Kącik Seniora - czyli koń na emeryturze

Zakładam kącik konia Emeryta, czyli wszystko o końskiej emeryturze🙂
Jak dbać o starszego konia, jak karmić, użytkować etc.
Wg mnie emerytura nie oznacza, że koń zostaje pozostawiony samemu sobie i nic się od niego nie wymaga, to bardziej moment kiedy trzeba swoje wymagania i chęci dostosować do możliwości konia. Dlatego mój dwudziestoparoletni koń chodzi pod siodłem, co prawda już spacerowo, ale widzę, ze taka praca dobrze mu robi, zwłaszcza na psychikę.
Tak więc pochwalcie się swoimi Seniorami🙂
a przy okazji wstawiam link do artykułu o żywieniu starszych koni http://www.happyhorse.com.pl/files/artykuly/zywienie_koni_starszych.htm
Generalnie jesli kon cale zycie pracowal / trenowal to wrecz nie powinno sie go zupelnie odstawiac od pracy. Wlasnie ze wzgledu na psychike. Strasze konie, ktore zawsze byly "w centrum", w robocie a nagle zostaja odstawione czuja sie jakby niepotrzebne i blyskawicznie sie strarzeja wtedy....
U mnie w stajni stoi jeden emeryt. Wiedzie sobie szczęśliwe leniwe życie. Chodzi codziennie na kilka godzin na padok z moimi dwoma bandytami i nieźle z nimi dokazuje. Po padoku jest czyszczony, wycałowany i wygląda na szczęśliwego

EDIT:
Oto fotki siwego emeryta



uchwycony moment jak kalosz odfruwa z łapy
Latajacy spodek
zuza   mój nałóg
01 grudnia 2008 16:02
Ja też mam emerytkę.Chodzi sobie rekreacyjnie-ok.1-2 h tygodniowo.Oprócz tego stoi w wolnowybiegowej stajni także ruch ma cały czas zapewniony.Pod siodłem profesorka-wie kto co od niej wymaga,w terenach nie lubi górek-wychodzi najwolniej ale na prostej potrafi nieźle jeźdźca wysadzić.
Kobyłka całe życie przepracowała w rekreacji i rodząc źrebaki.Znam ją od 15 lat od 5 jest moja.Kiedyś bardzo tkała ale na szczęscie nie odbiło się to na przodach.Zady czasem jej puchną- głównie podczas upałów.
Babcia w lutym skończy 23 lata.
Hera/Hurta
Ja jeżdżę na 20-sto latku, koń po karierze sportowej.
Pirat wałach, xo, kasztan, 1988, Poryl / Marihuana po Przetak

foty















taki z młodości , Prudnik zawody pod J. Karaźniewicz


Pirat stoi w Prudniku, chodzi w rekreacji, koń profesor 🙂
opolanka   psychologiem przez przeszkody
01 grudnia 2008 19:34
Pirat w dodatku podobno nieźle sobie też pogrywa z rekreantami Nie da sobie w kasze dmuchać
Takie wieści mam z lata tego roku od p. Ewy 😉
Ruda_H   Istanbul elinden öper
01 grudnia 2008 21:05
Już chyba drugi rok obiecuje sobie, że koń idzie na emeryture i trzeba mu ograniczyć prace ... tymczasem Rudy przeżywa 35 młodość w tym miesiącu a jeden dzień stania kończy się efektem bomby zegarowej.

