el_infierno

Pan Arab...

Konto zarejstrowane: 17 września 2012
Ostatnio online: 27 stycznia 2023 o 19:17
Todos tiene su sitio y su tiempo...

Najnowsze posty użytkownika:

Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 15 stycznia 2020 o 12:19
Fahra,  żeby wyszukać, trzeba wiedzieć czego szukać. Gdybym wiedziała, tobym się nie pytała.


https://tinypic.pl/jn9upre6azgz chyba chodzi o to
KOTY
autor: el_infierno dnia 30 grudnia 2019 o 18:56
Hej, ja się totalnie nie orientuje w kotach ale koleżanka szuka hodowli kotów brytyjskich najlepiej z województwa lubelskiego lub sąsiednich, gdzie szukać takich hodowli i opinii? Czy na Facebooku jest jakaś ogólna kocia grupa o hodowlach kotów? Będę wdzięczna za podpowiedzi  :kwiatek:


Hodowli nie kojarzę z tych województw, ale fajna grupa jest pod nazwą "Koty brytyjskie / British Cats" można śmiało pytać o konkretne lokalizacje
Kartki Bożonarodzeniowe 2019
autor: el_infierno dnia 29 grudnia 2019 o 10:16
Ja tylko dopiszę, że odebrałam dziś ostatnie dwie i mam komplet. Dziękuje dziewczyny :kwiatek:
Kartki Bożonarodzeniowe 2019
autor: el_infierno dnia 23 grudnia 2019 o 22:13
Moje doszły wszystkie  😅 niestety ja Dostałam tylko jedna i już nie ma szans, że dojdzie coś przed świętami :<
Kartki Bożonarodzeniowe 2019
autor: el_infierno dnia 17 grudnia 2019 o 15:06
DeJotka również dziękuję  :kwiatek:
Dostałam też kartkę z podpisem Izabela, nie wiem niestety jaki masz nick, ale bardzo dziękuję  😉


Upss, to ja. Zapomniałam się podpisać nickiem z rv, więc jeśli ktoś ma kartkę z UK od Izabeli, to ode mnie  🙄
edit: andzia1 bardzo dziękuję za piękną kartkę  😍
Kartki Bożonarodzeniowe 2019
autor: el_infierno dnia 10 listopada 2019 o 14:21
Ja też bardzo chętnie 😀
1. infantil
2. fin
3. madmaddie
4. celsijs
5. Grettiena
6. Meise
7. Ssstokroteczkaa
8. olencja
9. DeJotka
10. Andzia1
11. SzalonaBibi
12. ChemiK
13. Kopyciak
14. Nokia200
15. Saganek
16. Reyline
17. UnicornWitch
18. szaaman
19. el_infierno
Praca. Szukam/oferuję
autor: el_infierno dnia 10 maja 2019 o 17:03
Moja znajoma poprosila mnie o wrzucenie tego tutaj( miejsce sprawdzone, ona jest tam kilka lat):
"Poszukuje odpowiedzialnej i ogarnietej osoby do pracy w małej stajni we Francji.
Do obowiązków należy podbieranie boksów (konie staoją na pelletcie), karmienie, wypuszczanie na padok, weekendowe wyjazdy na zawody do pomocy przy 2 koniach, nakarmienie psów, dbanie o ogólny porzadek na obieckcie.
Oferujemy zamieszkanie, samochód służbowy, umowe o prace na francuskich warunkach. Praca 6 dni w tygodniu w wymiarze godzin 8, Kontakt: marta.wojda0@gmail.com"
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 11 kwietnia 2019 o 11:19
Tak, możesz karta płacić. Kurs całkiem przyzwoity jest, nie pobiera sobie prowizji za przewalutowanie

[quote author=zembria link=topic=80308.msg2860107#msg2860107 date=1554971850]
[quote author=Julie link=topic=80308.msg2860100#msg2860100 date=1554970744]
Dobre, nie?

