy dni budzi się o 3:30 i ni chu chu dalej spać. Marud, złość, wstajemy, idziemy itd.  😵 😵 😵
Oprócz tego w dzień drzemki normalnie, zasypianie bez uwag, w nocy do tej 3.30 budzi się raz/dwa od 19 na cyca. A potem jest hulaj dusza...

Cynamonowa_ ja miałam niedoczynność. Dostałam Euthyrox, miałam też w trakcie ciąży zwiększaną dawkę 2 razy, bo nie działał w pewnym momencie i TSH zamiast zmaleć, wzrosło 😉 Ale jak widać finalnie wszystko skończyło się dobrze, wyniki się ustabilizowały.  :kwiatek:

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 19 stycznia 2017 o 20:18
szafirowa, no mój pracuje w jednym z domów produkcyjnych więc co chwile coś tam kręcą 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 17 stycznia 2017 o 22:17
szafirowa, Ty to jesteś generalnie jakiś kosmita, że dajesz radę  :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: ps. jak Twój mąż kręci reklamę, to może wraz z moim???  😁 😁 😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 17 stycznia 2017 o 19:44
Diakonka, gratulacje bardzo serdeczne!!! Boże aż mi serce zatrzepotało jak zobaczyłam zdjęcie na FB, bo rodziłam w tym samym szpitalu, to ubranko, ten czepek, mam nawet to samo ujęcie. Tylko u mnie było to szczęście, że mój mąż mógł być. Co prawda poród też zaczął się naturalnie, ale dokładnie w wyznaczony przez gina dzień  😁

tak więc... GRATY GRATY GRATY! Niech Iwo zdrowo rośnie!!!  💃 🏇 🏇
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 10 stycznia 2017 o 08:21
szafirowa,  aaaa! No właśnie. Dzionka nie marudzić zostać. Ewentualnie konia im zapakuj i niech jadą a Ty z małą do domu... 

Wybaczcie mi  ciężkie myślenie, w głowie mam głównie piosenkę tupu tup po śniegu, pisałam to po tym jak usnęłam usypiając Oliwkę 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 09 stycznia 2017 o 21:45
szafirowa, Czasem innych rozwiązań nie ma. Kiedyś na pewno nie puściłabym konia "samego z kimś". Musiałam z nim jechać i trzymać go za kopytko, przeżywając jak mrówka okres. Życie weryfikuje wszystko, szczególnie jak się dużo z końmi jeździ to sprawa powszednieje (choć mój mąż teraz już teraz bardziej koński niż kiedyś, trochę już konie woził z moim udziałem wcześniej, więc nie jest taki zielony...). Ale tak na poważnie teraz, mi chodziło o jakiś normalny, profesjonalny transport, który Dzionka mogłaby zamówić. Dysponuję namiarem na firmę, z którą naprawdę bezpiecznie i mega profi jeżdżą konie w każdy zakątek świata. I wcale nie jest tak drogo jakby mogło się wydawać. I odpada problem co zrobić z dzieckiem, a koń w dobrych warunkach jedzie pod wskazany adres.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 09 stycznia 2017 o 21:04
Dzionka, oj bez przesady, mój mąż też niekoński a z musu został świetnym transporterem koni ostatnio  😜 woził w tym sezonie całe moje przedszkole bez mojego udziału  🤣 🤣 w tym wesołe, jajeczne trzylatki  🏇
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 09 stycznia 2017 o 20:20
Dzionka, Wysłać konia sprawdzonym transportem samego 😁 😁 😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 04 stycznia 2017 o 18:49
KaNie, Ja pracuję głównie z młodymi końmi i mi ten strach nie minął, więc unikałam bezpośrednich kontaktów. Co prawda w 7-mym miesiącu byłam zmuszona załadować 3 letniego ogiera do przyczepy, bo akurat nie miał mi kto pomóc, ale akurat wszedł jak pies, za co do tej pory jestem mu wdzięczna. Natomiast jak tylko nastąpiło "wydobycie" 😀 to przyszłam do stajni i powiedziałam do swoich chłopaków "no cześć, mamusia wróciła"  😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 28 grudnia 2016 o 20:11
Dzionka, Współczuję, u mnie się (tfuu tfuu bo usłyszy) jakoś poprawiło. Za to mam wrażenie że zaczyna się temat zęby... dolne dziąsło rozpulchnione jakby, hektolitry śliny, dziecko marudne (akurat dziś szczęśliwe, ale wczoraj była tragedia) i pakowanie do otworu gębowego wszystkiego jak leci...  🤔

