Oficerki

jagoda1966, póki co jestem bardzo zadowolona, są bardzo wygodne w stopie. Mimo tego, ze były niesamowicie ciasne to były wygodne do jazdy, nigdzie mnie nie obcieraly. Zobaczymy jak żywotność
jagoda1966,
Ja mam i Ariaty i Tonicsy. Te 2 po 1,5 roku nadal wygladają świetnie - super skora i podeszwa - ( a jezdze po 5 koni dziennie minimum ), ale zdechł mi w jednym zamek. Gwarancja tylko rok. Za wymiane w Schockomohle zaplacilam 95euro... 😶 W Ariatach mi sie raz po prawie 2 latach skora na lydce przetarła, ale dostalam od razu nową parę. Zamek niezniszczalny ( mam teraz 3 pare tych butow - w ani jednym zamek nawet nie wygladal na zniszczony ). Tonicy sa slabiej rozciagliwe, ale bralabym je w rozniarze na styk, nie mniejsze, ani nie wieksze. ( mnie bardzo mało siadły i bardzo malo sie rozciagnely.
KaNie, dzięki 🙂 Na styk nie ma, bo łydka 38 cm, a buty są na 37 lub 39. Zdecydowałam że biorę te na 39, skoro i tak mało się rozchodzą. Nie mam jeszcze pewności co do wysokości, 47 jest i 50. Mam 173 cm wzrostu, poprzednie sporo klapnęły i trudno mi porównać. Te Tonicsy są mierzone po zewnętrznej stronie, tam gdzie ten cycek z logo?

W jakie oficerki najlepiej zainwestować? Mam budżet +/- 1500 pln, najbardziej zależy mi na jakości, wizualnie klasyczne, na długą i szczupłą nogę…
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się