F

Konto zarejstrowane: 16 stycznia 2009
Ostatnio online: 23 listopada 2022 o 21:50

Najnowsze posty użytkownika:

Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 12 lipca 2010 o 22:06
U nas poruszenie pod bramką robi się dopiero pod wieczór,bo komary przystępują do zmasowanego ataku 🤔

Pastwisko wielkie,do wyboru do koloru kęp drzew.

A swoją drogą to jak nie powódź, to upał i susza i gdzie ta równowaga w przyrodzie?
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 12 lipca 2010 o 21:48
U nas na pastwisku od rana do wieczora.
Mają mnóstwo trawy i część dnia się pasą, a część stoją pod drzewami.
Węża też mi namiętnie wyciągają z pojemnika na wodę.
Jeden z wałachów po napiciu się często zabiera sobie węża w pysk i muszę go gonić 🙂
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 10 lipca 2010 o 15:18
U nas konie w cieniu pod drzewami wytrzymują, ogonami machają, spryskane, a ślepaków nie ma aż tak wiele.

Spryskałam stajnię od środka i coś tam na zewnątrz.Czekam na wieczór i się okaże.
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 10 lipca 2010 o 01:24
O to świetnie, że Metka ma wypróbowanego brossa, bo kupiłam i zamierzam rano spryskać ściany w stajni.

Spuszczając konie z pastwiska(a psikam je rano, ale mimo, że środki podobno jedne z najlepszych-to jednak skuteczność daleka od stuprocentowej, ehhh) za ostatnim zamykam szybko wrota, bo leci stado krwiopijców.

U nas jest wentylacja i spora kubatura wiec bez problemu możemy pozwolić sobie na zamknięte drzwi i okna.
Zaduch ani smrodek się nie robi.Rano w środku  jest przyjemny chłodek.

Ciekawi mnie skuteczność środka właśnie na boksie angielskim czyli ściany w towarzystwie przestrzeni otwartej, a koń tak prowokacyjnie dla komara wystawia głowę.
Koleżanka spryskała sobie ogród i twierdzi, że ma spokój.

Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 08 lipca 2010 o 18:47
A jak dajecie sobie obecnie radę z komarami w boksach angielskich?

Nie zamykacie im przecież górnych połówek drzwi na noc?

Samo psikanie choćby najlepszymi preparatami nie zapewnia eliminacji tego patałajstwa, bo w tym roku jest ono szczególnie zjadliwe.

Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 01 lipca 2010 o 12:24
a marketing F zdominowal watek w 95% - wiec dostala swoj
wątek został zdominowany przez userow Twojego pokroju-i prym tu wiodły Tania, Nika77 i Ty, które nie odpuszczałyście żadnej okazji aby mi i stajni umiejszyć,ubliżyć,zaczepić.
Nie raz i nie dwa ze zwykłej dyskusji robiłyście najazd w naszym kierunku.
Ja pisałam posty wyjaśniające, za mną w swych głosach stawały osoby, które mnie i stajnię znają lub są moimi pensjonariuszami i z tegoż powodu mają najwięcej w temacie do powiedzenia.
To, że teraz nakręcacie sprawę w kierunku mojego reklamowania się jest li tylko Waszym podłym wymysłem i chęcią manipulowania opinią r-v.
Zresztą czemuż to nie nie zauważasz, że parę innych osób prowadzących stajnie krakowskie nie raz i nie dwa pisało w samych superlatywach o nich,przedstawiając na forum swoją ofertę dla klienta?
Mnie to nie przeszkadza, chętnie czytam o tym, co dzieje się w innych obiektach.

Przy czym swoja reakcja udowodnila wyraznie, ze nie chodzilo jej o zwykla dyskusje a o reklame - stad wscieklosc o wyodrebnienie
pisałam dlaczego nie życzyłam sobie osobnego wątku-a Twoja wypowiedź kolejny raz potwierdza chęć manipulacji faktami.

- ja rozumiem, ze spłaty kredytu nie da się odraczać w nieskończoność, że stajnię trzeba zapełnić żeby zarabiała, ale to jest forum, nie portal ogłoszeniowy
masz złe wiadomości ushiu  😎 może źródło informacji niesolidne, a może poniosło Cię z powodu zawiści materialnej?Boli, że ktoś ma stajnię za miastem?Moje spłaty wielkimi krokami zbliżają się ku finiszowi🙂, a wtedy będę jeszcze więcej inwestować w rozwój obiektu-i będzie Cię boleć?
Otóż chcąc, nie chcąc powinnaś pogodzić się z faktem, że niektórzy w dziedzinie końskiej mają troszkę więcej niż tylko papier instruktora rekreacji 😎 i w swym rozwoju i materialnym i mentalnym nie zakończą kariery na zawijaniu koni w owijki po poprowadzeniu kolejnej lekcji rekreacji konnej.

Oj niziutko upadłaś, niziutko.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 01 lipca 2010 o 10:34
A ja chciałam zwrócić moderatorom uwagę na post, którym, jak uważa jedno z Was, w ostatnim czasie złamałam regulamin w punktach 3 i 5 (czyli podobno brak szacunku dla innych użytkowników i pisanie w niewłaściwym wątku 😲 ):


[quote author=Katja link=topic=196.msg600382#msg600382 date=1274962239]

to chyba jakis kiepski zart.  dla mnie najwazniejsze kryterium : gdzie kon bedzie czul sie dobrze.  rozumiem, ze sa ludzie , ktorzy faktycznie wybieraja stajnie nie baczac na warunki, ale bez jaj, moze bez takiej dramaturgii. 


Nie,nie jest to żart,a wiedza wynikająca z praktyki i znajomości tematu.

Dla mnie żartem jest to,że piszesz,że kryterium dla Ciebie jest stajnia,w której koń będzie się czuł dobrze.
Dlaczego zatem trzymasz konia w stajni,którą zalało po okna,a Twój kolejny koń pływał po szyję w wodzie?
Stoi ona na terenie,który przy następnej powodzi również zostanie zalany.
Hydrolodzy zapowiadają,że następne tak obfite opady będą miały u nas miejsce i są bardzo realne w następnych latach.
Swoją drogą jestem ciekawa co zrobią właściciele stajni w Targowisku aby uchronić się przed powtórką?
Na dzień dzisiejszy, jak już pisałam, konie chodzą po pastwiskach zlokalizowanych przy krajowej E40 i wylotu autostrady A4.
Z takiej lokalizacji wynikają co najmniej kwestie:
możliwość galopady po tychże trasach szybkiego ruchu w wypadku przerwania ogrodzenia
i wcinanie trawy wraz z metalami ciężkimi-ołowiem i kadmem pochodzących ze spalin i ścierania się opon samochodowych.
[/quote]
Mój wpis kwestionuje logikę wcześniejszej wypowiedzi Katji.
Nie można twierdzić iż koń jest bezpieczny w stajni, która uległa powodzi i w związku z tym konie w niej mieszkające ucierpiały i wiadomo, że nie mało.
Nie można twierdzić, że konie są bezpieczne na ichniejszych pastwiskach-gdyż ich lokalizacja to przekreśla.
Mierzi mnie każdy objaw nielogiczności i absurdalnych wypowiedzi,
a prawo do komentarzy i ocen mam takie samo, jak inny.
Dyskusja toczyła się w odpowiednim temacie i zwracam również uwagę na fakt, że nie ja zaczęłam porównania pastwisk Targowiska do naszej stajni, lecz oczywiście mnie zarzucono pisanie w nieodpowiednim wątku-standard.
Ciekawe czemu modzi nie reagują jeśli w moją stronę sypie się krytyka najczęściej nie mająca potwierdzenia w realiach, a wynikająca jedynie z podłości ludzkiego charakteru?
Ponad to swoim postem odniosłam się do FAKTÓW i zaistniałych REALIÓW.
Jeśli ONE obrażają i umniejszają osobom zainteresowanym-to jakiż ja mam na to wpływ?
Delikatność wypowiedzi nie ma tu nic do rzeczy.
Nie trzeba być wybitnym znawcą tematu aby znać zasadę, że w sytuacji ekstremalnej, a taką są obfite opady deszczu, a Zalew w Dobczycach ma ograniczoną pojemność, woda może być ponownie spuszczona, gdyż działa odwieczna zasada:utrzymania za wszelką cenę korzyści większego (tu Kraków, a Dobczyce są zbiornikiem wody pitnej dla miasta) i poświęcenia mniejszego (tu okolice do zalania przez nadmiar wody z zalewu-między innymi Targowisko).

Z czego wynika prawo moderatorów do nakładania kary na użytkowników odnoszących się do faktów?
Moja wypowiedź nie jest wulgarna, rasistowska itp.
To, że fakty są dla kogoś niewygodne i parę gorących głów podnosi w związku z tym wrzaskliwe larum nie uprawnia modów do takich działań wobec mnie



Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 30 czerwca 2010 o 22:27
wlasnie o to chodzi, ze F przedstawiala swoja stajnie jako "naj" 


A może mam rację? 😎

O! Wawrek wyjął głowę z piachu:
Pragnę przypomnieć (WSZYSTKIM), że wątek "SSM" nie służy do tego typu wymiany zdań. Istnieje PW lub "kto/co mnie wkurza..." Tutaj powoli zaczyna się robić śmietnik.


