Króliki oraz gryzonie

Podobno krole to nie sa zwierzeta nakolankowe 👀 😂



I zeby nie bylo, Henk sie na kolankach umieszcza sam 😉 i ogolnie tulasny jest bardzo. Na ten moment prawie 3kg krola.

Czystosc juz przyzwoicie ogarnal, okazalo sie, ze mosci krol najchetniej sika na papier (bo taka ma wizje swiata widocznie). Wiec zaczelismy od wykladania kuwet gazetami, a poki co stanelo na granulacie z makulatury. Whatever works 😉 
Królik adopciak dopadł i mnie. Na razie żyje sobie w nocy w klatce kenelowej na sianie a w dzień na wybiegu z domkiem na trawie. Ale ma trafić do domu i być częściowo wolny wybieg a częściowo spory kojec. Miniaturka upasiona, 2 letnia. Sprawdza się narożna kuweta? Bo o taką skrzynkowo/ociekaczową boję się, że łapki wpadną. A ona w kąciku klatki kenelowej wszystko załatwia. Mam swoje siano z ziołami jak dla koni (z tych samych balotów), dostaje gałęzie z gruszki i jabłonki, marchew, kradnie suszony chleb i tylko słychać chrupanie znienacka, zajada owies (nie wiem jak ona to robi, ale jak tak zjadam świeże pestki słonecznika, naciska zębami w dwóch miejscach, środek wyjada i zostaje łuska  😵 ), jabłkiem gardzi i gardzi innym pożywieniem, ogórek, sałata, kapusta, papryka, wszystko niejadalne. Za trawę się bierze jak za karę. Kopała nory, ale zaraz je zasypywała, czy to jakieś zaburzenie zachowania, że zasypuje? Jest miła, narączkowa, na męża furczy, dzieciaki kocha, obgryza mi zamki błyskawiczne w kamizelkach, kurtkach, czasem dranie łapami po kurtce.
Wiem, że sterylizacja wkrótce. Zaszczepiona myksomatoza/pomór była. Znalazłam kokcydia w kale, więc przed zabiegiem czeka ją leczenie.
Czy jest sens kupować kocie puchate budki czy lepiej jakąś wiklinową norkę/domek? Nie chce pić z poidła, do miski potrafi nasikać.

Podpowiedzi poproszę co robię źle/co poprawić.  🌷
emptyline   Big Milk Straciatella
30 listopada 2020 20:31
Small Bridge, gratulacje, króliki są super!
Na pewno nie podawaj owsa, ani żadnych ziaren. <3 Siano musi być non stop. U nas sprawdza się kuweta narożna, ale Mieszko jest malutki.
flygirl   Ciężkie słowa ciężko mówić.
30 listopada 2020 20:44
Co to znaczy "na sianie"? Króliki zdecydowanie lepiej trzymać w zasadzie na gołej podłodze, a żwirek jedynie w kuwecie. To nie koń. 😉 Szkoda marnować siana, lepiej je wpakować w paśnik.
Narożna kuweta niby jest ok, ale jeśli masz duży kojec, to bym wzięła większą prostokątną jednak, więcej miejsca na toaletę, wygodniej dla królika, więc i większa szansa że zdecyduje się tam załatwiać. A już najlepiej jest mieć tą kuwetę pod paśnikiem - zjadanie i produkcja miniobornika w jednym.
Co je oprócz siana i dodatków? Jakaś karma?
Nie dawałabym chleba i jak powyżej, żadnych ziaren. Dobrze, że nie je sałaty i kapusty. 😉
Co do puchatych budek to już zależy od królika. Jeżeli to typ gryząco-pożerający wszystko, to zdecydowanie nie ze względu na ryzyko zatkania. Najlepiej sprawdza się zwyczajny karton.
Melduję, że króliczynka jest już w domu. Może jak nie będzie szronu na trawie, to jeszcze pójdzie się wietrzyć.
Narożna kuweta jest be. Kuweta ze skrzynki przy paśniku jest super. Wszystkie bobki i mocz tam oddaje. Ma kartonowe spanko, rąbie i zjada karton aż się o nią boję. Ma w środku poduchę z kociego posłania i raz śpi tam, a raz na zewnątrz na dywaniku.
Teraz dostaje świeże jabłko, marchew, te grube łodygi z surowego koperku i z suchych: zioła kupne, nasze siano (na to siano czasem się pakuje i leży, mimo, że w paśniku-kupić jej taki wiklinowy tunel na siano?), Versele Laga cuni. I powieszone wapienko. Woda w misce innej, cięższej i większej, do tej nie sika. Z poidła z kulką nadal nie ubywa wody.
Jak się dołącza drugiego królika? Zaczekać do wiosny i na trawie w większym ogrodzeniu? Bo mam świadomość, że to stadne stwory. A pojęcie mam o psach i kotach.
Czy mocz królika może być mętny i nieprzejrzysty bardzo czy pakować go na badanie? Bo jakby to był mocz innego gatunku to bym już się bardzo martwiła wyglądem moczu. 
emptyline   Big Milk Straciatella
02 grudnia 2020 20:07
Mocz raczej nie powinien być mętny. Wapienko najlepiej pożegnać natychmiast, to ono też może mieć wpływ na mocz. Ja tam dla spokoju bym się wybrała do weta na oględziny. Co do łączenia nie pomogę, niestety nasz Mieszko to dość specyficzny przypadek.
Small Bridge, jak chcesz to mogę Ci wszystko opowiedzieć przez tel, bo pisać mi się zwyczajnie nie chce 🙂 Jak coś to pisz na pw to Ci podam numer i poopowiadam o króliczokach.
To i ja z laickim pytaniem - krolica mi od paru dni kryje samca (kastrata). Podobno to dosc normalne i wynika z tego, ze hormony buzuja - baba ma niecale 5 miesiecy. Kiedy warto ja wysterylizowac? Niby mozna od 6 miesiecy, nie za wczesnie to bedzie? Docelowo i tak mamy w planie ofc.

Poza tym to wredna jest strasznie i do tego zarta na kable jak glupia 🙄 Henk to pluszowy mis przychodzacy sie co rano tulac do lozka i pozwalajacy robic ze soba wszystko, a Toos... Toos ma swoj swiat i swoje kredki 😁

No ale urocza jest 😉



A we dwojke to w ogole slodko, mimo ze Henk to brzydal 😁

Umawiaj ją już powoli na kastrację  😉

Poza tym po kastracji nadal będą się gwałcić, to ustalanie hierarchii. Moje się gwałcą niemal co dzień  😉 W sensie Ruda próbuje przejąć władzę.

Zajebisty duecik, fajnie, że macie dwa  😍 😍
emptyline  wstyd napisać, jestem lek.wetem, ale dla mnie króliki to zwierzęta egzotyczne.  😁

Wapienko odpinam, mocz poleci na badanie.
kokosnuss, my umawialiśmy zabieg już jak miała te 5 msc, a realnie miał miejsce później - koło 8 msc (na lato, głównie z przyczyn pandemiczno-wyjazdowych naszych lek. wetów) 🙂

Bestia (Ivy to ona ma tylko w książeczce :hihi🙂 oficjalnie zostaje z nami - wykicała sobie względy u mojego A. Dodatkowo cóż.. "trefny" ten uszak jest, bo obecnie wiedzie żywot piracki - byliśmy zmuszeni usunąć jedno oko (EC, dziwny przebieg i bardzo szybko zniszczyło struktury oka; brak innych objawów, a mamy rękę na pulsie). Nie obyło się bez stresu, problemów (w tym zatrzymanie oddechowe na stole operacyjnym, kilku dniach w sumie na ostrym...) i ~2 msc na lekach "dopyszcznych" + kropkach kilka razy dziennie w sumie... Dzielny zwierz, a co najlepsze - przy tych wszystkich przeciwnościach losu pięknie trzymała swoje 2200g, i nie straciła ani trochę ze swojego charakteru i uroku. Wszyscy się martwili, bo króliki średnio takie sytuacje przechodzą, a ona to jakby po niej spływało wszystko i "kica dalej, choćby przez pole minowe" (taki typ charakteru) 😁

emptyline   Big Milk Straciatella
03 grudnia 2020 11:22
Small Bridge, żaden wstyd, nie da się znać na wszystkich zwierzętach. 🌷
kokos, ogólnie jeszcze nie powiedziałam najważniejszego. Królików niekastrowanych nie zaprzyjaźniamy/nie łączymy.
Po kastracji często gęsto potrzeba je zaprzyjaźnić na nowo.

Także obserwuj zachowanie po wykastrowaniu królicy, bo może być różnie (jej zapach się zmieni). Na wielu przykładach widziałam już króliki, które pogryzły się do żywego mięsa, także monitoruj sytuację. Teraz już nie ma sensu ich rozdzielać.
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
21 grudnia 2020 08:55
Możecie polecić jakąś dobrą, pełnoporcjową karmę dla szczurów?
zembria, Mixeramy i FutterParadies są bardzo ok 🙂 Karmiłam nimi swoje syryjki (podobne wymagania do szczurzych w diecie) i nigdy nie było problemu, a i jakościowo jest to dobra półka 🙂
zembria   Nowe forum, nowy avatar.
21 grudnia 2020 10:05
Dzięki 🌷
Mam pytanie, skąd zamawiacie zioła dla swoich gryzoni? Ja wprawdzie potrzebuje dla kuca, ale chyba wszystko jedno. Można zamawiać konkretne zioła, czy tylko jakieś mieszanki?
Watrusia, na fb jest super grupa ZWIERZĘCY PAŚNIK ZIOŁOWY 🙂, ziółka sprzedaje Pan Michał. Polecam 😀 Ja też u niego zawsze brałam dla koni 🙂
Kayraa, dziękuję, niestety przeczytałam listę ziół, i mają tylko 2 pozycje z tych ziół co potrzebuję 😒
Watrusia, zerknij na ofertę użytkownika eko-herba na allegro 🙂. Ja ostatnio tam zamawiam dla konia.
ajstaf, możesz mi przesłać link do jakiejkolwiek jego sprzedaży? Bo jak wpisuje tą nazwę w społeczności Allegro, to mi wyskakuje że brak wyników wyszukiwania 🙁
ajstaf, dziękuję 🌷
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się