Zacytuję też tu:

"O zachowaniu kobiet.

Miłość, życzliwość i czułość - wszystko to nic nas nie kosztuje, ale jest wysoko cenione. Z tych małych rzeczy jest szczęśliwa rodzina, szczęśliwy kraj.

Rola kobiet polega na zachowaniu spokoju w domu.
[...]
Żona spotyka męża z uśmiechem, z radością - to jest zadowolona. Im więcej się uśmiecha, tym większe prawdopodobieństwo, że małżeństwo będzie szczęśliwe. To nie jest znak narodowy, ale twierdzenie oparte na nauce (socjologowie pokazali, że w małżeństwach, w których żona jest ponura i nie uśmiecha się zbyt wiele, jest bardzo duży odsetek rozwodów).

Pierwszą cechą kobiety jest bycie miłą, miękką, delikatną. Wyraża się to przede wszystkim w spokoju i umiejętności kontrolowania siebie. Teraz modne stało się nadmierne wyrażanie emocji. Niewątpliwie konieczne jest okazanie pozytywnych emocji, ale nie jest konieczne, aby były nadmierne.

Ale negatywne emocje muszą zostać powstrzymane."

:oczopląs:

Brzmi jak nawiedzony ksiądz 🤔wirek:
[/quote]


To jest kalka z gniota La perfecta casada (Idealna żona) autorstwa hiszpańskiego zakonnika znanego jako Fray Luis de León, którego to ów duchowny spłodził w połowie XVI wieku. To że reprezentant mizoginistycznej religii wygłaszał takie banialuki w XVI wieku odstręcza ale nie dziwi, za to ten sam tok rozumowania u kobiety żyjącej w XXI wieku to już nie wiem czy jest bardziej zadziwiający, żałosny czy smutny.


Szybkie pytanko dziewczyny, na zbiórkę można wpłacać w euro? Jak wyjdę z pracy dzisiaj to coś przeleję jeśli tak.
[/quote]
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 10 kwietnia 2019 o 17:41
O co chodzi z rabunkiem Koziołka przez sąsiadów? Czyżby panowie postanowili pomóc fundacji czy ona sobie znów coś ubzdurała?
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 10 kwietnia 2019 o 09:47
A na blogasku
"Zanim został zabrany, wycięłam z niego trochę mięsa i zostawiłam sobie na pamiątkę ogon i kawałek futerka."

Ogon na pamiątkę... Bo tak robią normalni ludzie... Na zdjęciu ten zrebak wygląda chyba gorzej od tych, które przeżyły. To jest straszne...



Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 09 kwietnia 2019 o 11:30
Ona się sama tym filmem pogrążyła. Widać stan tych koni na nim przecież. Takie zadbane.. Te plecy, zady.. Czempiony jak nic 🙄
Jak dobrze, że zwierzaki są już bezpieczne i skończyło się cierpienie.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 08 kwietnia 2019 o 10:28
W końcu się udało. Mam nadzieję, że poniesie odpowiednią karę za to, co zrobiła tym zwierzęta.
Ela jest wielka  🙇
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 14 stycznia 2019 o 17:46
tunrida, prawnik jest potrzebny. Fundacja będzie występowac jako oskarżyciel posiłkowy i potrzebuje dobrego prawnika żeby Indiana była pozamiatana.


Ok, a co w przypadku jeśli ona się nie zjawi na rozprawie? Albo oleje to, tak samo jak Olala badania?  ( nie znam polskiego prawa na tyle, a ciekawi mnie to). Dalej będzie sobie tak żyła bez konsekwencji?
Kartki Bożonarodzeniowe 2018
autor: el_infierno dnia 11 grudnia 2018 o 17:44
A moje polecą w świat jutro  💃

el_infierno pisz proszę, o ile to nie problem, od kogo dostałaś kartkę  🙂 Łatwiej potem 'trzymać porządek' w zabawie.


