Kącik Rekreanta (część XV) 2022

No to mój ulubiony kącik też trzeba odświeżyć.😉

Wszystkiego, co najlepsze w nowym roku. Zdrowia dla kopytnych przede wszystkim, spełniania swoich ambicji i przekraczania strefy komfortu. I dużo marchewek i cukierków.

Ja ten rok zaczęłam od jazdy na Siwym i Rudej, więc musi to być dobry rok.😁
Zdrowia i rozwoju dla was i waszych ogonów.
Niech się każdemu spełniają marzenia jeździeckie!

Ja dziś wsiadłam też (drugi raz po prawie miesięcznej przerwie) i było cudownie. Powietrze jak wiosną. Tak ciepło, że w samym golfie i bluzie jeździłam, kurtkę musiałam ściągnąć. Oczywiście deszcz mnie zmoczył przelotny bo cały czas siąpiło z nieba, ale przy takiej temperaturze to nie nie robiło różnicy.
Tylko mi się kobyła wnerwiała na petardy bo dzieciory nieopodal odpalały.

Ja już jestem stara i mnie ta petadowa mania z roku na rok bardziej wnerwia.
kotbury, o, czyli nie tylko mi tak trochę sylwestrowe klimaty są co najmniej obojętne? 😉

Zdrówka dla Was i Waszych zwierzaków wszelakich!!!
Dużo zdrowia dla koni i dla Was, rekreanty! 🦄 Spełnienia małych i tych większych jeździeckich marzeń.

My dziś pierwszy raz na placu od… dawna. Chyba od listopada. Johnny po noworocznej przerwie miał dużo energii i poczuł wiosnę 😜 wiecie, ciepło, podłoże miękkie i przyjemne… i na koniec, po ostatnim skoku trochę mnie przewiózł galopem i strzelił porządnego barana. Melduję brak strat w ludziach i zwierzętach 😉
Cieszę się, bo skoczyliśmy sobie kilka razy krzyżaka, tak na rozgimnastykowanie się po dłuuuugiej przerwie i Johnny miał z tego mega radochę. Mam nadzieję, że to dobrze wróży na cały rok.
685D28C1-B815-440A-9D07-538BE55DB6EF.jpeg 685D28C1-B815-440A-9D07-538BE55DB6EF.jpeg
60568E7F-70FD-4586-9A0F-7065BF5BC7A1.jpeg 60568E7F-70FD-4586-9A0F-7065BF5BC7A1.jpeg
infantil, wspaniałe ujęcie 😁
Moon   #kulistyzajebisty
02 stycznia 2022 18:15
Zdrowia dla wszystkich szkap, niech w tym roku oszczędzą nasze siwe włosy i portfele 🙈🤣

infantil, dobre ujęcie! 😅 Podskoczki też przyjemne, fajnie że się dało na placu pojeździć!

Ja wczoraj noworocznie… puściłam Kulistego self-lonżing i na turlanko na hali. Nie miałam totalnie mocy wsiadać 🤣 (nieee, to wcale nie był kacyk! 🙄🤣 ) i generalnie pół dnia przespałam 🤷

Dziś z kolei, noworocznie trzeba było potrenować, Kulisty tak poginał, że… ściągnął se podkowę, agent 😒🤣 po prostu wyskoczył z butów xD zgaduję że w momencie bryku (taaa, mój koń podskakuje doopką jak się mocno emocjonuje do płotków… 😅😍 ) ale yhm, chyba muszę się przeprosić z kaloszkami na skoki 😑 (nie to, żebym jakiś czas temu sprzedała nadmiar takowych w pace zalegających…)
I dwa screeny ziemniakowe:
Szereg skok-wyskok - 1 foule - okser - szeregi na jedną foule od zawsze były dla nas problematyczne, bo przy lądowaniu zawsze brakło gazu i „odejścia” (bo z zabetonowaną ręką ciężko… ) a, tfu-tfu, na ciasnej hali(!) w tym sezonie Kuli się super dopycha, atakuje następny człon i generalnie 0 problemu 0.0 ja muszę „tylko” siedzieć i ręką podążać (ot, takie to prościutkie 😂 ) No i doopsko przestało mi przysiadać nad okserami xD oby to był dobry omen na nowy rok :p
577BAD56-B2E6-4EA3-8B21-887E922B1EA8.jpeg 577BAD56-B2E6-4EA3-8B21-887E922B1EA8.jpeg
272B969C-9C8E-4517-A446-55F0F04C1A1F.jpeg 272B969C-9C8E-4517-A446-55F0F04C1A1F.jpeg
Zdrówka wszystkim! Resztę jakoś się ogarnie 🙂