A ja pragnę zwrócić uwagę również WSZYSTKIM, że tenże wątek już dawno zrobił się śmietnikiem, a to za Waszą, moderatorzy, sprawą.
Nagminną stała się sytuacja kiedy postronne osoby wtrącają tu swoje trzy grosze, mające na celu obrażenie, ubliżenie-na co nie reagujecie lub reagujecie przychylnie w kierunku tejże wypowiedzi.
W momencie mojej riposty od razu pojawiają się Wasze ostrzegawcze głosy, natomiast jeśli ktoś dalej ciągnie off top-nie reagujecie.
Typowa sytuacja-też mnie to bawi, bo kolejny raz można zobaczyć Waszą prawdziwą twarz.
Gwoli informacji dla tych, którzy sądzą, iż oczekuję że moderatorstwo się pokaja i przyzna do błędów.
Ależ absolutnie nie.
Ileż przyjemności mnie by mnie ominęło, gdybym nie mogła obserwować jak sobie "radzą" w tłumaczeniach, jak reagują na moje i innych posty.


I w odpowiedzi dla Dworciki:

Proszę jeszcze raz wyjaśnić swoj problem, bo nie rozumiem - masz swój wątek, gdzie nawet zareklamować swoją pomoc możesz, co za problem?


Powyższe dot.cytowanego mojego postu z oferowaną pomocą, a Twojego zarzutu iż jest to reklama.
No mam nadzieję, że chociaż ręka Ci zadrżała jak wklepywałaś ten tekst w klawiaturę.
Pomocy się nie reklamuje, a proponuje i udziela
I tak, jak napisałam w tymże poście-nie miałam innej możliwości przekazania informacji osobom poszkodowanym w powodzi, że czekamy na ich konie i że mamy dla nich transport z fachowym załadunkiem.
Wpisywanie takiej informacji w ogłoszenia nie miałoby sensu, a wątek krakowski dawał największą szansę na to, że informacja dotrze do zainteresowanych bezpośrednio lub przez osoby z r-v- im znajome.Tu chodzi o skuteczność.
Nie sądzę zresztą abym musiała Ci to tłumaczyć.Wasza reakcja wynika z Waszej postawy.
I jeśli zaistnieje kolejny raz taka sytuacja, że trzeba będzie informację o pomocy tu zaprezentować-to zrobię to bez zawahania, bez względu na "grozę i groźbę" zielonych czy czerwonych napisów pod nickiem.


Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 30 czerwca 2010 o 13:51
a ja bym chciał wyrazić wielką wdzięczność modom za to nękanie F., trafili tym w mój gust, głupoty które potrafi wypisywać tej niespełniony jeździec przekraczają granice tolerancji, ergo ignorowania.
przecież te głupoty czasami czytają naprawdę laicy i nie można ich zostawić bez komentarza...ton wypowiedzi F. jest odwrotnie proporcjonalny do ich prawdziwości i naprawdę ktoś bez czucia, może się złapać na te głodne kawałki.


A co ma piernik do wiatraka?
Widzę, że Tobie klapki spadły na amen.
Ty już widzę, że nie łapiesz sensu wypowiedzi.
A co ma wspólnego moje domaganie się przestrzegania regulaminu i traktowanie wszystkich jednakowo przez moderatorów do jeździectwa?
Widzisz jakiś sensowny związek?No chyba, że w Twojej chorej wyobraźni.
Karmisz się na co dzień obrażaniem i znieważaniem innych, to przynajmniej bądź w tym logiczny, bo widzę, że bezmyślność Cię już zaślepiła, a ton i treść Twoich wypowiedzi są wprost proporcjonalne do Twojej arogancji.

Pragnę przypomnieć (WSZYSTKIM), że wątek "SSM" nie służy do tego typu wymiany zdań. Istnieje PW lub "kto/co mnie wkurza..." Tutaj powoli zaczyna się robić śmietnik.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 29 czerwca 2010 o 11:13
Bardzo serdecznie dziękuję Dodofonowi, EliPe, Gillian, halo, Cejloniarze, rewirowi i wielu, wielu osobom, które wysłały do mnie PW pisząc iż mają podobne moim zapatrywania na trwającą sprawę.

Jestem wdzięczna za te głosy.

Mimo, że kilku moich oponentów swój głos przeciwko chciałoby włożyć w usta całej zainteresowanej sprawą F społeczności r-v, to jednak okazuje się, że wielu osobom przysłowiowe klapki na oczy nie spadły.




Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 28 czerwca 2010 o 13:18
Dworciko, nie widzisz jaki kontekst ma mój post:

Do nas w nocy miały dotrzeć 3 konie z Proszówek.Nie dotarły,bo podobno były problemy z ich załadunkiem.

Dziś dzwoniła do mnie właścicielka jednej z klaczy-i koń ma przyjechać załatwionym przez nią transportem i to jest jedyny kontakt jaki mam.

Nie wiem co się dzieje z innymi końmi,które potrzebują jeszcze pomocy, gdyż koleżanka, z którą wczoraj się zdzwaniałyśmy dziś nie odpowiada na kolejne próby połączenia się z nią.

Wobec tego umieszczam tu swój nr telefonu:508 175 259 Bodzanów i jeśli są osoby, których konie ucierpiały z powodu powodzi, a nie mają jeszcze żadnego lokum, to proszę dzwonić.

Kolega może podjechać po nie przyczepą dziś koło 19,zajmuje się też załadunkiem.


a tym, co starasz się przedstawić jako moją intencję:

Z poinformowaniem zainteresowanych Twoją stajnią, o tym, że masz wolne miejsca nie byloby problemu - mamy ogłoszenia, masz swój wątek. Zaintersowani już by do Ciebie trafili... to żaden problem dla chociażby średnio rozgarniętej osoby.

?
Dla przypomnienia:
powyższa sytuacja jest zbliżona do tej kiedy jkobus ośmielił się założyć temat w którym prosił o pomoc gdyż popsuł mu się transport i został z końmi w trasie.
Wy go ukaraliście i temat został zamknięty.

Czy popieraną przez Was ideą tegoż forum są różowe czapraki z pomarańczową lamówką?

Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 27 czerwca 2010 o 11:08
F.
Trzeba sie nauczyc 'chodzic' na kompromisy oraz przyjmowac porazke?


A gdzie tu jakiś kompromis lub porażka?
Dla mnie zarówno ta jak i porzednia sytuacja jest wielce zabawna.
Śmieszy mnie nadgorliwość moderatorów w nakładaniu na mnie kar.
I świetnie się bawię kiedy nie są w stanie rzetelnie i logicznie się z nich wytłumaczyć.
A ponieważ żadnego z nich nie stać na obiektywizm i trzeźwą ocenę sytuacji więc brną w absurdalnych i  wymuszonych nadinterpretacjach tego, co napiszę i za co dostaję nagminnie kary.
Bardzo dobrym tego przykładem jest fakt zakwalifikowania mojego postu jako reklamy, w którym podaję nr telefonu dla właścicieli koni z powodziowych stajni.
Nie ważnym jest to, iż forum jest jedynym miejscem kontaktu z nimi-gdyż nie znam tych osób.
Na konie czekamy poprzedniej doby do 1 w nocy, nie załadowały się do przyczepy, a kontakt z osobą organizującą pomoc się urwał.
Jak mam inaczej dać znać tymże właścicielom lub ich znajomym, że mamy przyczepę, mamy miejsca i możemy pomóc?
Świetne jest również zalecenie, że aby mogła napisać, że jest u nas hala czy pastwiska-to powinnam napisać, że w stajni Y też są równie ładne pastwiska a w stajni Z również jest hala, bo inaczej to reklama.

I tak w tych nadinterpretacjach i zaleceniach absurd goni kolejny absurd.

Moze owszem regulamin nie jest jakis dokladny, ale poza regulaminem kazdy powinien znac zasady dobrego wychowania i kultury

A po co dokładny regulamin, po co jakiekolwiek regulacje, skoro i tak nie są stosowane, a decyzje moderatorów są dowolne?
A tak a propos dobrego wychowania:
ciekawe, co by przeważyło, gdyby na szalkach wagi położyć moją dociekliwość i upierdliwość w wymaganiach dotyczących odpowiedzi moderatorów, a z drugiej strony wrzucić wszystkie jady, wyładowania swoich frustracji i chęci rekompensaty własnych ułomności-bo można komuś nawtykać i obrazić on line, które nie raz prezentowało tu parę osób?

Bawi mnie również fakt, iż część re-voltowiczów ma nieodpartą chęć do bycia samozwańczymi adwokatami moderatorów.




Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 czerwca 2010 o 19:06
Dostałaś karę od MODERATORA i MODERATOR wyjaśnił Ci o co chodziło, w czym problem??



No właśnie nie wyjaśnił i w tym problem.Proszę o wyjaśnienia, a ich nie dostaję.
Jak do tej pory Wawrek na moje apele o wyjaśnienia:
-początkowo je zignorował i musiał minąć prawie tydzień abym mogła upomnieć się o nie powtórnie
- pogroził mi ostrzeżeniem,
-chętnie by zakwalifikował je do trolingu (a tak na marginesie prosiłam już dawno abyście napisali w regulaminie jak definiujecie to pojęcie)
-udzielił bardzo enigmatycznej odpowiedzi, że kara jest za całokształt-takie wyjaśnienie pozwala sądzić, że w zasadzie cokolwiek bym nie napisała zostanie ocenione jako naganne, a ja znowu ukarana.