gunia92 - ja przez swoje problemy i złe wspomnienia miałam na ten temat takie wyparcie, że udawałam że dzieci nie istnieją...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 05 grudnia 2016 o 20:48
A ja od dwóch dni znów zaczęłam usypiać bez poczucia "no zaśnij szybko noooo...." ale też bez noszenia itd., czyli kładę do łóżeczka i jestem obok, czasem kiziam i patrzę na te latające odnóża, na te wytrzeszczone gały  😁 😁 😁 i ... tfu tfu nie zapeszajmy, wczoraj było ciut lepiej a dziś dosłownie dziecko wyłączyło po 10 minutach leżenia i machania łapskami 🤔 🤔 🤔 Więc może u nas to był jakiś skok czy coś, co nam zaburzyło normalny tryb  🤔wirek:
In memoriam
autor: efka dnia 05 grudnia 2016 o 11:38
Nabucco  1993-2016  🙁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 03 grudnia 2016 o 20:39
falletta, moja też już wypluła z siebie "nieeee" obok ulubionego "Buuuuu" 😀
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 03 grudnia 2016 o 18:41
RaDag ależ Twój mały ma oczyska!!! Można się zakochać!!!  💘 💘 💘
Dzionka - witaj w kryzysie spaniowym, moja skończyła 3 miesiące i od tygodnia mam ochotę wezwać egzorcystę  😵 za chiny ludowe nie chce zasnąć. Jak już zaśnie to śpi ładnie do rana prawie, czasem z jedną pobudką, ale zasypianie, jak było super, tak jest teraz tragedia.  👀 👀 👀 👀

Dziś byliśmy na "Kinderbalu" u znajomych - to była grubsza impreza, która zaczynała się po 16... Oliwia załączyła syrenę, jak zobaczyła te wszystkie dzieci, światła, ludzi, muzykę - wystraszyła się. Syrenę kontynuowała z przerwami 1,5 godziny (w końcu zamknęliśmy się w pokoju i nosiliśmy na zmianę) tak więc pojechaliśmy do domu... ja to intuicyjnie czułam, że zabieranie jej tam to będzie kicha, ale mój mąż się uparł. Za to wczoraj była w stajni i patrzyła na konie jak w obraz  🤣 jest nadzieja  😎
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 20 listopada 2016 o 19:39
wiadb, Ja ściągałam systemem 7-5-3, co 4 godziny, także w nocy. Potem już systemem po 15 min. Cyca małej też dawałam i butelkę równolegle. Akurat moje dziecko nie miało problemu ze ssaniem i picie z butli jej nie rozleniwiało (używam tych butelek lovi medical+), za to użycie laktatora pomogło mi uporać się z jeszcze jednym problemem: zgryzionymi brodawkami 😀 Zahartowały się i przystawianie małej było o wiele milsze. Z dnia na dzien sytuacja się poprawiała, pomęczyłam się jakieś dwa tygodnie. Aktualnie mała jest w 90% na cycu tylko, bo mi się ściągać nie chce, ale muszę choć raz dziennie, bo jak ją zostawiam komuś jadąc do stajni, to nie ma siły - je z butli.