infantil zarąbiste ujęcie 😁 szanuje że się utrzymalas!
I oby tak cały rok!

moon zaiste można wypaść z kapci 😁 turbokulek szacun, piłeczka i sprężynka w dupce! Na bank omen na resztę roku!

Ja pozdrawiam jeszcze co prawda sprzed sylwestra ale jednak 🙂 jutro pierwsza jazda w nowym roku, zobaczymy co tam GrubSon wymyśli 😀
Póki co galopem w 2022 i oby nie było gorzej niż w zeszłym!
received_3214532975539274-01.jpeg received_3214532975539274-01.jpeg
received_576443053850810-01.jpeg received_576443053850810-01.jpeg
Jestem dumna z mojej mamy za stalowe nerwy, bo nie przestała nagrywać 😅, chociaż potem mówiła, że trochę ją wmurowało.

moon, faith nieustannie podglądam na insta 😇
moon pierwsza przygoda w nowym roku zaliczona, niech więcej Kulisty już butów nie gubi 😋
faith i jak tam noworoczny rozruch?

My w środę prawdopodobnie wybierzemy się do sąsiedniej stajni na halę z trenerką, żeby cos sensowniej pojeździć. Jestem mega ciekawa debiutu Johnnego na hali.... 👀 nowe miejsce, obce konie i do tego hala, może być interesująco. Niezależnie jak to wyjdzie, to ciesze się, bo fajna nauka i oswajanie Dżonsa z różnymi sytuacjami.
infantil ładnie wysadził.😁 Ja lubię takie filmy, są najciekawsze.😅 No i brawa dla mym, bo dużo osób albo przestaje nagrywać albo daje telefon w dół.😂 No i koniecznie daj znać, jak na hali. Chociaż z moich doświadczeń wchodzenie na halę z dworu odbywa się łagodniej niż w tą drugą stronę.

Moon widziałam na insta filmy i uwielbiam Kula, nie dość, że wizualnie jest w moim typie, to jeszcze fajnie skacze.😍

A ja dzisiaj z okazji mojej ostatniej jazdy na Rudym dziecku, które wyjeżdża do Holandii być z powrotem matką, skoczyłam sobie krzyżaczka. Więc było lekkie combo, bo koń pierwszy raz widział przeszkodę, a ja pierwszy raz skakałam na koniu, który nigdy nie skakał. Ale powiem wam, że Siwy mnie już na tyle wyleczył ze strachu przed skokami, że nawet mnie nie sparaliżowało.😁 W sumie to nawet jestem zadowolona z mojego pójścia za koniem i półsiadu. Zwłaszcza, że Ruda miała lekkiego mindfucka i za pierwszym razem skoczył najpierw przód, potem tył, potem raz wysadziła mi w górę całym ciałem, a potem skakała tylko przodem a zad się przelewał.🤣 Ale fajne doświadczenie, takie naskakanie młodziaka. Chociaż nie wiem, czy bym się nadała do tego, jakbym miała to być moja praca.

ruda4.jpg ruda4.jpg
ruda7.jpg ruda7.jpg
ruda5.jpg ruda5.jpg
infantil, uuu, piękny baran😁 dobrze, że bez strat w ludziach 😉


flygirl, naskakiwanie młodziaka jest super, nigdy nie wiesz, co się wydarzy 😜

Moon, no pięknie się rozebrał, kopciuszek jeden! Fajnie, że jest w formie, to kiedy na zawody?
Mam screen prawie z tej samej przeszkody (dziś stało po skokach wyskokach na 2 foule) :