I nie mam pojęcia czy stanowisko Dworciki, która coś tam próbowała wyjaśnić jest również stanowiskiem Wawrka.

Wawrku-a ja bym chętnie widziała żeby ten wątek nosił tytuł🤔łużbowa Skrzynka Rzetelnych Moderatorów i aby nie był taki tylko z nazwy.









Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 czerwca 2010 o 13:24
Kara była od Wawrka-pytania są do Wawrka i oczekuję wskazania konkretnych postów od Wawrka.

Nie wylewam żali, bawi mnie motanie się moderatorów i brak logiki w ich działaniu.
Śmieszy mnie nadawanie mi kolejnych kar, bo widzę, że cokolwiek bym nie napisała-będzie podlegać karze.
Sądziłam jednak, że można liczyć na Waszą inteligencję i że Wasze tłumaczenia będą się trzymały przysłowiowej kupy-a tu jednak nią się okazały










Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 czerwca 2010 o 12:10
Dworciko, kolejny raz pytam po co mi odpowiadasz?
Nie nakładałaś kary, nie oczekuję odpowiedzi od Ciebie.
Nie raz właśnie w tymże wątku można przeczytać jak zwracacie uwagę danemu użytkownikowi, aby ten zwracał się do konkretnego moda,tego który go ukarał, więc bądź konsekwentna i logiczna w tym, co piszesz.

A tak na marginesie wg Twojego rozumowania,to każdy mój wpis na temat naszej stajni może być potraktowany jako reklama-bo przecież nie będę o niej pisała źle.
Dalej tak absurdalnie rozumując reklamą nazwiesz sytuację kiedy ktoś zapyta na forum czy w Bodzanowie jest hala czy też pastwiska-ja odpiszę, że i owszem i to już będzie reklama?
Tzn.mam pisać, że w Bodzanowie jest hala tak jak i w Swoszowicach jak i w Niepołomicach i jeszcze innych stajniach, a także są pastwiska jak i w Rzeszotarach?I dopiero wtedy moje wypowiedzi będą poprawne?

Nie odnosisz wrażenia, że ocierasz się o absurd?

Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 czerwca 2010 o 11:18
Regulamin:
10. Moderatorzy mają obowiązek udzielić odpowiedzi na pytanie użytkownika w ciągu 7 dni.

Oczywiście, lecz oczekiwania są większe niż odpowiedź o treści :pitu,pitu-a taką wartość mniej więcej ma odpowiedź Wawrka na moje pytanie


Caroline napisała:
haha, widze, ze jednak nic nie rozumiesz 😵 

A nie zauważasz, że napisałam, iż OCZEKIWANIA są większe?
Kolejny raz spotykam się z tym, że koniecznie próbujesz mi wytłumaczyć, coś co dla mnie jest oczywiste i wynika to z moich wypowiedzi.Wnioskuję, że masz problem w rozumieniu tekstu pisanego.
Jako uczestnik tegoż forum korzystam z możliwości zadania pytania moderatorowi, który nałożył na mnie karę za co została nałożona?

Moderator udzielając takiej, a nie innej odpowiedzi-tu kwestia rozbija się o udzielenie odpowiedzi KONKRETYZUJĄCEJ i UZASADNIAJĄCEJ nałożoną karę- SAM SOBIE wystawia ocenę ze SWOJEJ KOMPETENCJI a także STOSUNKU DO DANEGO UŻYTKOWNIKA.

I jeślibym przeczytała odpowiedź Wawrka, iż nałożył na mnie karę bo:
-takie miał widzimisie
-bo mnie nie lubi
-bo się odegrał za mój wpis o braku jaj w rozwiązywaniu problemów większych niż interpunkcja na tym forum
-bo uległ presji rozwrzeszczanych i rozemocjonowanych panien, które nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że dana stajnia jest położona na terenie, który przy następnej powodzi również może ulec podtopieniu, gdyż w tym wypadku działa zasada poświęcenia mniejszego kosztem większego(zbiornik wody pitnej dla miasta jest ważniejszy niż zalanie małej miejscowości)

to by mi to w zupełności wystarczyło.
A jeśli Wawrek upiera się, iż karę nałożył słusznie-to proszę o konkrety

[quote author=F link=topic=2273.msg619332#msg619332 date=1276421354]
Wystarczy pouprawiać d...pupolizostwo i ma się u Ciebie-Wawrku przody?:


pkt. 3 i 4.

Cały post natomiast wpisuje się w punkt 5.

Odpowiedź została udzielona. Konkretna, na Twoje pytanie. Jak ją sobie odbierzesz, to już Twoja sprawa, ale punkt 10 tego samego regulaminu został wypełniony.



[/quote]

Po pierwsze Dworciko po co mieszasz się do sprawy skoro nie Ciebie pytam i nie Ty nałożyłaś na mnie karę?
Po drugie co ma wspólnego mój powyższy wpis do sprawy?
Powyższy post napisałam już po "odbyciu" kary i nijak się on ma do postów za które Wawrek mnie ukarał.
No chyba, że raz karacie mnie powtórnie za jakieś stare kwestie(tak można odczytać wypowiedź Wawrka:za całokształt), a raz nie mogąc znaleźć logicznego wytłumaczenia dla Waszych działań będziecie twierdzić iż karę dostałam za coś, czego jeszcze nie napisałam.

F - do końca życia będzie Cię trapić pytanie: Za co ja dostałam karę...? 😁


Po co prowadzisz ze mną całą dyskusję?Motasz się w swoim tłumaczeniu, kłamiesz.

Ja napisałam jakieś posty-Ty stwierdziłeś iż złamałam regulamin aż w 3 punktach-nałożyłeś karę, a ja korzystając z punktu 10 pytam  za które posty.Nałożenie kary było proste to i uzasadnienie nie powinno sprawiać Ci tyle trudności

Poprawka cytowania:jeśli dalej coś jest nie tak, to przepraszam, ale rozłącza mi się internet.









Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 23 czerwca 2010 o 23:44
F.

Odpowiedzi udzieliły Ci już dużo wcześniej moderatorki tutaj


Wawrku czy Ty w ogóle wiesz o co ja Cię pytam?
Wlepiłeś mi karę i jak widzę sam nie wiesz za co

Ukarałeś mnie za ostatnie posty dotyczące chęci pomocy ludziom, których konie znalazły się w zalanych stajniach i za posty komentujące położenie stajni w Targowisku, a także ich pastwisk.
Czy zostało odebrane mi przez Ciebie prawo do komentowania rzeczywistości, a z jakiej racji?
Posługuję się faktami.
Gdzie Ty widzisz w nich załamanie pkt 3,4 i 5 regulaminu?
Te punkty zawierają szereg "przestępstw"-wskaż, że je popełniłam.
W którym miejscu wygłaszam jak twierdzisz peany i dopuszczam się kryptoreklamy?

Jakimś rozemocjonowanym pannom nie podobał się fakt mojego komentarza i uległeś ich presji?
A w którym miejscu ja nie mieszczę się nim w regulaminie?
Gdzie Ty widzisz żeby moderatorki udzielały mi jakichkolwiek odpowiedzi?tzn. co udzieliły odpowiedzi na pytania zanim zostały one zadane??????
Gdzie Ty widzisz, żeby słąne były do mnie jakieś PW lub prośby na SSM?

Oczekuję konkretów, bo jak do tej pory za cholerę nie widzę powodów dla przyznanej przez Ciebie kary
A jedyne co widzę, to fakt, iż nie wiesz o czym piszesz, a także nie wiesz za co mnie ukarałeś


Regulamin:
10. Moderatorzy mają obowiązek udzielić odpowiedzi na pytanie użytkownika w ciągu 7 dni.

nie ma tutaj mowy o tym, ze odpowiedź ma być dla pytającego satysfakcjonująca. Zatem liczy się fakt, iż odpowiedź została udzielona, a nie jej treść czy poziom usatysfakcjonowania pytającego. 😎


Oczywiście, lecz oczekiwania są większe niż odpowiedź o treści :pitu,pitu-a taką wartość mniej więcej ma odpowiedź Wawrka na moje pytanie.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 23 czerwca 2010 o 10:51
Wawrku,oczekuję konkretnej odpowiedzi, a nie straszenia karą ostrzeżenia za to, że pytam.
Pkt.10 regulaminiu nakłada na Ciebie obowiązek odpowiedzi,a mnie daje prawo do pytania, więc się wywiąż, a nie kłam i się nie migaj:

edit 2: F. - niedobry moderator wawrek nałożył karę za kontynuowanie przepychanek w wątku krakowskim mimo próśb poprzez PW i w SSM. Nie dotyczy to konkretnego postu, ale całokształtu.


Co nazywasz przepychankami?Dyskusję?Ja posługuję się faktami, wypowiadam się o sytuacjach i obiektach mi znanych, prowadzę rzeczową dyskusję i nikogo nie obrażam w przeciwieństwie do niektórych respondentów.
Co obejmuje całokształt?To są stwierdzenia ogólne, podaj konkret.
Nie dość, że nie znajdujesz wytłumaczenia dla nałożenia kary, to kłamiesz
Nie było próśb przez PW i w SSM.Poza tym o co by te prośby miały być?