A jeszcze dodam, że na początku ściągałam na 1/3 mocy i się zastanawiałam dla jakich masochistów jest górna część skali mocy  😀iabeł: 😀iabeł: 😀iabeł: Dziś ściągam tylko na najwyższej  😁 😁 😁
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 19 listopada 2016 o 15:43
wiadb, A masz laktator elektryczny? Ja rozkręciłam sobie laktację z jego pomocą, a tez miałam doła po wyjściu ze szpitala że małej nie wykarmię. Kilka dni i miałam już idealną ilość mleka, a jak chciałam/chcę mieć nadmiar (np żeby zamrozić dla Taty) to wystarczy, że nim popracuję.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 17 listopada 2016 o 18:20
Agata-Kubuś, Gratulacje!!! 💃 💃 🏇 🏇 😅 😅 😅
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 13 listopada 2016 o 18:14
A ja dziś... Jako, że podczas ciąży, nie wiadomo kiedy konie mi podorastały, to przywiozłam sobie kolejnego trzylatka do roboty... więc w domu dziecko, a w stajni dwójka dzieci (jednego konia wywiozłam na urlop na szczęście...) Wychodzi właśnie, jak bardzo wierzyłam w zeszłym roku w możliwość pojawienia się Oliwii 👀 👀 👀 😉 Jak się jeden z nich szybko nie sprzeda to strzelę sobie w łeb  🍴 wróciłam z ozorem przy ziemi do domu (forma po ciąży nie ta...  :zemdlal🙂, po drodze uwalniając cycki  😁 😁 😁 ale dokładnie o 18:30 moje dziecko odłożone do łożeczka zrobiło "ueeehhhhh" i padło.  💃 💃 💃
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 07 listopada 2016 o 20:03
Kurczę, a ja odkąd zmieniłam kolejność, to młoda zasypia mi pięknie około 19:30. Kąpię o 18😲0 potem jeszcze kosmetyka, zabawa, głużymy sobie do siebie itd. Potem cyc (ewentualnie jak Tata jest to moje mleko z butli daje) i potem idzie już do swojego łóżeczka i sama zasypia. Czasem ze smokiem, czasem bez. Nie wychodzę co prawda z pokoju, ale też staram się jakoś bardzo nie ingerować w sytuację. Budzi się za to ostatnio różnie. Jest noc że tylko raz (jak wczoraj o 3:40 dopiero), a innym razem potrafi obudzić się dwa/trzy razy w tym ten jeden trwa np. ponad godzinę (leży i sobie gada, w sumie nie ma afery, no ale nie śpi...). Chyba jest w jakimś niestabilnym momencie 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 07 listopada 2016 o 08:01
Gienia-Pigwa, przystojniak, cudownyyyy!!!  😍 😍 😍

Dziewczyny, czy możecie polecić jakiś "leżaczko-bujaczek", który nie kosztuje miliony monet?

ps. kupiłam sobie bardzo tani wózek firmy Hauck Sprint (kosztował około 400 zł  :hihi🙂 - spacerówkę z funkcją rozkładania na płasko, jako zamiennik mega ciężkiej gondoli, no i wiecie co? spodziewałam się g***a a jest bardzo fajny wózeczek, lekki i bardzo mi się sprawdza 😀 Dokupiłam sobie śpiworek i go błogosławię za każdym razem, jak wkładam go do samochodu itd., a jeszcze bardziej jak muszę gdzieś wytaszczyć moją gondolę...
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 01 listopada 2016 o 07:51
Dzionka, wiesz co, coś w tym jest. Ja co prawda mam Enel Med a nie MEdicover, ale olałam go jeszcze w ciąży i dalej prowadziłam ciążę na Żelaznej. Ręce mi opadły pod wpływem ich podejścia do pacjenta... (enelmedowego podejścia). Z dzieckiem też chodzę na NFZ, a także czasem do znajomej lekarki koniary 😀 jak będziesz chciała to dam Ci kontakt - fajny pediatra.
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 01 listopada 2016 o 07:44
Kejsa ja siedziałam na koniu już 3 tygodnie po CC  😜 a 6 tygodni po normalnie już jeździłam  🙂 🏇
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 27 października 2016 o 19:37
Coś w tym jest, co piszecie, że ostatnio ciężkie dni. Ja ostatnio miałam problem z usypianiem, więc trochę zmieniłam system i sukces: 19:50 bang - śpimy. Do wczoraj... o 23:30 oczy jak pięć złotych i ogłaszamy "wstaje nowy dzień". Nie płakała, nie robiła dymu, po prostu nie spała i już. W związku z tym ja spałam może 1,5 godziny... w sumie. Dziś tata walczy... słyszę po odgłosach z góry, że bez sukcesu  😁 🙄
Natomiast nie wiem, czy to nie jakiś skok. Przez ostatnie dwa dni zaczęła chyba o wiele lepiej widzieć, poznawać nas tak zauważalnie (wyraża to mega radością) i uśmiechać się świadomie. I chyba tak się tym podnieciła, że aż nie mogła spać  😁

