Ptaki

Nie znalazłam wątku o ptakach, jeśli jest to proszę o usunięcie  😉

Kocham ptaki, jednak nie posiadam żadnego. Jednak często zakładają gniazda na moim podwórku  😀 Kiedyś wychowałam małego kosa, który wypadł z gniazda... Potem robiła gniazda na moim podwórku, dawała mi oglądać je 🙂 Niestety rok temu zniknęła. Teraz (najprawdopodobniej) jej potomkowie robią gniazda w tym samym miejscu  🙂 Teraz jest gniazdo, zrobię fotkę jak znajdę kabel do komórki. Postaram się z dalsza, żeby nie wystraszyć ptaszyn.

A jak tam wasze ptaszyny? Może macie papugi, zeberki lub inne? Może też zauważyliście gniazdo w pobliżu? W tym wątku możecie pokazać swoje ptaki, zdjęcia dzikich ptaków, podzielić się doświadczeniami z nimi związane, i wszystko inne związane ze skrzydlatymi pięknościami  😀 Zaczynamy!   🌷

Tylko ja lubię ptaki? Coś mi tu cicho  😁 Mam nadzieję, że wkrótce się rozkręci 😉
Up.

Pochwalcie się ptakami, historyjkami czy co tam jeszcze 😉 Nie gryzę!  😀iabeł:
To ja moge sie pochwalić,że hoduje ptaki 🙂
Kaczuszki dwa gatunki,gąski garbonose,gołąbki  kogutki rasowe i jedną kurkę(niestety) perliczki,reszta kurek ogólnoużytkowych to rodziców.
Pokaż zdjęcia jak masz  😀 Zapomniałam, że mam gołębie  😂 Ale takie zwykłe, trochę bardziej brata 😉 Porobię fotki jutro  🙂


Ps. gege dzięki Ci za odpowiedź, czekam od 16.17 na odp.  😵 Może jutro się rozkręci? Zobaczymy...
Będę miła i pomogę rozkręcić

Kocham śpiew ptaków (jak kto woli ćwierkanie etc. 😉). To często denerwuje mojego psa (pies nie do spuszczania w lesie, chyba że się nie lubi zwierząt) bo kiedy idziemy do lasu to idę z prędkością metra na minutę 🙂. Kocham! Uwielbiam oglądać, jak skaczą, chodzą, jedzą, mniej jak srają. Uwielbiam patrzeć jak lecą. Gdy jestem nad wodą to zawsze sprawdzam czy są kaczuszki/łabędzie/mewy, nie ma nic chyba piękniejszego i bardziej uroczego na rzece jak dupka kaczuszki wystająca ponad wodę 😉 Ptaki zwyczajnie są piękne. Kocham na odległość, myślę że mogłabym mieć tylko papugę, w dodatku jednego rodzaju - Żako. A właśnie, kocham papugi. Nimfy, ary etc. Ale Żako najbardziej, dlatego też piszę wielką literą 😉 To urocze, jak papużka mówi ci "don't be silly" albo zwyczajne "dzień dobry". A na pewno, nastraja optymistycznie! Chwała Bogu, za ptaki!
Nie mam zdjęć na komputerze,ale mam na stronie lecz to stare fotki,ale sie nie zmieniło prawie nic.Www.minizoogege.pl.tl
yesad   Blondynka z mózgiem (:
07 kwietnia 2011 22:36
Ptaków nie mam i nigdy nie miałam 🙂 Ale za to koleżanka z klasy ma na ich punkcie bzika, i ma kruka w domu który śpi u niej w pokoju i wraca na zawołanie!
Uwielbiam ptaki. Są niesamowite. Często marzę o tym, żeby mi kiedyś wyrosły skrzydła. Mogłabym wzbić się w powietrze i poczuć namiastkę wolności. 😉

a ogólnie to miałam kilka lat kanarka i za niedługo mam zamiar znowu sobie takiego sprawić. Albo i dwa.
Miałam też papugę, ale ona zbyt długo u nas nie zabawiła.
Fascynują mnie wszelkie ozdobne ptaki i marzę o tym, żeby mieć na ogródku pawia. O, chętnie takiego:


Na razie mam kury 😉 i etatowe bażanty:


Jeden z nich w zasadzie mieszka u nas na gospodarstwie. Dokarmiam go i poluję na niego z aparatem gdziekolwiek się pojawi. Towarzyszy mi w jazdach, żeruje na tym, czego nie zjadł koń. Nie ucieka przede mną w popłochu, choć ostatnio wzbił się w powietrze i wylądował.... na dachu. Miał wyjątkowo głupią minę i patrzył na mnie jakby chciał drabiny 😁 Bażanty tak wysoko nie latają więc momentami się zastanawiałam czy może by go jednak nie ściągnąć.... ale na szczęście udało mu się samemu.
Ogólnie bażanty można hodować, tylko potrzebna jest woliera, a to mnie samej sprawiałoby w tej chwili lekki problem. Pawie łatwiejsze w utrzymaniu, tylko strasznie hałaśliwe.

O, a tu jeszcze jeden "etatowiec"

Upatrzył sobie belkę pod dachem i drąży.
Ptaków nie mam i nigdy nie miałam 🙂 Ale za to koleżanka z klasy ma na ich punkcie bzika, i ma kruka w domu który śpi u niej w pokoju i wraca na zawołanie!

Kruka  😂 😂 😂 W domu 😂 😂 😂
Przepraszam, musiałam  😡

Jak już powstał taki wątek to mam pytanie pewnie do warszawiaków. Jak wygląda karmienie ptaków z ręki w sezonie lęgowym tak jak teraz? Jedzą czy olewają ludzi?
kujka   new better life mode: on
08 kwietnia 2011 10:56
Hija, a ktorych? Pawie w lazienkach to zawsze za zarte, polecam chrupki kukurydziane, moj ulubiony Paw Bolek wcina az mu sie ten no... ogon trzesie. 😁 kaczuchy i resza towarzycha tez nie wzgardzi.
A faktycznie. Nie sprecyzowałam. Mam na myśli te małe latające typu: sikory, kowaliki co słonecznik z ręki jedzą.
gege Piękne ptaki 😉

yesad Zazdroszczę koleżance  😎

Colt Dziękuję za pomoc w rozkręcaniu, też kocham ich śpiew... ahh

Hija Młode czy dorosłe?

Kujka Pawie są super 😀


No... Dzisiaj u mnie pada, brzydko i szaro... Boje się o gniazdo kosów, mój kot lubi je niszczyć :/ Ale parka kosów go odgania  🙂
Dorosłe, młode są przecież karmione przez rodziców.
Portrecik koguta zielononóżki kuropatwianej 😉
Mnie bardzo fascynują ptaki drapieżne.
Każde zobaczenie z bliska nawet pospolitego myszołowa wywołuje u mnie wielkie emocje.
Nawet przerysowałam sobie do kalendarza szkice kilku drapieżców w locie, żeby umieć je odróżniać.
Raz w życiu widziałam z bardzo bliska orła bielika. Niezapomniane przeżycie. Miał skrzydła na całą szerokość dróżki którą jechaliśmy  😍
Misskiedis   Jeździj nocą, baw się i krzycz na całe gardło!
10 kwietnia 2011 12:21
To ja wrzucę zdjęcia sójek, które od jakiś dwóch dni wiją sobie gniazdko na choince pod moim oknem 😉
kujka   new better life mode: on
10 kwietnia 2011 12:36
najfajniejsze i tak sa sowy  😜




moge patrzec godzinami... niesamowite sa.
Nigdy nie widziałam sowy.

Kujka- i wiesz jak z tymi małymi ptakami co jedzą z ręki w Łazienkach? Jedzą czy nie jedzą?
kujka   new better life mode: on
10 kwietnia 2011 13:47
Hija, mi takie male nigdy z rek nie zarly, wiec nie umiem powiedziec. ja wole duze ptaki 😁
Notarialna   Wystawowo-koci ciąg. :)
10 kwietnia 2011 13:48
kujka, Mają niesamowite oczy!
kujka   new better life mode: on
10 kwietnia 2011 13:51
Notarialna, no wlasnie! hypnotajzn!
Ja lubię drapieżne. Orły i te sprawy. 😜
Ale mewy też są fajne. 😎
Już myślałem że to wątek o słynnym horrorze  😉

Ptaków ci u na dostatek, całą zimę hodowaliśmy przy koniach bażanta (pospolicie zwanego "kurczakiem"😉, ale tak bliżej - oprócz tego, że niedawno znalazłem obgryzione skrzydełko - zapoznaliśmy się z Feliksem: http://boskawola.blogspot.com/2010/01/ptok.html. Niestety - nie uchował się...
Piękne sówki  🙂

jkobus, szkoda...
 