Podaj konkrety.
Wskazałeś, że kara jest za złamanie punktów 3,4 i 5 regulaminu-zacytuj moje posty, które to poświadczą.Zarzut jest konkretny, karę nałożyłeś-pokaż dowody-inaczej twierdzę, że uprawiasz osobiste zagrywki











Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 22 czerwca 2010 o 10:46
Już Wam napisałem, że moja odpowiedź jest ostateczna

Twoja odpowiedź niczego nie wnosi ani nie wyjaśnia.
Punkt 10 regulaminu gwarantuje mi z Twojej strony obligatoryjnie odpowiedź na moje pytania.

Jeśli będziecie obie kontynuować ten temat i zaśmiecać SSM opisami cech mojego gburowatego charakteru to skończy się ostrzeżeniami. Wakacje są długie.

Wasz Gburek  :kwiatek:


Pytam we właściwym wątku, a ponieważ nie dostaję odpowiedzi-to pytam ponownie.
Regulamin nie zabrania mi pytać, ale sam sobie nim nakazałeś konieczność odpowiedzi, a teraz nie dość, że się migasz, nie podajesz konkretów, kłamiesz, to jeszcze chcesz ukarać pytającego?

Wawrek konkret:
dany mój post    wystąpienie przeciw punktowi 3
kolejny post        złamanie punktu 4
i kolejny              przeciw punktowi 5

To takie trudne?
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 22 czerwca 2010 o 10:16
edit 2: F. - niedobry moderator wawrek nałożył karę za kontynuowanie przepychanek w wątku krakowskim mimo próśb poprzez PW i w SSM. Nie dotyczy to konkretnego postu, ale całokształtu. Sypały się zgłoszenia pod Twoim adresem non stop.
To tyle.


Co nazywasz przepychankami?
Nie dość, że nie znajdujesz konkretów uzasadniających nałożenie kary, to kłamiesz
Żadnych Twoich próśb nie dostałam na PW ani nie były kierowane do mnie w SSM.

Pierwsze posty dotyczyły pomocy dla właścicieli koni ze stajni, które zostały zalane.
Kolejne dotyczyły niebezpieczeństwa, w którym znalazły się konie w stajni w Targowisku z powodu powodzi, a także niefortunnego położenia pastwisk w tejże stajni.
Na dzień dzisiejszy wiadomo także, że stajnia jest położona na terenie zalewowym i przez to grożą jej kolejne zalania.

Mam rozumieć, że zostałam pozbawiona przez Ciebie prawa komentowania rzeczywistości?
A na jakiej podstawie?


To, że jakieś niedojrzałe emocjonalnie osoby nie zgadzają się z moją oceną sytuacji i biegną na skargę NIE UPRAWNIA Cię w żaden sposób aby nakładać na mnie karę.

Wg takiej kwalifikacji każda rozmowa na tym forum osób, które mają inne zdanie na dany temat byłaby przepychanką.Czemuż nie nakładasz kary na wszystkich?

Podaj konkrety.
Wskazałeś, że kara jest za złamanie punktów 3,4 i 5 regulaminu-zacytuj moje posty, które to poświadczą.Zarzut jest konkretny-pokaż dowody-inaczej twierdzę, że uprawiasz osobiste zagrywki

Na podstawie tego, co piszesz, twierdzę, że brak Ci własnego rozeznania sytuacji, umiejętności samodzielnego myślenia, bezmyślnie i ślepo ulegasz rozwrzeszczanym i rozemocjonowanym pannom.






Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 21 czerwca 2010 o 21:24
[quote author=wawrek link=topic=2273.msg627901#msg627901 date=1277099036]
F. - odpowiedzi na Twoje pytania zostały już tutaj i nie tylko udzielone kilka(naście?) razy. Nic więcej do dodania w tej sprawie nie mam. Jeśli inni modzi chcą się dalej bawić z Tobą w kotka i myszkę to proszę bardzo.

ElaPe - to samo.


Wasz Gburek 😉
[/quote]

Nie zostały wyjaśnione nie tylko kilka czy kilkanaście razy, ale ANI RAZ.
Więc pytam kolejny raz o to, które z moich ostatnich postów łamią punkt 3,4 i 5 regulaminu?

Dostałam karę uciszenia  i chcę wiedzieć za co?

Jeśli się upierasz, że udzielałeś odpowiedzi-to ją wskaż

Pytanie do wszystkich moderatorów:
Czy WAWRKA obowiązuje regulamin?
Minął tydzień, a odpowiedzi brak.


Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 21 czerwca 2010 o 11:57
F. - odpowiedzi na Twoje pytania zostały już tutaj i nie tylko udzielone kilka(naście?) razy. Nic więcej do dodania w tej sprawie nie mam. Jeśli inni modzi chcą się dalej bawić z Tobą w kotka i myszkę to proszę bardzo.



A niby w którym miejscu????????????

Wawrku udajesz Greka (a należałoby napisać głupa)???????????????????????

Za co ukarałeś mnie ostatnim ostrzeżeniem? (zresztą również ja nie wiedziałam na jaki czas-nie napisałeś, bo po co)

Poziom rozumowania i wyciągania wniosków z moich wpisów-żaden Katjo.


A dla mnie wniosek jest jeden - urlop.

pkt 3, 4, 5 regulaminu



Gdzie jest odpowiedź KTÓRY Z MOICH OSTATNICH POSTÓW narusza punkty: 3,4 i 5 regulaminu.

Przywaliłeś mi karę dla zasady? na zapas? a może na oślep?
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 19 czerwca 2010 o 00:49
Przypominam się Wawrku:

[quote author=wawrek link=topic=2273.msg619001#msg619001 date=1276373113]
Jakieś pytania do mnie? To na PW proszę.


A dlaczego na PW ?Toż ten wątek jest po to aby pytać.
Poza tym ja zdecydowanie wolę tu, gdyż Twoja postawa na PW jest inna niż oficjalna, a ta właśnie determinuje Twoje działania wobec mnie.
Zatem pytam które z moich ostatnich postów łamią 3,4 i 5 punkt regulaminu?
Proszę o konkretne wskazanie, a nie lanie wody jak to macie w zwyczaju.
Zostałam po raz kolejny ukarana  i uważam, że jest to z Twojej strony odegranie się za obrazę majestatu.
Za przecinki i za "brak jaj" w kwestii rozwiązywania spraw trudniejszych niż interpunkcja na tym forum.

I kolejny raz wnoszę aby spisać jednozdaniowy regulamin:
"Na tym forum panuje wolna amerykanka, a moderatorzy działają według własnego uznania"-
po cóż mydlicie oczy ludziom, że jest inaczej?
[/quote]

I nie odpisuj, że:

- a mnie intryguje, że w ogóle się tutaj tłumaczę.


bo regulamin, którego jesteś autorem, mówi:

10. Moderatorzy mają obowiązek udzielić odpowiedzi na pytanie użytkownika w ciągu 7 dni.

I w prawdzie zostały jeszcze 2 dni aby ten czas wypełnić lecz przypuszczam, że chcesz mnie zbyć milczeniem.
Coż, dlaczego tylko ja mam zbierać te owoce:

I ja się zgadzam co do meritum że w przypadku F. tez te działania były totalnie nietrafione - zamiast uspokoic towarzysto wręcz zasiali burzę której owoce zbierali jeszcze w długi czas po. I do teraz - bo ludzie pamiętają i będą to wytykac przy każdej okazji.


pozbieraj razem ze mną.
Ewakuacja koni- Wasze doświadczenia, spostrzeżenia i porady
autor: F dnia 14 czerwca 2010 o 13:04
Wtapiają się "pierwszorzędnie", a potem trzeba je odrywać ze skórą 🙁 niestety wiem z autopsji z przed wielu, wielu lat kiedy paliła się stodoła z końmi na obozie jeździeckim.

Najważniejsza jest profilaktyka czyli zapobieganie takim nieszczęściom.
Wiadomym jest, że w 100% nie da się wykluczyć niebezpieczeństwa, ale trzeba go minimalizować.
Nie stwarzać sytuacji sprzyjających pożarowi lub powodzi.

I tu uwaga, która od razu się nasuwa, że zdecydowanie łatwiej będzie wyprowadzić konie czy to z ognia czy wody,które codziennie wychodzą na pastwiska/padoki niż takie, które wychodne mają tylko na ujeżdżalnię/halę.
Takie zwierza w sytuacji stresowej będą chciały wracać do boksów(taka sytuacja jest mi również znana).

Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 13 czerwca 2010 o 10:29
Jakieś pytania do mnie? To na PW proszę.


A dlaczego na PW ?Toż ten wątek jest po to aby pytać.
Poza tym ja zdecydowanie wolę tu, gdyż Twoja postawa na PW jest inna niż oficjalna, a ta właśnie determinuje Twoje działania wobec mnie.
Zatem pytam które z moich ostatnich postów łamią 3,4 i 5 punkt regulaminu?
Proszę o konkretne wskazanie, a nie lanie wody jak to macie w zwyczaju.
Zostałam po raz kolejny ukarana  i uważam, że jest to z Twojej strony odegranie się za obrazę majestatu.
Za przecinki i za "brak jaj" w kwestii rozwiązywania spraw trudniejszych niż interpunkcja na tym forum.

I kolejny raz wnoszę aby spisać jednozdaniowy regulamin:
"Na tym forum panuje wolna amerykanka, a moderatorzy działają według własnego uznania"-
po cóż mydlicie oczy ludziom, że jest inaczej?