Kartka jest od kontestacja 😍
Szaaman, ciesze sie, ze dotarla
Kartki Bożonarodzeniowe 2018
autor: el_infierno dnia 09 grudnia 2018 o 21:14
Do mnie pierwsza kartka dotarła  😅
Z góry przepraszam, jeśli ktoś dostanie kartkę od randomowej Izabeli, to ja. Zapomniałam napisać nicku  🙄
Kartki Bożonarodzeniowe 2018
autor: el_infierno dnia 21 listopada 2018 o 11:22
To jeszcze ja 🙂
1. infantil
2. MonioRek
3. fin
4. Chainsy
5. SzalonaBibi
6. olencja
7. ChemiK
8. kontestacja
9. zabeczka17
10. ssstokroteczkaa
11. Zafira
12. Grettiena
13. szaaman
14. el_infierno
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 04 lipca 2018 o 19:55
a co do czystości w boksach: albo udajesz ,że nie widzisz albo łapiesz za widły ,takie zycie 😂 😵 



Problem jest taki, że w Kobrze nie masz prawa sobie sama widłami machać, dokładać ani wyjmować słomy/ siana. Już nie wspomnę o tym, że sobie konia w boksie nie postawisz w czasie padokowania( mam tu na myśli np. wrzucenie konia do boksu na 10 minut jeśli w trakcie czyszczenia nagle musisz iść do łazienki.. albo koniowiąz albo padok) lub nie wyczyścisz konia w boksie, bo się nabrudzi...
I chociaż sama przez głupotę stajnię pochwaliła na forum, to dopiero bywanie codziennie otworzyło mi oczy. Ja się tylko ciesze, że mi muszę wrzodów leczyć jak pewna pensjonariuszka, która ze stajni wyprowadziła się w podobnym czasie jak ja. Niestety jej koń bardzo poważnie ucierpiał na pobycie w tym miejscu.
Natomiast zgadzam się,jest dużo gorszych miejsc w tamtej okolicy.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 01 lipca 2018 o 14:08
Na blogasku wesoło, kolejnej revoltowiczce się oberwało..
Indiana dalej szaleje i podkręca kolory swoich foteczek, jak to RRDS zauważyli, bo przecież wszędzie susza, a u niej piękna, gęsta zielona trawa. I neonowe indiańskie konie. ciekawe czy w ciemności też świecą  😁
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 25 czerwca 2018 o 11:57
[quote author=Julie link=topic=80308.msg2792966#msg2792966 date=1529909638]
"Ja kiedyś udzieliłam schronienia dla stada 6 koni, i te konie są na części zdjęć. Konie tu były jakiś czas, była też instruktorka jazdy konnej, która miała prowadzić jazdy.

Najpierw wyjechała instruktorka, do której należały konie, a po jakimś czasie zabrała konie, nie płacąc za prawie dw a lata pensjonatu. Oszukała mnie i okradła. Ja się zajmowałam jej końmi prawie dwa lata sama, będąc laikiem wtedy. Na swój koszt kupowałam i zbierałam jej koniom paszę. Za nic mi nie zapłaciła. Zostawiła mi też tutaj ogiera, nad którym musiałam zapanować."



Tja, zrebieta od jej wlasnych klaczy urodzone po 2010 byly wlasnoscia jakiejs mitycznej instruktorki, na pewno... Wroc, one nie istnialy, pytalam o nie pare razy na blogu, ale ona nie puszcza tych komentarzy :/
[/quote]

Jak na fb podczas jakiejś gównoburzy zapytałam o zrebaki, to mnie Indiana wraz z obrońcą Izabela Sz. Prawie zjadły, że ona się nie musi spowiadac z tego co się z nimi stało.. Poleciał jakiś tekst o tym, że również dobrze, mogła je wielka hodoffczyni oddać do rzeźni i przecież się tym chwaliła nie będzie.
No ale bajka z instruktorka brzmi lepiej niż rzeźnia... Szkoda, że to kolejna bajka..
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: el_infierno dnia 17 czerwca 2018 o 20:39
Orzeszkowa, amadis w wątku "Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje" pisała o tym. Poszukaj tam informacji, chodziło o dokładnie tego źrebaka
Dzięki, że napisałaś bo post już zniknął, na szczęście zdążyłam porobić screeny. Biedne stworzenie, kolejny dzień je męczą.

Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 05 czerwca 2018 o 09:08
Rozczesałam tą szczotką dredy, gdzie dwie "ludzkie" się połamały. Perfekcyjnie się do tego nadała 🤣 Natomiast na koniu bez użycia czegoś do grzywny boję się używać, bo za dużo wyrywa 😡
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 24 maja 2018 o 17:50
Chyba jeszcze są, ponieważ indi dziś się ogłaszała, że ma konie i agroturystykę do zorganizowania jakiegoś kursu (instruktorskiego(?))  😲
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 19 maja 2018 o 15:01
[quote author=el_infierno link=topic=80308.msg2784308#msg2784308 date=1526675244]
desire jesteś może w stanie powiedzieć, czy zwierzęta zostały jej odebrane bez nakazu sądu czy innego papierka, który jest do tego potrzebny co by zgodnie z prawem było, czy ją w tej kwestii również ponosi fantazja? Zastanawia mnie to, a w sumie nie trafiłam na jakieś bardziej "wiarygodne" źródło. (Niezależnie od tego czy papierek był, ciesze się, że już się nie znęca nad częścią zabranych zwierząt).

Już to kiedyś tłumaczyłem , ale powtórzę jeszcze raz .  Do odebrania  interwencyjnego zwierząt właścicielowi  nie jest potrzebny wyrok sądu ,tylko zgoda burmistrza, którą wydaję na wniosek powiatowego weta , instytucji  o odpowiednim statucie  ,jaki osoby prywatnej  gdy istnieje podejrzenie ,że dalsze przebywanie zwierząt u właściciela zagraża życiu i zdrowiu zwierząt , lub zagraża życiu i zdrowiu osobom postronnym ,{ np , agresywne psy  uciekające właścicielowi } , Zwierzęta do czasu prawomocnego wyroku traktowane są jak zabezpieczony dowód w sprawie i za koszty ich utrzymania  odpowiada właściciel . W razie wygrania lub umorzenia sprawy zwierzęta wracają do właściciela , a koszty ponosi gmina   . Sprawa Indianki jak  najbardziej kwalifikuję ,się do interwencji , tylko ślepy i głuchy sąd by jej nie skażał  , przy takim materiale dowodowym  .  Więc spokojnie interwencja jest legalna , za to dyskusyjne są prawa własności Indianki do zwierząt które uważa za swoje. 
[/quote]

Nigdy nie wątpiłam w legalność interwencji. Zastanawiałam się jedynie czemu ona tak głośno o tym krzyczy, ale już wiem, Desire udzieliła mi odpowiedzi w wiadomości prywatnej  :kwiatek:. Reszty nie komentuje i mam nadzieję, że wkrótce Indianka dostanie odpowiedni wyrok za całość sprawy. Łącznie z posiadaniem zwierząt bez papierów.
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 18 maja 2018 o 21:27
desire jesteś może w stanie powiedzieć, czy zwierzęta zostały jej odebrane bez nakazu sądu czy innego papierka, który jest do tego potrzebny co by zgodnie z prawem było, czy ją w tej kwestii również ponosi fantazja? Zastanawia mnie to, a w sumie nie trafiłam na jakieś bardziej "wiarygodne" źródło. (Niezależnie od tego czy papierek był, ciesze się, że już się nie znęca nad częścią zabranych zwierząt).
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 10 maja 2018 o 15:14
el_infierno, Hossa juz byla ubita dlugo przed 2012 a ogierek ze zdjecia to Hannibal.

himbusiowa, jeszcze dolicz gniadego konia bez odmian z mikrofotki z glownej bloga (na zdjeciu z Dunia i Hannibalem). Driada mi pasuje na zrebice z odmianami z zalinkowanego przeze mnie zdjecia z Dakota. I przypominam zd klacze raczej zrebia sie raz w roku 😉 a ogierek nie kryl przed 2008 a padl w 2012 wiec ktores z tych zrebiat moglo byc efektem krycia corki przez jej ojca. Wychodzi +/- 15 koni z ktorych zostaly 3, oficjalnie 1 poszedl do ubojni a reszta rozplynela sie w powietrzu 🙂


W takim razie przepraszam, daty na zdjęciach w galerii mnie zmyliły
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 10 maja 2018 o 14:44
Oregon nie ma już tej hali, co ją mieli ostatnio? Ogłoszenia pensjonatowe pojawiały się jeszcze z miesiąc temu, więc chyba z pensjonatu nie zrezygnowali, byłoby szkoda w sumie
Rozmowy pogonionych przez moderację i na każdy dowolny temat - OT nie istnieje
autor: el_infierno dnia 10 maja 2018 o 14:36
[quote author=kokosnuss link=topic=80308.msg2781748#msg2781748 date=1525946025]
himbusiowa, nie zgadza sie, skoro oficjalnie Dakota urodzila sie w 2010, w cuda to ja wierze, ale nie zazrebienie kilkumiesiecznej zrebicy 😉 (jest wpis z dnia narodzin z kwietnia 2010 + wyglad raczej sie pokrywa z tymi datami). Na logike ten Dagonet to to brakujace zrebie od Duni z 2011, Denver wiec faktycznie jest z 2012. Za to ten zrebak foto to nie Dagonet, wysokosc odmian na zadnich nogach sie nie zgadza (Dagonet mial biale stawy skokowe, ten ma czarne). Kojarzysz go moze?


Link do galerii na google KLIK
Wyciągnęłam EXIF z tego zdjęcia (koniki w wodzie) i zrobione zostało 19.05.2011, Dakota wedle wpisu na blogu w momencie robienia zdjęcia powinna mieć 13 miesięcy, a wydaje mi się że wygląda na starszą. Poprawcie mnie, proszę jeśli się mylę i widzicie tutaj coś innego. Kwestia tylko: są jakieś wpisy na blogu odnośnie urodzenia się Dakoty, niż ten o którym ja wiem (powody wyboru takiego a nie innego imienia).

Zdjęcie źrebaka leżącego tyłem do kamery jest wedle danych EXIF z dnia 27 czerwca 2013 r.
Zdjęcie przedstawiające 3 konie obok siebie jedzące trawę m.in. Dunię/Indianę jest wedle danych EXIF z dnia 30 sierpnia 2007

Ja się już gubię:

1. Hossa, nr licencji 29 G Bł grudzień 2008 oddana gdzieś
2.3. dwie klaczki od Hossy (?)
4. Henix de Red (Hannibal?) 2007 sk.gn. po og. FEZ


5. Dunia (Indiana) z 2004 r. ojciec CENZUS, matka Dara po FEZ
6. Dakota (wpis na blogu z 05.04.2010 dot. powodów wyboru takiego imienia)
7. Driada (?) od Duni
8. Denver drugie zdjęcie 2012 (to, ta rzekomo pocięta przez sąsiada?)
9. Dankana 2013 gniada (Dankana to klaczka nazwana również Dana na blogu: wpis z dnia 25.03.2013 od Duni/Indiany) (dalszy los nieznany)
10. Dagonat 2011 (?)
11. Dar 2018 od Duni/Indiany
12. Drohiczyn 2018 od Dakoty



Podkreśliłam ogiera FEZ jak i ogiera CENZUS, konie te należały w tamtym czasie (lata 2005-2008) do jednego właściciela (można sprawdzić w archiwalnych rejestrach ogierów na PZHK). Dunia, najprawdopodobniej pochodziła także od tego właściciela. Mamy tu więc (jeśli Henix to Hannibal) oprócz dzikiej hodowli, jeszcze w miarę bliskie pokrewieństwo.


