misa19

Konto zarejstrowane: 27 maja 2013
Ostatnio online: 07 lutego 2022 o 14:17

Najnowsze posty użytkownika:

Nieuczciwy kupiec?
autor: misa19 dnia 25 sierpnia 2020 o 15:59
Absolutnie nic nie wpłacać!!!To znany od wielu lat tzw."przekręt nigeryjski".
Poczytajcie sobie na ten temat tutaj:http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,97507.90.html
Do podlasian STAJNIE, PENSJONATY, WECI
autor: misa19 dnia 22 marca 2018 o 12:29
Niestety forty i quźnia odpada.
Do podlasian STAJNIE, PENSJONATY, WECI
autor: misa19 dnia 19 marca 2018 o 19:07
Szukam stajni przydomowej,okolice Łomży.Czy ktoś się orientuje gdzie mogę wstawić konia?
"Nie ogarniam jak..."
autor: misa19 dnia 31 marca 2017 o 18:35
Wcześniejszy kon tak samo wyglądał a potem padł na skręt jelit z tego co czytałam na jej stronie, a później zobaczyłam tego biedaka.Jak można się takim czymś zachwycać o pisać że wszystko jest dobrze bo ona wie co robi 🤔
"Nie ogarniam jak..."
autor: misa19 dnia 31 marca 2017 o 18:29
Nie wyobrażam sobie jazdy na takim koniu a co dopiero skoków  👿
"Nie ogarniam jak..."
autor: misa19 dnia 31 marca 2017 o 18:27
Konia tylko szkoda bo do dziewczyny nic nie dociera,wygląda na to że wszystkie rozumy pozjadala...
PSY
autor: misa19 dnia 03 listopada 2016 o 12:56
Teraz cały czas znoszę go na rękach(12,5 kg jest co nosić 😉)nie chcę dawać kolejnych powodów do złośliwości ale jak widać zawsze się coś znajdzie.Klatka wymyta przez dwa dni pachniało konwaliami no ale przecież siuśki zmieniają kolory fugi 😉
PSY
autor: misa19 dnia 03 listopada 2016 o 12:49
Myślałam że ignorowanie coś da,ale widzę że to nie przynosi oczekiwanych rezultatów.To osiedle praktycznie samych starszych ludzi,każdy tutaj się zna i wątpię czy ktoś obstał by za mną.W styczniu i tak zamierzamy się przeprowadzić ale jakoś trzeba dotrwać do tego.
PSY
autor: misa19 dnia 03 listopada 2016 o 12:40
Staram się być jak najbardziej fer,zawsze sprzątam po swoim psie.Jednak to szczeniak zdarzyło mu się popuścić na klatce dlatego wiem że absolutnie moim obowiązkiem jest po nim posprzątać.Tak samo jak i zagwarantować ciszę mieszkańcom.Z tym że tutaj cokolwiek nie zrobię,cokolwiek nie powiem zawsze słyszę że on to zgłosi.Z innymi sąsiadami problemów nie ma,polubili go,każdy wita nas z uśmiechem.W naszym bloku nie ma zakazu posiadania psa,po prostu od początku mu przeszkadza i chyba już tak pozostanie.Znajoma prawniczka poradziła mi aby zgłosić sprawę do dzielnicowego o nękanie i zastraszanie przez sąsiada(nie raz groził że doniesie do spółdzielni oraz na straż miejską)ale nie wiem czy to coś da,boję się że tylko zaognię konflikt.
edit.dodaję zdjęcie mojej pociechy😉
PSY
autor: misa19 dnia 03 listopada 2016 o 12:30
Przyszłam do Was po poradę.Od prawie miesiąca jestem właścicielką szczeniaka owczarka niemieckiego.Z psem nie ma problemów,za to mam strasznie natarczywego sąsiada.Jestem bardzo ugodową i bezkonfliktową osobą dlatego tak bardzo przejmuję się wszystkimi docinkami w moją stronę.W pierwszy dzień jak szczeniak został sam na ok.2 godz,kiedy weszłam do domu słyszałam że szczeniak popiskiwał,sąsiad akurat wychodził z domu.Grzecznie powiedziałam "dzień dobry,przepraszam za pieska kilka dni może popiskiwać bo tęskni za matką"usłyszałam tylko po co brałam psa skoro pracuje i że on tego tolerował nie będzie.Ok,wiadomo każdemu może to przeszkadzać.Udałam się w ten sam dzień do weterynarza aby przepisał jakiekolwiek tabletki na uspokojenie aby łatwiej mu było oswoić się z sytuacją i aby sąsiadom nie dokuczał.Dostałam delikatne tabletki i pies już był spokojny.Na spacerze sąsiad ustał koło mojego psa i zaczął swoje wywody że to wielkie psisko będzie bo on widzi po łapach,że gdzie takiego psa wielkiego do bloku.Ugryzłam się w język nic nie powiedziałam.Następnym razem zapytał się czy chodziłam po klatce i zbierałam podpisy pod zgodą na to czy mogę mieć psa...Zapytałam się czy jeżeli będę chciała zajść w ciążę to też muszę zbierać zgody?Odpowiedzi nie usłyszałam.
Wychodzę za blok na trawę o 6 nad ranem i słyszę jak pani z parteru każe mi iść sobie z tym psem pod swoje okno a nie jej(pomijając już fakt że od bloku byłam ok 60 m).
Kolejna sytuacja miała miejsce kiedy dwa razy mój pies popuścił na klatce,od razu pobiegłam po mopa z płynem do mycia podłóg i wszystko posprzątałam.Dzisiaj usłyszałam że on zgłosi to do spółdzielni że mój pies całą klatkę "obszczał" i się od tego czarne fugi porobiły.Mówię mu że to od wody,przecież sprzątałam.On i tak wie swoje.Na nic zdają się moje tłumaczenia że przez kilka dni padało oraz pies popuścił tylko dwa razy.Co mogę w takiej sytuacji zrobić?Jak sobie z tym radzić?Przepraszam z góry za jakiekolwiek błędy ale nadal jestem poddenerwowana całą tą sytuacją 🙁
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: misa19 dnia 15 stycznia 2016 o 11:02
Nie mogę uwierzyć w to co czytam 🤔
To już powoli przestaje być śmieszne...
Promocje i wyprzedaże - centrum informacji
autor: misa19 dnia 01 grudnia 2015 o 14:54
Posiada ktoś kod rabatowy do bergo? :kwiatek:
Króliki oraz gryzonie
autor: misa19 dnia 10 września 2015 o 10:02
W jakim jest wieku i jakiej płci?

