Co zrobić, żeby koń przytył/ schudł ?

Chyba raczej tak, żeby koń był zdrowy i niegłodny 😉
Amen.
Ja bym jednak jeszcze dodała, że kondycja/tycie/nie tycie na dowolnej ilości siana pewnie bardzo zależą od jakości siana, jego składu gatunkowego i fazy wzrostu w jakiej było koszone 😉
Ja akurat jestm zwolennikiem stałego dostępu faktycznie, ale odkąd mam konie u siebie to wiem, że z tym bywa różnie. 3 z 4 koni jakie u mnie stoją się naje i pójdzie dalej, ten czwarty, któremu niestety ograniczam zjada każdą ilość i niestety okrutnie tyje.
Chyba raczej tak, żeby koń był zdrowy i niegłodny 😉
Murat-Gazon, no nie. Niestety nie.

Jak definiujesz, że koń jest głody? Po tym, że jak mu pod nos dasz to zeżre?
A jak definiujesz, że koń jest najedzony? Odwraca się dupą jak dokładasz świeże?

Jak koń ma tendencje do tycia, albo jest gruby i trzeba go odchudzić i szkodzi mu obżarstwo na kopyta - to podstawą podstaw jest ogranąć to żywienie. I jak jest przyzwyczajony do przekarmiania to sorry ale będzie "głodny".
I tak - czasem będzie "głodny" czyli chętnie zżarłby więcej. Ale więcej nie będzie.
I to nie jest tak, że koń 24h na dobę minus godzina ruchu pod siodłem, ma stać i sobie żreć z siatki. Bo gdyby tak było, to jest równoznaczne z tym, że żaden koń by się z miejsca nie ruszył tylko z pyskiem przy siatce stał.
Po prostu "stały dostęp do siana" nie znaczy też "nieprzerwane wpieprzanie z siatki". Te siatki trzeba poporcjować na mniejsze i podać kilka razy dziennie. Na padoku trzeba rozwiesić kilka mniejszych żeby choć od siatki do siatki polazł.
Jak jedna się "wykańcza" to nie jest tak, że druga pełna ma czekać już pod nos podstawiona. Normalnie, koń na duuuzym padoku w stadzie to by nie żarł non stop bo by się musiał pozaczepiać, poprzeganiać itd. Więc to nie jest tak, że trzeba koniowi nudę sianem w siatce zabić- bo to jest właśnie prosta droga do przekarmienia.
I od małych przerw w obfitości siana nie będzie wrzodów. Jeśli się pilnuje kilku złotych zasad, np. siano przed treściwym. czyli ziarna podajmy koniom najedzonym sianem, a nie po przerwie w jego dostępności. Siano i treściwe dokładamy o tych samych porach. Nie bierzemy konia do roboty totalnie "przed jedzeniem". Jak nie ma jak inaczej (nasz grafik) to przed jazdą sieczka i to to spooora garść i przed samy wsiadaniem też.
Nie przyłazimy do konia i "ooo maści pani misiu jabłuszek" - tak z czapy przed siodłaniem - bo będzię kwas (dosłownie🙂.

Murat-Gazon jeżeli ty piszesz, że nie znasz koni, którym wystarczy ta wyliczona co do masy konia ilość siana to imho mało koni znasz, albo jednak obserwujesz top niedoborowe siano i konie, żeby nie mieć niedoborów muszą go zeżreć więcej.
Ja mam konia coś koło 750kg (ważony) i dostaje właśnie tyle siana ile mu przysługuje wagowo. I chudy nie jest. I codziennie pracuje.
U nas stoją konie sportowe w intensywnym treningu i konie młode zajeżdżane i one dostają siano w porcjach i im tyle starcza. A na "turbo power" to mają od tego pasze. I nie są wychudzone - choć są (wiele z nich) folblutami. I to nie jest mała stajnia. Wręcz bym powiedziała na ilość koni, jaka się tu przewija, że to jest solidnie reprezntacyjna stajnia.