I do Tani, która non stop robi wycieczki osobiste w moim kierunku i jak zwykle pozostaje to niezauważone:
polecam wierszyk pana Brzechwy pt."Skarżypyta", bo widzę że donosicielstwo i nadgorliwość weszły Ci w krew.
A także pohamowanie się od bezczelnych uwag dotyczących tego, że mam swoje usługi wykonywać bezpłatnie w imię bezinteresownej pomocy.


Wystarczy pouprawiać d...pupolizostwo i ma się u Ciebie-Wawrku przody?:
[quote author=wawrek link=topic=196.msg601549#msg601549 date=1275048299]
Proponuję zakończyć tego offa, a o sprawach związanych ze stajnią F. dyskutować w wydzielonym. Dzięki.

Tak jest Panie Generale!  🙇
[/quote]
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 28 maja 2010 o 12:16
Poziom rozumowania i wyciągania wniosków z moich wpisów-żaden Katjo.


A dla mnie wniosek jest jeden - urlop.

 pkt 3, 4, 5 regulaminu
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 28 maja 2010 o 11:27


A tak na poważnie - nie sądziłam, że ktokolwiek będzie w stanie wykorzystywać tę powódź do tego, żeby dokopać konkurencji i udowodnić wyższość swojej stajni nad tymi, które ucierpiały w klęsce żywiolowej... I szczerze F życzę, żeby nikt nigdy nie miał okazji do takich porównań z jej stajnią, bo konie na to nie zasługują!


A niby ja to robię?
Może za chwilę przeczytam, że to ja wysłałam tam wielką wodę?
Mój post był odpowiedzią na wpis Katji, która twierdzi, że wybiera stajnię taką, w której jej koniowi będzie najlepiej.
I oczywiście każdy ma prawo i wybór trzymać konia nawet w pływających boksach, ale ja również mam prawo do głosu, że jej wypowiedź brzmi co najmniej dziwnie.
Również nie sądzę aby właściciele tejże stajni wiedząc, że istnieje takie zagrożenie z premedytacją trzymali tam konie.
Natomiast jestem bardzo ciekawa co zrobią w kierunku aby sytuacja się nie powtórzyła, a także jestem ciekawa co zrobią w kwestii zalanych wodą niosącą przeróżności pastwisk?A jestem ciekawa, bo dotyczy to właśnie dobrostanu.


A konie nie zasługują na przymusowe pływanie i na pastwiska koło tras szybkiego ruchu, a nie na porównania na forum, droga Ewobe.

Poza tym zaczęłam dyskusję o kryteriach wyboru pensjonatu, cenie i co się z tym wiąże, a część osób pociągnęła dyskusję o naszej stajni, co zresztą ma miejsce nie po raz pierwszy, ale to mnie potem przypisuje się ciągnięcie tematu Bodzanowa-normalka.

Chciałabym aby wypowiedziały się inne osoby, co dla nich jest priorytetem i podstawą w wyborze?
Proszę także nie rozumować w sposób:tania stajnia=zła stajnia.
Chcę również zwrócić uwagę na fakt, że stajnie nie są instytucjami charytatywnymi i nie świadczą swych usług za darmo.
Jeśli chcemy mieć do dyspozycji dobry obiekt-to wiąże się to z koniecznością ustalenia większych opłat pensjonatowych.
Jeśli chcemy płacić mniej,to niestety musimy godzić się na większą ilość minusów.





Pastwisko,padok
autor: F dnia 27 maja 2010 o 22:54
No kto się lubi ten się czubi 🙂

Poza tym ja nie widzę tu żadnego sporu.

Równie chętnie czytam wypowiedzi Tomka jak i Dei, bo są to osoby mające wiedzę i chętnie tą że się dzielące 🙂
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 27 maja 2010 o 22:48

A  pani F widziala pani kiedys konie pasace sie w na pastwiskach ( setki) wzdluz autostrad wrecz,  w Holandii, Niemczech czy Irlandii!! Bo jak tak .
a dziwnym przypadkiem to właśnie oni hoduja najlepsze konie sportowe na świecie i jakos poblize dróg im nie szkodzi.
Czasami warto zebrac tyłek ze swojego zaścianka i pojechac cos i zobaczyc, podpatrzyc, nauczyc sie , zamiast siedziec tylk ona forum i pisac bezpodstawne bzdury


Pani F widziała wiele i do Niemców ze swojego zaścianka również się wyrwała.
A koniom niemieckim pasącym się w pobliżu autostrad szkodzi nie mniej niż polskim-a powyższa argumentacja jest więcej niż żadna.
A takimi glupotami i antyreklama innej stajni, konkurencyjniej, klientow pani sobie nie znajdzie, szczególnie ze ja tez slyszlaam to i owo o pomyslach ekscentrycznej wlascicielki Bodzanowa
Ciekawe co to za głupoty, bo o zalaniu stajni pisały tu osoby mające tam konie, więc info z pierwszej ręki i to nie mojej.A, że konie w Targowisku pasą się w pobliżu tras szybkiego ruchu, to wystarczy tam podjechać i zobaczyć.
A że ołów i kadm są szkodliwe, to też nie ja wymyśliłam.
Doskonale pamiętam swoją dyskusję na tenże właśnie temat za czasów studenckich z panem doktorem specjalistą żywienia koni obecnego UR.
Ja jedynie prezentuję fakty, a że są one niewygodne, no cóż...To, że ja napiszę lub nie-faktów nie zmienia.
A pomysłach ekscentrycznej właścicielki czytuję właśnie na tymże forum, bo tak bym sama nie wiedziała.

Do Lafity:
tak,u nas trawa czysta,bo jesteśmy w sporej odległości od E40.
Dookoła mamy łąki i pola i laski 🙂
Więc i trawa czysta i konie nam na E40 nie uciekają 🙂



Pastwisko,padok
autor: F dnia 27 maja 2010 o 14:55
Moja wypowiedź nie ma w założeniu formy obrony.Tomek świetnie sam daje sobie radę, a ja nie jestem jego adwokatem 🙂

Nie występuję także przeciwko Tobie Deo ani koleżankom.
Czytam sobie ten temat, bo jest mi bliski i przychylam się do takiego użytkowania terenu, jaki prezentuje Tomek w warunkach mu danych.
Pastwisko,padok
autor: F dnia 27 maja 2010 o 14:43
Tomek_J po prostu racjonalnie użytkuje teren zielony jaki ma do dyspozycji 🙂

Jeśli ktoś posiada lub dzierżawi łąki w areale 1 hektar na 1 konia, to nie musi się martwić, że trawy zabraknie.
Natomiast jeśli chcemy aby konie miały do niej dostęp przez cały sezon pastwiskowy, a nie mamy hektarów, to niestety trzeba robić to z głową.
I pewnie jeśli Tomkowa stajnia znajdowałaby się na bezkresnych,bieszczadzkich połoninach, takich po horyzont, to konie łaziłyby u niego dzień i noc.
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 27 maja 2010 o 14:35
[quote author=TA-KI link=topic=196.msg600392#msg600392 date=1274962977]

Przykładowo dla mnie cena była podstawowym kryterium wyboru (bo z próżnego to i Salomon nie naleje), a wcale nie godzę się na to co tak szybko m.in. mnie przypisałaś 😤

Podstawowe to nie znaczy jedyne!!!
[/quote]

Nie rozumiem,to powyższe jest do mnie?Umieszczono mój wpis jako cytat więc sądzę,że Twoja wypowiedź odnosi się do niego tylko dlaczego?
Nie wskazałam żadnej osoby, ani do nikogo personalnie nie piję tym wpisem.
Pod moim postem podpisuję się obiema rękami gdyż sprawę znam z autopsji.
Praktyka w pensjonowaniu koni od 13 lat.
Cena to podstawa, drugim kryterium jest i owszem dojazd, ale drugim.
Nie napisałam także, że jest to kryterium jedyne, proszę czytać ze zrozumieniem, bo niepotrzebnie rodzą się nieporozumienia.



to chyba jakis kiepski zart.  dla mnie najwazniejsze kryterium : gdzie kon bedzie czul sie dobrze.  rozumiem, ze sa ludzie , ktorzy faktycznie wybieraja stajnie nie baczac na warunki, ale bez jaj, moze bez takiej dramaturgii. 


Nie,nie jest to żart,a wiedza wynikająca z praktyki i znajomości tematu.

Dla mnie żartem jest to,że piszesz,że kryterium dla Ciebie jest stajnia,w której koń będzie się czuł dobrze.
Dlaczego zatem trzymasz konia w stajni,którą zalało po okna,a Twój kolejny koń pływał po szyję w wodzie?
Stoi ona na terenie,który przy następnej powodzi również zostanie zalany.
Hydrolodzy zapowiadają,że następne tak obfite opady będą miały u nas miejsce i są bardzo realne w następnych latach.
Swoją drogą jestem ciekawa co zrobią właściciele stajni w Targowisku aby uchronić się przed powtórką?
Na dzień dzisiejszy, jak już pisałam, konie chodzą po pastwiskach zlokalizowanych przy krajowej E40 i wylotu autostrady A4.
Z takiej lokalizacji wynikają co najmniej kwestie:
możliwość galopady po tychże trasach szybkiego ruchu w wypadku przerwania ogrodzenia
i wcinanie trawy wraz z metalami ciężkimi-ołowiem i kadmem pochodzących ze spalin i ścierania się opon samochodowych.