A to co? Mam już paranoję, czy w okolicach I.R. jest więcej amatorów arabów bez paszportów? Bo jej to ten koń chyba nie był?

edit: literówka
[/quote]


Przejrzałam tą galerię i żałuję. Od Hossy był jeszcze ogierek 2012, patrząc na podpis zdjęć. Chyba nawet ten klik
Swoją drogą, los krów, które się pojawiają na zdjęciach też jest nieznany?
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 18 kwietnia 2018 o 19:30
[quote author=Lanka_Cathar link=topic=46.msg2768495#msg2768495 date=1521652432]
Talarek sprzedał już grunty pod deweloperkę.


Dotarła do mnie plotka, że wcale Talarek gruntów nie sprzedał i stajnia jest do dzierżawy. Trochę się zdziwiłam... To prawda? Ktoś się orientuje?
[/quote]

Czy stajnia jest do dzierżawy to nie wiem, natomiast zjechali nowi robotnicy i baza, która była na obiekcie nadal funkcjonuje, więc grunt dalej jest własnością Talarka.
PSY
autor: el_infierno dnia 22 marca 2018 o 21:37
Proszę
klik

Bardzo dziękuję  :kwiatek: Chociaż wiem, że mi psa nie uśpią, bo on akurat nie jest niczemu winien,a tym mnie nastraszyli...
ciąża, wyźrebienie, źrebak
autor: el_infierno dnia 22 marca 2018 o 21:17
O ile ją do tego czasu nie zamkną w szpitalu psychiatrycznym.
Dziwie się, że to wszystko dalej jej żyje i jeszcze się rozmnaża  🙄
PSY
autor: el_infierno dnia 22 marca 2018 o 20:43
Pies do klatki u weta na obserwację (tydzień-dwa), z tego co wiem. Plus mandat, plus odszkodowanie.

z jednej strony rozumiem i chyba się ciesze, że "tylko" takie są konsekwencje (chociaż nie jestem pewna czy mój pies poradzi sobie z zamknięciem w klatce u obcych ludzi), natomiast jeśli ten człowiek na prawdę po prostu wszedł na teren prywatny i został pogryziony to też to tak wygląda? Czyli jeśli wejdę sobie na przypadkowe podwórko i pogryzie mnie pies to mogę mieć pretensje do właściciela, że jego pies pogryzł mnie na jego podwórku?  (zupełnie nie mam pojęcia jak to działa, próbuję zrozumieć).

Najgorsze jest to, że nie mam pewności ani czy to na pewno mój pies go pogryzł albo który z psów go pogryzł, bo nikogo w domu nie było, nikt tego nie widział, a jedynie owy pan poszedł do sąsiadów na "skargę", że to był akurat mój pies. A ja tego nie wiem, mój pies mi tego nie powie i w sumie  najbardziej się zastanawiam czy to na pewno mój pies go pogryzł, a nie jakiś inny  🙄
PSY
autor: el_infierno dnia 22 marca 2018 o 20:19
Potrzebuję pomocy. Mój pies pogryzł listonosza "przez płot". Listonosz miał zakrwawioną całą rękę i się odgrażał, że zawiadomi policje. Mojemu psu skończyło się szczepienie na wściekliznę na początku stycznia (moje niedopatrzenie zdaję sobie z tego sprawę). Mój pies jest duży, ale nie jest mutantem. Nie wiem jak to się stało, że listonosza pogryzł. Wisi skrzynka na listy i ten rąk przekładać nie musi. Wisi tabliczka "uwaga agresywny pies", ten sam listonosz przychodzi do nas trzy lata i za każdym razem komentuje, że pies go nie lubi niby "w żartach". Jeśli faktycznie ten człowiek zgłosi to na policję jakie mogę mieć tego konsekwencje? Mandat za brak posiadania ważnego szczepienia czy mogą zrobić coś psu? Nie wiem jak to wygląda prawnie, a strasznie się martwię bo nie ma mnie w Polsce  😕
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 21 marca 2018 o 17:49
[quote author=Lanka_Cathar link=topic=46.msg2768495#msg2768495 date=1521652432]
Talarek sprzedał już grunty pod deweloperkę. Dodajmy jeszcze do tego, że nie tylko konie byłych dzierżwczyń wyjechały do Platyny, ale również siano i słoma. A transport dla pensjonariuszy Sabatu "utknął" i na własną rękę musieli na szybko organizować siano zanim rzeczony transport dotarł.
[/quote]