Ale się pilnuje min. tych zasad, o których wspomniałam.








Muchozol2   Nie rzuca się pereł przed wieprze ;)
15 października 2021 18:23
kotbury nie do końca rozumiem - czy w końcu ograniczać to siano czy nie? Bo, to że koń powinien jeść 2% swojej wagi (tak odgórnie) jest w pewnym sensie ograniczeniem - z góry zakładamy ile ma zjeść.

Pytanie teoretyczne, bo nie zamierzam ograniczać siana - mają ile chcą i wszyscy na tym dobrze wychodzimy 🙂.
Muchozol2, u grubasa, którego trzeba odchudzić zejść powoli do 1,5%-2%. I jeśli jest to równoznaczne z ograniczeniem to tak,ograniczyć, ale mądrze aby nie było sytuacji, że dłuższy czas stoi bez.
U zdrowego konia w robocie trzymać się mniej więcej tych 2%.

Ograniczanie jest trudne. Pakowanie w multum siatek i wieszanie tak, żeby nie było za długich przerw jest upierdliwe i nie zawsze wykonalne.

A i tak koniom,które żrą nadto warto zrobić morfo z biochemią dwa razy do roku.
Dla mnie osobiście bardzo wymiernym wskaźnikiem tego, czy koń nie jest przekarmiany a równocześnie nie ma niedoborów są kopyta właśnie.
Ich stan jest jak soczewka całego organizmu. I jak się dzieje w kopytach niefajnie (łącznie z nagminnie wracającymi infekcjami strzałek) to to test powód aby przede wszystkim przyjrzeć się żarciu. Także ilości i jakości siana.




Muchozol2   Nie rzuca się pereł przed wieprze ;)
16 października 2021 11:58
Dzięki za wyjaśnienie. Większość wetów, których znam nie poparła by takiego rozwiązania. Siano musi być dostępne non stop, najwyżej w siatki pakować.
No i siano powinno być dobrej jakości, dostosowane do koni. Koń regularnie badany.
Ale wiemy jak jest i trzeba iść na kompromis.
Muchozol2, no to nadal się nie rozumiemy.
Piszę, żeby tak rozłożyć dawkę aby była dostępna prawie cały czas. I to przy koniach żarłokach jest bardzo trudne.
Siano po wyżarciu połowy siatki to nadal pół siatki siana. A, że konik się powkurza to trudno.

Większość wetów jednak jak koń ma ochwat to proponuje się przyjrzeć jedzeniu. także ile i jakie siano.
Tu jest dyskusja o koniu, któremu poszło już w nogi...
Muchozol2   Nie rzuca się pereł przed wieprze ;)
16 października 2021 13:32
I tak - czasem będzie "głodny" czyli chętnie zżarłby więcej. Ale więcej nie będzie.
od małych przerw w obfitości siana nie będzie wrzodów.
Te cytaty sugerują przerwę w sianie dostępnym cały czas, zwłaszcza drugi cytat.
Piszę, żeby tak rozłożyć dawkę aby była dostępna prawie cały czas. I to przy koniach żarłokach jest bardzo trudne.
Rozumiem, ale poruszyłam tu już inne kwestie - czy siano jest w ogóle dla koni.
Mucha była ze skłonnościami do ochwatu - kucyk tyjący z powietrza. Przestała tyć dopiero jak sie zatroszczyłam nie czy koń ma siano w siatkach, tylko jakie ma siano, jaką trawę. "Nagle" problem się skończył.
bmazurek, - Saracen Shape Up + Dengie Hi Fi Lite z treściwych 🙂 Saracen Conditioning Cubes to pasza budująca, zdecydowanie nie w tym przypadku. Powodzenia !
lusia722   poskramiacz dzikich mustangów i jednorożców
16 października 2021 22:11
mindgame, jeśli może to tak, ale ma problemy ze zdrowiem i nie zawsze praca jest możliwa niestety.