Videoframe_20220103_145125_com.huawei.himovie.overseas.jpg Videoframe_20220103_145125_com.huawei.himovie.overseas.jpg
Videoframe_20220103_162854_com.huawei.himovie.overseas.jpg Videoframe_20220103_162854_com.huawei.himovie.overseas.jpg
infantil całkiem nieźle, dziękuję, powolutku do celu i rzeźbienie własnego dosiadu - na początek roku w sam raz 😉
Dawaj znaka jak na hali!
anai no ja widziałam też całkiem większy wagonik dziś na insta! Ależ on skacze ten twój koń �

Standardowe pozdro od grubego! 😉
IMG_20220103_182647034.jpg IMG_20220103_182647034.jpg
Moon   #kulistyzajebisty
03 stycznia 2022 21:31
faith, piękny Schabuniu! Mizianko w chrapę od ciotki! 💖

anai, haha i "deczko" wyżej 😁Chociaż z gabarytem Collario to kurdę, to wciąż wygląda jak popierdółki... 💪
Jako, że my to para "specjalnej troski", musieliśmy porzeźbić szereg na foule 😜 Zawody w planie są, acz najpierw ogarnąć muszę papierologię coroczną 😑

flygirl, fajna ruda panna (aż sama nie wierzę co napisałam 🤣 #teamwałki ) też w ogóle podziwiam ludzi, którzy biorą się za naskakiwanie młodych koni - tu tak dużo rzeczy może się spierrr... dzielić, że na samą myśl mi słabo :P

infantil, goł, goł, zdaj relację po koniecznie! 😎👌
anai właśnie dlatego chyba bym nie dała rady, bo bym się za bardzo bała, co się wydarzy.😅

Moon ej rude kobyły są super.😍 Na instagramie miałam wspomnienie, że dokładnie rok temu miałam swojego pierwszego konia w treningu i to też była ruda kobyła i ją uwielbiałam. Płakałam za nią. Za tą też będę, dzisiaj pojechała. Jutro pójdę do pracy, a jej tak po prostu w boksie nie będzie.😭

A Synek dzisiaj przeszedł swoje pierwsze w życiu drążki na kłus. I żałuję, że nie ustawiłam telefonu na bandzie, żeby nagrywał, bo ja nie wiem, co on wyczyniał tam.🤣 Dopiero jak pod koniec po jeździe najechałam, to ogarnął, że to się nogi w kłusie wyciąga i podnosi, a nie próbuje przeskoczyć albo zagalopować w trakcie.😅 Ale tak poza tym, to miał półtora tygodnia laby i dobrze mu zrobił chyba ten reset, bo od wczoraj chodzi jak złoto.😍
szkielecik3.jpg szkielecik3.jpg
szkielecik4.jpg szkielecik4.jpg
anai nieustannie podziwiam, bo zawsze jak oglądam Wasze zdjęcia, to mam wrażenie takiej lekkości i spokoju, jakby to wszystko było mega proste i jakby stało tam 60 cm 😋

flygirl Ty to się chyba z tymi młodziakami nie nudzisz, co? 😁

My zaliczyliśmy dziś ten pierwszy, wyjazdowy trening na hali. Do sąsiadów mamy 20 minut stępem i to głównie lasem, a u sąsiadów czekało na mojego konia wiele niespodzianek, np. owca, osioł, plac zabaw, karuzela 😅 Ale byliśmy w towarzystwie drugiego, doświadczonego konia od nas, więc wszystko poszło całkiem sprawnie.
Johnny na początku nie kumał idei band na hali i bawił się w „banda to lawa” ale po dwóch-trzech kółkach kłusa totalnie odpuścił i chodził na tej hali, jakby chodził tam od zawsze 🙉
Ogólnie jestem tuuuurbo zadowolona, bo wreszcie mieliśmy konkretny trening, popracowaliśmy na drągach i nad lotnymi po przekątnej nad drągiem, koń mi się skoncentrował i zajął robotą i chodził bardzo, bardzo fajnie. Duże zaskoczenie dla mnie ta cała wycieczka, spodziewałam się godzinnego oswajania konia z halą w stępie 😉 Chyba będziemy się co jakiś czas na halę wybierać.