Padł tu kiedyś argument,że zaletą tego miejsca jest bliskość stacji benzynowej,na której można zjeść obiad.
Zatem🤔macznego!

I do tych,którzy poczuli się oburzeni,że cenę wskazałam jako podstawowe kryterium wyboru stajni:
nie napisałam,że wszyscy się nim kierują lecz wielu.
A zatem jeśli się nie poczuwacie, ten wpis Was nie dotyczy 🙂
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 27 maja 2010 o 11:08
Wielu posiadaczy koni wstawia je do danej stajni, bo taniej.
Cena dla wielu osób jest podstawowym kryterium wyboru
Godzą się na to żeby:
-koń stał przywiązany do ściany,
-żeby nie wychodził lub wyjścia na padok miał ograniczone do kilku chwil,bo teren za mały i trzeba puszczać rotacyjnie aby wszystkie konie mogły łyknąć powietrza,o pastwisku nie wspomnę-bo aby trawa mogła tam przeżyć,to trzeba sporego terenu
-stał w gnoju i wdychał zalegający dniami,tygodniami smród z własnych fekaliów
-ujeżdżalnię mieć bagnistą i nie mieć alternatywy w postaci hali
-udawać, że obsługa jest ok, no bo przecież mojego konia na jazdę bez mojej zgody chyba?nie wezmą

Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 18 maja 2010 o 07:58
Do nas w nocy miały dotrzeć 3 konie z Proszówek.Nie dotarły,bo podobno były problemy z ich załadunkiem.

Dziś dzwoniła do mnie właścicielka jednej z klaczy-i koń ma przyjechać załatwionym przez nią transportem i to jest jedyny kontakt jaki mam.

Nie wiem co się dzieje z innymi końmi,które potrzebują jeszcze pomocy, gdyż koleżanka, z którą wczoraj się zdzwaniałyśmy dziś nie odpowiada na kolejne próby połączenia się z nią.

Wobec tego umieszczam tu swój nr telefonu:508 175 259 Bodzanów i jeśli są osoby, których konie ucierpiały z powodu powodzi, a nie mają jeszcze żadnego lokum, to proszę dzwonić.

Kolega może podjechać po nie przyczepą dziś koło 19,zajmuje się też załadunkiem.
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 17 maja 2010 o 17:11
jeśli ktoś dysponuje łodzią która sobie poradzi z silnym nurtem stajnie w Proszówkach i w Targowisku potrzebują takiej pomocy. Może ktoś ze znajomych dysponuje? Popytajcie proszę znajomych. Proszę!!!


Konie z Proszówek są w trakcie ewakuacji.
3 sztuki przyjadą do nas wieczorkiem.
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 17 maja 2010 o 11:01
Blanka siwa
gdybyś nie znalazła niczego bliżej,to zapraszam do nas.
Pastwiska, hala, kameralnie też jest 🙂 w awatarze mam adres strony www.stajni.

My też na górce więc nasz strumień, który płynie doliną, mimo,że zmienił się w rwącą rzeczkę, stajni nie zagraża.
Generalnie konie dostają szału, rżą, kopią w drzwi boksów, bo jednak nie bardzo im się podoba wymienny pobyt na hali.

Ale relacje z niektórych stajni-niepokojące.
To wspaniale,że konie Domy znalazły gościnę w Krakusie.
Co tam w Starym Młynie?-piękna na co dzień Dłubnia pewnie daje się im we znaki.

Jak w Pegazie?Tam tuż za stajnią również przepływa ta rzeka-choć brzegi są tam wysokie.
Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska
autor: F dnia 17 maja 2010 o 08:38
Jak się "trzymają" Wasze stajnie w czasie tego pogromu deszczowo-powodziowego?

U nas, jak na razie, osunął się kawałek skarpy z działki sąsiada powyżej nas i zwalił się na ścieżkę, którą konie chodzą na pastwiska.
Przejść się da, ale kawał ziemi wyrwało.
Koni nie wypuszczamy, bo by się chyba rozpłynęły.

Błogosławię halę-trójeczkami pohasają sobie po niej-przynajmniej minimum ruchu mają zapewnione.

Jak tam stajnie nad rzekami, co u Domy, bo przecież Wilgę macie bardzo blisko?
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 07 maja 2010 o 08:08
Funkcja moderatorów przerosła obecnie "piastujących te urzędy".

Nadgorliwie zajmują się błahymi wykroczeniami(np.przecinki, d...py itp), kwestie istotne pozostają poza ich możliwościami.
Części z nich nie wytrzymuje naporu bąbelków wody sodowej, część nabiera wody w usta, a wszyscy pospołu wypisują brednie kiedy przychodzi do rozwiązania kwestii wymagających pomyślunku.

Również pytałam i zgłaszałam identyczną kwestię,ale pozostała bez reakcji.

Żenujące.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 27 kwietnia 2010 o 11:23
Dawno nie czytałam takiego steku bzdur, jakie są zawarte w Twojej wypowiedzi, Dworciko.

- uciszenie otrzymałaś nie tylko za ten post, ale i za kilka umieszczonych przed nim

-jak byk uzasadnienie kary jest wpisane pod konkretnym postem,w którym napisałam,że na tym forum panuje wolna amerykanka,a moderatorzy działają według własnego uznania i mam pewność, że wytknięcie tejże "zasady" cechującej Wasze działania, skłoniło moderację do nałożenia uciszenia, co i tak pozostawało sprzeczne z obowiązującym wówczas regulaminem, gdyż taki rodzaj kary był przewidziany za edycję posta.Czyli działacie jak się Wam żywnie podoba, mając za nic regulamin.
Uzasadnienie dotyczące ilości wcześniejszych postów również jest nielogiczne, gdyż nie widzę ani w obecnym regulaminie ani w ówczesnym aby kogokolwiek na tym forum obowiązywał jakiś dzienny limit postów.


- kara uciszenia jest kolejną karą po wypowiedzi moderowanej, któRa w Twoim wypadku nie odniosła żadnego skutku. W tej sytuacji kolejną karą zawsze jest jej wyższy stopień. Kara uciszenia na 2 tygodnie była nadawana w przypadku, o którym mówisz bez nadawania poprzedzających ją ostrzeżeń. W Twoim wypadku natomiast była po prostu kolejnym szczeblem

to uzasadnienie jest arcyabsurdalne

wypowiedzią moderowaną zostałam przez Was obdarowana za posta napisanego w wątku krakowskim w odpowiedzi na zaczepkę Tani(zresztą napisaną w Skrzynce moderatorskiej-a jej treść nijak się miała do tegoż wątku,no ale Wy oczywiście nie reagujecie na to,że moi oponenci robią off topy(i dzieje się to nagminnie przy Waszej aprobacie,a najlepszym przykładem jest wątek skrzynki moderatorskiej choć nie tylko)natomiast mnie przyłożyliście karę wyp.moder. właśnie za post w którym wyraziłam swoje zdanie na temat zasad działania konkurencji,a pisząc użyłam przykładu swojej stajni.Wyrzuciliście go do wydzielonego tematu o naszej stajni, a mnie ukarali.
I co wspólnego mają ze sobą te sprawy?
Stopniować karę można w wypadku kiedy ktoś dopuszcza się cały czas tego samego przewinienia.
Natomiast idąc Twoją drogą rozumowania,każdy z użytkowników,który raz dostał ostrzeżenie, w wypadku następnego przewinienia w jakiejkolwiek innej kwestii i nie ważne jaki czas upłyną między nimipowinien dostać wypowiedź moderowaną,a potem kolejno uciszenie i bana.
A postępujecie tak wyłącznie w stosunku do mnie i to dopiero o czymś świadczy.


- Jeśli krytyka ma sens, to moderacja potrafi przyznać się do błędu, przeprosić i cofnąć karę

No tu to ogarnął mnie pusty śmiech.
Mieliście świetną okazję aby skruchę zaprezentować w stosunku do ukaranego jkobusa, który szukał pomocy w ekstremalnej sytuacji wymagającej szybkiej interwencji.
To forum powinno służyć w takich sytuacjach,nie karać i nie odbierać ludziom możliwości uzyskania pomocy.
Tymczasem rzeczywistość jest taka,że na jego łamach aprobatą cieszą się wątki typu:w czym lepsze są różowe owijki od pomarańczowych w zielone kropki.

Poza tym dziwię się,że nie czytasz ze zrozumieniem pytań.
Nie pytałam czy moderacja jest w stanie przyznać się do winy i naprawić szkodę-bo praktyka pokazuje,że ją to przerasta
Pytałam o to czy moderacja dopuszcza możliwość krytyki jej działań bez konsekwencji karnych dla krytykującego.
Praktyka stosowana wobec mnie-daje odpowiedź,że jest to niemożliwe


- groźba wybicia zębów jest groźbą. Użytkownik, do którego była skierowana zgłosił nam to jako groźbę, którą mógł uznać za szczerą - nie nam dociekać czy faktycznie się wystraszył

Taaaaaaaaa szczególnie w takim kontekście  sensie w jakim jej użyłam,ha,ha,ha.Ciekawych odsyłam do wydzielonego wątku.
A swoją drogą Wasze oba uzasadnienia kar dla mnie mnie i wrotki brzmiące tak "poważnie"(obraza seksualności kobiety i groźba pobicia) setnie mnie ubawiły.Silicie się na powagę w sytuacjach błahych, a w wymagających zajęcia rzetelnego stanowiska nabieracie wody w usta lub bezmyślnie? złośliwie? przyklaskujecie głupocie.