Ale ostatnie dni są ogólnie super, 2 dni temu utopilam samochód skracając drogę przez pole, a dziś mój młody ogierek tak bryknął, że zdjął obie przednie podkowy  😵 🏇 🏇 🏇 (żeby nie było - miał kalosze  :zemdlal🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 08 października 2016 o 17:21
Kurczę, a ja dziś w końcu normalnie pojeździłam! Na koniu, który dorósł mi akurat jak zaszłam w ciążę, więc znając go od 1,5 roczniaka - tylko patrzyłam na jego zajezdkę, potem miał przerwę... aż w końcu nadszedł ten dzień i dziś udało mi się wsiąść  🏇 🏇 🏇  😜 On trochę jeszcze bez sterów, ja trochę bez formy, ale daliśmy radę!
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 07 października 2016 o 20:12
Dzionka, W mojej starej okolicy 😉 bo ja teraz od ponad dwóch lat funkcjonuję już poza Wawą w Grodzisku Maz 🙂
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 05 października 2016 o 10:49
Dzionka, Ja mam LOVI Prolactis i jest przezajebisty. Rozkręciłam nim laktację by móc na spoko karmić piersią, ściągam nadal codziennie, moja mała je i z butelki (też lovi) i z cyca bez problemu, laktator ma sporą regulację, można uciągnąć tyle ile chcesz i w czasie jaki chcesz. Naprawdę polecam, to mój najlepszy kumpel od wyjścia ze szpitala 😀

edit: literówka
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 03 października 2016 o 14:10
Dzięki dziewczyny, ale serio mam na razie tylko to jedno zdjęcie 🙂

ps. te wasze historie o porodach, w wyniku których powstają krwiaki itp. to był mój największy koszmar przedporodowy :/
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 02 października 2016 o 17:56
szafirowa, u mnie to samo 😀 przyzwyczajałam cały zeszły tydzień do kąpieli i zasypiania o 19, a budzi się max. 2 razy na karmienie i przewijanie (a karmię ją w 100% mlekiem z cyca)... tempo zasypiania jest różne, ale powoli zegar się ustala. Acha... nie powiedziałam z czego to wynikło. Oliwia zarządziła bowiem od ukończenia 4 tygodnia histerię wieczorną od 16 do 19  😀iabeł: 😀iabeł: 😀iabeł: w związku z czym o 16 wyciągam ją na długie spacery, a po powrocie odliczam minuty do kąpieli  😁 😁 😁

Acha, no i były u mnie znajome foto/mejkap... w prezencie dostałam od nich sesję z Oliwką. A jako, że kiedyś powiedziałam, że jeśli w ogóle wstawię zdjęcie małej do netu, to będzie to zdjęcie autorstwa Antoniny Dolani. Słowo się rzekło więc  łamiemy zasadę i wychodzimy z ukrycia...  😡 😡 😡




Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 17 września 2016 o 19:13
Idrilla, Serdeczne gratulacje!!! Która pediatra tak Cię nastraszyła, daj znaka na PW  👀
Ja swój poród "2 w 1" i pobyt na Żelaznej wspominam równie super, choć wśród położnych miałam też swoje typy na plus i na minus...

PS. Nie wytrzymałam dziś i wsiadłam  😍 😍 😍



Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 14 września 2016 o 09:58
Gienia-Pigwa, to mogłoby być niegłupie! muszę coś wymyślić, bo mnie szlag trafia 😉
Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym
autor: efka dnia 14 września 2016 o 08:46
Dzionka u nas dobrze  😀 😀 😀  😀 Jedyna rzecz, która mi doskwiera, to problem opisany wyżej przez dziewczyny - mam wielki ciężki wózek "terenowy", wydawał mi się wspaniały, dopóki nie spróbowałam zapakować go do auta (pomijam fakt, że świeżo po CC dźwiganie jest zabronione, oczywiście naginam zasady i czekam kiedy to się zemści  :zemdlal🙂... No i właśnie rozglądam się za czymś lekkim, bardziej mobilnym i tanim, ale żeby mała mogła podróżować na leżąco, bo jednak jest jeszcze bardzo malutka.  🙄 Błagam, polećcie coś!