Wrzucam screen z filmiku, który ukradkiem nagrała trenerka (nie wiem kiedy, byłam tak zaaferowana 😜😉.
05058F94-BB90-4C8B-BF71-1CBCD5532FFC.jpeg 05058F94-BB90-4C8B-BF71-1CBCD5532FFC.jpeg
Ej, myślałam, że tu zajrzę po latach i nie będę rozpoznała żadnego nicku - a tu 100% znajome "gęby" 😀
Najlepszego w nowym roku dziewczyny, niech konika będą zdrowe i wesołe jak na powyższych zdjęciach 😉
Dzionka omatko! No to się nazywa comeback 😁 co u Ciebie opowiadaj? 🙂
faith, a nic takiego u mnie 🙂 Dzionek jest zdrowy i w dobrej formie, cały czas tfu tfu w dobrym zdrowiu i bez żadnych kontuzji - a to zaraz 19 lat mu stuknie! Kiedy to się stało 😀 Jeździmy sobie trochę po placu jak są warunki (brak hali doskwiera) a teraz głównie w tereny, bo mamy przepiękne pod nosem. No a ja to wiadomo, dwójkę dzieci później niż jak ostatnio byłam KW chyba xD Więc trochę inne życie i mniej czasu na konia.
Miło się wspomina te czasy siedzenia w stajni całymi dniami, nie doceniałam tego tak bardzo jak powinnam 😉
No a co u Was dziewczyny, zróbcie jakiś update 😀
Muchozol2   Nie rzuca się pereł przed wieprze ;)
05 stycznia 2022 21:42
Ja zaczęłam stawiać swoją wymarzoną stajnię, przeprowadziliśmy się tam. Ale jednak otoczenie mnie wykończyło tak, że wylądowałam na dziennym oddziale psychiatrycznym.
Mimo że tylko 19 km od ścisłego centrum Lublina, to 3 opuszczone domy w najbliższym sąsiedztwie, rzadka zabudowa to był za duży szok po mieszkaniu w mieście. Dodatkowo Rozkruszek bardzo poważnie uszkodził oko (3/4 rogówki uszkodzone, po kilku dniach wypłynęło).
Ale nie poddaliśmy się i kupiliśmy działkę na przedmieściach (nawet trafiło się, że 30 a większą i ze znacznie lepszą klasą gruntów - zamiast 5,6 to 2,3). O wygonienie z końmi się nie boimy, bo sąsiedzi extra, i jesteśmy między dwoma wielkimi stajniami 😉.
Mi trochę zajęło wyjście z depresji, trochę zajęły formalności, trochę opóźnień i jesteśmy znowu w proszku, ale szczęśliwi i powoli sobie ogarniamy wszystko 🙂.
IMG_20220103_082749.jpg IMG_20220103_082749.jpg
Dzionka oreeeeeeety, extra słyszeć � fajnie że jeździsz! I koniecznie pokaż Dzioneczka, 19 lat to piękny wiek, tym bardziej jak w zdrowiu dobrym 😊
A u nas po staremu, Urval w tym roku 14, bujamy się trochę po rekreancku i w sumie nawet z satysfakcja, oby zdrowie dopisywalo 🙂
infantil brawo dla Dzonsa!! I dla Ciebie oczywiście, kryzys chyba ostatecznie zażegnany? 🙂
infantil, - Dżony dzielny chłopak! 💖 Super na siebie trafiliście, bardzo miło miło Was ogląda 😁
flygirl, - takie życie z nie swoimi, że czasem sobie wyjadą 😅 ale z drugiej strony to okazja rozwijać umiejętności i poznawać super zwierzaki. Mi zawsze było mega miło, jak widziałam, że koń, którego poznałam coś tam osiągnął, było komu kibicować 😀
Moon, - widać Kulek wziął powiedzenie "wyskakiwać z papci" bardzo do serduszka 😂
Dzionka, - o, nasze chyba jeden rocznik, mój też w maju 19 na liczniku, ja nie wiem kiedy 😉