Kastracja/sterylizacja na początek. Po drugie możliwe, że nie miał zbyt dużego kontaktu z człowiekiem i się zwyczajnie boi, reagując agresją. Miesiąc to krótki czas na tak nieufne i płochliwe zwierzę, jakim jest królik. Do nas bardzo dużo królików trafiło, bo 'były agresywne', a jakimś cudem trafiając do domu tymczasowego lub stałego i z odpowiednią dozą cierpliwości, stawały się bardzo kontaktowe i przyjacielskie. Naprawdę rzadko się zdarza, żeby królik bez potrzeby rzucał się do gryzienia, to raczej wynik właśnie strachu lub stresu.


To samiczka w wieku ok 1 rok.Z tego co się dowiedziałam to właśnie ta agresja zdecydowała o oddaniu królika.Prawdopodobnie królik rzucał się na dzieci które wyrządzały mu krzywdę.Jak mogę mu pomóc zaakceptować siebie?W sumie to wygląda tak że 5 razy nie atakuje a przy takiej samej sytuacji za 6tym razem się rzuca.
Króliki oraz gryzonie
autor: misa19 dnia 10 września 2015 o 09:33
Dziewczyny proszę o radę.Miesiąc temu przygarnęłam królika miniaturkę od znajomych,chcieli się pozbyć go mówiąc,że im się znudził.Nie wspomnieli słowem o tym że królik najzwyczajniej w świecie jest agresywny...Dochodzi do tego że nie da rady włożyć mu karmy do klatki,podać sianka ani wymienić wody.Furczy,gryzie do krwi,rzuca się na ręce.Jest jakiś sposób aby go tego oduczyć?Oswajanie nic nie dało,przyzwyczajanie do ręki też nie.Przyznam się że jest to bardzo uciążliwe,pierwszy raz spotkałam się z takim zachowaniem...
Anime & Manga
autor: misa19 dnia 14 listopada 2014 o 18:34
Boże, po 10 latach skończyła się moja przygoda z Naruto. I smutno mi, mimo że manga z roku na rok była coraz gorsza a jej fabuła totalnie przewidywalna (i coraz bardziej idiotyczna), to... no jednak kawał życia z nią byłam.

Będzie kontynuacja Naruto,poczytaj sobie o tym tutaj:http://www.naruto.wbijam.pl  😉
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: misa19 dnia 09 listopada 2014 o 21:39
http://olx.pl/oferta/sprzedam-kucyka-CID757-ID7DHer.html#1392054a63  😵

I od tego samego właściciela klacz http://olx.pl/oferta/sprzedam-klacz-CID757-ID7zXef.html#bb34e6eddd z "pięknymi" kopytami...masakra jednym słowem 🙄
chwila ... tyle trwa Nasze życie ...
autor: misa19 dnia 22 sierpnia 2014 o 10:27
tengusia piękną ma odmianę 💘
UCZCIWI sprzedawcy i kupujący na volcie
autor: misa19 dnia 19 sierpnia 2014 o 19:38
DUŻY plus dla Nika91 jako sprzedającej :kwiatek:
NIEUCZCIWI RE-VOLTOWICZE
autor: misa19 dnia 04 sierpnia 2014 o 14:45
Jestem ciekawa czy była właścicielka wie w jakie ręce oddała Catona 🙁
Problem z pozyskaniem konia do współdzierżawy
autor: misa19 dnia 24 lipca 2014 o 10:48
Ja jestem w szoku, że ktoś w ogóle wpadł na taki pomysł 😲 No chyba musiałabym upaść na głowę żeby godzić się na coś takiego  🤔wirek:. Oddać konia za darmo do kiepskiej rekreacji to chyba tylko desperat mógłby i jeszcze ja miałabym płacić za ewentualną swoją jazdę na nim? Przecież to jest jakiś absurd! Serio, wolałabym konia sprzedać albo oddać na łąki. Od początku nie mogłam zrozumieć o co chodzi Rewizji, dopiero Gaga rozjaśniła mi w głowie swoimi ostatnimi wpisami.


Mnie już nic nie zdziwi odkąd chciałam wydzierżawić swojego konia z przeniesieniem do innej stajni.
Napisała do mnie dziewczyna że ona weźmie z chęcią będzie go kochać i na nim codziennie jeździć,przeniesie go do stajni(tutaj podała nazwę) tylko że nie ma na to pieniędzy i czy ja mogłabym wszystko opłacać łącznie z transportem 😜
Poszukiwany/poszukiwana
autor: misa19 dnia 19 lipca 2014 o 15:41
PILNIE.
Poszukuję wszelkich informacji na temat:

Bemol
Wałach
ras. Koń mały (połączenie wielkopolska, konika polskiego i konia zimnokrwistego)
maść gniada.
Wiek 9 lat
Niewysoki, 152 cm
Około roku temu stał w stajni Sawanna w Józefowie. Później został sprzedany przez likwidację stajni . Niedawno był znowu na sprzedaż i ktoś go kupił.

Poszukuję także :

Sawanna
Klacz
Sp Angloarab
Ok.17 lat
Maść Kara dereszowata
Wysoka

Akord
Wałach
Maść Kasztanowata

Klacz i Wałach również stali w tej samej stajni co Bemol (stajnia Sawanna w Józefowie), również potem sprzedani.

Byłabym ogromnie wdzięczna, za informacje o stajni w której obecnie stoją, o właścicielu itd. Sprawa pilna i ważna.

Ktokolwiek widział ktokolwiek wie?

Tutaj ogłoszenie o Bemolu :http://ogloszenia.re-volta.pl/konie/szczegoly/14386
DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: misa19 dnia 10 lipca 2014 o 21:49
Zorilla świetny pomysł i wykonanie!Sama chciałabym taki prezent dostać 😉
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: misa19 dnia 16 czerwca 2014 o 12:54
http://ogloszenia.re-volta.pl/sprzet/szczegoly/123024 niezłe zdjęcia sprzedażowe 🤣
NIEUCZCIWI RE-VOLTOWICZE
autor: misa19 dnia 20 maja 2014 o 15:49
Pamiętam że tak mówili, bo sama byłam zdziwiona, mówili też o sklepach gdzie są wywieszone kartki " nie przyjmujemy zwrotów" że też nie mają do tego prawa. Szkoda że nie pamiętam co to za program.... Ale szukałam informacji teraz w internecie i  jest napisane zupełnie odwrotnie . 😉

A to nie przypadkiem w "Zawody 24 sprzedawca" na tvn style?
Kobitki... (antykoncepcja)
autor: misa19 dnia 20 maja 2014 o 12:27
Chyba mamy cos innego na myśli mowiąc odpis. Chodziło mi o to, że jezeli masz receptę na 2 pudełka, to możesz jedno wykupić a na drugie dostać odpis i zrealizować w innym terminie.


Dokładnie mówimy o tym samym,oryginalną receptę (powiedzmy na 2 op.) realizuję w aptece x (kupując 1 op.) na drugie dostaję odpis.I tego właśnie odpisu nie mogę zrealizować nigdzie indziej tylko w tej właśnie aptece.Bynajmniej tak mnie poinformowano.
Kobitki... (antykoncepcja)
autor: misa19 dnia 20 maja 2014 o 07:28
Właśnie ja odpisu nie mogę zabrać tzn.teoretycznie mogę ale praktycznie żadna apteka nie chce realizować odpisu,a co do reszty to wysyłam pw 😉
Kobitki... (antykoncepcja)
autor: misa19 dnia 20 maja 2014 o 05:57
Ramires tylko z tego co wiem jeżeli wykupujesz receptę w aptece x na jedno opakowanie oraz poprosisz o odpis na drugie to i tak musisz ten odpis zrealizować w tej samej aptece.Ja gdybym mogła już dawno bym to zrobiła bo płacę tak jakbym recepty nie miała...
Kobitki... (antykoncepcja)
autor: misa19 dnia 19 maja 2014 o 20:29
Ja wpadam z takim pytaniem,mianowicie od 2 lat kupuję naraye(która jest tańszym zamiennikiem Yasminelle) za którą płaciłam od 22 zł do 25 zł.Teraz w innej aptece za te same tabletki płacę 42-45 zł.Czy to normalna cena?
DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: misa19 dnia 12 lutego 2014 o 19:57
Moim zdaniem na czymś trzeba się wzorować i tyle,osobiście nie widzę w tym nic złego 😉
DIY, czyli sprzęt wykonywany samodzielnie
autor: misa19 dnia 12 lutego 2014 o 19:16
horse_art-szczękę nadal zbieram z podłogi...
Piękne te naczółki,dopieszczone w każdym calu :kwiatek:
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: misa19 dnia 12 lutego 2014 o 12:12
Jestem ciekawa w jakim wieku go 'zajeździli'... 🙄
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: misa19 dnia 12 lutego 2014 o 12:06
Przecież za 'ujeżdżonego' konia weźmie facet więcej,co z tego że jeździ na źrebaku?Kasa się liczy...
Możemy mieć nadzieję że ktoś kupi tego konia i podaruje mu jeszcze dzieciństwo.
Koń "pensjonatowy" po wypowiedzeniu umowy przez stajnie
autor: misa19 dnia 04 lutego 2014 o 07:36
Też mnie dziwi skąd ta kwota,ja płaciłam 12,50 w tym wliczona była cena odesłania paszportu do mnie.
Oszust !!! uważajcie - przestroga dla innych .
autor: misa19 dnia 04 grudnia 2013 o 08:21
hmmm... umowa?   🤔

Zauważ że niektórzy ludzie kupujący konia nie chcą jej podpisywać 😉

Edit.
Dzięki Kurczak :kwiatek:
Oszust !!! uważajcie - przestroga dla innych .
autor: misa19 dnia 03 grudnia 2013 o 20:05
W takim razie co jest dokumentem potwierdzającym własność konia?
Jazda wierzchem po mieście... ?
autor: misa19 dnia 27 listopada 2013 o 17:56
Właśnie się zdziwiłam że jest zakaz,bo sama nie raz byłam i nikt mnie stamtąd nie pogonił 😉
Jazda wierzchem po mieście... ?
autor: misa19 dnia 27 listopada 2013 o 16:05
[quote author=dempsey link=topic=88187.msg1411464#msg1411464 date=1337947457]
kiedyś na stacji benzynowej ...

Do McDrive'a nie wjedziesz - podobnie jak rowerem (pełnoprawny uczestnik ruchu drogowego) bo oni maja swoje przepisy, chyba że pracownik nowy i nie odbył jeszcze szkolenia.

Na stacji - niech nie podskakują - są od sprzątania - dobrze, że na mnie nie trafiło, bo usłyszałby coś takiego,że chce pomagać i mnie wita z otwartymi ramionami, a tak naprawdę interesuje go tylko mój portfel i żebym sobie pojechał, a w ogóle to ma przynieść regulamin korzystania ze stacji, że oferta jest publiczna, a na stronie www nie ma, że słoma z butów nie może mi wyłazić, więc wyłazi i z trailera też. Albo, że to koń policyjny i właśnie bierze udział w pościgu za groźnym przestępcą.