Zrobiłam zdjęcia, ale nie mam jak ich przesłać. Takie śliczne niebieskie jajeczka 😀 A u mnie pod dachem szpaki 3/4 lata temu wyciągnęły taką folię, i teraz spryciarze co roku robią sobie tam gniazdo. Deszcz im nie napada, kot nie ma dostępu  🙂 A sikorki w budce lęgowej  😁 Mój plac tętni życiem. Ale boje się, że któryś z moich kotów zrobi pisklakom krzywdę (co często się zdarza...).Ale jestem dobrej myśli  😉
A mnie się wydaje, że taki wątek gdzieś jest bo ja kiedyś chyba coś o moich zeberkach pisałam.

Zdjęcie zapożyczone z netu, bo ja widzę te ptaki z siodła.
W moim rankingu ptaków -pierwsza dziesiątka.
Czajka to ptak o kilku postaciach - widziany od dołu czarno biały , widziany z bliska opalizujacy tęczowo
a jak tylko zechce - niewidzialny. Wtapia się w podłoże magicznie i znika.
Bardzo miło pogwizduje w takich ciepłych tonach. Lata przedziwnie wywijając koziołki.
I znosi błekitne jajka , tak starannie ukryte, że znaleźć można już tylko skorupki.
Zawsze czekam na czajki i bardzo lubię jak towarzyszą nam w terenie.
I drugi kandydat:

Dzieżba gąsiorek. Ta przepaska na oczy..... Jak ptasi Zorro.
Zamieszkują jeżynowe krzaki i tam , na kolcach , mają swoją spiżarnię. Fajne. Takie pewne siebie.
Ehh... Mam przykrą wiadomość  🤔

Gniazdo kosów, zamiast na drzewie zastałam na ziemi pod drzewem, jajka rozbite  🙁 Gniazdo położyłam na drzewie, może jakiś ptak sobie zamieszka...
Ehh... Mam przykrą wiadomość   🤔

Gniazdo kosów, zamiast na drzewie zastałam na ziemi pod drzewem, jajka rozbite  🙁 Gniazdo położyłam na drzewie, może jakiś ptak sobie zamieszka...

Dlaczego przykrą? Nie patrz ludzkim okiem.
W przyrodzie jest równowaga. Kosy mają nauczkę jak i gdzie się buduje, sroka zjadła jajeczko, życie płynie dalej.
W przyrodzie nic się nie kończy. Cały czas krąży.
[quote author=Alten link=topic=52288.msg972049#msg972049 date=1302530167]
Ehh... Mam przykrą wiadomość   🤔

Gniazdo kosów, zamiast na drzewie zastałam na ziemi pod drzewem, jajka rozbite  🙁 Gniazdo położyłam na drzewie, może jakiś ptak sobie zamieszka...

Dlaczego przykrą? Nie patrz ludzkim okiem.
W przyrodzie jest równowaga. Kosy mają nauczkę jak i gdzie się buduje, sroka zjadła jajeczko, życie płynie dalej.
W przyrodzie nic się nie kończy. Cały czas krąży.

[/quote]

Sroka albo kot... Nie wiem. Trudno, jeszcze są sikorki  😉
Czajka to ptak o kilku postaciach 
Bardzo miło pogwizduje w takich ciepłych tonach. Lata przedziwnie wywijając koziołki.

Tania to chyba te Twoje podkrakowskie czajki  😁 bo ja te swoje, które w ilościach hurtowych gnieżdżą się wokół mojego domu, to nazywam "karteki", bo tak wyją. Poza tym "atakują" konie, a ostatnio to nawet moje auto, bo "śmiało" bezczelnie podjechać za blisko gniazda.
Odkąd mam rozlewisko koło domu po powodzi, to jest mnóstwo ptaków, takich wodno-bagiennych. Pełno jest czapli siwych i białych, czasem nawet po kilkanaście sztuk, niestety są strasznie płochliwe i spierniczają momentalnie, jak się wyjdzie z domu. Kaczki rozmaite, a ostatnio jakieś nawet coś w stylu brodzących się pojawiło, ale jeszcze nie obczaiłam, co to za gatunek.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się