Ogon

ja tez stosuje ten sam zestaw i widze efekty, co do tego farbowania to jestem bardzo ciekawa czy jest taka mozliwosc bo moja siwa ma rudy ogon ktory nawet po praniu wyglada na brudny. skoro treski dla ludzi sa robione z konskich wlosow i mozna je farbowac to czemu na zywym koniu nie? zastanawiam sie nad naturalnymi sposobami np. henna, bardzo jestem ciekawa co by z tego wyszlo i czy to nie traci absurdem farbowac koński ogon
Dzięki za rade k_cian chyba się w niego zaopatrze przy najbliższej zakupowej okazji. Choć mi właśnie najlepiej by pasowało jakby miał cały czarny ogon - tak jak grzywe  😜 a nie z jakimiś 'prześwitami'  :/
amazonka* tylko uwazaj z tym easy white przy swoim szaraczku bo moj kolega spsikał swojego szarego konia tym i zrobił mu sie miedziany  😉
amazonka*, [url=https://www.x-horse.com.pl/sklep/index.php?page=shop.product_details&;flypage=shop.flypage&product_id=6122&category_id=55&manufacturer_id=0&option=com_virtuemart&Itemid=5]https://www.x-horse.com.pl/sklep/index.php?page=shop.product_details&;flypage=shop.flypage&product_id=6122&category_id=55&manufacturer_id=0&option=com_virtuemart&Itemid=5[/url] taki szampon chyba Ci pomoże 🙂
Misia miedziany? A to z jakiej okazji?  🤔wirek: Jakby zrobił białe plamy to bym się nie zdziwiła ale że miedziany?  🙂 Btw miałam dzisiaj już w ręce tego easy white ale spasowałam póki co, bo chyba faktycznie do ogona bardziej podpasowałby mi ten szampon CarrDayMartin z linka karego_szczęścia - ale znow do plam na sierści chyba się nie nada bo przyciemni (?)
eterowa   dawniej tyskakonik ;)
09 marca 2009 20:06
Powiedzcie mi co mam robić? Eter ma ogon taki sobie, krótki, bo regularnie przycinam i w miarę gęsty, ale ma mnóstwo odrostów przy rzepie! Jutro postaram się o zdjęcie. Powiedzcie mi, co mogę zrobić, żeby przyspieszyć wzrost tych wlosów? Poszperam jeszcze w kompie, może znajdę jako takie zdjęcie, na którym coś widać 😉
W sensie - jak odrostów? :>
Wzrostu włosów raczej nie da się specjalnie przyspieszyć. Przejrzyj temat, dużo było powiedziane o szczotkach, psikadłach i innych sheenach. :P
Mojemu ogon poprawił się po odrobaczeniu i rozpoczęciu ostrej walki z łupieżem :P
eterowa   dawniej tyskakonik ;)
11 marca 2009 19:13
Sankarita w kółeczku masz zaznaczone te odrosty... ogółem to jego ogon wygląda tak:


A tutaj ręką trzmam te nieszczęsne odrosty. Na rzepie też ich ma multum, ale za krótkie i nie da się złapać... 😉 :
A propos odrostów, to my z Czardaszo mamy dokładnie tak samo.  🤣
Tzn. dokładnie widać, odkąd mój koń dostaję do paszy - codziennie - sieczkę Happy Hoof Spillersa  🙄 🤣

Ogon zawsze mieliśmy fajny, falowany, dość gesty. Jak na pół ciężkiego konia przystało 😉 Teraz...  😜 Teraz to mamy ogon konia rasy PKZ i własnie po odrostach widzę, jaki potwór nam rośnie, miast ogona. Jest tych pofalowanych odrostów tak dużo i są tak gęste, że "nie mieszczą się" i zawijają się pod rzep ogonowy. Jak to wyciągnąć spod spodu, to mamy ogon na 1/2 szerokości zadu, a co jak co, ale Czardasz ma zad nie jak przysłowiowa szafa 3-drzwiowa, ale jak co najmniej cała garderoba  😜