U nas po kontroli, Gruby noworocznie przepierniczył tysiączka u weta 👌 Po dolnym urazie nie ma już śladu, ale górny przyczep jest trochę oporny, ciągle pogrubiony, opuchnięty, noga ciągle nie pracuje jak powinna. Poszły dwie serie schocka, jedna od strony stawu skokowego i kwasik na zmarszczki do stawu. Bardzo prosimy o kciuki, bo już coś delikatnie słyszałam, że jak to nie pyknie, to potem zostaje już fasetowanie(nie wiem czy dobrze piszę), a ja bym nie chciała kroić zwierzaczka 🤐
Poza tym humor mu dopisuje i w końcu pozwolili biegać w obie strony, nawet ciut galopkiem. Mam wrażenie, że po tym kwasie wczoraj dziś było lepiej, oby ku dobremu 😅
Muchozol2, o kurde, to ostro :/ Dobrze, że już wychodzisz na prostą i zaczyna to dobrze wyglądać 🙂 A masz Muchę jeszcze?

faith, ok, spróbuję wrzucić fotę, ale nie robiłam tego parę ładnych i nie wiem czy wyjdzie 😉 Fajnie, że jeździsz. Jeju, Urval 14 lat, KIEDY?! Fajnie, że się bujacie w zdrowiu w takim razie 🙂

keirashara, o patrz, Dzionek w kwietniu 19 😀 To równolatki 🙂

Fotka jest z września 2021, czyli względnie niedawno robiona. Ach, lato wróć...
DSC08931.JPG DSC08931.JPG
Post został usunięty przez autora
keirashara może zacznij mu dorzucać majeranek do żarcia i wspominać coś o grillu na wiosnę, to uruchomi utajone siły samoleczenia 😉 ale jak humor jest to dobrze, trzymam kciuki!
Dzionka aaaaaaaw, nic a nic się nie zmieniliście 🙂 wpadaj co jakiś czas, miło popatrzeć na starych znajomych!
infantil ja każdemu zazdroszczę hali kto ją ma, chociażby i taką bez ścian (najczęstsze u nas, chyba nie znam żadnej w promieniu 100km co by miała ściany, tak se właśnie uświadomiłam) 😁 a jak tam macie tak blisko to już w ogóle luksus, akurat żeby kuń nogi rozprostował przed jazdą. 😀

fly jakie to jest urocze stworzonko ten czekoladek to ja nie mam słów 😍

Moon i anai jak na wasze foty patrzę to az mi się zachciewa poskakać, chyba się gazne do jakiejś stajni na trening 🔥

faith Twój za to to jak urodzony model prezentuje swoje nowe szaty 😎

Wszystkiego najlepszego (trochę spóźnione 😜😉 w Nowym roku, zdrówka przede wszystkim, wiadomo. Ze specjalną dedykacją dla karusa keiry i jego chorej nóżki 😉
No i pozdro od różowego obiboka u którego każdy dzień jak codzien, żarcie zabawy z ziomeczkami i spacery z madka 🦄 chociaż poszły sprawy nieco do przodu, mianowicie przygotowujemy się do zakupu siodła na jego nadobne plecki żeby w okolicach wiosny już poważniej wziąć gada do roboty.😋
IMG_20220105_215327.jpg IMG_20220105_215327.jpg
Muchozol2   Nie rzuca się pereł przed wieprze ;)
06 stycznia 2022 00:51
Dzionka, Muchę uśpiłam w sierpniu. Mocno chorowała 🙁. Zostały mi tylko młode, kolejnych nie planuję.
A Dzionek trzyma się super 😀. Nie wygląda na swój wiek 🙂.
feno, cudo-koń �.
feno no to prawda, odległość idealna - porządne rozstępowanie, a jakby koń miał za dużo energii, to można trochę po drodze zrzucić i się rozprężyć. Już się zgaduję z koleżanką ze stajni, żeby za tydzień też się na halę wybrać na trening 😁
No a Twój pięknotek jest niesamowity, ma tak uroczą główkę! Wygląda jak dzieciaczek i do tego tak mu dobrze patrzy z pyska 😋

keirashara dzięki! 😍
I kciuki!!! żeby się obyło bez krojenia. Niech Wam ten rok (i nie tylko ten) minie w zdrowiu. I bez takich rachunków od weta 😉

faith dziękujemy! I tak, po kryzysie ani śladu, a co więcej, tak mi ten kryzys poprzestawiał w głowie, że mamy teraz najfajniejszy czas. Przepracowałam lęki i zyskałam sporo zaufania do konia, przez co on się zrobił spokojniejszy, wiadomo… 🙂

dzionka ale fajnie, że się pokazaliście! Dzionek to taki klasyczny koń re-volty - znany od zawsze 😀 Super, że zdrowie mu dopisuje, niech dopisuje jak najdłużej.

feno zdradzę ci sekret... Stajnia jest częścią instytutu zootechniki, tu za ścianą hali mamy stanowiska dla krów, całą zimę stoją, mucza, kopia w ściany albo biegają - te uszy i nabuzowany smok to właśnie efekt 😂
Uuuuuu, nie zdradzaj może lepiej cukierkowi planów na zajazdke, lepiej jak one nie słyszą takich rzeczy, mniej się psują 😀 ale cudny jest, sama słodycz �

infantil bombka, bardzo miło słyszeć 🙂 super plan na regularne wizyty!
infantil, super, że w sumie nie masz tak daleko do hali, 20 min to tak akurat (jak jest jasno 😉). Bandy bywają groźne, to fakt. Ale gorsze są ruszjące się ściany w namiotowej czy spadający z dachu śnieg 😱 A co do skoków, nie ukrywam że przy tak wysokim koniu nie zwracam uwagi na wysokość przeszkód. Czasem zorientuję się, że stoi już konkretnie, jak trenerka podejdzie do przeszkody i zobaczę, dokąd drągi jej sięgają 🙈

Dzionka, fajnie że się pojawiłaś! Dzionek dobrze wygląda 💪

feno, polecam skoki, polecam 😁 Cudny jest ten Twój koń, jego maść jest zachwycająca!

My dziś po fajnym treningu, zygzak na hali, także było co robić. Ale fot ani filmiku nie mam niestety.
Czy posiadacze kobył z tego wątku zaliczają może właśnie pierwsze tegoroczne turboruje?
Bo my po tym ociepleniu tak. ... niestety.
Moja kobyła z "miłości" do wałacha obok w boksie odmówiła całkowicie jedzenia, tylko siano skubnie i to też nie tak za intensywnie...
I oczywiście dziś odmawiała pracy bo jak jest ruja to ona tylko konie zauważa. Konie, konie, konie. Koń w oddali - kobyła stoi i drze japę. Koń się oddalił... tymbardziej drze.
Umęczyłam się dziś.
Dzionka… dla mnie czas się zatrzymał na forum jakiś czas temu (moja przerwa od 2013 na forum), kiedy w kilku wątkach przewijał się temat „dzionkoslubu” także ten xD szybko zleciało ;p
Wrzucam jakąś kolejną randomową fotkę dla uczczenia mojej drugiej rocznicy z mym szatanem… fizjo już był, dentysta był……. chyba pora na egzorcystę.
043B656B-0933-4719-846E-DBE9451D24BB.jpeg 043B656B-0933-4719-846E-DBE9451D24BB.jpeg
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się