Dużo stępuje, dobrze się odżywia i wcześnie chodzi spać ... to chyba recepta na dobrą kondycje 😉




jeździłem na klaczy, która miała 27 lat, i świetnie się trzyma, dotego czasem potrafi nieźle dokazać, a jaka żwawa!
Ruda ile Twój rudzielec ma lat ?

wygląda naprawde super
Ruda_H   Istanbul elinden öper
01 grudnia 2008 22:35
trzyma się dobrze jak Sophia Loren 😀
ja jeździłam na 24latku... i 19latku, oba po sporcie. I się dowiedziałam, że w tym wieku koń też się może spłoszyć, mieć energię i bryknąć jak młodzik. W kilku stajniach, gdzie się przewinęłam, stoją starsze konie i nadal służą swoim grzbietem, najczęściej początkującym i mają znakomitą kondycję jak na ich wiek.
Ktoś tam wcześniej powiedział, że konie starsze, odstawione na emeryturę gdzie absolutnie nic nie robią, jakby "szybciej się starzeją". To fakt!
opolanka napisał: Pirat w dodatku podobno nieźle sobie też pogrywa z rekreantami Nie da sobie w kasze dmuchać
Takie wieści mam z lata tego roku od p. Ewy 😉

noo...racja 🙂 ale ja daje sobie jakoś z nim rade ^^
a ty też jeździsz w Prudniku????
Raven   Dragon Heart & Shadow Hunter
02 grudnia 2008 17:56
U mnie w stajni jest prawdziwa seniorka - Antaba
Szalony rocznik '79
mam nadzieję, że właścicielka się nie obrazi
To kasztanka na pierwszym planie:
opolanka   psychologiem przez przeszkody
02 grudnia 2008 21:15
kamcia ja jestem z opolskiego, bywam w Prudniku na zawodach i czesto wymienie kilka miłych zdan z p. Ewą.

Raven ona bedzie obchodzic... 30 urodziny w przyszłym roku? masakra super
Raven napisał: U mnie w stajni jest prawdziwa seniorka - Antaba
Szalony rocznik '79

, wow ! ! !

nasz młodzieniaszek, lat 21



RudaH ile???????????? matko, ale to minęło
ale chłopak wygląda 10 lat młodziej niż jak go zabierałaś od poprzedniego właściciela...
opolanka   psychologiem przez przeszkody
02 grudnia 2008 22:41
Montana świetnie wygląda 🙂

Czy dbacie jakoś szczególnie o swoje "dziadygi"? (tak, zeby sie konie nie obraziły )
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
02 grudnia 2008 22:52
To ja może wstawię zdjecia nie mojego konia, ale kobyłka zasługuje na pojawienie się w wątku.

Tabaka nauczyła jeździć niezliczone rzesze szkółkowców, teraz jest już na zasłużonej emeryturze, a w lutym skończy 33 lata.




33?! ŁAŁ! Najstarszy koń, jakiego spotkałam ma lat 25 więc... jestem pod wrażeniem! Tabaka to kuc..? Konik polski...?
nieźle sie trzymaja wasze staruszki.
ja kiedys tez jeździłam na pewnej starszej pani... serce miala do galopow, ale ciało juz nie i strzeba ją było pilnowac ;] poczciwe to bylo konisko!
ja też przedstawię swoją pełnoletnia klacz i komentarze typu "dziadygi" nawet żartem są nie na miejscu, może konie się nie obrażą ale właściciele mają prawo. Ja w tej kwestii nie mam poczucia humoru, bo wiem jak zabiegamy o zdrowie naszych koni i życzę opolance żeby doczekała tak pięknego wieku swojego konia, oczywiście u jej boku, a nie w schronisku dla niechcianych koni.
zuza   mój nałóg
03 grudnia 2008 11:39
montana świetnie wygląda
Strzyga,Raven -przekażcie gratulacje-tylko nie wiem czy włascicielom czy samym koniom.
Napiszcie,jak wiecie, jak są karmione,jak z ich zębami i kiedy przestały chodzić pod siodłem ?
Raven   Dragon Heart & Shadow Hunter
03 grudnia 2008 16:03
Strzyga no nieźle :O Na tych zdjęciach ma 33 lata??
zuza z tego co się orientuję: Antaba jeszcze z 3 lata temu chodziła lekko pod siodłem - spokojne stępo kłusy pod dziećmi. Apetyt jej dopisuje - dostaje 2 miarki owsa na posiłek, ok. 3 razy w tygodniu mesz.
Strzyga   Życzliwościowy Przodownik Pracy
03 grudnia 2008 16:04
Zdjęcia są gdzieś tak sprzed miesiąca.
Niestety nie wiem czym jest żywiona, ani kiedy skończyła pracować, ale nie wydaje mi się, żeby dostawała jakieś dodatki i witaminy, choć mogę się mylić.
Mój rudzielec w grudniu skończy 19 lat. W wieku 15 lat zakończyła "sportową karierę". Od tego czasu codziennie średnio-lekko chodzi pod siodłem + wybieg. Latem przynajmniej 3 tygodnie wakacji na zielonych padokach. Dobre jedzenie, witaminy, dodatki na stawy - cortaflex, w razie potrzeby zawijki i wicerki, latem chłodzenie, dobry kowal. Kobyłka jest w świetnej formie, radosna, wesoła i chętna do jazdy. Od około dwóch lat wyraźne usztywnienie po wyjściu z boksu, które przechodzi po około 15 min stępa, poza tym cortaflex w naszym przypadku działa świetnie.
POwoli myslę o jej emeryturze, tzn żeby miała mozliwość całodziennego padokowania na trawie + spokojne przejażdżki 1-2 razy w tygodniu.
To ja może wstawię zdjecia nie mojego konia, ale kobyłka zasługuje na pojawienie się w wątku.

Tabaka nauczyła jeździć niezliczone rzesze szkółkowców, teraz jest już na zasłużonej emeryturze, a w lutym skończy <span style="font-weight: bold">33</span> lata.

<img src="http://i22.photobucket.com/albums/b326/StrzygoNimfa/DSC_5164kopia.jpg"; border="0" />



Strzygo łza wzruszenia zakręciła mi się w oku... Jeździłam na Tabace w szkółce Malwinka na Hipo przynajmniej z 17 lat temu. To wspaniały arabo- fiording ( po Bukszpan oo), wyjątkowo miła, lekko "do przodu", grzeczna ( nie gubiła nas zbyt często ja jej półbrat Dobosz  i pólsiostra Tambola 😉 ), szczera, skakała bardzo chętnie i była bardzo przyjemna w obsłudze. Cieszę się bardzo, że w zdrowiu dożyła tak pięknego wieku 🙂.
a to "mój" (opiekuję się nim) ogier - kuc feliński  🙂 ma 21 lat (w połowie stycznia skończy)  🙂




jest już na emeryturce, chociaż czasami chodzi pod siodłem, ale to pod dzieci na lonżę  🙂 kocha się tarzać i skakać (jakieś 8 lat temu potrafił skoczyć 130 cm pod jeźdźcem [ sam ma ok 134 cm] i parkury 100cm chodził) dlatego jak robimy korytarz jest puszczany, żeby się pobawił 🙂 a no i jest świetnym nauczycielem powożenia 🙂 jest używany do nauki studentów uwielbia współpracować z człowiekiem 🙂
Witam. Jako właścicielka "pełnoletniego" konia, chciałabym zaprosić do rozmowy osoby, które są właścicielami koni-seniorów lub mają z takimi końmi kontakt. Pewnie pojęcie "senior" będzie różnie rozumiane, ale to chyba nie będzie przeszkadzało w rozmowie. Chodzi mi o konie, które młodość mają za sobą, ale są ogólnie zdrowe i w dobrej kondycji. Jak użytkujecie takie konie, jakie zadania wykonują, a jakich z racji wieku im oszczędzacie? Jakie stosujecie szczególne zabiegi pielęgnacyjne i  jak karmicie, żeby jak najdłużej utrzymać ich dobrą formę? Jak rozpoznać moment, kiedy koń powinien zakończyć pracę i już tylko odpoczywać? Będę wdzięczna za wszystkie wypowiedzi na te i inne tematy dotyczące starszych koni.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się