Oczywiście widzę w tym zasługę nie tylko sieczki Spillersa ale i:
-meszyków
-dodatkowej porcji siemienia, nie tylko do meszu 😉
-oleju z otrąb ryżowych
-dobrych witamin
i poniekąd Cioci Samo Zło - Koniczki  😎

Mówię wam... jak mi przyjdzie ten ogon wyczesać, wykąpać czy po prostu ogarnąć... to chyba zemdleje...  😵

edit: z grzywą mam taki sam problem, jeśli nie większy. Wszak ciachnęłam konia na irokeza, prawie równo wraz z początkiem "nowej diety" (w tym sieczki), to co mu teraz odrasta to jest poważny problem. Wygląda jak Spartiata w hełmie z wielką, sztywną stojącą szcotą  😜

I ja będę musiała to w końcu przerwać  😵
eterowa   dawniej tyskakonik ;)
11 marca 2009 19:41
Sierra to znaczy, ze jak mu to odrośnie, to też taki potwór będzie? 😀 Masz może zdjęcia?
dragonnia   "Coś się kończy, coś się zaczyna..."
13 marca 2009 20:07
Znalazłam cudowny środek na przyrost ogona darnicy - NIC NIE TYKAĆ, NIE RUSZAĆ NIE CZESAĆ - RAZ NA RUSKI MIESIĄC DELIKATNIE PRZEBRAĆ ("palcyma"😉 😀 No i sa efekty. Fotki niedługo.
caroline   siwek złotogrzywek :)
13 marca 2009 20:09
od pierwszej (bodaj) strony tego wątku nieustannie zalecamy ten preparat 😁
najwazniejsze, że działa 😉
pare dni temu zauważyłam, ze mojej koninie wypadają włosy z rzepa.. nie wypadają te długie tylko te którkie, jak 'przejade' po nich ręką.. czy to normalne o tej porze roku czy cos jest nie tak?
caroline   siwek złotogrzywek :)
13 marca 2009 20:18
a skóra jest czysta?
bo jesli jest brudna/bardzo załupiezona, to mogą włosy obumierać.

inna przyczyna - wyciera ogon
eterowa   dawniej tyskakonik ;)
13 marca 2009 20:37
Dzisiaj na padoku inny koń ugryzł Etera w rzep ogonowy i ma dwa wyłysiałe placki od zebów! E=Wygląda to strasznie! 🙁 Co mogę zrobić w takiej sytuacji? Ile kosztuje preparat na przyspieszenie wzrostu włosa?
caroline- rzepu raczej nie wyciera- włosy są równo ułozone i głatkie, jutro dokładmniej obejzę skrókę. a jeśli to nie to to powinnam sie martwić?
caroline   siwek złotogrzywek :)
13 marca 2009 20:47
najpierw obejrzyj, ewentualnie wymyj, zastanow się kiedy byla odrobaczana, a ewentualnie potem sie martw 😉

moj wycierał bardzo "elegancko" - derka ma klapke na ogon, kon tarł delikatnie - po rzepie niekiedy słabo to było widać, ale jak przejezdzałam reką to wyłapywalam mnostwo polamanych włosów.
niedlugo termin odrobaczenia, ale porzadne wymycie ogona naprawdę pomogło 😉
na wszystko znajdzie się rada 😉
krok1
krok2[img]http://[http://newhorsetails.com/sitebuilder/images/Step_2-2-117x304.jpg/img]
krok3
krok4