Rozumiem, ale poruszyłam tu już inne kwestie - czy siano jest w ogóle dla koni.<br>
Mucha była ze skłonnościami do ochwatu - kucyk tyjący z powietrza. Przestała tyć dopiero jak sie zatroszczyłam nie czy koń ma siano w siatkach, tylko jakie ma siano, jaką trawę. "Nagle" problem się skończył.

Muchozol2, a to jest bardzo ważne co napisałaś. Niestety w pensjonatowej stajni często się nie ma na to wpływu. I dokładnie tak jak mówisz, może być niestety dla delikwenta za bogate i za "łatwozjadalne" siano. Tak się zdarza.
Czy ktoś może polecić kaganiec spowalniający pobór trawy? Faktycznie używany przez kilka godzin, również w gorącą pogodę. Zależy mi na swobodnym przepływie powietrza oraz żeby się koniu nie obtarł.
Proszę o doradzenie jakie ilości powinnam dawać oleju lnianego dla konia ok. 450kg (folblut) ? Chodzi mi o przytycie konia bo jest to typ trudny do utuczenia. Aktualnie jego dieta wygląda następująco: siano do woli + raz dziennie skoszona trawa, rano i wieczorem dostaje wysłodki buraczane z otrębami plus niewielkie ilości owsa (garść). Koń pracuje 4-5 dni w tygodniu po 2 godziny (lekkie jazdy). Nie ma problemu z gorącą głową więc nie obawiam się nadmiaru energii po oleju, owies praktycznie do zera jest obcięty żeby własnie z nadmiaru energii koń dodatkowo nie chudł. Ile moge maksymalnie dziennie dawać ml oleju ? Oczywiście wprowadzając stopniowo. Mam zamiar podawać przez max 2 miesiące a później zrobić przerwę. Dodam jeszcze, ze były robione badani krwi u niego i wszystko wyszło w normie, badanie kału też robiłam 2 tygodnie temu i nic nie wykryło, odrobaczany 3-4 razy w roku w zależności od potrzeby, a zęby sprawdzane miesiąc temu też są w porządku.
fascinated koniom nie wolno podawać skoszonej trawy. Jeżeli nie mają trawy na wybiegu to lepiej wyjść z nim codziennie na krótki spacer w ręku żeby sobie podjadł świeżej trawy.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
11 maja 2022 11:15
Nique, a skąd taka informacja? Podawanie zielonki jest jak najbardziej normalną praktyką.
fascinated ja do tucznia bardzo lubię i polecam makuch lniany, fajne białko, nadal sporo tłuszczu, dużo kalorii, a i dobrze wpływa na zdrowie przewodu pokarmowego.
BUCK   buttermilk buckskin
11 maja 2022 11:18
Nique ze świeżo skoszona trawą, nie ma problemu, tylko nie może to być taka nowoczesna trawa spod kosiarki trawnikowej. A taka skoszona tradycyjnie kosą lub kosiarką za traktorem, to tyle tylko, że musi być jej tyle żeby się zjadła od ręki", a nie leżakowała naście godzin zwłaszcza że upały
fascinated, ja to bym po prostu kupiła jakaś pasze na masę, tym bardziej jak to folblut czyli pewnie skłonność antytuczne ma 🤣. Olej to czysta energia, a i sam nie wiem czy jakoś super poprawi sytuacje. Może być bardziej wsparciem. Zobacz sobie jakieś pasze na budowę masy i poprawę kondycji.
<b>Nique,</b> a skąd taka informacja? Podawanie zielonki jest jak najbardziej normalną praktyką.

