Magda Pawlowicz

Konto zarejstrowane: 28 września 2009
Ostatnio online: 21 listopada 2022 o 16:58

Najnowsze posty użytkownika:

Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 lutego 2022 o 17:25
kotbury,
co do krytyki mojego sposobu jazdy to nie będę się wypowiadać. natomiast jestem jedyną osobą, jaką właścicielce udało się znalexć, która uzyskała postęp z tym koniem. Zgadzam się że jestem za duża, nic na to nie poradzę. Koń jest za trudny, żebym wsadziła kogoś innego, przykro mi. Co do skrzywienia: kon jest bardzo krzywy i sztywny w grzbiecie, ma to mocno utrwalone. W tym terenie i tak było dużo lepiej niż na placu. Wyjaśnię może tylko z tym skręcaniem: ja generalnie skręcam od reki działającej w bok, działanie do tyłu jest zawwsze działaniem wstrzymującym. Natomiast nie rozumiem twojej uwagi, że zmuszam konia, żeby gdzieś podszedł. Nie zmuszam. jak jestem w stanie podjechać (pierwsze spłoszenie, koło kupy żwiru) to podjeżdżam. Jak nie jestem w stanie to jedzie przodem drugi koń a ja za nim. Gdzie tu zmuszanie? twoim zdaniem jak koń się czegoś boi w terenie to powinnam to iminąć?
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 lutego 2022 o 12:06
<b>Magda Pawlowicz,</b> Na czym polega trudność tego konia na placu? Na filmiku widać, że w trenie jest czujność 10, ale poza tym chyba ok? W sumie nie ma co się mu dziwić, jak pierwszy raz idzie i do tego jako czołowy, że jest czujny.
zembria,

Koń ma bardzo wysoki poziom stresu związany z pracą. Do tego stopnia, że był trudny do kontrolowania. Poprawę kontroli jako takiej dało mi wyjęcie mu wędzidła, tzn poprawę taką "skokową" Przepracowwałam wszystko od początku, jak z surowym, od pracy z ziemi. W tej chwili koń jest generalnie posłuszny, da się jechać ale stres jest. Boi się wszystkiego czego nie rozumie również. To nie jest młody koń, to jest koń po przejściach. W terenie od począ|tku był spokojniejszy, luźniejszy w grzbiecie, bardziej po<ytywnie nastawiony. Jadę pierwsza bo jak drugi koń szedł z przodu to miałam panikę i zapitalanie do przodu przez rekę, na granicy kontroli. Ja usiłuję znaleźc sytuację, w której koń odnajdzie jako taki komfort w pracy, spokój. Myślę, że teren dużo pomoże, tylko jeszcze na dokładke kon jest nie w pełni sprawny fizycznie (przebadany) i nie moge sobie pozwolić np na pozwolenie mu na wybieganie się do skutku bo wróce kulawym. Wszystko razem sprawia, że praca z nim jest trudna i postęp bardzo powolny. Pokazałam tu ten film, żeby podkreslić, że praca w terenie może być ulgą psychiczną dla konia bojącego się treningu na ujeżdzalni, wg mnie z powodu wcześniejszej złej jazdy.
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Magda Pawlowicz dnia 10 lutego 2022 o 19:38
ale masz problem, szkoda słów... Nie to nie jest toczek. To jest kask

faktycznie bardzo inteligentna uwaga do tego filmu, po prostu idealny zaproszenie do dyskisji...
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Magda Pawlowicz dnia 09 lutego 2022 o 20:32
pierwszy wyjazd w teren na bardzo trudnym koniu:

teren okazał się dla niego łatwiejszy niż jazda na placu
Boję się koni ale jeżdżę
autor: Magda Pawlowicz dnia 13 stycznia 2022 o 22:46
można przyjechać pojeździć, zapraszam :-) I zgadzam się z tobą. ten sam kon zmienia się bardzo często przy zmianie sposobu treningu. Jak się przepracuje z koniem taką uspokajającą pracę np przez miesiąc to każdy się wyciszy. A jak będziesz jeździć dynamiczniej-wkręci.
No i sytuacja w stajni ma ogromne znaczenie. U mnie większość koni stale na dworze, w stajni tyle co zjedzą.
Boję się koni ale jeżdżę
autor: Magda Pawlowicz dnia 13 stycznia 2022 o 19:43
generalnie uczy się konia poruszania się w równomiernym, wolnym tempie na luźnej wodzy, docelowo jeździ sie bez kontaktu więc koń od poczatku jest uczony dużej samodzielności. tzn ma trzymac tor i tempo, niby to powinno być oczywiste ale czesto nie jest :-) zwłaszcza u koni szkółkowych. Koń ma sie prowadzic dolnymi pomocami, zatrzymywać się na głos i przesunięcie ciężaru, skręcać na ciężar i przesunięcie ręki w bok, nie powinno być ciągnięcia, sam ciężar wodzy. Piszę o przygotowaniu konia do konkurencji technicznych, na cielakach się nie znam :-) a koń do reiningu porusza się dużo dynamiczniej, pracuje w większym tempie i jego reakcje będą znacznie szybsze. Generalnie każdy dobry koń szkolny powinien umieć tak chodzić, u mnie na każdym koniu pojedzie się bez wodzy. No każdym który jest wystarczająco dlugo w stajni :-) wliczając to konie klasyczne ale ja po prostu tak pracuję z mlodymi końmi
Boję się koni ale jeżdżę
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 stycznia 2022 o 18:01
ja bym dodała, że powinno pomóc solidne przepracowanie dosiadu. Bardzo często boja się osoby, które zwyczajnie źle siedzą (krzywo, zakleszczone itd) I samo naprawienie dosiadu na spokojnie często powoduje stopniowe ustąpienie lęku. A drugie moje rozwiązanie to westernowe siodło. A jesli to możliwe równiez westernowy koń. Koń na którym jeździ się łatwo na luźnej wodzy, który skreca na minimalne pomoce i zawsze można go zatrzymac. I ludzie leczą się z lęku
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Magda Pawlowicz dnia 20 grudnia 2021 o 20:17
Siesiepy, do 3,5 tony jestes osobowką. Jeździłam równiez po A4
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 04 grudnia 2021 o 21:34
cele generalnie chyba zbliżone, ludzie inni
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 03 grudnia 2021 o 18:41
hmmmm zależy co przez to rozummiesz chyba
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 02 grudnia 2021 o 16:54
będą zawody na Sląsku,
https://www.facebook.com/Polish-Western-Rodeo-Association-202111124025263
info chyba tylko na fb. Polecam, nam się tam bardzo dobrze startowało zawsze
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Magda Pawlowicz dnia 29 kwietnia 2021 o 22:42
pocieszę was dziewczyny!

żeby wam te pęcherzyki lepiej rosły!
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Magda Pawlowicz dnia 14 kwietnia 2021 o 16:56
gratuluję!
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Magda Pawlowicz dnia 14 kwietnia 2021 o 16:55
W przypadku konia który ma jakieś realne problemy-zgoda, ma to sens.
Ale przy zdrowym koniu, no nie wydaje mi się. natomiast na pewno nie zaszkodzi :-) zwłaszcza jeśli koń gruby. Wiadfomo że lepiej żeby był na dworze a byłw tym kagańcu niż miałby nie wychodzić, to bez dwóch zdań
no i bardzo dużo zalezy czy koń będzie pracował
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: Magda Pawlowicz dnia 13 kwietnia 2021 o 17:39
bez przesady też. Tzn owszem, wszystkie kuce są skłonne do ochwatu. I w ramach potwierdzenia tego faktu mam w stajni poochwatową folblutkę! a koniki polskie jakoś się nie ochwacają, mimo że chodzą ze wszystkimi końmi na trawę. Ale pracują. Wszystko zalezy, nie można ogólnie i na pewno stwierdzić. Kaganiec dla zdrowego konia to dla mnie lekka przesada
Kącik folblutów
autor: Magda Pawlowicz dnia 07 kwietnia 2021 o 18:33
Kazal wróci na Partynice tylko już jako koń do rekreacji, reszta nasza. Jang zostaje na pewno.
Kącik folblutów
autor: Magda Pawlowicz dnia 07 kwietnia 2021 o 16:55
witaj helcia :-) potwierdzam obecność Janga, Kazala i Navy :-)
Kazal bardzo mądry koń, pojętny, łatwy do jazdy.
Na Navym jeszcze nie siedziałam, złożony uraz, który rehabilituję z ziemi ale jesteśmy na dobrej drodze, w sumie chyba jesteśmy gotowi do wsiadania, bo od ponad miesiąca równy, tylko mu się sarkoid wyhodował pod poręgiem. Kumpel, taki co to i czapkę ci poda z twojej głowy i derkę sobie sam rozepnie :-) W pracy z ziemi pojętny, uwazny ale , zwłaszcza na początku, jak ruch miał mocno ograniczony to niezłe salto ze śrubą potragfił zrobić. Jang bardzo pojętny i subtelny, wrażliwy na błędy, delikatny, histeryk pierwszej wody, panikarz.
a to ten teren o którym Viridila pisała
Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: Magda Pawlowicz dnia 25 stycznia 2021 o 11:05
ja też bym nie wiązała, nawet bardzo pewnego konia. Lonża przełożona przez przednią rurę i trzymając ją za koniec idę zamykać zatylnik. Tak samo jak muszę sama wyładować. Najpierw odpinam i przypinam lonżę, tak samo przełożoną, potem otwieram tył. Nigdy nie powinien być koń otwarty i przypięty w przyczepie.
Kącik folblutów
autor: Magda Pawlowicz dnia 20 stycznia 2021 o 12:36
słuchajcie, od pewnego czasu chodzi mi po głowie kupno folbluta po wyścigach. jestem na samym początku poszukiwań i chętnie przedyskutowałabym możliwe opcje: z toru czy ze stadniny, z licytacji czy nie... jeśli z licytacji to co z tuv i z jakimś wsiadaniem 🤔 będę wdzięczna gdyby ktoś chciał porozmawiać na pw  :kwiatek:


dawaj do mnie, ja osttani zafolblucona na maxa :-) wszystko (prawie) z Partynic
Kącik folblutów
autor: Magda Pawlowicz dnia 25 grudnia 2020 o 19:34
to ja tak zeby wątek nie spadał, się pochwalę. Szalony folblut!

Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Magda Pawlowicz dnia 06 grudnia 2020 o 16:36
ja znowu z filmem z terenu na dwa i pół folbluta :-)
kuć czy nie kuć?
autor: Magda Pawlowicz dnia 12 października 2020 o 12:16
po 4 tygodniach to koń w sumie ma prawo się rozkuc bo i tak w zasadzie jest do przekucia...
Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: Magda Pawlowicz dnia 02 października 2020 o 18:52
to ja jeszcze dodam, że konie znacznie lepiej dają sobie radę z hamowaniem, nawet gwałtownym,niż z nagłym zakrętem. W razie jakiejś sytuacji  awaryjnej  warto to wiedziec
Wyprysk letni, egzema, lipcówka
autor: Magda Pawlowicz dnia 04 września 2020 o 21:26
Niestety, w tym roku dołączyłam do grupy właścicieli koni z lipcówką. Wcześniej nie miałam do czynienia z tym dziadostwem. Koń jest już po pierwszej dawce sterydów, w największy upał zostaje w stajni, derka siatkowa - niestety w strzępach, suplementy i czosnek żre, różne smarowidła na grzywę i ogon aplikuję. I nic. Lato się kończy, a ran od drapania coraz więcej, z grzywy nie zostało nic. Jak sobie radzicie, bo ja już zaczynam mieć dość?  🙄


a to na pewno lipcowka? a nie jakis pasozyt zewnatrzny albo grzybica?
u nas juz owadów prawie nie ma, kobyła z lipcówka juz zarasta
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 03 września 2020 o 14:36
ale to jest element Extreme Traila a nie zwyklego :-)
dobra jest taka przeszkoda, bezpieczna
Hackamore czy wędzidło ? (wszystkie za i przeciw)
autor: Magda Pawlowicz dnia 21 sierpnia 2020 o 18:05
chyba wszystkie konie jakie spotkałam zdecydowanie nie akceptujące wędzidła miały ten problem z powodu wczesniejszych błędow. U surowego konia nam sie nie zdazyło. I faktycznie hak albo inne bezwędzidlowe bywa wtedy najlepszym rozwiązaniem
Pomoc dla Ani - właścicielki Egista
autor: Magda Pawlowicz dnia 21 sierpnia 2020 o 17:58
ms_konik bez przesady, program na mistrzostwa świata w jeździe bez ogłowia to mniej niż klasa P, a koń umiejący elementy z GP to nie koń do GP. Nauczyć konia żeby wykonywał elementy GP wcale nie jest trudno, ale żeby koń przejechał cały program GP to zupełnie inna sprawa.
Ubezpieczyć konia możesz sobie na dowolną kwotę tylko składki na ubezpieczenie są odpowiednio wyższe przy takiej kwocie.


sory ale widziałam ich program i było to zdecydolwanie więcej niż klasa P. Koń faktycznie robił poprawnie sporo elemntów. I kapitalny pokaz z ziemi. Proponuję nie negować cudzych umiejętności bez wiedzy na ten temat bo to żałosne
Reproduktory, nasienie, krycie klaczy - co polecacie ?
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 lipca 2020 o 21:45
ja widziałam Caretino K i znam konie po nim. Moja własna kobyła była  jezdna, z bardzo fajnym ruchem ale elektryczna i wypłoch. Zdrowe nogi, dobre kopyta
Koleżanka ma wałacha, też troszkę wszystkowidzący ale współpracujzny, te z elektryczny, spore możliwości skokowe. Była jakaś kontuzja, kopyta dobre,
w sumie wg mnie warto, zwłaszcza jak ktoś szuka skoczka. Chociaz moja była pierwszym koniem, ktory mi sam zaproponował pasaż...
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 17 czerwca 2020 o 14:54
Pisząc o ciężkim ruchu miałam na myśli te techniczne konie z EZ Ranch, nie Okiego 😵.
Plus pod względem skracania/wydłużania były nie dla mnie. Wolę mieć konia, któremu przychodzi to łatwiej niż tamtym dwóm. Po prostu pooglądałam, posłuchałam co mówi Karin i stwierdziłam, że to nie dla mnie.
Te konie były spokojne, ale były też "mułami" (taka cena). Jeździłam 10 lat na mule. Szukałam konia, na którym będzie się przyjemnie rzeźbić, a jednocześnie będzie opanowany.
Plus gadałam o swoim podejściu z p. Eweliną. Do mojej koleżanki napisała (zgadałyśmy się, że ją znamy), że skąd nas wytrzasnęła bo jesteśmy bardzo ogarnięci 😵.


przyznam ze ta wypowiedź co nieco mnie pokonała. Że AQH jest MUŁEM???? no to ja nie wiem na czym ty jeździłaś ale przyznam, że to jest ostatnie comożna by powiedzieć oquoterze. To są reaktywne, elektryczne, subtelne konie, szybkie w reakcjach, gorace.. Na ogół bardzo dobrego charakteru, ufne, pojętne, łatwe. Gdzie tu MUŁ??? Albo ja nie wiem co ty masz na mysli, albo trafilas na jakiegos wyjatkowo złego konia albo coś jest nie tak z twooim sposobem jazdy.
Moje konie też nie chcą iść pod człowiekiem który źle siedzi, może to na tym polegał problem?
Dla mnie to są jedne z najbardziej reaktywnych, najczulszych koni. A naprawde na wielu różnych koniach jeździłam!
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 16 czerwca 2020 o 16:56
ze na jakim koniu nie siedziałam? na technicznym AQH? Nie siedziałam ale widziałam przejazdy, widziałam jakośc pracy. Z całym szacunkiem do ciebie ja umiem ocenic co jest zasługą predyspozycji konia  a co pracy. Czy ci chodzi że na tekinie nie siedziałam? To owszem, nie siedziałam i w zasadzie nie tęsknię. No i nikt ci przeciez nie broni kupować takiego konia jak chcesz, tylko nie wpieraj że będzie idealny pod każdym względem.
I dobry techniczny quoter na pewno nie ma ruchu ciężkiego
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 16 czerwca 2020 o 16:29
tak. Pamiętam tamtego konia, robił wrażenie. No i zależy wszystko co kto chce osiągnąć, bo jednak praca z trudnym koniem bardzo rozwija jexdźca i trenera 🤣 ale wynik nie zawsze za tym idzie jednak. I w sunie jakośc ruchu ma tu ogromne  🤣znaczenie
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 16 czerwca 2020 o 16:05
wiesz Muchozol my jezdzimy traila na też bardzo nie AQH. Ale gdybym miala dużo pieniędzy i kupowałabym sobie konia do western to  jednak kupiłabym quotera. Bo sa do tego stworzone i tyle, w efekcie wszystko jest łatwiejsze.Przy czym jeszcze trail jest chyba najbardziej przystepny dla koni innych ras, bo bardzo techniczny. mozna zobaczyc sporo bardzo nie westernowych ras u nas
Chów bezstajenny
autor: Magda Pawlowicz dnia 02 kwietnia 2020 o 20:21
dla dwulatka sląskiego bez pracy to dobra objętościówka powinna wystarczyć. Ewentualnie garść czegoś, żeby dać suplementację. No chyba że siano słabe ale z innych przyczyn koń gorzej wygląda.
Koronawirus
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 marca 2020 o 13:22
https://www.torpartynice.pl/komunikat/

ju≥ż odwołali, widzę
Koronawirus
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 marca 2020 o 13:16
ja własnie się zastanawiam czy odwołają nam zawody na Partynicach i szkolenie....
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Magda Pawlowicz dnia 07 marca 2020 o 11:49
Nie wiem czy moje pytanie będzie pasowało do tego wątku, ale spróbujmy.
Ogólnie czy w przypadku koni jest możliwość podania leku poronnego? U psów takie leki są dostępne. Jak właśnie z końmi? I w jakim terminie od ewentualnego krycia zrobić badania?


badanie mozesz zrobic od dwóch tygodni po kryciu i wet od razu da lek
Styl western (dawniej kącik)
autor: Magda Pawlowicz dnia 02 marca 2020 o 19:45
trochę działa
fajny jest cykl zawodów na śląsku (Puchar Śląska)
https://www.facebook.com/pucharslaska/
bardzo przyjazne zawody, dostępne, dla debiutanta idealne
no i na stronie Ligi powinien być kalendarz

PS sprawdziłam, nie ma jeszcze na ten rok
własna przydomowa stajnia
autor: Magda Pawlowicz dnia 01 marca 2020 o 19:15
Potrzebuję rady na cito. Zadzwonił dziś do mnie sąsiad, że chciałby postawić u siebie ule. Oczywiście jego łąka graniczy z moim padokiem.
Jak się ma taka 'symbioza' koni i pszczół w bliskiej odległości? Jaka ta odległość powinna być, żeby było bezpiecznie? Jakieś rady?


my mamy pszczoły w drzewie tuz przy stajni. konie sie przyzwyczaiły, tylko jak jest zmasowany atak to trzeba sie zabrac z tego miejsca
jakiego kiełzna używacie/ WĘDZIDŁA - rodzaje, zastosowania, spostrzeżenia
autor: Magda Pawlowicz dnia 23 lutego 2020 o 17:59
unity
założyłabym zwykłą miękką gumę na początek
można też rozważyć gumki (amotryzatory) do wodzy, ułatwiają bardzo płynny kontakt. Taki koń będzie się najbardziej bał utraty kontaktu, bo będzie myslał o jego gwałtownym nabraniu a więc szarpnięciu. No i początkowo jak najmniej tego wędzidła używać
Dziecko w siodle - czyli jak i kiedy zacząć jeździć?
autor: Magda Pawlowicz dnia 21 lutego 2020 o 17:24
to ja uważam, że początki jednak na kucach tylko nie takich zupełnie małych. Ja mam "konikopochodne" w różnych wersjach, w sumie sztuk 5. Najmniejszy 137 cm. Dwa koniki. Zaletą takiego rozmiaru jest, że mo że spokojnie jeździć niezbyt duży dorosły, może takiego konia zrobić. Albo lepiej jeżdżący junior. Sama wsiadam sporadycznie jak trzeba coś naprawić
Dziecko w siodle - czyli jak i kiedy zacząć jeździć?
autor: Magda Pawlowicz dnia 12 lutego 2020 o 16:34
ale po jakims czasie dziecko sie znudzi i wtedy trzeba zaczac urozmaicac jazdy.
I generalnie właśnie takie dzieci miałam na myśli, 6-7 lat, z więkoszością ośmiolatków to już się da normalnie
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 lutego 2020 o 13:08
Magda Pawlowicz, ty jesteś z przodu, przed kamerą? tył siodla ci praktycznie lewituje, widziałaś?


nie ja tylko juniorka na moim koniu. Co do dopasowania siodła nie zamierzam dyskutować
Dziecko w siodle - czyli jak i kiedy zacząć jeździć?
autor: Magda Pawlowicz dnia 11 lutego 2020 o 13:06
A ja nie pozwalam swojej córce anglezować.
Imho poprawne anglezowanie wynika z poprawnego siadu pełnego, więc na razie musi kłusem ćwiczebnym się telepać.
Próbowała jakieś tam wstawajki ale widzę, że używa do tego mięśni ud- siły, więc nie uczę, sugeruję siedzenie, żeby nie nauczyć właśnie złego anglezowania.