więcej na stronie http://newhorsetails.com 😉
Zuziasta   Zakupoholik na odwyku...
14 marca 2009 17:48
Hahaha
Dobre  😁
caroline- oglądałam dzisiaj skórke na ogonie i wygląda ok. trochę obumarłej skórki ale nie za duzo <jak porównałam z innym koniem to mozna powiedziec ze wcale>
teraz była odrobaczana produktem który stosuje sie raz na rok- póki co nie mieneło jeszcze pół roku. sama nie wiem.. wymyje jej ten ogonek, moze posmarować jakąs maścią na wzrost sierści/włosów?
Dada- faaajne  🤣 ja bym mojej doczepiła takie cuż na grzywce zeby mozna na zawody ładnego koreczka zrobić  😀 wiecie jak to sie 'przymocowuje' ? gdzie mozna cos takiego kuppić?  😁 gdzies widziałam ale nie pamiętam  😉
Napewno moża to kupić w UK i USA, w PL niestety jeszcze nie widziałam 😉 Obserwując cuda, jakie są dostępne dla ludzi, można się spodziewać że i dla koni do nas dotrą (kiedyś). Z tego co widziałam, to są różne sposoby mocowania tych fałszywych ogonów min: doplatanie i mocowanie za pomocą specjalnych spinek.
Mam pytanie 🙂 właśnie zakupiłam środek na wycieranie ogona i grzywy: Veredus spray SANIX, bo mam pewien problem z grzywą. (czekam właśnie na przesyłkę 😉 )
Co o nim myślicie? Stosował ktoś ?
dragonnia   "Coś się kończy, coś się zaczyna..."
15 marca 2009 12:33
Caroline, zgadza się. Ale ja ilekroś czyściłam Darcię to jakoś mi te łapy szły w strone ogona. Teraz jak nie jeździłam przez chorobę rąk to przyjeżdzała do konia, kiedy się padowkował. A tam nie czyściłam tylko miziałam 😀 Dzięki temu ogon był nietykany. No i w końcu kita jest do pokazania 😅 Uparty ze mnie babsztyl, więc rady radami, a ja i tak lazłam ze zgrzebłem do tego ogona. Teraz obiecuję uroczyscie nie czesać kity tak często jak nie ma potrzeby.
brzoskwinia Ponoć jest równie skuteczny jak leovet maheliquid choć ciut droższy , ja własnie uzywam leoveta i czekam na efekty , a mogłabyś sprawdzić jak dojdzie do Ciebie ten veredus sanix jaki ma skład ?? chce porównać do leoveta który zawiera m.in. balsam peruwiański
Ada   harder. better. faster. stronger.
15 marca 2009 14:37
Ja mam Sanix'a Veredus'owskiego szczerze mówiąc to go kupiłam ale użyłam tylko kilka razy gdyż zwierzakowi przeszło do umyciu ogonka manusanem. Niestety Sanix ma nieprzyjemny zapach.
Sprawdzę 😉
Mam nadzieje, że będzie skuteczne. 'Dziura' w grzywie mnie irytuje. Chłopak ma też łyse na szyi zaraz pod grzywą, podczas wycierania i drapania usuwa sierść  🤔
Czy ktoś z was używał Nizoralu na łupież? Zauważyłam ostatnio, że u mojego konia pojawiło się trochę łupieżu pod grzywą, ale tak naprawdę niewiele. Nie bardzo teraz uśmiecha mi się kupowanie całego Leoveta. Może znacie jakieś inne tańsze środki?
Nizoralu możesz używać jak najbardziej.
caroline   siwek złotogrzywek :)
24 kwietnia 2009 13:44
Czy ktoś z was używał Nizoralu na łupież? Zauważyłam ostatnio, że u mojego konia pojawiło się trochę łupieżu pod grzywą, ale tak naprawdę niewiele. Nie bardzo teraz uśmiecha mi się kupowanie całego Leoveta. Może znacie jakieś inne tańsze środki?

uzywałam, koń zyje, ogon nie odpadł 😉



ale jesli chcesz tego czesciej używać to pomyśl nad nawilzeniem skóry rzepa, żeby kon nie zaczał wycierać ogona z tego powodu.
no i same włosy ogonkowe tez warto jakoś odzywiac, nie tylko nabłyszczac, moim zdaniem 😉
Przepraszam za post pod postem ale ucięło mi funkcję zmień.
Możesz pofukać też Fungidermem, jeżeli chodzi Ci o grzyba  🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się