zembria, od naszej wetki. Bardzo często zdarzają się zatkania przełyku po podaniu koszonej trawy ponieważ konie nie mają potrzeby wystarczająco jej przeżuć. Dodatkowo taka trawa ma tendencję do zbijania się w "kulki", które jeszcze potęgują możliwość zatkania przełyku. To drugi najczęstszy powód zatkania u koni - pierwszy to wysłodki.
BUCK   buttermilk buckskin
11 maja 2022 11:39
mam taką refleksję, że na łapczywego konia to zapewne nie ma siły, bo i odgryzioną trawę też może połknąć bez przeżuwania.... plus wysokość trawy może mieć na to wpływ, bo jak źdźbła mają 10-20 cm, a jak mają 30-40 cm to inne żucie, no i zęby......
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
11 maja 2022 11:46
Nique, jeśli ktoś daje koniom taką skoszoną kosiarką trawę to oczywiście, taka się nie nadaje, ale normalnie skoszona wysoka zielonka? Pierwszy raz się spotkałam z taką opinią. Jak się kosi kosą to odrost musi być odpowiednio wysoki, a jak wysoki to i źdźbła długie i nic się zbijać nie będzie. Wszystko rozbija się o jakość tego co kosimy. Nie watpię, że wetka może miec takie a nie inne doświadczenia, ale to kwestia winy człowieka, a nie zielonki jako takiej.
fascinated, oleju można podać do 9% ogólnej dziennej dawki pokarmowej, czyli 100-150 ml. Wbrew pozorom owies dobrze robi folblutom i jeśli nie roznosi go za bardzo to ja bym nie obcinała. Można częściowo zamienić na jęczmień. Nie napisałaś ile dajesz tych wysłodków.
Aleks   If you are NOT in neutral ask yourself why not - Karen Rohlf
11 maja 2022 11:55
Jak się daje koniom zielonkę skoszoną kosiarką do trawników, albo kosiarką z założoną żyłką to nic dziwnego, że się może okazać, że się koń zatkał bo się ta sieczka z trawy zbiła albo nie pogryzł jej bo co tam gryźć. Dla koni, na zielonki kosi się trawy odpowiednio wysokie, bo inaczej kosa, ani tradycyjna ręczna, ani mechaniczna z założona tarczą do trawy, jej nie chwyci.

Co do tuczenia folblutów to ja odstawiłam u swojego wysłodki i otręby bo się nimi zapychał (w sensie napchał się tym i później już siana nie zjadał tyle ile powinien), a efektów w przytyciu nie było. Owsa nie dostaje wcale, za to bardzo dobrze wygląda na brandonie xs i mebio build-up.
fascinated
Według mnie do 200 ml/dziennie.
Osobiście dla takich koni ogromnie polecam paszę Mega Fat- oparta właśnie na dużej zawartości tłuszczu, do podania jako dodatek i przy niewielkim dawkowaniu daje efekt. Jest chętnie jedzona i nie miałam jeszcze konia, który by na niej nie odbił a w głowę nie idzie.
Wysłodków dostaje na każde karmienie ok 200g plus miarka (pavo) otrębów. Trawę skoszoną moje konie dostają od ponad 10 lat i nic im nigdy nie było, trawa koszona jest kosiarką z żyłką, więc nie jest przemielona, a kosimy tylko dosyć wysoką trawę więc koń siłą rzeczy musi ją dobrze przeżuć. Tak więc chyba będę chciała dojść do 200ml tego oleju i zobaczymy, jak nie pomoże to pomyślę nad tą paszą Mega Fat. Bo chyba nie powinnam dawać tego i tego naraz? Chyba bym przesadziła wtedy z tłuszczem?
Wg. producenta Mega Fat tłuszczu powinno być do 12 % w dawce. Więc musiałabyś sobie przeliczyć dokładnie.
Pati2012   Koński insta: https://www.instagram.com/mygreybay/
11 maja 2022 14:23
fascinated, otręby ryżowe i lucerna fajnie tuczą 🙂
fascinated
Polecam się do p. Niny(ze sklepu z tą paszą) odezwać- chętnie i rzeczowo poradzi i pomoże przeliczyć co do dawki paszy/oleju.
Dziękuję bardzo za pomoc 🙂
fascinated, dodatkowo, olej wprowadzamy stopniowo, 50ml na tydzień do osiągnięcia docelowej dawki
elle, wiem wiem, ja nawet zaczynałam u innych koni od 20ml bo co niektóre reagowały nagłą biegunką
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się