Jesteś pewna, że to prawda? Jeśli tak, to zrobiły straszne świństwo... Aż ciężko mi się to czyta, bo chyba bym się wszystkie spodziewała, ale nie tego, że dzierżawca, który się wyprowadza "zgubi" transport dla ludzi, którzy mają oplacone pensjonaty za miesiąc...
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 20 marca 2018 o 21:31
Landoraaa, stałam tam od otwarcia do zamknięcia stajni. A fb stajni to chyba został wyczyszczony? Przynajmniej ja nie widzę tam żadnych zdjęć ani informacji.

Mówisz o Platynie czy Sabacie? Na sabatowej stronie informacje są cały czas.

Landoraaa Mój koń tam stał w sumie rok do czasu zmiany dzierżawców. Wcześniej tragedii nie było, powiedziałabym, że było dobrze, Sabat miał swoje plusy i minusy. Co się działo później tego nie wiem ale inni pensjonariusze, którzy się teraz wyprowadzają narzekali na pogorszenie się usług.
Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: el_infierno dnia 19 lutego 2018 o 09:38
Dance Girl dziękuję za odpowiedź  :kwiatek: Mam nadzieję, że nie trafimy na złośliwego policjanta, który uprze się na oryginał paszportu 😀
Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: el_infierno dnia 18 lutego 2018 o 12:18
Czy przewożąc konia mogę zamiast paszportu mieć skan paszportu/ kopie? Transport po Polsce
Konie czystej krwi arabskiej
autor: el_infierno dnia 27 października 2017 o 17:20
Mój koń jest chyba niewymiarowy  🙄
U nas dla odmiany skorupy horze przody i tyły M-ki, Kenaury pełne przody i tyły M-ki(bardzo na styk), skorupy eskadron z misiem w pony się nie dopina, a full są długie, jednak pasują "lepiej" niż S-ki, nie są za szerokie, ani też nadmiernie długie. Fouganza- Mki. Nie wiem jak z tyłami, bo nie miałam okazji mierzyć zbyt dużej ilości
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: el_infierno dnia 16 października 2017 o 11:56
Ja przerabiałam skórzane ochry z zapięć na rzepy u kaletnika/szewca troszkę też rymarza bo i siodła naprawiał. Pan przede wszystkim jest szewcem, końskie rzeczy robi hobbystycznie z zamiłowania 🙂.


Oo dziękuję! Nie pomyślałam o szewcu. Dziękuję!  🙂
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: el_infierno dnia 15 października 2017 o 22:14
Do kogo udać się z wymianą rzepu w ochraniaczu? Ujeżdżeniowe pełne, mysza zażarła rzep. Rymarz kręci nosem, podobno tylko skórę robi. Wymieniał może ktoś?
Konie czystej krwi arabskiej
autor: el_infierno dnia 20 czerwca 2017 o 19:48
https://www.bazakoni.pl/database,op-show_offspring,horse-2987.html#_=_
Mąciwoda wg bazy koni ma koło 36 potomków
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 03 maja 2017 o 11:25
A wiesz może czy to proste, czy owal? I jakiej długości? (na stronie Rzęszyc wyczytałam, że 500 m).