Siodło rozważam dla niej, bo na razie jeździ na kucu, który ma normalne 'duże" siodło, ale wybór siodeł dla dzieci jest malusi.


ja uważam, że dziecko powinno przede wszystkim jak najszybciej nauczyć się jeździć skutecznie. Więc nawet jeśli anglezowanie jest nie do końca prawidłowe to jednak niech anglezuje. niech jedzie, niech się bawi. Wszystko jest ok co nie odbywa się ze szkoda konia. Im szybciej da się puścic luzem tym lepiej (u mnie bez wędzidła) bo większa radocha.
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: Magda Pawlowicz dnia 07 lutego 2020 o 17:16
a tu mam uwiecznione czarno na białym co wyczynia mój najspokojniejszy na świecie ukochany konik jak nie ja na nim jadę :-)

ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: Magda Pawlowicz dnia 05 lutego 2020 o 15:55
U mnie już koniec czekania, drugi urodził się też ogierek, tak więc będą dla siebie dobrym towarzystwem do dorastania.

Drugi zdecydowanie większy i baaardzo długonogi, ale ma dość miękkie pęciny, zwłaszcza tył - takie bardzo giętkie są jak chodzi.
Mam pytanie do bardziej doświadczonych, czy nogi się wzmocnią, podniosą - czy coś z tym trzeba robić? Dodam, że jest silny, dużo chodzi, wstaje bez wysiłku. Po porodzie wstał bez problemu po 45 minutach.



ja bym jeszcze dodała ze ruch na dworze, do oporu bardzo pomaga, jak tylko sie da to na cały dzien na dwór
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Magda Pawlowicz dnia 04 lutego 2020 o 11:41
Sivrite

masz rację
to jest całkowicie jasno rozgraniczone
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Magda Pawlowicz dnia 04 lutego 2020 o 11:05
Magda Pawlowicz, a też je bonitują? Czy tylko wykupujesz licencję?


nie wiedziałam tego, sprawdziłam w rejestrze kuców i koni małych. Mają bonitację, nie wiem jak w dalszych pokoleniach. No ale nie opisane w Stanach quoterem to nie będzie, chyba taka sama sytuacja jak we fryzach
Wewnętrzna "blokada"
autor: Magda Pawlowicz dnia 03 lutego 2020 o 19:54
po prostu nie trafiłas jeszcze na własciwą stajnię! Szukaj!
No dzierżawa faktycznie najlepiej taka "znajoma" i pewna, wtedy bezpiecznie się można dogadac
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: Magda Pawlowicz dnia 03 lutego 2020 o 19:50
Przypomnę, że polska licencja na krycie fryza przez PZHK jest tyle samo warta, ile brak licencji tego ogiera.
PZHK uwaliło sobie już kilka lat temu, że będzie licencjonować krycie fryzów. Z jakiej d..., tego nigdy się nikt nie dowie, bo fryzy mają własną księgę stadną. Nie próbują licencjonować Quarterów, Holsztynów, Hanowerów czy KWPN-ów, ale wymyślili sobie, że będą licencjonować fryzy. Nie mając żadnego pojęcia nawet o ocenie tych koni, sędziowie oceniają je chyba na "ładny" lub "nieładny", bo nie znają nawet poprawnych cech fryza.


co do AQH to nie do końca. Bo owszem żeby był czysty AQH no to wszystko idzie przez USA. Ale można ogierem AQH pokryć klacz innej rasy i o ile ma polską licencję (są pisane jako konie małe) i dostać polski rodowód. Jak jest AQH bez polskiej licencji no to bedzie NN wtedy
Wewnętrzna "blokada"
autor: Magda Pawlowicz dnia 03 lutego 2020 o 15:37
w drugą stronę też to działa
czyli jak koń pospinany to na ogół i jeździec się zepnie o ile nie ma bardzo dużej rutyny. I tak sobie nawzajem krzywdę robią...