Forum to nie jest miejsce na tego typu teksty i za to zostałaś ukarana
Tak rozumując powinniście karać każdą wypowiedź zawierającą złośliwy żarcik.O jakiż to pogrom by musiał nastąpić na tym forum.

- Nie, Twoje zgłoszenie nie zostało przyjęte w takiej formie jak sobie życzyłaś. Nie widzieliśmy powodów, żeby karać wszystkich, którzy odważyli się odezwać, tłumacząc Ci, że zwyczajnie rozwalasz działanie wątku

Poprzedni regulamin mówił o OBLIGATORYJNEJ KONIECZNOŚCI karania wszystkich uczestników kłótni.
Tymczasem zostałam ukarana ja i moja pensjonariuszka za to,że próbowałyśmy prostować i zaprzeczać dyrdymałom pisanym przez paru userów.
Bardzo bym chciała abyś wskazała, gdzie w naszych postach wyrażałyśmy się wulgarnie, obrażałybyśmy kogoś, czepiały się, szkalowały.
Nasze wpisy nijak nie łamią regulaminu,są jedynie protestem przeciwko głupocie,wrednocie,bezmyślności i zawiści
I Wy-moderatorzy swoim działaniem poparliście tego typu zachowania.
Bez jakiejkolwiek reakcji pozwoliliście na powstanie i istnienie tematu swoistego samosądu społeczności forum nade mną w postaci wątku:Czy F powinna zostać zbanowana.
W paru innych wątkach zarówno w dziale towarzyskim jak i na końskim obie moderatorki kilkakrotnie  przyklaskiwały osobom usilnie starającym się mnie obrazić.Dyskusje na mój temat potrafiły się ciągnąć stronami przy pełnej aprobacie ze strony moderacji.
A teraz mnie zarzucasz,Dworciko,że ja rozwalałam kilka wątków-a któreż to i czym?

Cóż za hipokryzja.

- jeśli w wątku krakowskim w dalszym ciągu będą pojawiać się posty nachalne, takie które nie pozwoloą na dyskusję o żadnej innej stajni bez porównania jej z Twoją, to niestety posty te będą usuwane

No tu pobiłaś w braku logiki samą siebie z poprzednich zdań.
A jakim to cudem mają się tam pojawiać jakiekolwiek  posty mniej lub bardziej nachalne,a dotyczące naszej stajni?

Toż przecież wyrzuciliście Stajnię Bodzanów z wątku krakowskiego,a tym samym nie da się pisać niczego o Bodzanowie w tymże wątku, bo nie dość, że post wyleci do wydzielonego wątku, to dodatkowo piszący zostanie sromotnie ukarany.
Czego najlepszy dowód daliście wyrzucając mój post dotyczący zasad działania konkurencji i karając mnie rzecz jasna.
Ciekawi mnie również jak chcecie ocenić sławetny ton wypowiedzi skoro ich obecność jest wykluczona?

Wasze działania i postawy względem mnie, jak również brak działań lub przyklaskiwanie wypowiedziom ludzi ewidentnie mnie obrażających, uważam za ŻENUJĄCE
A sposób rozumowania i tłumaczenia za za pozbawiony elementarnej logiki.

I dalej pytam CO TO JEST WG WAS trollig?
Nota bene mam we wspomnianym na początku poście uzasadnienie kary brzmi:znamiona trollingu(a swoją drogą te znamiona brzmią jak bycie bardziej lub mniej w ciąży).
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 26 kwietnia 2010 o 11:20
Przypominam o moich pytaniach.

Macie burzę mózgów, czy intelektualnie Was przerosły, czy też macie zamiar zbyć mnie milczeniem?

Czy też znów jest tak, że kolejny regulamin sobie, a Wy sobie?

Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 kwietnia 2010 o 19:45


F. dlaczego mamy Ci odpowiadać w kółko na te same pytania? Ile można?


Można i trzeba(patrz regulamin) RAZ.

Na ZADNE z powyzszych pytan nie dostalam od Was odpowiedzi ani na forum ani na PW i o tym rowniez Was informowalam tydzien temu w momencie kiedy ninevet polecila mi czytanie watku pare stron wstecz.


Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 kwietnia 2010 o 01:33
A ja bym chciała aby moderacja udzieliła mi odpowiedzi na poniższe pytania.
Nowy regulamin-punkt 10 mówi o obowiązku moderatorów udzielenia odpowiedzi na pytanie użytkownika w ciągu 7 dni.
Post był pisany ponad 7 dni temu, ponawiam go i czekam na to, że moderacja wywiąże się nałożonego na siebie obowiązku.

Moderacja nałożyła na  mnie karę 2 tygodniowego uciszenia.
Podstawą był post cytowany poniżej:

[quote author=F link=topic=2273.msg529223#msg529223 date=1269420835]
Który punkt regulaminu mówi o tym,że dostaje się ostrzeżenie za groźbę wybicia zębów wrotki?

Jeśli chcecie się tłumaczyć punktem 1 czyli naruszeniem szeroko pojętej kultury osobistej,to kolejny raz ogarnia mnie pusty śmiech z powodu Waszej bezczynności co do innych użytkowników łamiących tą zasadę w prawie każdym poście skierowanym do mnie lub na mój temat.

Jeśli Dworcika nie ma na tyle rozeznania co jest naruszeniem szeroko pojętej kultury i co jest obraźliwe i wulgarne to kieruję do np.wikipedii aby zaznajomiła się z definicją np.wulgaryzmu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wulgaryzm

Ja zgłaszałam ukaranie WSZYSTKICH uczestników obu kłótni,czy zgłoszenie przyjęte?

Odpowiedź Dworciki w stylu nie będę tłumaczyć,bo mi się nie chce i nie potrafię prościej zdradza Waszą niekompetencje.

Proszę także o odpowiedź w kwestii:
[quote author=honey link=topic=196.msg499700#msg499700 date=1267052225]
I naprawdę w stajniach Krakowskich Bodzanów już nie ma prawa się pojawiać?


Dziękuję.
W obecnej formie nie. Gdy ton wypowiedzi i ich przytłaczająca ilość zmaleje to pomyślimy.
(...)



Mam codziennie zwracać się do moderacji(jak do księżnej udzielnej) czy już pomyślała?
A od czego zależy ocena tonu,od fazy księżyca,od biometu czy może od nastawienia do użytkownika?


Proponuję nie tworzyć nowego regulaminu,bo i po co?

Wystarczy w jego miejsce wstawić jedno zdanie:
Na tym forum panuje wolna amerykanka,a moderatorzy działają według własnego uznania



znamiona trollingu


Mam nadzieję, że 2 tygodnie urlopu pomoże.

W.

[/quote]


Pytałam przez PW lecz nie otrzymałam odpowiedzi wobec czego pytam ponownie:

-która część powyższego postu nosi znamiona trollingu? i co to jest wg Was trolling, bo z tego co widzę, stosujecie dowolną zasadę zaszeregowania wypowiedzi do tego zjawiska,
-dlaczego zastosowano wobec mnie karę uciszenia na 2 tygodnie, obowiązujący wciąż regulamin przewiduje jej użycie w bardzo konkretnym przypadku-czyżbym się go dopuściła?-proszę o wskazanie
-dlaczego moderacja nie dopuszcza możliwość krytykowania jej działań bez konsekwencji karnych dla krytykującego?
-proszę o konkretną odpowiedź na pytania zadane w cytowanym powyżej poście, na które również nie dostałam żadnej logicznej odpowiedzi
[/quote]

Jednocześnie dołączam słowa krytyki co do działań moderatorów w kwestii jkobusa :brak rozsądku i zdrowego myślenia.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 16 kwietnia 2010 o 09:54
Jeśli uważasz, że coś jeszcze nie zostało napisane przynajmniej 2 razy to przeczytaj sobie ten wątek od 44 strony.



Zapraszam Ciebie do lektury powyższego i jeśli, jak twierdzisz, są tam odpowiedzi na powyższe pytania-to proszę o wskazanie.

Być może trzeci z moderatorów będzie miał coś rzetelnego do zaproponowana, czekam z życzliwą ciekawością.

I przypominam nie pierwszy raz, że jest to skrzynka moderatorska, a moje uwagi są kierowane do moderatorów i tak jak moja poprzedniczka, chcę tu rozmawiać tylko z nimi, a jeśli ktoś z pozostałych użytkowników czuje nieodpartą chęć do nawtykania mi, to zapraszam na PW.


Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 15 kwietnia 2010 o 20:08
Na żadne z powyższych pytań nie dostałam odpowiedzi ani na PW ani na forum,natomiast z wypowiedzi Dworciki zaczyna się ładnie klarować co moderatorzy uznają za trolling.

Czekam  na zdanie pozostałych moderatorów, moje pytania dotyczą ich działań.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 15 kwietnia 2010 o 10:49
Moderacja nałożyła na  mnie karę 2 tygodniowego uciszenia.
Podstawą był post cytowany poniżej:

Który punkt regulaminu mówi o tym,że dostaje się ostrzeżenie za groźbę wybicia zębów wrotki?