W Gościeńczycach podobno jest owalny, 1300 m.


Owal. Podobno ma 2km po obwodzie- tak twierdził właściciel, ale ja sobie za to ręki nie dam uciąć(może bardziej koło kilometera), podłoże jest trawiaste, konie się tam czasem wypasają, ale jest czysty. W środku toru jest mini sad i kolejne padoki. Podrzucam dwie fotki w linku dla zobrazowania. Tylko sama stajnia jako pensjonat zostawia bardzo wiele do życzenia...

Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 02 maja 2017 o 12:01
Wojenka Kobra Park i Rzęszyce w zachodniej części Warszawy
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: el_infierno dnia 17 marca 2017 o 09:55
[quote author=_Gaga link=topic=190.msg2661879#msg2661879 date=1489734589]
Rudzik, o takim koniu mówi się w żeńskim typie, nie kobiecy
Koń kobiecy, to taki, który nada się pod drobną babkę nie pod rosłego chłopa - ot co. Ani to dziwne ani nietypowe.
[/quote]

W takim razie przepraszam, nie znałam tego określenia. Myślałam, że chodzi o jego charakter 😉
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: el_infierno dnia 16 marca 2017 o 16:38
Może komuś kobiecego wałacha?  😀 http://ogloszenia.re-volta.pl/konie/szczegoly/46815
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: el_infierno dnia 18 listopada 2016 o 15:02
http://ogloszenia.re-volta.pl/konie/szczegoly/41611 dodaje jako ogłoszenie nietypowe (bardziej filmik sprzedażowy) ale w tym pozytywnym sensie . Chociaż widać, że koń faktycznie bardzo spokojny i mega pomysł filmik  😀
Podróże
autor: el_infierno dnia 16 listopada 2016 o 14:14
Czy ktoś z forumowiczów mieszka na stałe/długoterminowo w Meksyku?
TRANSPORT- szukam, oferuje
autor: el_infierno dnia 16 listopada 2016 o 14:00
Potrzebuję przewieźć konia 20km. Zachodnia strona Warszawy- Leszno, Babice, w dniu 25.11 . Niestety większości znanych mi przewoźników nie ma czasu tego dnia albo twierdzi, że trasa za krótka. Ktoś, coś?  :kwiatek:
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: el_infierno dnia 12 listopada 2016 o 21:58
Była, sprzedała i teraz kolejna osoba go sprzedaje.  Tylko konia szkoda, bo krótkim czasie będzie w kolejnych rękach...
DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: el_infierno dnia 12 listopada 2016 o 16:37
Alicja Ja zmniejszałam, chociaż nie dużo. Ze 145cm musiałam zrobić na około 115cm. U mnie to wyglądało tak, że rozpruwaliśmy przednie zapięcie(były klapa + pasy), przesuwaliśmy do tyłu, pasy na tylni nogi były skracane i przesuwane. Do tego przy rozcięciu na łopatce było robione coś takiego, że obcięliśmy część z prawej strony (od strony brzucha, nie klaty) i zszyliśmy z pozostałą częścią derki przedniej. w sumie obciętego materiału było jakieś 15cm z każdej strony.
Wyszło całkiem fajnie. Derka była przejściowa, robiliśmy to w domu z pomocą maszyny i nici żeglarskich.
Stajnie w Warszawie i okolicach
autor: el_infierno dnia 05 listopada 2016 o 10:13
Stajnia Masta miała(nie wiem czy była podwyżka) 650zł, Rancho Oregon w Kampinosie z halą, krytym lonżownikiem 750zł, Zielona konieczyna(Rasztów) również 750zł.  Stajnia Sarmacja miała dość tanie boksy. Nie wiem niestety ile teraz kosztują.
Coś tam w okolicy Warszawy zawsze się znajdzie, ale albo ma kiepski dojazd/jest daleko, albo inne problemy.