Miasto powinno mieć służby gnojowe do sprzątania 🙂
[/quote]
A kto Ci powiedział że nie wjedziesz do McDrive'a?
paszport konia- co i jak?
autor: misa19 dnia 06 listopada 2013 o 07:48
Hej, muszę zgłosić zmianę właściciela konia i wysłać paszport do ozhk, ale mam problem co zrobić z opłatą... czy te 11 zł mam im wsadzić w kopertę i wysłać razem z paszportem czy jest podany gdzieś nr konta i wysłać potwierdzenie wpłaty czy jak to się robi?
Jestem zielona xD pomóżcie!



Ja najpierw robiłam przelew,a potem wysłać paszport na pocztę i tyle 😉
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: misa19 dnia 23 października 2013 o 16:45
Czym może być spowodowane zawijanie tylnych nóg konia do środka( tylne nogi stawia jak modelka po jednej linii prostej)?Czy to jest jakaś wada postawy czy raczej błędy kowala przy werkowaniu?
UCZCIWI sprzedawcy i kupujący na volcie
autor: misa19 dnia 29 sierpnia 2013 o 10:34
Duży + dla wilczyk towar zgodny z opisem,szybka wysyłka towaru oraz miły kontakt :kwiatek:
UCZCIWI sprzedawcy i kupujący na volcie
autor: misa19 dnia 19 sierpnia 2013 o 07:51
Wielki pozytyw dla Xellesia szybka przesyłka oraz miły kontakt :kwiatek:
Do podlasian STAJNIE, PENSJONATY, WECI
autor: misa19 dnia 15 sierpnia 2013 o 19:59
Zapytam tutaj.Zna ktoś przewoźnika w Łomży lub z okolic?
...
autor: misa19 dnia 13 sierpnia 2013 o 09:48
SIO do ogłoszeń! 🤬
własna przydomowa stajnia
autor: misa19 dnia 09 sierpnia 2013 o 20:49
Popieram całkowicie Być.. Niestety los lubi płatać figle.Szukaj dalej dzierżawców.A nóż się ktoś trafi albo tak jak dziewczyny wcześniej pisały oddaj w bezpłatną dzierżawę póki się nie odkujesz.Może tak ckliwie ale pamiętaj-nadzieja umiera ostatnia.
paszport konia- co i jak?
autor: misa19 dnia 02 sierpnia 2013 o 13:33
Zależy co chcą.U mnie w zachodniopomorskim wystarczyła wypełniona ostatnia strona paszportu (zgłoszenie zmiany posiadacza konia) z dopiskiem na tej stronie "Oświadczam że jestem właścicielem/ką konia (nazwa i numer paszportu). Ale wiem że w niektórych wymagają też kserokopii umowy.
paszport konia- co i jak?
autor: misa19 dnia 02 sierpnia 2013 o 11:26
Cały paszport.
Koń w jeziorze
autor: misa19 dnia 01 sierpnia 2013 o 21:30
A Twój koń boi się np.wody z węża?Dobre i te 30 cm postępu,małymi kroczkami do przodu.
Koń w jeziorze
autor: misa19 dnia 01 sierpnia 2013 o 20:41
drey Hmm sposób.Mojego pierwszego konia nauczyłam powolutku,malutkimi kroczkami.Podjeżdżaliśmy do brzegu ale nic na siłę.Schodziłam z niego i sama wchodziłam by pokazać mu że to nic niebezpiecznego.Wąchał,wąchał namyślał się aż w końcu jedno kopytko,drugie i tak pomalutku wszedł.
Za to mój drugi koń za chiny nie chciał podejść,robił taaakie oczy 😲włączał 'wsteczny' i 'rób sobie babo co chcesz ja nie wchodzę!'. W końcu wzięłam swojego męża i pojechaliśmy na dwa konie w teren.Mój koniś oczywiście panika ale wszedł za koniem prowadzącym,a później nie chciał wyjść bo zauważył że woda nie gryzie i jest przyjemna w ciepłe dni😉
kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy
autor: misa19 dnia 29 lipca 2013 o 08:36
estena takich umów trzeba pilnować,wygląda to tak jakby koń nie był Twój bo nie masz umowy.Najlepszym (i chyba jedynym) rozwiązaniem jest kontakt z poprzednim właścicielem i spisanie nowej umowy.