Jeśli chcecie się tłumaczyć punktem 1 czyli naruszeniem szeroko pojętej kultury osobistej,to kolejny raz ogarnia mnie pusty śmiech z powodu Waszej bezczynności co do innych użytkowników łamiących tą zasadę w prawie każdym poście skierowanym do mnie lub na mój temat.

Jeśli Dworcika nie ma na tyle rozeznania co jest naruszeniem szeroko pojętej kultury i co jest obraźliwe i wulgarne to kieruję do np.wikipedii aby zaznajomiła się z definicją np.wulgaryzmu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wulgaryzm

Ja zgłaszałam ukaranie WSZYSTKICH uczestników obu kłótni,czy zgłoszenie przyjęte?

Odpowiedź Dworciki w stylu nie będę tłumaczyć,bo mi się nie chce i nie potrafię prościej zdradza Waszą niekompetencje.

Proszę także o odpowiedź w kwestii:
[quote author=honey link=topic=196.msg499700#msg499700 date=1267052225]
I naprawdę w stajniach Krakowskich Bodzanów już nie ma prawa się pojawiać?


Dziękuję.
W obecnej formie nie. Gdy ton wypowiedzi i ich przytłaczająca ilość zmaleje to pomyślimy.
(...)



Mam codziennie zwracać się do moderacji(jak do księżnej udzielnej) czy już pomyślała?
A od czego zależy ocena tonu,od fazy księżyca,od biometu czy może od nastawienia do użytkownika?


Proponuję nie tworzyć nowego regulaminu,bo i po co?

Wystarczy w jego miejsce wstawić jedno zdanie:
Na tym forum panuje wolna amerykanka,a moderatorzy działają według własnego uznania



znamiona trollingu


Mam nadzieję, że 2 tygodnie urlopu pomoże.

W.

[/quote]


Pytałam przez PW lecz nie otrzymałam odpowiedzi wobec czego pytam ponownie:

-która część powyższego postu nosi znamiona trollingu? i co to jest wg Was trolling, bo z tego co widzę, stosujecie dowolną zasadę zaszeregowania wypowiedzi do tego zjawiska,
-dlaczego zastosowano wobec mnie karę uciszenia na 2 tygodnie, obowiązujący wciąż regulamin przewiduje jej użycie w bardzo konkretnym przypadku-czyżbym się go dopuściła?-proszę o wskazanie
-dlaczego moderacja nie dopuszcza możliwość krytykowania jej działań bez konsekwencji karnych dla krytykującego?
-proszę o konkretną odpowiedź na pytania zadane w cytowanym powyżej poście, na które również nie dostałam żadnej logicznej odpowiedzi

I proponuję moderatorom aby niewybredne propozycje:
ja jako moderator mogę Cię jedynie wyrzucić z forum na czas żałoby jeśli chcesz.


prezentować od razu w formie nie pozostawiającej złudzeń, co do samopoczucia moderacji, np tak:

ja jako imperator.... i dalej stosownie do użytkownika i w zgodzie z własnym widzimisie
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 marca 2010 o 09:03
Ja kilka razy zwracałam się do Quanty i w tej sprawie i w sprawie odzyskania PW gdyż sama Dworcika mnie do niej odesłała-a było to prawie miesiąc temu.

Też jestem bardzo ciekawa i czekam niecierpliwie na zdanie Administratora w kwestii wypaczania i omijania regulaminu przez moderatorów,a także w kwestii oceny sytuacji.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 24 marca 2010 o 08:53
Który punkt regulaminu mówi o tym,że dostaje się ostrzeżenie za groźbę wybicia zębów wrotki?

Jeśli chcecie się tłumaczyć punktem 1 czyli naruszeniem szeroko pojętej kultury osobistej,to kolejny raz ogarnia mnie pusty śmiech z powodu Waszej bezczynności co do innych użytkowników łamiących tą zasadę w prawie każdym poście skierowanym do mnie lub na mój temat.

Jeśli Dworcika nie ma na tyle rozeznania co jest naruszeniem szeroko pojętej kultury i co jest obraźliwe i wulgarne to kieruję do np.wikipedii aby zaznajomiła się z definicją np.wulgaryzmu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wulgaryzm

Ja zgłaszałam ukaranie WSZYSTKICH uczestników obu kłótni,czy zgłoszenie przyjęte?

Odpowiedź Dworciki w stylu nie będę tłumaczyć,bo mi się nie chce i nie potrafię prościej zdradza Waszą niekompetencje.

Proszę także o odpowiedź w kwestii:
I naprawdę w stajniach Krakowskich Bodzanów już nie ma prawa się pojawiać?


Dziękuję.
W obecnej formie nie. Gdy ton wypowiedzi i ich przytłaczająca ilość zmaleje to pomyślimy.
(...)



Mam codziennie zwracać się do moderacji(jak do księżnej udzielnej) czy już pomyślała?
A od czego zależy ocena tonu,od fazy księżyca,od biometu czy może od nastawienia do użytkownika?


Proponuję nie tworzyć nowego regulaminu,bo i po co?

Wystarczy w jego miejsce wstawić jedno zdanie:
Na tym forum panuje wolna amerykanka,a moderatorzy działają według własnego uznania



 znamiona trollingu


Mam nadzieję, że 2 tygodnie urlopu pomoże.

W.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 23 marca 2010 o 23:24
Ależ Dworciko znowu tłumaczenia Waszych działań nie pokrywają się z zapisami regulaminu.

Wyraźnie tam stoi,że:
Jeżeli na forum wybuchnie kłótnia,moderator ukarze wszystkich uczestników.

Ten zapis mówi o konieczności nałożenia kary, czyli kara jest OBLIGATORYJNA a nie opcjonalna.

Opcjonalna jest dopiero wysokość kary,czyli może się ona rozegrać w obrębie wszelakich wymienionych w regulaminie OSTRZEŻEŃ.

Tymczasem  w poprzednim sporze ukarana zostałam ja i wiola178,a np.ushia,nika77 i Tania żywo w nim uczestniczące zostały bezkarne

a obecnie straszy się mnie zbanowaniem właśnie za prowokowanie do kłótni.

To pytam raz jeszcze była kłótnia czy nie?

Była-to karać wszystkich

Nie było-to nie życzę sobie gróźb dotyczących zbanowania z Waszej strony
ani nazywania moich postów z wątku krk spamem,bo nim nie są, ani uzasadniania swoich działań regulaminem,bo to,czego żeście dokonali w naszej kwestii nijak nie da się nim poprzeć.

A ponad to Wy nagminnie karacie jedną stronę sporu.

A co do konieczności wnoszenia o ukaranie z mojej strony,to również NIE masz racji,bo w regulaminie wyraźnie stoi, że:
Ostrzeżenie zwykłe na tydzień otrzymuje forumowicz jeśli:
-obraża innych użytkowników:używa wobec nich słów i określeń powszechnie uznanych za obraźliwe

Z tego zapisu również wynika, że taki ktoś ma być ukarany OBLIGATORYJNIE,a nie w wypadku kiedy ktoś się do Was z tym zwróci.
Nie ma w regulaminie zapisu, że żeby kogoś ukarać, to ktoś inny musi zrobić zgłoszenie.
Z tego zapisu wprost wynika, że to Wy macie mieć oczy i uszy otwarte i karać bez konieczności kolejnego dobijania się do Was.
Służbowa Skrzynka Moderatorów
autor: F dnia 23 marca 2010 o 21:49
Chcę również się dowiedzieć jak moderacja zamierza ukarać drugą stronę kłótni zarówno tej dzisiejszej jak i niegdysiejszej?

Regulamin mówi,że "Jeżeli na forum wybuchnie kłótnia moderator ukarze WSZYSTKICH uczestników.Może jednak przyznać każdemu ostrzeżenie o innej sile".I przypominam,że ostrzeżenie jest zdefiniowane w regulaminie i bynajmniej nie jest to upomnienie.

Mnie zarówno wcześniej jak i obecnie postraszono zbanowaniem,a bana można przyznać za prowokowanie do kłótni,co usilnie stara się mi przypisać.Wcześniej dostałam również dwa ostrzeżenia.

Pytam więc moderację DLACZEGO nie ukarała wcześniej użytkowników ushia, nika77, Tania, a obecnie dopiero po mojej interwencji ukarane zostały tylko caroline i In, a cała reszta uczestników-prowokatorów pozostaje bez kary?

Jest i była kłotnia czy nie?

Jeśli tak,to gdzie kary?

A jeśli nie,to dlaczego znowu grozi mi się poważnymi konsekwencjami w postaci zbanowania?

Pytam dlaczego Wasze działania uderzają tylko w jedną stronę?
Czy F powinna zostać zbanowana?
autor: F dnia 23 marca 2010 o 19:25
chyba naprawdę to forum stacza sie po równi pochyłej....
zabanowanie F będzie dla mnie przykładem, że na forum można być chamem, pupowłazem, wazeliniarzem czy idiotą - i takich nikt nie rusza...
a wystarczy być normalnym i bronić swoich racji... i się go chce banować...


To jest jedno z najlepszych podsumowań tego, co się tu dzieje :kwiatek:

Bardzo pięknie dziękuję  wszystkim racjonalnie myślącym za poparcie :kwiatek: